Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Wodery "oddychające"

Napisane przez Paweł Bugajski , 10 kwiecień 2016 · 2212 Wyświetleń

Cześć!

 

Dziś króciutko, monotematycznie, w związku z planowanymi zakupami.

 

Moje ostatnie przygody udowodniły, że nawet nowe, niezłe spodnie "oddychające" nie są odporne na przebicie. Drut kolczasty ukryty w trawie na Pomorzu, a potem ostra jak nóż bornholmska skała pokonały moje śpiochy i musiałem je kleić.To skłoniło do kilku refleksji.

 

Otóż, to co było celem w projektowaniu woderów "oddychajacych", a więc lekkość, niewielka objętość, waga i w końcu oddawanie wilgoci stopniowo zanika i "goretexy" stają się coraz potężniejsze :(
Trwałość i odporność na uszkodzenia determinują powstawanie nowych, wielowarstwowych i coraz pancerniejszych projektów.

 

Koszt zakupu odzwierciedla wysiłki producentów, ceny topowych modeli szybują bez widocznego limitu :angry: .
Z jednej strony pojawia się więc chęć posiadania najnowszego, wzmocnionego śpiochowego modelu, z drugiej jednak pytanie o jego kondycję po spotkaniu z jeżynowymi kolcami czy niezauważonym kolczastym drutem, który uszkodził skórę łydki...

 

Może dwie pary niedrogich spodni w przystępnej cenie? A może jednak coś z samego czuba?
Ciekaw jestem Waszych opinii, sam jeszcze nie zdecydowałem.

 

Tak czy inaczej w kieszeni warto chyba mieć coś podobnego. Działa - sprawdziłem.

 

http://www.jaxon.pl/...e-ak-kj005.aspx



  • Friko i Marszal lubią to



W "niezbędniku wędkarza muchowego" od soboty te łatki już znalazły się. Właśnie dzięki Pawłowi, od którego taki podarek otrzymałem. Obym nie musiał ich używać ale jak już, będę miał je w kieszeni kamizelki.

    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
Marcin Rafalski
10 kwi 2016 19:13

Osobiście używam to: http://www.tuttu.pl/...REPAIR-KIT.html  Kleiłem buty zadrapane o drut, spdnie z gore przedziurawione kotwicą i cos tam jeszcze. Polecam  ! Działa i trzyma !

M.

    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
10 kwi 2016 19:32

Pięciowarstwowe Simmsy nie "oddychają", ale są dość mocne, cieniasy prócz tego że wyjatkowo chętnie puszczają w obie strony są relatywnie słabe i delikatne. Stare Bailey'e albo Kobuki - a mam je od jakichś dwudziestu lat jedne i drugie - były nie do zdarcia. Ale takich trwałych już się nie robi.. :(

    • Friko i Paweł Bugajski lubią to
Zdjęcie
Wojtek2016
10 kwi 2016 21:46

Ja się chyba zdecyduję na opcję ekonomiczną z Decathlonu w opcji ze zintegrowanym butem: http://www.decathlon...d_8328209.html 

    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
Paweł Bugajski
11 kwi 2016 07:58

Wojtku - link z deka coś nie działa,  Marcinie, czy będziesz moczył wodery w najbliższym czasie w Bobrze? Twój zestaw naprawczy jest także interesujący.

 

Sławku, pełna zgoda, trudno o kompromis pomiędzy lekkością i tzw. oddychalnością, a wytrzymałością. W pewnym momencie pojawia się pytanie, "a może jednak cienkie neopreny"?

Zimą preferuję spodnie neoprenowe, takie ze zintegrowanymi butami. Ale latem, w upale, gdy maszeruję na dłuższych dystansach stanowczo gore,

Od ok. roku używam butów Vision "Hopper". Zalety - leciutkie i niedrogie, wady -wg znawców nie są dość pancerne.Ja je jednak lubię bo szybko schną i szeroko się otwierają.

Zdjęcie
Wojtek2016
11 kwi 2016 20:33

Paweł, miałem na myśli spodniobuty Decathlon Respi Boots 3C. Lenistwo i praktyka skłaniają mnie do wyboru spodni ze zintegrowanymi butami, chociaż nie są tak eleganckie jak śpiochy ;-) 

    • Paweł Bugajski lubi to

W przeróżnych portkach, których wspólną cechą była permanentna obustronna oddychalność, nałaziłem się aż nadto. Pamiętam listopadowe wyprawy na Dobrzycę gdzie dogrzewało się papieroskami jak w tyłek było mokro i zimno. Od lat wielu użytkuję głównie neopreny i wyłącznie śpiochy. Łączenie neoprenu z kaloszem jakoś wielu firmom nie wychodzi. Z neoprenem jest o tyle fajnie, że nawet jak podsiąka to kiepski jest pierwszy moment. Potem się ogrzewa i jest już znośnie. Mam różnej grubości i jest ok. Jedynie w lecie sięgam po coś lżejszego..Na oddychalność specjalnie nie patrzę bo łażę głownie wodą to co mi ma oddychać?

    • Sławek Oppeln Bronikowski, Paweł Bugajski i ezehiel lubią to
Zdjęcie
Wojtek2016
11 kwi 2016 21:54

@thymalus, no właśnie ja też większość czasu spędzam na przemieszczaniu się w środowisku wodnym, ale chciałbym poznać komfort materiału oddychającego, nawet jak jestem zanurzony pow. pasa - latem bezcenne ;-) 

    • Paweł Bugajski lubi to

Latem bezcenne jak trochę ciekną :) A jak przejdziesz latem w neoprenach piątkach tak ze 3 kilometry wracając do samochodu, jak zdejmiesz je, jak para buchnie i czujesz wtedy tak niebotyczna błogość, że dla przeżycia tej cudownej chwili warto się poświęcić. Wracając do oddychających gaci, tam gdzie woda, tam nie oddychają :)

    • Sławek Oppeln Bronikowski, Paweł Bugajski, Zwierzu i 1 inna osoba lubią to
Zdjęcie
Andrzej Stanek
12 kwi 2016 08:14

Kto z Was pamięta, kojarzy pierwszy przeciek w śpiochach. Zdziwienie - to niemożliwe, zapewne zapocenie, kropla górą się dostała stąd mokra plama. Wewnętrzny spokój zburzony, ryby schodzą na plan dalszy, kontemplujemy całą sytuację. Pół biedy jak dzieje się to na śpiochach z tzw. dolnej półki lub starych wysłużonych, łatwiej znieść, pogodzić się z losem. Dramat zaczyna się przy wszystkich z literką "G" lub podobnych a im wyżej w hierarchii tym szok dosadniejszy, prawie paranoja. Paweł - dwie sztuki Jaxon-ów to chyba dobre rozwiązanie... Przystojny z Ciebie gość, skuteczny muszkarz, nie musisz ratować wizerunku wypasionymi ciuchami...  ;) Do tych dobrze ubranych oczywiście nic nie mam...  :D

    • Paweł Bugajski, marian-56, pisarz i 1 inna osoba lubią to
Zdjęcie
Paweł Bugajski
12 kwi 2016 12:01

Koledzy, a co powiecie na propozycję firmy Aquaz,?

http://www.fishing-m...122-k13356.html

Widok tych spodni przypomina coś wielokrotnie droższego,...ciekawe jak w "praniu" Co na to SIMMpatycy pewnej świetnej firmy??? :)

Odpowiadając Rafałowi (thymalus) potwierdzę - nic cenniejszego niż wyplątanie się z neoprenow po forsownym marszu w upale. :), a z Wojtkiem zgodzę się co do ciekawej oferty w Dekat.Nie tylko wodery  zasługują tam na uwagę, kupiłem parę fajnych ciuchów( np. spodnie na łódż).

 Co do cieknących butów i pierwszego wrażenia - nic dodać do Andrzejowych obserwacji, faktycznie trauma Panie, trauma.

Każdy z nas to pewnie przeżył, ja najbardziej odczułem w neoprenowych Simmsach, ktorym puściły szwy po paru sezonach.

 

Wodery "oddychające" to najbardziej na zniszczenie narażona część naszego ekwipunku, trudno nawet poprzez delikatne odbchodzenie się liczyć na długą sprawność.To nie kurtka,czapka czy okulary, tu trudno o dożywocie.

Stąd moje wątpliwości, stąd ten wpis.

    • Sławek Oppeln Bronikowski, Marszal, pisarz i 2 innych osób lubią to

Paweł bardzo dobry wpis, powiem więcej jest mocno na czasie.

Właśnie siedzę i przeglądam to co mają firmy w swojej ofercie, brodzenie czas zacząć.

 

Moją uwagę przykuły spiochy scierry  x-tech cc6, w szupaku jest dobra cena, ktoś je miał?

 

http://www.szczupak....ders-i7139.html

    • Paweł Bugajski lubi to

...jak przejdziesz latem w neoprenach piątkach tak ze 3 kilometry wracając do samochodu, jak zdejmiesz je, jak para buchnie i czujesz wtedy tak niebotyczna błogość, że dla przeżycia tej cudownej chwili warto się poświęcić.


Kilka lat temu, przełom wiosny i lata, temperatura już słuszna i ja w neoprenach nad Wisłą powyżej Goczałkowic :(.
Nigdy bym nie przypuszczał, że po paru kilometrach zdjęcie spodni z własnego tyłka, może przynieść chłopu tyle radości i satysfakcji !
Od tamtej pory nie odważyłem się założyć neoprenów w ciepłe dni, wolę już do wody nie wchodzić niż instrumenta piekielną temperaturą katować, żona by mi nie wybaczyła :rolleyes:.
 
Jako że na ten sezon, zaistniała u mnie pilna potrzeba posiadania belly boat, to zainwestowałem w śpiochy Vision Ikon Vader (widzę że wychodzą nieco taniej od wspomnianych przez ciebie Aquaz-ów).
Całkiem przyzwoity wyrób a i z serwisem -w razie godziny W- nie powinno być w kraju problemu, a to chyba ważny aspekt.
Paweł, przyznam że jak do tej pory wyroby Jaxona zawsze miały u mnie jakiś mankament, począwszy od plastikowych pudełek na woblery, podbieraka ... a skończywszy na kombinezonie pływającym którego szybko się pozbyłem. Jestem jakoś dziwnie uprzedzony do ich produktów - być może nie słusznie :/.
    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
Andrzej Stanek
12 kwi 2016 15:46

W zeszłym roku kupiłem VISION KURA, na dzień dzisiejszy wewnętrzna kieszeń na dokumenty ma rozj...y zamek. Producent zlekceważył detale, używa kiepskich zamków, byle jak wszyte, opinia bylejakości rzutuje na cały produkt. Same śpiochy pomijając wspomniany detal wydają się ok, zobaczymy jak długo. Kupiłem Vision ponieważ wszyscy polecają serwis, miła obsługa też swoje robi. Poprzednie gacie to Simms-y, tani model, sześć lat bez pierdnięcia w eksploatacji. Jak połatam tym co Paweł sugeruje będą jako zapas. Dzisiaj mocno kombinował bym nad tanimi z polecenia + druga para tychże jako zapas przemienny. Jeśli ktoś ma kasę i nie musi się liczyć z finansami to utarty szlak - Simms G3/G4 + Jack Daniels na rozweselenie gdyby strzeliły. Jak zaczynałem nosiłem czarne wodery Stomil, szczytem elegancji były zielone z żółtą podeszwą (Česká Socialistická Republika),  na ogół trampki i do wody... O szaleńcach z OP1 nie wspomnę.

    • Sławek Oppeln Bronikowski, Marszal, Paweł Bugajski i 2 innych osób lubią to
Zdjęcie
Paweł Bugajski
12 kwi 2016 19:06

Andrzeju, czarne Stomile kupione po znajomości...to se ne vrati.Swoją drogą strasznie szybko pękały ze starości.
Często pierwszym objawem był przeciek właśnie. :(
Oczywiście Simmsy z topu są bezkonkurencyjne.Możemy ocenić to obmacując Roberta Bednarczyka w G4 Z .Świetne, funkcjonalnie bez zarzutu.Cena ...do dyskusji.
http://www.flyhouse....ot.aspx?lang=pl
Twoje Kury (Ci mają szczęście do nazw - Kura to rozumiem, ale OPAS? - właśnie sprzedałem bo były zbyt duże) poza nieszczęsnym zamkiem robią dobre wrażenie.Posłużą.
Patagonia - kolejny kandydat, przemyślane i oryginalnie zaprojektowane.Parę dni temu przymierzałem Mariuszowe azule i naprawdę nieźle skrojone.
http://www.flyhouse....ul.aspx?lang=pl
Ezehiel poleca cc6 od Sierry, te także oglądałem 2 tygodnie temu u Jacka, współtowarzysza bałtyckiego trociowania.
Bardzo fajne, pancerne, świetne uchwyty w tym solidny na plecach do podbieraka.Wewnątrz spodni wkład ocieplający, dużo kieszeni, wzmocnienia szwów...Te robią wrażenie naprawdę bardzo odpornych, choć w mojej ocenie nie powalają urodą.Link od ezehiela - warto popatrzeć.
Zwierzu napisał o produktach Jaxona.Tu nie mogę zaprzeczyć, że bywa różnie i trzeba ostro przebierać.Są rzeczy słabsze i są lepsze.
Pewne produkty  bywają naprawdę warte ceny, nie jestem tu jednak być może obiektywny, bo łowię ryby z Andrzejem Podeszwą od lat, robili to też nasi Ojcowie gdy byliśmy licealistami - bardzo się lubili.
A skoro to na blogu i pewien subiektywizm jest wręcz pożądany powiem na koniec, że z satysfakcją obserwuję rozwój firmy i budowanie jej pozycji.

Nasze Kobiety z tym swoim "ja nie mam co na siebie włożyć" przy naszych dylematach w wyborze gaci do brodzenia to jakieś "małe Miki". Jak byłem w fazie zakupów tez tak miałem. Wertowałem strony sklepów i katalogi i z każdym dniem byłem ... głubszy. Jak kupiłem, poczułem ulgę.  

    • Paweł Bugajski i thymalus lubią to
Zdjęcie
Paweł Bugajski
12 kwi 2016 19:52

Nasze Kobiety z tym swoim "ja nie mam co na siebie włożyć" przy naszych dylematach w wyborze gaci do brodzenia to jakieś "małe Miki". Jak byłem w fazie zakupów tez tak miałem. Wertowałem strony sklepów i katalogi i z każdym dniem byłem ... głubszy. Jak kupiłem, poczułem ulgę.

To może być to! Ale gra wstępna to także radocha. :)

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
12 kwi 2016 19:57

Denaturat z gliceryną wstrząśnięty jak Martini - najlepszy był dla zdrowia Stomili..:)

    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
Andrzej Stanek
12 kwi 2016 20:24

Sławek - w tym czasie byłem nietrunkowy, piłem tylko karmelkowe na dworcu kolejowym w Mysłowicach i jasne z sokiem malinowym od dzwona. Podstawa to brauza w proszku i oranżada. Saturator przebijał wszystko, jedyne 50 gr.  :D

    • Paweł Bugajski lubi to

W zeszłym roku kupiłem VISION KURA, na dzień dzisiejszy wewnętrzna kieszeń na dokumenty ma rozj...y zamek. Producent zlekceważył detale, używa kiepskich zamków, byle jak wszyte, opinia bylejakości rzutuje na cały produkt...


Smucicie mnie mości Andrzeju tą czarną wizją Visiona :/.

W moim przypadku, bardziej boję się, żeby się od wody nie rozpuściły ;).

    • Paweł Bugajski lubi to