Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Król norweskich fiordów

Napisane przez Piotrek , w wyprawy 01 luty 2021 · 376 Wyświetleń

norwegia fiord

200, 1300, 1000. Trzy liczby opisujące trzy wymiary, jak trzy wymiary kobiety, startującej w konkursie piękności. 200 kilometrów długości, 1300 metrów głębokości i 1000 metrów wysokości ścian skalnych, wznoszących się ponad lustro wody. To trzy istotne parametry opisujące największy fiord Norwegii i drugi pod względem rozmiarów fiord na świecie. Do tego trzeba jeszcze dodać parametr najważniejszy: niewysłowione piękno.

 

Gigantyczny Sognefjord leży w krainie Sogn og Fjordane w zachodniej Norwegii, zwanej przez podróżników „Krainą Fiordów”. Należy do tych miejsc, które trudno ominąć turystom, stąd spokojne zazwyczaj lustro wody przecinają co i rusz wielkie statki linii Hurtigruten. A na ich pokładach Japończycy, Amerykanie, Niemcy i przedstawiciele innych, kochających podróże nacji (tak było przed pandemią i tak będzie po niej - taką przynajmniej żyjemy nadzieją).

 

Dołączona grafika

 

Można też podziwiać Sognefjord objeżdżając go samochodem. Jest to równie atrakcyjna forma, gdyż z położonych na otaczających fiord wzgórzach punktów widokowych (niestety nie tak licznych, jak by się chciało) rozpościerają się fantastyczne panoramy. Prawdziwa gratka dla amatorów fotografii! Utrudnieniem objazdu są jednak ciągłe przeprawy promowe przez boczne odnogi fiordu. A może to dodatkowa atrakcja? Tak, zdecydowanie lepiej spojrzeć na to w ten sposób.

 

Ale samochodem nie zrobimy niestety pełnej pętli wokół tego przyrodniczego cudu, gdyż na niektórych fragmentach wybrzeża brak po prostu drogi. Możemy za to podziwiać liczne atrakcje – bezpośrednio przy trasie lub też nieznacznie z niej zbaczając. Są to wspaniałe kościoły słupowe w Vik, Urnes i Borgund, centrum norweskiego dzikiego łososia nad brzegiem rzeki Laerdalselva, niezwykła kolej Flamsbana wspinająca się od poziomu morza na wysokość 866 metrów na płaskowyżu Hardangervidda, urokliwe miejscowości – Balestrand, Sogndal, Flam czy Leirvik, liczne wodospady, ośnieżone szczyty, lodowce i spektakularne dzieła norweskiej inżynierii – mosty i tunele, z najdłuższym w tym kraju (a także na świecie!) wydrążonym w skale tunelem łączącym miasteczka Laerdal i Aurland (24,5 km).

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Ten fiord, tak jak i inne, powstał w wyniku działania lodowca zsuwającego się z gór i żłobiącego dolinę. Siła napierających mas lodu była tak wielka, że głębokość fiordów na ich końcu jest często zbliżona do wysokości górujących nad nimi szczytów (z kolei w miarę zbliżania się do ujścia fiordy wypłycają się). Po zakończeniu epoki lodowcowej i stopieniu się lodu w doliny wlał się ocean tworząc prawdziwe krajobrazowe perły – górskie doliny wypełnione morską wodą.

 

Niezwykle piękne są boczne odnogi Sognefjordu – szczególnie najwęższy Naeroyfrjord i malowniczy Aurlandsfjord, z którego brzegów rozpoczyna swą wspinaczkę wspomniana kolej Flamsbana.

 

Piotr Motyka
Bjørnestad, lipiec 2013






Krótko i zwięźle. Brzmi jak zaproszenie, Piotrku!

Stary wspaniały (przedpandemiczny) świat - dobrze przypomnieć sobie, że on wciąż istnieje i czeka na nas :)

Widoki przepiękne tylko w tych okolicach już ciężko o przyzwoite ryby.

Zgoda, Sognefjord oczywiście nie jest miejscem na ryby. Trzeba go zobaczyć w drodze na ryby/z ryb albo na norweskich wakacjach z rodziną, gdy ryby są tematem ubocznym - ja właśnie tak to zrobiłem. Choć w Norwegii południowo-zachodniej też są miejsca, gdzie coś tam się złowi (polecam rdzawce z opadu przy stromych ścianach!). W środkowej już znacznie więcej. A północ to crème de la crème.

Pozdrawiam.

    • tomuś lubi to

Pięknie tam. W Norwegii największe wrażenie na mnie zrobił Geirangerfjord. Spędziłem tam kilka nocy pod namiotem, piękne miejsce. Widok wpływających promów wycieczkowych na tle fiordu robi niesamowity efekt. A i można było tam połowić makrel, dorszy i czarniaków, szczególnie z kajaka, który można tam wypożyczyć...

Geiranger faktycznie jest najpiękniejszy ze wszystkich. To pocztówkowa wizytówka Norwegii. Ja jednak nie miałem tam szczęścia do pogody. Notabene w Norwegii wszystko zależy od pogody. Jak jest ładna – to najpiękniejszy kraj świata, jak pada – najbrzydszy i nie do życia. Ciekawy paradoks.

Zdjęcie
Paweł Bugajski
03 lut 2021 18:52

Miło się czytało,fajne zdjęcia przypominają to i owo...Pełna zgoda co do pogody.Pozdrawiam

Luty 2021

P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
222324252627 28

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze