Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Pindolo ekolo

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 09 sierpień 2017 · 720 Wyświetleń

Wcale nie jest tak bardzo gorąco, murzyni uwielbiają taki klimat.. no może nie wszystkie skórne albo mentalne odmiany murzynów..

 

Taka przekonywująca i sugestywna ostatnimi czasy stała się rzeczywistość skupażowana w jeden płynny mix z wirtualem, taka jest namolna i stręczycielska, że człek oszołomiony naporem możliwości zapragnąć może natychmiastowego wzdęcia jelit, może gorąco pożądać choroby niespokojnych kolan, goretexu, albo natychmiastowej obrony konstytucji, aby poczuć rozkosz natychmiast rozwiązanego problemu. A łatwe, poręczne rozwiązania są przygotowane już wcześnie, czekają aby nas uszczęśliwić, od kłopotu ocalić.. ordynarnie systemowo .Najwyraźniej każda potrzeba i spełnienie są dziś przymusem cywilizacyjnym. Pod groźbą wykluczenia.. :)

 

Bąknięcia w wędkarskiej sieci naprowadziły mnie kilka dni temu na ślad powstałej niedawno strony, pod płomiennym tytułem Koalicja Ratujmy Rzeki. Zdaje się w reakcji na plany restauracji lokalnej żeglugi śródlądowej. Niemcy nie robią takich rzeczy.. :)
Nic takiego w sumie programowo istotnego, rutynowa inicjatywa w typie ngosowskim, sterowana i komponowana pod konkretne zamówienie i temat, plus nieodzowny marketing polityczny, zwyczajowa socjotechnika, profilowanie oraz zarządzanie emocjami ludzkiej masy w lepiej widzianym trybie pozarządowym - co u nas przekłada się nie wiedzieć czemu, jako kolejny ruch antyrządowy, w porywach nawet antypolski. Jest to bardzo modna ostatnio forma okazywania społecznej aktywności, w której szlachetne hasła pozwalają wyspecjalizowanej granciarni cyckać podatnika, świadczyć unizone usługi sponsorom, tudzież możnym całego świata, donatorom a także lobbystom, oraz przy okazji kreować się na charyzmatycznych liderów walczących z wszetecznym, mało ekologianckim kołtuństwem.
Kto zechce, ten towar kupi - wolność wyboru jest w Polsce nieograniczona.. :)

 

Jesteśmy najliczniejszą w kraju organizacją społeczną. Nasze środowisko jest tradycyjnie beznadziejne, nieskończenie pasywne i jednoznacznie roszczeniowo zorientowane. Co wcale nie znaczy, że jest kompletnie bezużyteczne i nikomu na nic się nie przyda. Sześćset tysięcy niechby i kiepskich członków wynędzniałego stowarzyszenia ma swoją wagę, ma też biznesowy potencjał. Bierny niestety, pożytecznych idiotów.. :(
Występowaliśmy już z woli słynnych kultrednaczy w roli głupoli dążących do samozaorania. Szkody są ewidentne. Nie wątpię niestety, że to nie jest kres naszych ambicjonalnych możliwości. Jeszcze im pokażemy.. :D
Wędkarstwo jest niestety formą uboczną, funkcjonującą na marginesie gospodarki. Nie jesteśmy suwerenem, tylko jednym spośród wielu, niespecjalnie poważnym użytkownikiem. Formą organizacyjna, jednoznacznie eksploatacyjną.
Rymło mi się.. :)
Idiotycznie i obłudnie brzmi dla mnie ustawicznie podnoszone przez naszych nawiedzonych oszołomów hasełko, jakoby należał nam się z przyrodzenia bonus do hobby w postaci dzikich rzek. Bez żadnych młynów, barek, hydroelektrowni, rybaków, a nawet kajakarzy. Podobno jesteśmy tego warte.. ;)
A takim np ohydnym myśliwym w niczym nie przeszkadza oprawa złożona z pól uprawnych albo lasów całkiem niepodobnych do puszczy amazońskiej. A może by tak powrót do dzikiego życia zacząć od symbolicznego zburzenia N.Y albo City of London, no niechby chociaż autostrad ?!

 

Ogarnijcie się wreszcie ludzie, pragmatyzm jest dużo lepiej widziany, i jeszcze bardziej potrzebny! :)
Powiem też bez ogródek, że najbardziej bawi mnie w tej inicjatywie, iż renaturyzacja i rewitalizacja, wykonywana będzie metodami znanymi i stosowanymi od lat przez powszechnie znienawidzonych hydrotechników - tych wszystkich sztucznych progów, schronów, deflektorów itd itp, różnych technicznych trików, myków i sposobów znacząco poprawiających rybom, florze i faunie warunki środowiskowe. Mechaniczne uzupełnienie i kontynuacja przekształceń. Działających o dziwo jednakowo skutecznie tudzież ratunkowo w ciekach uregulowanych.. jak i tych teoretycznie nigdy nie regulowanych.
Szlachetna przyrodnicza wrażliwość wreszcie ładnie usystematyzowana, no i odpłatna jak u meliorantów.
Boki zrywać.. :) .






No i jak Pan tak mógł spuścić powietrze (może i nieco smrodliwe, ale jakby nie patrzeć - jednak powietrze) z tak wspaniałej inicjatywy ratowania koalicji mamony. Panu nie wstyd tak obnażać, oni jak wezmą forskę to pozwolą na obnażanie, show must go on, a Pan Panie Sławku kochany już im ściągnął gacie, no nie tak miało być!

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
16 sie 2017 06:32

Panie Janie, zmorą i przekleństwem naszego życia społecznego są odgórnie organizowane, zarządzane oraz moderowane, ale dla niedowidzącego oka oddolnie inscenizowane ruchy protestu, z miłym brzękiem monety w tle - naturlich :)

Fałsz rży na wyścigi z obłudą :)

Na co dzień los rzek wędkarskiemu światu  powiewa mniej więcej w w okolicach pyty. Płyną sobie ogryzione i porzucone, bez gospodarza czy realnie istniejącego opiekuna. No i w miejsce zainteresowania pojawia się ekologianckie szamaństwo.

Cóż za siara!!  :)

    • Del Toro lubi to

To prawda, ekologia pojawia się jak ten dżin z butelki ( nie, nie ten gin) zawsze w pobliżu mamonki. Brak opieki nad rzekami to jednak ze złego prawa wynika. Coś mi się o słuchy obiła informacja o nowym podejściu do kompleksowego zarządzania całymi zlewniami rzek, bez siekania na odcinki jak jest do teraz. Zetknąłem się z takim podejściem w szkocji, gdzie rzeki i ich zlewnie mają swoje zarządy chyba na poziomie administracji państwowej i pomimo wielu właścicieli fragmentów rzek, to te zarządy decydują o sprawności wodnej i ichtiologicznej cieku. Nie ma tam samowolnego czy samodzielnego zarybiania lub wprowadzania innych gatunków przez właścicieli fragmentów cieku.To nie znaczy, że zarządy są nieomylne,ale nie obcyndalają się z pracą na rzecz dobra ogólnego jakim są pięknie płynące wody. No i ochrona - to też zarządy ze sprawnością wyłapywania kłusowników i nieuczciwych użytkowników , bo prawo jest bezwzględnie egzekwowane i nie ma mowy o " niskiej szkodliwości społecznej ". Takie bajki to tylko w demoludach mogły być rozpowszechniane, no a co dzisiaj mamy? Kłusownik z rzeki Szkarpawy złapany przez PSR zapłacił 4000 złp i to jako bezrobotny, byle swój tyłek uratować od tłumu wielbicieli w pierdlu, a na drugi dzień już łowił - no co ja piszę! -  pracował na rzecz PSR. janpiotr

    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
17 sie 2017 05:42

Są jak widać kraje i ludzie nieuprzedzeni do logicznego myślenia.  Lubię krytyczny , pozbawiony emocji sposób myślenia i argumentacji brytyjczyków, ten charakterystyczny upper lip. My to po wytrwałym, socjotechnicznym treningu bardziej jesteśmy bezmózgie, emocjonalnie podhuśtane, zielonkowate kontestatiory..:)

 

Częstokroć sprzeczne - ale istotne interesy przeróżnych użytkowników wód nie powinny być regulowane pod dyktat jednego, najbardziej akurat nawiedzonego, bezwstydnego utrzymanka interesownych sponsorów i funduszy. Cnotę niezależności oddać za kopiejkę, albo feniga - a fuj!!:)

Za feniga czy kopiejkę, ale za grosika to nie. Przy okazji taki przyczynek - https://nowakonfeder...korkowac-wisle/   

Zdjęcie
AdasCzeski
29 sie 2017 21:57

Sławku drogi, 

 

Tym w Białowieży też "krąży w ręku złoty pieniądz" ? 

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
01 wrz 2017 17:45

Adasiu miły.. Krytycznie nisko oceniam wiarygodność oraz autentyczność ekologianckiego pospolitego ruszenia. Działalność większości z nich ogranicza do mniej albo bardziej otwartej negacji czego tylko się da. Zdecydowanie łatwiej animuje się używając forsy. No i nieodzownych, pożytecznych idiotów..:)

 

Polskę jest destabilizowana i anarchizowana od dawien dawna. Nic nowego..

Zdjęcie
AdasCzeski
01 wrz 2017 18:50

Sławku drogi, 

 

Tych, co chcą pod szyldem ochrony przyrody zbić kasę czy inne pożytki trzeba pokazać i publicznie, acz symbolicznie chłostać. Nie mam po temu wątpliwości.

 

Przykład Białowieży przytoczyłem nie przypadkowo, w mojej ocenie ci ludzie tam stoją murem za przyrodą bez cienia merkantylnej wątpliwości. 

 

Podobnie działali ludzie z fundacji Ratuj Ryby w Poznaniu, po tym nieszczęsnym zatruciu. 

 

Wiem, że grzechu wrzucania do jednego wora popełniać nie chcesz, ale zaznacz proszę w swych wpisach to wyraźnie. Warto. 

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
04 wrz 2017 06:38

Wyjątki nieliczne tylko potwierdzają obrzydliwą regułę..

Puszcza Białowieska jest chroniona prawem, tzn to co za puszczę można uznać, tnie się lasy uprawne posadzone pod sznurek..

Te tzw oddolne ruchy ekologianckie - sponsorowane, a jakże - dają nieocenioną możliwość narzucania narracji, kreowania konfliktów, stwarzania problemów, kształtowania opinii publicznej oraz zarządzania emocjami mało w sumie kumatego społeczeństwa. Można też ich skutecznie używać do blokowania działalności rządów zbyt samodzielnych, mniej sterowalnych albo naruszających interesy europejskich możnych - co w skrócie znaczy niespecjalnie proniemieckich.. :)

We wrześniu także organizacje protestu LGBT, o dziwo utrzymywane z tego samego portfela co Ratujmy Rzeki organizują wielką manifę przeciw. Będzie się działo.. :)

Zdjęcie
AdasCzeski
05 wrz 2017 19:23

Sławku drogi, 

 

a wiesz, że próg na łączeniu Radwi i Parsęty ktoś postawił bez żadnych pozwoleń, a wiesz, że siatki grodzące turbiny MEW Rościno są zbyt duże i tną ryby spływające, a wiesz, że MEW na Radwi działa nieprawidłowo, a wiesz, że w dolinie Łupawy ma powstać kolejny MEW...  

 

Czy Ty mój drogi sam, aby jesteś kumaty ? 

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
05 wrz 2017 19:57

Eee.. Rzewne bzdurki dla gimbusów..

Użytkownik rybacki - czyli my,  powinien być na tyle inteligentny i na tyle poważany, aby liczono się jego interesem. Jeśli jest tępym, aspołecznym, eksploatacyjnie nastawionym wałem, zdemoralizowaną zbiorowością w typie wędkarski świat - ma na co zasłużył..

 

MEW-ki są ok. Retencja jest ok. Znasz Adasiu Łupawę inaczej jak z naiwnych wyobrażeń ? :)

Zdjęcie
AdasCzeski
05 wrz 2017 20:12

:) 

 

Sławku... poczekaj chwilkę...bzdurki właśnie sprawdza ABW. 

 

Nie można rzecz jasna znać rzeki z wyobrażeń... można natomiast marzyć o tym jak ma wędkarsko wyglądać.  

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 wrz 2017 06:51

Marzenia są rzecz jasna dobre, ale jeszcze lepsze jest działanie dla dobra wspólnego. Zamiast kargulizmu/pawlakizmu wędkarskiego świata.. :)

Październik 2017

P W Ś C P S N
      1
2345678
9101112131415
1617 18 19202122
23242526272829
3031     

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

  • Zdjęcie
    Eko pop
    Sławek Oppeln Bronikowski - 15 paź 2017 20:48
  • Zdjęcie
    Eko pop
    etherni - 12 paź 2017 18:13
  • Zdjęcie
    Eko pop
    Sławek Oppeln Bronikowski - 11 paź 2017 05:18
  • Zdjęcie
    Eko pop
    mikolaj - 10 paź 2017 22:42
  • Zdjęcie
    Eko pop
    Paweł Bugajski - 10 paź 2017 21:46

Przeszukaj mój blog