Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Rybobranie

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 26 wrzesień 2018 · 1467 Wyświetleń

Telewizja to potęga. Jak tylko zapowie na weekend słabszą pogodę to na wodzie jest kompletnie pusto. Wędkarski świat zostaje w domu - nawet panowie cały czas zajebiście pływający w ślizgu, wyekwipowani na każdą kałużę niczym na wielkie jeziora amerykańskie - przez co zaczynam lubić tv.. choć organicznie jej nie znoszę.. :)

 

Ale jak tylko pogodynki zapowiedzą murzyńskie temperatury - ło matko bosko - dosłownie jest jak w ulu.. :)

 

 

Co nowego na Sulejowie ? Ano nic.. Po gwałtownym, ale już wygasającym z braku ryb nawale tzw "sumiarzy" na zbiornik, nadciągać zdaje się kolejna moda, czyli fala natchnionych łowców boleni. Tak jak niegdyś rozmodlonych sandaczystów, albo karpistów, albo okonistów.. Tak nawiasem, gość z kieleckiego od którego zaczęła się cała ta sumowa legenda, który na sumach się wylansował - i nie jest to okręgowy ichtiolog - niedawno targnął się na swoje życie. Też bardzo skutecznie.. :rolleyes:

 

 

Bo przecież nie od dziś, co inteligentniejszym wiadomo, że cały ten fishing to nie jest nic innego, jak uprawiana z przyjemnościowymi figurami bardzo popularna forma amatorskiego rybactwa.. dla którego czarnym ludem jest tradycyjny rybak. Co całkiem upodabnia naszą retorykę do narracji co wrzaskliwszych mniejszości - tych z rozporkowych okolic również.. :)

 

Bardzo trudno - oczywiście poza wędkarską siecią - znaleźć jest żywy dowód przeczący temu oczywistemu stwierdzeniu. Ale kilka przez pięć dekad widziałem :) Nawet uczestnicy płomiennej demonstracji przeprowadzonej pod auspicjami wyjątkowo kultowego Wędkarskiego Świata, niosły wypisane na dykcie hasła brzmiące jakoś tak - Ryby dla nas - nie dla rybaków!! Co z miejsca czyni istotną różnicę praktyczną albo etyczną..

 

Rybobranie ma identyczne założenia jak grzybiarstwo. Z tą różnicą, że grzybiarze nie pozyskują pożytków z quada. To nie jest nic wielkiego, ani niczego większego niż instynktowny, chłopski atawizm, do istnienia nie potrzebuje, ale czyni życie mniej złożonym, łatwiejszym do przyjęcia - i całkiem beztroskim.

 

Jak są, to trza je brać ! Bo inni wezmą ! A my kurna takie głodne som fishingu !

 

I biorą w sumie wszyscy - ubodzy i mniej zamożni z prostej życiowej konieczności, zamożniejsi z powodu swojego duchowego ubóstwa, zwyczajnie pazerni z równie zwyczajnej pazerności, a pierwsze pokolenie awansu społecznego dla potwierdzenia swojego niewątpliwego statusu :)

 

 

Mięsiarstwo jest zdumiewająco bogate w konteksty.. :)






Gdyby grzybiarze, tak rozwineli na przestrzeni ostatnich 20 lat technike i skutecznosc, jak wedkarze.

To by chyba zbierali grzyby na etapie zarodnikow spod mchow ;)

 

Mody sa rozne, z tym nie warto nawet dyskutowac. C&R rozni sie tym, ze bierze sie z czystej logiki i posiadania wyobrazni. Inne mody zwykle maja nieco inne motywacje.

Z innego podworka, otoz niedawno szefowa baru na glebokiej hiszpanskiej prowincji skwitowala "To jest GRZECH" - i nie odnosila sie do wycieczki do kina na najnowszy film Pana Wojtka.

Tylko na moja deklaracje, ze ZAWSZE wypuszczam pstragi  :D

    • Friko, Sławek Oppeln Bronikowski, Janusz Wałaszewski i 1 inna osoba lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
26 wrz 2018 16:42

Knajpiarz nie musi mieć predylekcji do bezinteresownej pasji, a nawet nie powinien dokładać do interesu. To inny przedział mentalny :) Wojtek podobnie czyni - na tandetnych "produkcyjniakach" niejeden artysta się wybudował..:)  

    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
AdasCzeski
26 wrz 2018 18:25

Hmmm... ciekawe te dywagacje...zwłaszcza, że pewnych grzybów można szukać ze świnią, świnia wykrywa je pod ściółką.. czy świnia może być quadem? Nie ale świnia to swoiste dwa w jednym... grzybów poszuka, a potem można ją zjeść... perwersji szczyt jak ją się zje z grzybami, które znalazła... :) 

    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
26 wrz 2018 20:12

Ależ Adasiu, poziomu perwersji wędkarskiego świata nic nie przebije. Nic nie zniesie dręczącego głodu i wiecznego pożądania. Równiśmy.. ale ja w separacji :)    

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
27 wrz 2018 05:28

Pożądać można mało, rzucać można niewiele, siedzieć nad brzegiem rzeki długo. Refleksje na temat takiego siedzenia i patrzenia w rzekę wyczytałem tylko u Tracza i Kowalskiego.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
27 wrz 2018 06:26

Konstatacja, żeś jest z subkultury plemiennej  jest na ogół niewesoła, ale bywa i zabawna. Jak próby wyparcia się rybackiego rodowodu, choć rzeczywistość przeczy i skrzeczy. 99% ludków wyznaje pigmeizm tudzież papuasizm..:)   

    • Pisarz.......ewski Piotr lubi to
Zdjęcie
Pisarz.......ewski Piotr
27 wrz 2018 10:17

Konstatacja, żeś jest z subkultury plemiennej  jest na ogół niewesoła, ale bywa i zabawna. Jak próby wyparcia się rybackiego rodowodu, choć rzeczywistość przeczy i skrzeczy. 99% ludków wyznaje pigmeizm tudzież papuasizm.. :)   

Trochę to przypomina wypieranie się ludożerstwa :D

 

Świeżo przybyły misjonarz pyta witających go tubylców: "Czy nie ma wśród was ludożerców?". Odpowiadają mu chórem: "Ależ skąd! Wczoraj zjedliśmy ostatniego".

    • Sławek Oppeln Bronikowski i Paweł Bugajski lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
27 wrz 2018 10:30

Kiedyś miałem cichą nadzieję, że młodsi i młodzi wniosą nową jakość. Jednak podniósł się tylko status materialny, genotyp pozostał czysto rybacki - Pisarzu.. :)

    • Pisarz.......ewski Piotr lubi to
Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
28 wrz 2018 06:17

A z czego ma się ta jakość brać? Czy uważasz, że naród który w skali całego państwa dopuścił do takiej ruiny kapitału przemysłowego oraz wystawił całe pokolenie na studiowanie kierunku prekariusz - może być w stanie wytworzyć nowe, lepsze pokolenie? Ono wytworzy się samo, bazując na własnych doświadczeniach i negując rady PRL-owskich rodziców, jeśli nie utknie za bardzo w Facebooku i wirtualnym świecie. Jest jeszcze czynnik degenerujący, a mianowicie systemowa opieka powodująca wylenienie w tej coraz lepiej kontrolowanej oborze. Troszczy się międzynarodowy socjalista, troszczy się i narodowy - wszyscy się opiekują, dlatego dojrzałość może nie nadejść. I wszystko jedno czy spotykam babcię na przystanku, która modli się za Premiera i popiera 500+, czy spotykam nowoczesnego, wykształciucha z wielkiego miasta popierającego Razem czy inne unijne dotacje - społeczeństwo demoralizuje się po lewej i prawej stronie. Uniknąć demoralizacji bardzo trudno. Poza tym odpowiedzialność związana bezpośrednio z prawem własności w marksistowskim projekcie Spinelli'ego raczej nie będzie "hodowana".

    • Sławek Oppeln Bronikowski i Janusz Wałaszewski lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
28 wrz 2018 06:34

Miałem też wiele innych nadziei.. równie płonnych :) 

Krzysiu.. Status gospodarczej i politycznej kolonii - który nam wyznaczono, nie obejmuje przecież hobbystów i pasjonatów. Tu droga jest wolna. I też rządzi małość.. :)   

    • Krzysiek Dmyszewicz lubi to
Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
28 wrz 2018 08:25

Nawyki z różnych sfer życia niestety propagują na inne.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
28 wrz 2018 12:34

Czyli pogląd tutejszej wersji polityka, że port lotniczy w Berlinie Polsce jest dużo lepszy niż nasz własny CPL, w jakiś przedziwny sposób przekłada się na prymitywną eksploatację oraz  kulturowy nachuizm w wykonaniu wędkarskiego świata ?

Nie widzę związku.. :) 

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
28 wrz 2018 21:00

Związek jest, im większy zachwyt nad inną metropolią, tym więcej słomy z Simmsów wystaje i tym większy Twój dysonans.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
01 paź 2018 06:40

Simms jest symbolem wysokiej jakości dla jej poszukujących - podobnie jak Sage albo Loomis. I obiektem ślepej nienawiści spauperyzowanych osobników, skazanych na tesco/kaufland&lidla albo lokalnych tygrysów serwujących im dumnie aliexpress   :)

 

Wędkarski świat w naszym wykonaniu jest bezwstydną wspólnotą opartą na jedzeniu. Trout Unlimited nie dla nas..

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
01 paź 2018 09:22

Trout Unlimited to raczej przedsięwzięcie wspólnotowe, a Simmsa to i ja mogę sobie kupić. Problem polega na tym, że materializm zamyka ludzi w ich małym świecie posiadania, a to utrudnia wspólne działania. Zgromadzenie nad rzeką trzech simmsiarzy wg klucza posiadania to marna podstawa do utworzenia i utrzymania prężnego klubu pstrągowego. De facto śpiochy oddychające to szmaty na 6 m-cy użytkowania, produkcja śmieci itp. Bigos wkleił kiedyś na FFF zdjęcie Simmsa G3 poklejonego jak sito. 

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
01 paź 2018 11:14

TU skupia ludzi o priorytetach dużo wyższych niż przyjemne, bezstresowe zdobywanie pożywienia.. 

 

W pracy i hobby używam tylko narzędzi wysokiej jakości, wszelki sztynks, tandetne mniemanologie i socjologie pozostawiam "inaczej" rozumującym.. :)

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
01 paź 2018 12:24

Ja się wolę tak nie formatować, wolę sobie swobodnie wybierać pomiędzy skupieniem uwagi na dziełach ludzkich a skupieniem uwagi na dziełach boskich / naturalnych. Mogę łowić na leszczynę, klejonkę Scotta, zależnie od chęci. Jak ktoś ma usilną chęć określenia siebie w tej kwestii - nie zakazuję.

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
01 paź 2018 12:35

Józef Jeleński ma więcej wspólnego z TU niż zdecydowana większość muszkarzy w Polsce. Brodzi w gumie. Niektórzy brodzą w śpiochach za 4k, ale rzeki z tego nic nie mają. Ot zwyczajni konsumenci, mi to nie imponuje tym bardziej, że chwila moment i mam w zasięgu najdroższy sprzęt  do dyspozycji, tylko, że żyję dla siebie i mam w nosie, czy szpaner wytknie mi leszczynę, czy - jak ostatnio kolega po moich zakupach we Flyhouse - zdradę "cantarowo-leszczynowych" ideałów. Teletubisie opisane były w "Małym Księciu", dla takich nie fizyka wędki, ale jej cena i wykończenie stanowią o prawie wszystkim. Słabe to jest i nie szanuję tego.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
01 paź 2018 13:32

To dość pokrętne wyjaśnienie, nieudolnie skrywające typową dla pokolenia ukształtowanego przez kult jednorazówek oraz konsumpcjonizm, logikę  - Dosia.. nie warto przepłacać.. :)

Może sobie pan Jeleński brodzić choćby i nago, jednak elementy wyposażenia brodzenia  nic nie wnoszą w genotyp wędkarskiego świata. I na golasa byłoby zdecydowanie bardziej ekologicznie niż w wulkanizowanej gumie, przez co nakapałoby co nieco z niewątpliwie postępowych funduszy norweskich. A przypadkiem koalicja Ratujmy Rzeki nie ma tego w statucie ? 

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
01 paź 2018 15:06

Na każdej barykadzie lepiej siedzieć okrakiem... kto to powiedział? :-)

Grudzień 2018

P W Ś C P S N
     12
3456789
1011121314 15 16
17181920212223
24252627282930
31      

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog