Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Nadróbka

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 21 listopad 2016 · 1228 Wyświetleń

Dni się wydłużyły i skróciły, lipy zapachniały ekstatycznie i przestały, jesień nie chce być złota, a w Ameryce podobnie jak wcześniej w Polsce, poirytowani ludzie powiedzieli bezczelnemu establishmentowi - spierdalaj.. :)
Co jeszcze.. Odkryłem urocze winko o nazwie Macedonia, doceniłem smak starych nalewek - acz trymuję go regularnie bourbonem, wyremontowałem półtora łódki, natyrałem się wyjątkowo.. :)

 

To był dziwny, być może najdziwniejszy z sezonów spędzonych na Sulejowie. Przedsmak był już w ubiegłym roku, kiedy rozwiązano źle za Gierka założone parki krajobrazowe - Spalski, Bolimowski i Sulejowski, w efekcie czego zniknęły również prawne ograniczenia na nich obowiązujące. No i na tej małej mazowieckiej kałuży eksplodowały natychmiast wszelkie możliwe i niemożliwe motorowodne sny oraz tłumione namiętności. Nawet mnie się przejściowo udzieliło w postaci sentymentalnego silnika Salut, notabene w niczym prócz pochodzenia nieustępującego małym Yamaszkom, Cuzukom albo Johnsonom. Do tego jest złodziejodporny, czego nie mogę powiedzieć o linkach, nocnikach, bojach, czerpakach pozostawionych lekkomyślnie w łódce..

 

W tym roku do tej nawały dołączyli całymi setkami sezonowi sumiarze, albowiem pantoflową droga biegnące wieści miały siłę przyciągania niczym darmowa kawa w Castoramie, albo wyprzedaż bobów rtv w M1.
Sum bierze!!
To był chyba nieoficjalny szczyt sumowej mobilizacji, wszyscy zdaje się na łowy stawili, nawet dwie wiślane pychówki zwyczajowo rezydujące pod Wyszogrodem przybyły - w tym jedna z wielką srebrną Hondą, i słynny Black Cat i nad wyraz liczne stołeczne załogi na wyjątkowo modnych pontonach. Kwokało całodobowo. Kwokali bez oznak najmniejszego nawet strudzenia wszyscy, nawet biedniej wyposażeni łowiący z brzegu dawali sobie radę. Na kantach w dwustronnym ruchu silnikowym wleczono woblery, uprawiano vertical, żywca,opad, kwitła moda i braterstwo broni.
Trochę ryb złowiono. Zanany mi rekordzista z granatowej Wandy - młody, utalentowany, niewątpliwie nowoczesny i staromodnie nienażarty przytulił circa trzysta kilo suminy.
Ho, ho.. to jest to - sum to szkodnik.. :)
Inne strony oblężenia zobaczyłem zupełnie niespodziewanie we wrześniu. Wracaliśmy nocą od znajomych z Zarzęcina łódką przez zalew. Z długo odkładanej wizyty sprowadzonej do niespożywania żadnego alkoholu, niezręcznych prób rozmowy, siedzenia parami oraz grzecznościowego pojadania rzeczy absolutnie niejadalnych. Na wodzie mijaliśmy stada jachtów, łódek i pływadeł - stojące albo dryfujące dosłownie w gęstwinie spławików.
Ile się tylko dało.. :)

 

Ale to minęło. Ryby biorą na miarę moich oczekiwań, łódka na wodzie szarpie się ochoczo - czyli żyć i nie umierać. Do zimowego odboju prawie dwa miesiące. Jeszcze niejedno się wydarzy.. :)






Zgrabność formy pozwala przełknąć konkluzje raczej niewesołe... śmieszno jest i strasznie zarazem

    • mario, Sławek Oppeln Bronikowski, Marcin Rafalski i 1 inna osoba lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
22 lis 2016 19:42

Pragmatycznie oswojony z rzeczywistością - ale nie pogodzony, kultywuję i tu swoją ostentacyjną odrębność :)

    • Marcin Rafalski lubi to
Autentyczny obrazek.
Poza świetnym piórem, szczerze podziwiam wytrzymałość na takie obrazki.
Ja, odwykniety, od takich klimatów uciekam wręcz panicznie.
Ale z pewnością stałem się miękki i odrealniony.
A Ty pojmales jakiego wasatego birbanta Slawku?
Czy nie stanowią obiektu zainteresowan?

Pozdrawiam i wytrwałości
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
23 lis 2016 07:11

Wiele sumów na Sulejowie złowiłem, ale w tym roku żadnego. Nie ma sensu stanąć dłużej na jakiejkolwiek miejscówce, bo po kilku minutach pojawiają się pierwsi zaciekawieni wyposażeni w gps, spalinę i przemożny odruch stadny. Opłyną cię z kretyńskim zapytaniem - no i jak ? Biorą ?

Albo dziesięć metrów od ciebie opuszczą kotwicę po czym spokojnie przystąpią do metodycznego napierdalania wody głusi literalnie na wszystko..:)

Ciekawią mnie toniowe sandacze i okonie, wiosną wzdręgi, jazie i bolenie na muchę. Są jeszcze nisze stosunkowo mało eksploatowane. Nie da rady się nudzić..:)

    • Friko lubi to
Zdjęcie
Paweł Bugajski
24 lis 2016 18:00

Super! Salut!
No właśnie, salut -  dobrze odpala? Nie trzeba ciągle ściągać pokrywy by coś tam... :)

Co do nudy masz rację Sławku - człek rozgarnięty jej nie zazna...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
24 lis 2016 18:17

Reputacja jest największą wadą Saluta. Z gaźnikiem Rometa i trzyłopatową śrubą Johnsona odpala i chodzi jak tarrrarrra..:)

    • Paweł Bugajski lubi to

''Tylko nie waż się wypuścić suma lub bolenia'' ...

Taki cytat już dwa razy usłyszałem podczas wynajmowania łódki w Barkowicach Mokrych . Klimaty jak wszędzie , wszyscy C&R czyli cmok i ruszt :) Zawsze mnie rozczula ta stała ekipa łódkowych zawodowców , zawsze mocno zmęczeni , profesjonalnie w moro , tylko z opadu .

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
25 lis 2016 06:50

Widuję nader często sulejowskie standardy - z zakresu praktyki i teoretyki stosowanej.

Biorę wszystko co złowię, bo;

- lubię

- żona lubi

- sąsiedzi lubią

- dla kota

- na Wigilię

- świeża rybka jest zdrowa

- muszę

- inaczej nie potrafię

- szkodnik

- i tak by nie przeżył

- pochwalę się jaki ze mnie łowca

- hobby musi się zwrócić

- gen chłoporobotniczy ewoluujący w konsumpcjonizm albo natręctwa zbierackie

  nie pozwala mi inaczej

- nie będę się wychylał

- ojciec też brał

- wszyscy biorą

- sprzedam u Łysego

- sprzedam pod sklepem

- jak nie ja to rybak weźnie.. tak właśnie -  weźnie - nie weźmie..

- pokażę jej stolicę

Ostatnio słyszałem wyjątkowo ciekawą teorię nt niewymiarowych sandaczy. Mianowicie nie wolno ich smażyć na oleju, bo tracą swój wyjątkowo delikatny smak. Tylko na maśle..

    • AdasCzeski lubi to

I to najlepiej klarowanym, ale tylko takie do 30 cm.

Czerwiec 2017

P W Ś C P S N
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627 28 2930  

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog