Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Najbardziej lubiana zawartość


#1937047 Bolenie 2016

Napisane przez krystiano1981r w 10 lipiec 2016 - 23:17

Dzisiaj złowiłem metrowego bolenia i nic już nie będzie takie same (w moim wędkarstwie).... B)

Ryba zjadła Panica od Adama,prowadzonego w opadzie z podbiciem do powierzchni.

                                                                      Załączony plik  DSCN2352.JPG   86,73 KB   196 Ilość pobrań                                                                  

                                                                      Załączony plik  DSCN2384.JPG   38,55 KB   173 Ilość pobrań

                                                                      Załączony plik  DSCN2363.JPG   109,13 KB   169 Ilość pobrań

                                                                      Załączony plik  DSCN2370.JPG   82,54 KB   184 Ilość pobrań

No i jeszcze aby nie było wątpliwości.




#1754239 SANDACZE 2015

Napisane przez andego w 15 październik 2015 - 11:37

Gratulacje wszystkim fajnych smoków. Od kilku dni znaczne ochłodzenie i słota. Mimo że nie za bardzo w taką pogodę się chcę wychodzić z domu to warto było się zmobilizować i wyskoczyć na rybki.Na łowisku woda troszkę podniesiona.Pierwsze rzuty na wypłycenie, ściąganie przynęty wachlarzem do rynny i pstryk...niestety to tylko krótki sandaczyk około 30 cm. Myślę sobie że już połowiłem jak biorą te małe w miejscu i porze gdzie łowiłem większe sztuki. Następne pół godziny obławiania bez efektów. Kolejny rzut z rzędu tym razem na głęboką wodę... dwa obroty korbką pstryk, zacięcie i jest! Ryba rusza w dół rzeki, opór coraz bardziej narasta i wiem że mam coś większego. Emocje, siłowy hol, sandacz przy powierzchni i widzę że kaban, a przynęta na "skórce" tkwi w nożyczkach. Nogi jak z waty. Pierwsze podejście pod brzeg i odejście na krótkim dyszlu... tylko żeby mi nie spadł. W końcu udaję mi się naprowadzić go pod nogi i przyblokować jedną ręką do kamieni, odkładam wędkę, łapie drugą i jest mój! Nie wiem ile on ważył, ale grubas straszny. Przynętę bez zadzioru luźno odhaczam, łapy drżą wyciągam miarkę i pokazuję 95 cm. Jeszcze kilka szybkich zdjęć z aparatu na statywie i ryba znika majestatycznie odpływając w otchłań rzeki. Nie spodziewałem się że w tym roku pobiję drugi raz życiówkę z ukochanej Oderki :D !
 
sandacz95.jpg



#1803416 Klenie 2016

Napisane przez Tomus w 01 styczeń 2016 - 14:32

   Warto być abstynentem alkoholowym :D... Wracam o 6 nad razem z imprezy i myślę. Nie wieje, nie pada, temperaturka przyjemna i tak w głowie szumi od disco więc szybko nie zasnę.. :D No to jadę !!!! Rok 2016 przywitał mnie kleniorkiem 51cm !!, trafił się jeszcze jazik około 30 i jeden niezapięty strzał.. Dodatkowo cieszy bo na swojaka ....
   Mój nowy sezon uważam za rozpoczęty i życzę Wszystkim Kolegom i Koleżankom aby 2016 był jeszcze lepszy od poprzednich sezonów ;)  !!!!

DSC06701.jpg
 




#1954666 Sandacze 2016

Napisane przez Janusz Wideł w 12 sierpień 2016 - 13:05

Załączony plik  13873038_899788816791695_1599355510797298750_n.jpg   56,65 KB   75 Ilość pobrań

 

Magiczny meterek przekroczony :) Ryba potworek ,zmieniła moje wyobrażenie o gabarytach sandaczy.Oczywiście mój rekord życiowy.Przegryzła moją seledynowo-perłową płotkę 13 cm.




#2166595 Sandacze 2017

Napisane przez andego w 04 czerwiec 2017 - 17:42

Wczoraj fajny dzień na Turawce. Kilka sandaczy udało nam się złowić w tym jeden rodzynek. Branie nietypowe... bez charakterystycznego pstryknięcia...  ryba pobrała koguta przy starcie z dna. Do końca nie wiedziałem czy to coś podczepionego... czy może jakiś sumek, który w końcu okazał się mętnookim :)
 
sandalekt_aqeswrs.jpg
 
 



#1887409 Klenie 2016

Napisane przez tadekb w 18 kwiecień 2016 - 19:28

Podniesiona brudna woda znowu płaci :)

Wiślany 60cm:

Załączony plik  11.jpg   156,8 KB   61 Ilość pobrań

 

Wyrównałem, a może i ciut pobiłem swoje PB :)

Branie na dwa razy. Najpierw puknięcie. Po dwóch rzutach powtórka i siadł. Zapięty za skórkę.

Przerobiony Konger wrx world champion juggler 275 5-20, Zauber 2000, 0,14 i mały 3,5cm woblerek. 




#1969317 Sandacze 2016

Napisane przez arturo1201 w 05 wrzesień 2016 - 21:32

Sandacz 97 cm- wraca do wody. Emocji było bardzo dużo:)

 




#1967238 Sumy 2016

Napisane przez Ferret w 02 wrzesień 2016 - 09:50

Zawsze przed wejściem w brzanową rynnę obserwuję przez długi czas na którym odcinku są spławy, tym razem cisza.

Myślę - brzana żeruje, a nie podziwi widoki. Zapinam dorado invader 5 cm i do roboty.

Po pewnie dziesiątym rzucie zaczęły wyskakiwać w panice świnki, w następnym przepuszczeniu mocne branie. Odjazd na kilka metrów i postój, jak brzana 60+.

Następnie jednostajny odjazd na ok. 30 m ze strzałami ogona w linkę, więc wiedziałem co się święci ;-) Na szczęście zmieniłem szpulę ze zużytą plecionką 0,12 na 0,18, gruby sznurek, ale dobry do rozginania kotwicy na zaczepach. Po kilkunastu sekundach murowania dokręciłem hamulec, zapompowałem i zaraz odjazd, tym razem połączony z wyskokiem. Nie sądziłem że sum robi takie zwody, widok niesamowity!

Stałem po jajka w rynnie, więc zaraz pomyślałem żeby mnie nie chapnął przy nawrocie :-) Na szczęście sumek kręcił się pewnie w okolicy swojego dołka, więc mogłem się wycofać i holować z płytszej i mniej rwącej wody. Lubię szybkie akcje z holem, jednak mój uniwersalny kij boleniowo-brzanowy do 35 gr. nie pozwalał na wiele. Po ok. 15 min. pierwsza próba chwytu za żuchwę połączona z ochlapaniem nieudana. W następnym podejściu odłożyłem kij i podebrałem za paletki. Dwukrotny uśredniony pomiar pokazał 181 cm, szczerze myślałem że będzie mojego wzrostu - 191 ;-)

Statyw miałem rozłożony przed wędkowaniem, szybka sesja, i do wody, odpłynął natychmiast. Brzanowanie sobie już odpuściłem :-)

Kij Cormoran Xenodon do 35, Red Arct i niezawodny Invader 5 cm. z dziadowską kotwiczką Mustang jak mówi u mnie na wsi, czyli Mustad.

 

4JUGOLc.jpg

 

H4KJMpo.jpg

 

vWRdbEC.jpg

 

z4YYOuH.jpg




#1903099 Bolenie 2016

Napisane przez Tomus w 12 maj 2016 - 14:53

To ja też Się pochwalę :P ... wczorajszy Ubot 81 na swojaka ;)!!!

DSC07182.jpg




#1992601 Bolenie 2016

Napisane przez tasiek321 w 11 październik 2016 - 18:47

To i ja pokuszę się o kilka słów więcej ;)

Obudziłem się jeszcze przed budzikiem i to nie dlatego, że cierpię na bezsenność, zwyczajnie deszcz nap...dalał w okno połaciowe sypialni.
Ostatnio odpuściłem dwudniówkę z powodu armagedonu pogodowego, więc decyzja mogła być tylko jedna - jadę.
Po bezowocnym obłowieniu kilku miejscówek, gdzie ostatnio udało sie coś wydłubać oraz mając na względzie, że dwie jednostki pływające z "wytrawnymi boleniarzami" zaraz dotrą na rewiry, postanowiłem popłynąć nieco dalej.
Pływanie w deszczu na pełnym gwizdku nie należy do przyjemności, ale czego nie robi sie dla rap :)  
Na miejscu obławiam kilka główek, przykos oraz innych obiecująco wyglądających miejsc i nic :( 
Na kolejnej główce, a dokładniej na jej rozmyciu coś energicznie zabiera wolno prowadzoną ukleję RH10.
Ryba dwoma susami wyciąga dobre 10 metrów linki, bez wątpienia rapa i to niemała.
Niestety okazała sie na tyle niekulturalna, że się spięła :( 
Przygnębiony myślą, że w taką aurę mogła to być jedyna rozsądna ryba na kiju, płynę dalej.
Już odkręcam rumpel, aby wyjść do ślizgu, gdy na jednej z główek, którą miałem zamiar przeskoczyć, dostrzegam żer.
Nie był to wakacyjny gejzer, lecz subtelny zakąs :) Wiedziony instynktem łowcy bez zastanowienia parkuje na odległość rzutu od miejsca żeru.
W pierwszym rzucie na Hermajstra czuję silne uderzenie i najprzyjemniejszą dla uszu wędkarza melodię graną przez hamulec .
Po krótkim holu wyciągam spasioną, tłustą rapę.
Szybko okazało się, że ów rapa nie była tam sama.
Dokładne obłowienie rozległej miejscówki owocuje złowieniem 13 rap w przedziale wymiarowym 65-81cm :D 
Po czasie brania cichną, ale i tak jestem przeszczęśliwy, wszak nie codziennie łowi się siedem boleni powyżej 70centów :D 
Ryby grube, odpasione, brania mocne i zdecydowane, widać, że były tam na żarciu.
Co do pogody, na usta ciśnie się jedno słowo - barowa  :) no może barowa z lekkim wiatrem :) 
Ciśnienia nie śledzę, nigdy nie dostrzegłem w jego poziomie żadnych zależności.
Poziom wody po ostatnich opadach i północnym wietrze podniósł się o prawie pół metra. I tu już dostrzegam plusy.
Moim skromnym zdaniem nawet niewielki wzrost poziomu wody sprawia, że rapy mając trochę więcej wody nad głową, stają się odważniejsze, mniej ostrożne i pewniej żerują.
Kilka ze złowionych rap udaje mi się uwiecznić, niestety w fotografowaniu pomaga mi kolega samowyzwalacz :mellow: 
P.S. Żadna z ryb nie ucierpiała, w oczekiwaniu na fotopstryk dochodziła do siebie zanurzona w wodzie w gumowanym podbieraku.

aujrpx.jpg
fa93rt.png
xnrn75.png




#1817380 Szczupaki 2016

Napisane przez Del Toro w 19 styczeń 2016 - 01:00

Jukejowa mamka :)

 

Vegter Boron 15lb 7'0", Certate 3012H, Sunline Cast Away 20lb, Lunker City Ribster na czeburaszce.
Byly jeszcze dwa mniejsze, bez foty, odczepiane w wodzie. Wszystkie na ta sama gume.

 

PBH_FNG_006.jpg




#1936548 Sumy 2016

Napisane przez andego w 09 lipiec 2016 - 20:23

Lubię nocny spinning. Rzucałem... rzucałem, aż w końcu się doczekałem. Wczorajsze 189 cm :)
 
siluros189.jpg



#1896711 Bolenie 2016

Napisane przez wildriver w 01 maj 2016 - 21:07

Załączony plik  boleń 82cm.jpg   64,86 KB   67 Ilość pobrań

 

Moje otwarcie sezonu udane :) woblerek własnej produkcji.

Pozdrawiam 




#1773802 Moja szafa

Napisane przez BOB1 w 15 listopad 2015 - 22:51

No i udało się w tym roku zrealizować plan :D . Szafa prawie wypełniona ale na całe szczęście zostało trochę miejsca na kolejne nabytki (z resztą już w drodze do mnie ;) )

Gorąco dziękuję wszystkim, którzy dopingowali moje zbieractwo a przede wszystkim tym, którzy bezinteresownie wzbogacili moje zbiory :)

Załączone pliki




#1761628 SANDACZE 2015

Napisane przez SławekM w 27 październik 2015 - 11:31

Taki sandałek :) - miarka wskazała około 94-96 cm ... ciężko było o dokładny pomiar :), chciał nas z pontonu wysiedlić :D, a nie chcieliśmy go zbyt długo męczyć ...

Załączony plik  kadr800.jpg   320,59 KB   64 Ilość pobrań

Załączone pliki




#1933444 Sandacze 2016

Napisane przez patu w 04 lipiec 2016 - 08:33

...trollingowe, odrzańskie 90plus.

Huśtawka pogodowa, niska, przegrzana woda o znikomym przepływie nie napawa optymizmem.

Branie nad rafą i pozostałosciami po starej, rozmytej ostrodze.

Dzięki Piotr za miłe towarzystwo - do 3ech razy sztuka ;)..następne branie wunsza wyrwie Ci staw z barku ;) :P

 

0lfd8lk6vquu.png

 




#1513440 Krystian [*]

Napisane przez siwek219 w 08 wrzesień 2014 - 12:15

Ostatnie zdjęcie jakie mu zrobiłem tego tragicznego dnia :( . Chociaż nie lubił się sztucznie uśmiechać to tym razem widać delikatny uśmiech na jego twarzy i takiego go zapamiętajmy.

 

 

34t_zps99e263e7.jpg




#1621043 Pstrągi 2015

Napisane przez Tomus w 15 luty 2015 - 17:50

Spotkała mnie dziś mega fajna sytuacja!! .... Schodząc sobie w dół rzeczki, jigując metr po metrze zauważyłem dwa gejzery kilka metrów w dole!! Wyglądało to jak atak bolenia. Po sekundzie zdałem sobie sprawę że coś wyszło na brzeg, była to duża mysz która przepływała rzekę a ryba dwa razy próbowała ją pożreć! Nogi zaczęły mi drżeć, skradam się do tego miejsca, wykonuję rzut z możliwie jak najdalszej odległości. Jig wpada do wody, zamykam kabłąk, tępe uderzenie i siedzi!... Ryba trzyma się dna nie zachowuje się jak typowy pstrąg, może to szczupak?... Po chwili holu zdaję sobie sprawę że mam dużego pstrąga z małej rzeczki, ryba ląduje w podbieraku, miarka pokazuje 52cm !!.....  Długo zapamiętam ten niedzielny wieczór !! ;)

0bf1f0fbb3b35b93.jpg




Do następnego...

fd126d806c447046.jpg
 




#1955144 Sandacze 2016

Napisane przez mrufa8 w 13 sierpień 2016 - 10:44

Na górnym śląsku też jeszcze coś pływa :) nie sądziłem, że uda mi się tak szybko przekroczyć metr na tym zbiorniku, bo było po prostu za dobrze... ale w końcu jest   :) metrowej miary brakło, ale wyszło gdzieś 101-102cm.

 

Więcej o naszej wyprawie na https://www.facebook...ilesianSpinning ;)

Załączone pliki




#2033471 Sandacze 2016

Napisane przez *Hektor* w 04 grudzień 2016 - 19:17

A po coś tam dodam od siebie do wątku ;)

Nawet w miejscach opanowanych przez "miesiarskie gnidy", uwalnianie ma sens!

Pod koniec października złowiłem charakterystyczną rybę, z brakiem części płetwy grzbietowej.

Ryba wypadła z ręki i wybrudziła się w piachu, ale nie ścierałem żeby lepiej się zaprezentowała na zdjęciu

Załączony plik  RSCN2645.JPG   50,85 KB   71 Ilość pobrań

Wczoraj ta sama ryba dała się złowić kilkaset metrów dalej

Załączony plik  RSCN2775.JPG   36,66 KB   68 Ilość pobrań

Po "panierce" ani śladu, ryba w lepszej kondycji niż 5 tygodni wcześniej pięknie walczyła, dała radę przetrwać w "miesiarskim rejonie", w dodatku widać że przytyła (chyba ikra). Mam nadzieje że do tarła przetrwa.

 

Często czyta się dyskusję o rybach wybrudzonych w piachu, wyraźnie widać że jeśli się nie czyści, trze jak papierem ściernym, skóra bez infekcji pozostaje w idealnym stanie.