Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Hyc, hyc..

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 26 październik 2018 · 245 Wyświetleń

W tv bzdury, w kinie sztury. Z Berlina dyspozycje, czarne chmury und awantury. Dzieje się, dzieje - tylko śmiać się, czy płakać?

 

 

Brzozy całkiem zrudziały. Jaskółki brzegówki widziałem dwa tygodnie temu wstecz. Nie wiem czy z tutejszej populacja, czy małe odpryski stad lecących na południe, ale chyba jednak dobrze wiedzą po co tak długo zwlekają.. Są do rozpuku wypasione na ostatnich ochotkach, w powietrzu przypominają małe pociski, kule bilardowe ze skrzydełkami, a po tych bliżej przelatujących nawet mam wrażenie, że sapią z wysiłku..

 

 

Poluzowało w lesie, poluzowało też na wodzie. Zniknęli posiadacze wypasionych pływadeł, skończyli sezon żeglarze, wędkarski świat też mocno przybastował. Bo jak niby mieli człowieki nie przybastować, kiedy lodówki pełne są mięsa?! Teraz całe dwa miesiące chłodnej błogości przed świętami..

 

 

I znów zatętnią życiem fora. Ludowe menu będzie takie jak zwykle - kelty, zimne pstrągi, targi i rytualne zatargi. A dla smaku fantazyjne mniemanologie - skserowane z kolorówki, z wrzutek oraz fejków, albo wyssane z koszmarnych założeń najgłupszych ruchów eko. Tu zabawę miewam szampańską.. ale ostatnio udział zaczął mi regulować supermoderator - osobnik niemal całkowicie wyzbyty poczucia humoru - co mu wybaczam.. :)

 

Albowiem nad wyraz paradne jest zadęcie wędkarskiego świata na zbawców całej ludzkości. Od niej samej. Samoorganizacja nas co prawda nieustannie przerasta, ale udział w krucjatach przeciw kierującemu się rozumem i rozwagą, realnemu światu - wygląda na obowiązkowy. Upodobniliśmy się mentalnie do wyzwolonych ruchów miejskich, agresywnych mniejszości albo fanatycznych sekt. Cenimy sobie siermiężny dogmat, uprzedzenie, uwielbiamy prymitywny hejt. Zdaje się, na nic nam umiejętność racjonalnej oceny rzeczywistości. A równia pochyła w jedna stronę jest.. :)

 

 

A właśnie - jeszcze raz cudowna matka natura..

 

W ostatnią niedzielę widziałem naukę latania łabędzi w praktycznym procesie. Tato odlatywał o jakieś dwieście metrów i tam udawał Greka, a matka tłukła trzy młode skrzydłami i łapami, skrzecząc przy tym na cały regulator, co nad wyraz skutecznie skłoniło bite bez litości dzieci do wyprawy w przestworza. Straszliwie to nieludzkie.. :)



  • Guzu, Marcin Rafalski, Janusz Wałaszewski i 9 innych osób lubią to



Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
27 paź 2018 18:26

Sławku, piszesz o przyrodzie jak o czymś lekkim i ludziach, jak o nierozgarniętych, śmiesznych istotach. A więc coś z przyrody! Ostatnio przeżyłem jesienno - mgielny widok. Otóż żona mi mówiła przez telefon, że mam pociąg po 23 w niedzielę z ryb, ale tak się złożyło, że zmienił się rozkład jazdy. I musiałem z Lipienia Bobru jechać z Wrocławia na wiochę 3,5 godziny we mgle. I nagle, ni z gruchy ni z pietruchy, przebiegła mi drogę kamionka. Chyba się wystraszyła, i wpasowała się w tor biegowy w młodym rzepaku. Sam jechałem ok. 40 km/h, a ta cwana i mała kuna nawet szybciej ode mnie. Po krajówce jechały pojedyncze auta co 15 minut. Przejechaliśmy i przebiegliśmy około 1 km. Kamionka dawała mi fory i robiła stójki pokazując swoje kremowe podgardle. Piękny widok, w sam raz dla ludzi zmęczonych światem :-) Głowa do góry!

    • rrthc lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
27 paź 2018 19:22

O nędzy ludzkiej, równie powszedniej co i beznadziejnej. O przyrodzie której jesteśmy kompletnie obojętni.. 

    • rrthc i DominikSy. lubią to
Zdjęcie
Krzysiek P
27 paź 2018 21:06
Witaj Sławku..lubię to Twoje pitu-pitu o przyrodzie, zaobserwowanej tak jakby mimochodem podczas wędkowania.. Też tak mam.. i ubolewam, że następne pokolenia nie rozróżnią kury od kaczki domowej a kret bedzie kojarzył sie im tylko z udrażniaczem do rur.. W tamtym tygodniu na Wiśle w okolicach..powiedzmy Płocka obserwowałem 6 (sześć!) bielików. Dwie pary krążyły w odpowiednich odległościach od siebie a 2 młode ćwicząc walkę łapały się szponami i wirowały co jakiś czas wokół własnej osi pikując kontrolowanie w dół.. A mój młodociany sąsiad "ornitolog" paradujący dumnie z lotnetką po mieście gdy mu o tym opowiedziałem stwierdził: Panie Krzyśku orły to w górach są" ...
    • Guzu, Sławek Oppeln Bronikowski i DominikSy. lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
28 paź 2018 08:27

Jak gorączkową eksploatacją człowiek nie jest pochłonięty, to co nieco zauważy..:)

Ta młoda, heteroseksualna jak widać rodzina, zajęła miejsce swoich starszych poprzedników. Wiele lat urzędowała tam para prawdziwych okazów, ale któregoś roku norka albo lis zabił siedzącą na gnieździe panię łabędziową. Samiec bronił rewiru jeszcze kilka lat. Nic nie usiadło. Jak siedziałem na łódce, przelatywał tak blisko, że czułem podmuch na twarzy. Jak stałem z muchówką w wodzie stroszył się tuż obok. Młode które się pojawiały, zapędzał w trzciny albo na brzeg, i sprawiał im straszny łomot. Dwa razy je rozdzielałem, bo by zatłukł młodego idiotę. Ksenofob był widocznie.. :)

    • Krzysiek P lubi to

Listopad 2018

P W Ś C P S N
   1234
567891011
12 13 1415161718
19202122232425
2627282930  

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

  • Zdjęcie
    Wobleroza
    Krzysiek Dmyszewicz - wczoraj, 20:20
  • Zdjęcie
    Wobleroza
    Sławek Oppeln Bronikowski - wczoraj, 19:30
  • Zdjęcie
    Wobleroza
    Krzysiek P - 11 lis 2018 22:57
  • Zdjęcie
    Wobleroza
    Krzysiek Dmyszewicz - 11 lis 2018 14:30
  • Zdjęcie
    Nie czytać
    Sławek Oppeln Bronikowski - 04 lis 2018 20:29

Przeszukaj mój blog