Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Salut

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 29 wrzesień 2015 · 2682 Wyświetleń

Jadę zapchanym do oporu miejskim autobusem linii 69. Znam tą niepowtarzalną, komunikacyjną aurę.. Niewiele się zmieniła.. Dawniej śmierdziało w nich proletariackim brudem, teraz w oczy szczypie tani dezodorant. Obok mnie podróżuje młoda mama z dziecięcym wózkiem. W błękitnej czeluści rozkosznie barłoży się niemowlę . Do słodkiego bobasa wdzięczy się dziewczyna spod kasownika. Jest naprawdę śliczna.. ale też na maxa odwalona. Gaworzy, szemrze , grucha do dzidziusia, śmieje się.. Od jej ust nie może wprost oderwać oczu brodaty dryblas z kablami w uszach. Uparła się chyba na mnie natura, bo zauważam niechcący jak na moich oczach zatacza swoje koło :)

Jadę do Witusia na Dąbrowę po turbinkę pompy wodnej do silnika Salut. Wpadłem sobie na całkiem rozsądny pomysł. Nie będę dłużej woził w te i we wte ze sobą silnika. Tak samo jak nie wożę łódki. Mało tego - mam zamiar zostawiać silnik na łódce, co nie jest pozbawione sensu, bo łódka jest równie leciwa i mało z wyglądu ponętna. Zostawiać go choćby na weekend, dwa - trzy dni..

Za poprzedniej komuny właśnie na Tummlerach i Salutach nabierałem motorowodnej wiedzy i ogłady. Mam do nich słabość. Salut jest już po standardowym mechanicznym tunningu - prawie wszystkie ważne dla kultury pracy elementy silnika zmieniłem na wyższe technicznie formy . Z rometowskiej motorynki :D Terkotliwy głos mu pozostał , ale np wozić już można go na leżąco. I ma wolne obroty ..Nie za bardzo odbiega możliwościami od innych jednocylindrowców - przy renomie dużo mniejszej. Co prawda, tak modny dziś , lansiarski ponton nie pójdzie z nim w nowobogackim ślizgu. To jest jego wada największa, a o mniejszych i tak mi na wodzie wszyscy mijani powiedzą .. :)

Jednak nie jego walory, wady i zalety zaprzątają mi głowę. Najbardziej ciekaw jestem kiedy spróbują go ukraść - bo że do tego prozaicznego czynu dojdzie - jestem pewien. Może się przecież Salut ulotnić, próbując znienacka zmienić swojego legalnego właściciela i użytkownika. Tak samo jak zmieniają ich ; wiosła, linki, kotwice, nocniki, wylewaki, boje i odbijacze, pagaje , teraz gaśnice, podbieraki, dryfkotwy, puste i pełne butelki, prosiaki, poddupniki, przynęty, dulki, uchwyty od echa, knagi i rolki oraz wszystko inne naiwnie pozostawione przez prawowitego właściciela bez opieki.
Robią to oczywiści anonimowi złodzieje, kompletnie bez społecznej przynależności. Nie mogę napisać, że to my - wędkarze - mamy takie standardy, bo byłaby to wiadomość trudna do przyjęcia dla sielsko anielskich jeleni. Pójdę więc na łatwiznę, którą lud z plebsem gazetowym nade wszystko wielbi..
Myślałby kto ..
My nie jesteśmy tacy, my jesteśmy zawsze cacy :angry: Kradną i łaszczą się tylko i wyłącznie rybacy.
Bo rybak to zawsze jest złodziej..Złodziej i pijak !
A kysz więc , a poszedł - ty kradzieju podły - w pizdoo!
Chooyu złamany :D :D
Siaty won !




Zdjęcie
Zed Zgred
29 wrz 2015 09:39

Kolejny dowód w sprawie, której finał znamy Panie Sławku. Niebyt internetu czeka na rozstrzygnięcie. Salut!

Jacy tam wędkarze czy rybacy, to naziści i faszyści, oni są wszędzie panie Sławku.

    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to

"Za poprzedniej komuny" - jak zwykle krótko i trafnie do bólu :)

    • Marcin Rafalski i robert.bednarczyk lubią to
Zdjęcie
sierżant
29 wrz 2015 21:42

Okreslenie: "za poprzedniej komuny" doskonałe, potwierdzające istniejący stan rzeczy, dla w miarę inteligentnego czytelnika rzeczowe, potwierdzające status quo. Zdanie podzielam w całej rozciągłości.

 

A ja tak nieco odbiegnę od wędkarstawa - rybactwa, poruszę sprawy społeczne...

W latach sześćdziesiątych rodzice wozili mnie środkami komunikacji miejskiej do przedszkola. Na ogół trawmwajami. Ścisk w tych ekskluzywnych wozach był nieopisany; dzieci w  wieku przedszkolnym, robotnicy spieszący na budowę, gwar i ścisk, jak na filmach przedstawiających okupacyjne czasy.

Ciekawe było to, że prawie zawsze znajdowała się osoba, chętnie biorąca obce dziecko na kolana. Wiem to na pewno, bo wielokrotnie tak wojażowałem. I nikt nie łapał mnie za gwizdek, niejako było to naturalne: siedzę, to wezmę obce dziecko na kolana, niech mu lżej będzie.

Ciekaw wielcem, kto by się dzisiaj odważył wziąć obce dziecko na kolana...

Juz widzę te nagłówki: zboczeniec, sodomita, trzeba światłe społeczeństwo uwolnić od takiego zbója, prawda? ja bym się nie odważył, doprawdy.

A do przedszkola, do zakonnic, chodziłem chetnie. Były bardzo surowe, ale zarazem bardzo sprawiedliwe, a dzieciary to wyczuwają, tą sprawiedliwość. I do dziś zasuwam po łacinie, bo to był język oficjalny, niejako. W tym przedszkolu, dalekim od Stalina, co miał usta słodsze od malin.

Później siostrzyczki wyprowadzono.

Widzieliście kiedyś koledzy forumowi, wedkarze, jak wygląda wyprowadzanie ludzi?

Ja niestety tak, nawet uczestniczyłem w takim procederze, może nie bezpośrednio, sam nie wloklem tych zbrodzieni, ale przecież zawsze, zadra tkwi w duszy,  obstawiałem tych wyprowadzających. W latach późniejszych, niż te nieszczęstne siostrzyczki.

Takie wyprowadzanie na ekranie wygląda w miarę, natomiast w rzeczywistosci jest mocno wzbogacne o nie byle jakie akcenty wokalne, dodające wydarzeniu odpowiedniego kolorytu.

 

A, wypiłem dzisiaj kubeczek jakiegoś szlachetnego trunku, niech bedą mi wybaczone takie myśli, nie przystające do współczesnego, światłego obywatela, europejczyka...

Ku chwale Ojczyzny.

    • Sławek Oppeln Bronikowski, joker, Dienekes i 6 innych osób lubią to
Też jadę publiczną komunikacją. Typ obok od dobrych 20 minut wyrywa sobie włosy z nosa. Zadbany znaczy się... I tekst przedni czytam, z finałem mizernym. To będzie dobry dzień. Dzień dobry.
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
30 wrz 2015 05:55

Tak patrzę na to nasze zidiociałe wędkarskie  podwóreczko - słucham , czytam i stale nie mogę wyjść z podziwu jak perfekcyjnie je spieprzyliśmy. Cośmy za karykaturę, jakie pośmiewisko żeśmy z figurami w miejsce zdrowej, silnej  społeczności stworzyli.. 

Ale winni naszej zbiorowej porażki są zawsze oni, tamci, albo inni :)

Nie inaczej ..

A Autor? Autor też winny? Czy może winien?

Autorowi najwyraźniej skończyła się maść na ból dupy bo nie potrafi chwili spokojnie usiedzieć bez siania fermentu na forum.

    • Lars lubi to

Tak myślałem, zaraz na początku lektury, że skończy się na rybakach. Nieznany tylko był mi kontekst, hehe. Doprawdy Sławku, twórcę/ pisarza Twojego formatu stać na lepszą płentę... puentę, pointę...?

Tom razom nie będę lajkował, tylko dlatego żeby Kolegę zdopingować na przyszłość. Może natępnom razom...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
30 wrz 2015 18:53

Doceńcie, docencie ..

Nie wolno na swoim blogu kpić z wielbicieli umysłowego socjalu wciskanego im co miesiąc przez kultowy tabloid ? To co niby mam napisać ? Że mi dwa tygodnie temu kotwicę z liną wędkarz zaj.bał ? Lepiej niech będzie na rybaków - to jest bardziej trendy.. :) Rybak i wszystko jasne.. No nie.. :)

    • Gadda lubi to

A mnie najbardziej urzekł pierwszy akapit. Scenka absolutna zobrazowana słowem, jest żywa, przesycona słońcem no i ostatnie zdanie dające głębię filozoficzną. Toć to haiku tyle, że spisane prozą. Za ten fragment piję białe australijskie. Psy szczekają a karawana idzie dalej, panie Sławomirze i tak trzymać 

Zdjęcie
robert.bednarczyk
30 wrz 2015 22:19
"Za poprzedniej komuny" cudownie obrazowe, ale jednak piękność spod kasownika bardziej intryguje i przywodzi na myśl ...... (no nie, bez przesady z tą dosłownością). O Sławka "rybactwie" pisać nie będę, bo zdanie mam odmienne i choć Autora wielbię szczerze, jako włazidup czułbym się nienajlepiej. A....., bo bym zapomniał ..... Pana @sierżanta pisanie też uwielbiam.
    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
01 paź 2015 05:17

He! Jestem prowędkarski do szpiku kości - co wcale nie uniemożliwia mi żgania palcem prosto w czerwone od nienawiści oczy, okropnego zbiorowiska osobników genetycznie przystosowanych do udziału w każdej ogłoszonej nagonce.. Tacy ludzie skompromitują każde środowisko, są nie tylko naszym obciachem.. :) 

    • robert.bednarczyk lubi to

Nikt tak nie kompromituje jedynego liczącego się wędkarskiego środowiska C&R jak relikt z czasów komuny który nie jest w stanie wyobrazić sobie wody bez rybaków.  Ja w przeciwieństwie do ciebie nad takimi pięknymi, wolnymi od sieci wodami się wychowałem.  Może to być bolesne i ciężkie do zrozumienia ale wyobraź sobie że ryby dadzą sobie radę bez pomocy rybaków.  Tym bardziej śmieszą mnie wywody o jedynej słusznej rybackiej gospodarce którą można tylko  porównać do lisa pilnującego kurnika.  To już nie te same czasy i nie ci sami rybacy.  Zmieniło się prawo rynku i podejście do dzierżawionej wody.  Tylko żeby to zrozumieć trzeba chociaż na chwile oderwać się od rybackiej propagandy i logicznie myśleć.  ty tego najwyraźniej nie potrafisz  Rednacza z wickiem znam tylko i wyłącznie z twoich wypowiedzi.  W moich sklepach z prasą takich tytułów po prostu nie było.  Tak więc mnie nie wychowali i nie nasiąkłem.  To wyłącznie twój cyrk i twoje małpy.  Nie przykleisz mi tej łatki jak byś się nie starał.  Obraz wędkarza którym tak bardzo gardzisz jest najwyraźniej twoim własnym odbiciem.  Na mnie nie ciąży poczucie winy którym tak bardzo chcesz nas tu wszystkich obdzielić.  Nie podobają ci się nagonki?  Jakoś specjalnie nie przeszkadza ci to w organizowaniu własnych.  W przeciwieństwie do twojego, moje wędkarskie podwórko z pewnością nie jest zidiociałe.  Obyś nigdy na nim nie zawitał.

    • CM Punk i maggot lubią to
Zdjęcie
robert.bednarczyk
01 paź 2015 18:56
Od którego rocznika można zasłużyć na miano "reliktu komuny" ? Decyduje data urodzenia, ukończenia edukacji przedszkolnej, szkolnej......? Tak z ciekawości pytam bo obawiam się też należę do takich "czerwonych mamutów". Ech Kolego @Pickerel nie wiem co jest między Tobą a Sławkiem, ale jskoś tak nie podoba mi się Twój tekst, choć oczywiście co do "rybactwa" pewnie myślimy podobnie.
    • R0BERT i sierżant lubią to
Tu nie chodzi o wiek tylko stan umysłu.
Zdjęcie
robert.bednarczyk
02 paź 2015 00:11
O stan umysłu Sławka raczej jestem spokojny, co nie oznacza, źe zawsze się z nim zgadzam. Bardziej niepokoi styl polemiki.
    • sierżant lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
02 paź 2015 05:40

Większość ludzi dzisiaj , jest chowu medialnego. Kultura i wiedza osobista także ..Nie wiem co można wyssać z łamów para tabloidów i redaktorskiej laski - ale jak widać po niektórych, że nietęgo im ta specyficzna dawka wiedzy służy :)

 

Wędkarstwo sportowe - w tym nasze jest w prostej linii kontynuacją tradycji przedwojennych KTR- ów i i przyrosłych do nich towarzystw wędkarskich. Ale kto by miał do tego wszystkiego głowę.. Jest przecież tyle prostszych, łatwiejszych interpretacji ! Nie zaczęło się od chwili zastępczego przyuważenia modnej pozy na c&r - zasad której i tak nie jest w stanie zrozumie przytłaczająca część jej ślepych wyznawców, czyniąc z niej wszystko inne, prócz tego czym ona naprawdę jest .. :)

 

Pickerel - regulamin nie przewiduje usuwania użytkowników z powodu prezentowanego przez nich marnego poziomu.. bo mało kto by na forum pozostał, więc i ja tutaj będę podobnie tolerancyjny - tak samo jak jestem tolerancyjny wobec tzw gejów. Se pisz spokojnie dalej, nic ci nie grozi.. bo przecież wiem na co cię stać.. :)

Jak widać nawet ładnie zapakowane gówno jest nadal tylko gównem.   Prędzej czy później i tak się wyleje. 

Zdjęcie
Z Olsztyna
02 paź 2015 10:58
Esencja społeczeństwa :(

Grudzień 2018

P W Ś C P S N
     12
3456789
10 111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog