Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Elegancja

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 29 listopad 2018 · 1091 Wyświetleń

Rosyjski wyż nas właśnie chłodzi. Nic dziwnego, Azja jest tuż, tuż - na wyciągnięcie ręki.. Azja na wschodzie.. na zachodzie euro Azja..
Wreszcie można usłyszeć ciszę, a smakując ją w pełnym szacunku milczeniu, w pełni docenić dobroć żywego ognia. W idealnej ciemności. Poczuć boskie tchnienie wszystkich bez wyjątku emisji ;) Las i pole nasłuchują z takim samym, nabożnym skupieniem, a wszystko to przy płonącym ogniu nad wszelki wyraz jasne jest, i proste..
Stworzeni dla siebie jesteśmy..
Namawiam na biwak pod gołym niebem - dajcie sobie czasem siana, ludzie.. :)

 

Lektura forum nie przynosi podobnej błogości. Wrzaski i swary to porządek dzienny. Tak jak w przyrodzie, najbardziej agresywne i najgłośniejsze są młode jelenie. Jak to w zwyczaju młodej dziczy bywa, ponad wszystko na świecie pragną być zauważonym. Co i rusz przepełnieni poczuciem misji, tudzież własnej niezbywalności, co młodsi dorobkiewicze - standardowo wypasający intelekt w sieci, a uformowani życiowo przez tesco, atakują oczy i uszy znudzonej publiki - ale czemu zaraz moje!? - swoimi kolejnymi epokowymi odkryciami.. :)

 

W ogóle bym nie pomyślał, że flyfishing może być polem jakiejkolwiek walki! A przecież za sprawą kilku nawiedzonych misją leszczy i pojedynczych jelonków, ryczących w gorączce, uprawiających tylko i wyłącznie prymitywny autolans - takim właśnie miejscem się stał.. :D

 

Dowodzą tego dobitnie uchodźcy z ogarniętego głupkowatymi walkami portalu ff..

 

Ale nie to mnie boli. Kindersztuba którą za młodu odebrałem, bardzo duży nacisk kładła na obycie z wędką, sprawność i użytkową elegancję fly fishermanów. Tej kompletnie nie widzę - zdaje się, że także i tu też zaszła kolejna, niedobra zmiana. Zanikła elegancja na zawsze?

 

Powszechnym, masowym dziś widokiem, są człowieki wymachujące tak szlachetnym, wręcz totemicznym dla nas kijem, w sposób tak beznadziejnie siłowy, żywcem zerżniętym z ruchów chłopa mozolnie młócącego gumno cepem, albo małego chłopaczyny zabawiającego się patyczkiem. Nawet muchowi instruktorzy tego stylu uczą. Zero polotu i klasy. A fuj..

 

Łokcie, czyżby tylko łokcie - vorwarts!! .. :) ??






Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
29 lis 2018 12:08

Twoje agresywne wpisy w wątkach dotyczących fizyki wędkarstwa muchowego nie mają nic wspólnego z elegancją. Masz tylko przewagę w większej przychylności moderatorów, którzy kulturowo są dalej ode mnie i być może czują się urażeni terminem teletubiś - co oznacza wędkarza sterownego przez rynek.

 

Nie da się ukryć, że formy zawarte w materiałach marketingowych firm muchowych, przekładają się na zbiorowe naśladownictwo tychże. Łowić szczupaki na Vision Big Daddy i być jak Bauer z filmiku na YouTube - podobne jest do zachowań dzieci, które są celem reklam korporacji. Infantylizacja wędkarstwa muchowego w zakresie sprzętowym i zupełnie niezrozumiałe spoważnienie w połowach ryb, objawia się powszechną pogardą do łowienia mniejszych ryb oraz wyolbrzymioną uwagą dla sprzętu, szczególnie jego drugorzędnych, akcesorycznych cech. Na tym zbudowany jest Jerkbait, na pogardzie Standerusa do łowienia małych rybek zbudowany jest regulamin, na agresywnej promocji Vision swego czasu zbudowany jest charakter pisania o sprzęcie po dziś dzień.

 

To nie jest rozwojowe, bo żaden młody chłopak, który w wieku 16 lat złowi lipienia 25 cm i będzie skakał ze szczęścia, nie będzie mógł się tym podzielić na forum. Z definicji średnia wieku poważnych panów z Jerka rośnie, ponieważ okopali się oni na pozycjach i będą ich bronić nie wiadomo przed czym i nie wiadomo po co...

 

P.S. Postrzeganie młodszych wędkarzy od siebie jako młodych jeleni, robiących wiele szumu na rykowisku wiele mówi o piszącym. To znaczy, że nie współpraca, tylko rywalizacja? A zatem będziesz się bronić i atakować? Jak jeleń, który nie chce zejść ze sceny?? Przecież to w przypadku muszkarstwa darwinistyczny absurd.

 

Pozdrawiam wiecznie młody Dmychu :)

http://flyfishing.pl....php?f_id=17675

    • dreadknight lubi to
Zdjęcie
Jerzy Kowalski
29 lis 2018 12:34

"Fly fishing is not a matter of life and death – it’s much more serious than that!” ;-)

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lis 2018 13:53

Z przysłów polskich - uderz tylko w stół, a nożyczki się odezwą.. :)

 

I w tym miejscu doznaję niejakiego dysonansu. Spodziewałem się wprawdzie długotrwałego, jeleniego koncertu na wszystkie możliwe tematy.. no ale cóż.. ja to się cieszę byle czym.. :)

Niech będzie multikulti także w wydawaniu odgłosów :)

 

Jak już tak nachalnie przyłazisz, Dmyszewicz, to nieśmiało zagadnę - a może bym kiedyś wpadł do ciebie na ten słynny blog, z rewizytą? 

    • Paweł Bugajski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lis 2018 13:54

Ukłony Panie Jerzy, miło widzieć ..

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
29 lis 2018 14:30

Jak komentarze będą odblokowane, a jeszcze nie zdecydowałem się na konkretny produkt obsługujący tą funkcjonalność, to oczywiście możesz zaglądać i komentować, zgodnie z regulaminem, którego też nie chciało mi się jeszcze opracowywać.

 

I proszę o grzeczniejsze formy, co najmniej takie, jakie stosuje Pan Jerzy, który na żadnym forum nigdy nie objawił nawet jednego źdźbła słomy z Simmsów. Wzorowanie się na tym dżentelmenie jest chyba lepsze niż wszystkie regulaminy i moderacje razem wzięte.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lis 2018 14:53

Dmyszewicz, a może Ty - iluminat i bicz boski na "nieposiadaczy" tanich bobów - dałbyś nam wszystkim błądzącym w ciemnościach - chociaż raz na jakiś czas, jakąś szansę na to , aby chociaż raz wziąć na serio te wszystkie twoje urojenia, mniemanologie łamane przez osobiste schizologie i stałe bredzenie?

 

I dobra rada. Nie odblokowuj komentarzy! Niech blog trwa, jest jak trza.. Ale idź sobie :)

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
29 lis 2018 15:44

To jest dobra rada? Jeszcze 5 dni temu stwierdziłeś: "I wyłącz komentarze. To takie małe szczęście, w tak dużym nieszczęściu"

 

Niezależnie od tego, czy odblokuje komentarze czy nie oraz na sprzęt jakiej półki bym nie łowił... i tak wielu nie będzie mnie lubić, ponieważ w rozmowach niemoderowanych zbyt wielu wyszło przy mnie na zwykłych idiotów. Boli tym bardziej, im większy kontrast pomiędzy ceną przebrania, a poziomem własnym. I ta zawiść, którą nosi zawistnik, objawia się w zarzucaniu zawiści, że ja tam czegoś nie posiadam :)

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lis 2018 16:39

Potwierdzam. Nie pozwalaj.. tak jak ja Tobie pozwalam. Jeszcze czego.. :)

 

Oczywiście że jesteś zawistny. I czerpiesz satysfakcję z psucia ludziom przyjemności, a do tego z premedytacją próbujesz rozhustywac niskie emocje tutejszych wielbicieli  tesco&ali, czyli milczącej większości, wychowywanej na erzatzach.

100% lewackiej mentalności!!

I nie pocieszaj się, że nawet w prywatnych rozmowach uznajesz ludzi za idiotów.. albowiem publicznie sam robisz z siebie modelowego durnia. Nie obrażaj się o prawde w oczy, bo nie jestem twoim wrogiem, tylko ci z nieskończoną życzliwością zwierciadełko podstawiam.. Idź sobie..:)

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
29 lis 2018 17:37

Porównywanie fizyki wędek z różnych półek, nie jest celowym antykulturowym i lewackim zrównywaniem rzeczy z natury odmiennych, tylko raczej pisaniem o istocie. Nie mam na celu odbierania poczucia wyjątkowości u tych, którzy zakupili topową wędkę muchową. Ale nie będę paranoicznie unikał tego tematu, ponieważ w przeciwieństwie do chłopaków z Yellowstone Angler, niczym nie handluję i na promowaniu produktów mi nie zależy. Poza tym nie uważam, żeby musiały powstawać dwie oddzielne teorie dla wędek z różnych półek, ponieważ cechy fizyczne są jakie są, a cena jeśli cokolwiek wyraża to zwykle jakość, trwałość i gwarancję. Sama trwałość nie jest jednak parametrem istotnym w łowieniu, a raczej ogólną cechą dotyczącą nie tylko wędek, ale wszystkich możliwych produktów.

 

Tesco czy top czy coś pomiędzy, jest mało muchowym tematem. Bardzo muchowym tematem jest ugięcie wędki, jej realna klasa i szybkość. A to, że Ty chciałbyś się rozprawić z inżynierią społeczną XXI wieku i hodowaniem prekariatu za pomocą bloga na Jerkbaicie, to spoko, można i tak.

 

A poza tym nie neguj wędkarzy, którzy stawiają na pierwszym miejscu cechy fizyczne, a logo na drugim. Ja mam podejście, że po pierwsze fizyka i fajne wędki dla mnie są na wszystkich półkach. A są ludzie, którzy po pierwsze jakaś marka, a później fizyka i jak ulubiona firma wyda fullflexa, to nagle mamy fana wolnych kijów :) Trochę to śmieszne, ale niech sobie będą wędkarze i tacy i tacy.

 

Tak więc Sławku mniej paranoi życzę, fizyka jest OK., wszędzie przecież nie czai się marksizm.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lis 2018 18:41

I kto by pomyślał, że tyle banialuk, pustych frazesów i farmazonów cudownie prosty świat ff jest w stanie udźwignąć :)

Podstawowych rzutów nauczyłem się w dwa dni na trawniku obok torów tramwajowych, a mitycznej złożoności spey'a w jeden dzień na rzece. A doskonałe narzędzia dla wymagającego hobbysty, bez pudła gwarantujące wysoką jakość, poznaję od ręki..

No i teraz czytam bezsensowne bredzenie lansiarza, wyświrowanego na galaktycznego wytłumaczacza, a także przodującego fizyka po akademii Jakson.. :)

 

Krzsztofie Dmyszewiczu - naprawdę cię lubię, ale to jest tylko zwykła ławka, a nie kozetka.. Idź se wreszcie na swój blog.. :)

Zdjęcie
Paweł Bugajski
29 lis 2018 19:26

Nie sądziłem, że to napiszę, ale coraz częściej unikam naszego muchowego działu...Kol. Dmyszewicz czyni wiele wątków niestrawnymi.Przykro o tym pisać, jestem pozytywnie nastawiony do współuczestnikow naszej zabawy, ale próg akceptacji dla fali mułu został przekroczony.

Na szczęście łowię też na casting, a tam, do adekwatnego działu, fala bzdur jeszcze nie dotarła.

Nasze forum muchowe, czytelne, uporządkowane, ze sporami, ale i kurtuazją oraz WIARYGODNOŚCIĄ ...pikuje.

    • randomrodmaker lubi to
Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
29 lis 2018 19:37

Też jestem wymagającym hobbystą, wymagam aby wędka była fizycznie tym, czym chce aby była. Może się rozpaść po 3 latach w pył, ale ma być fizycznie odpowiednia. Wędka, która fizycznie nie jest tym, czym chce, może wytrzymać sobie nawet 100 lat i co mi z tego? I ten omawiany ostatnio Cabelas CGR 7'0" #5 bardziej mi leży niż żółty Lamiglas 7'6" #4 z nieistniejącej już pracowni X-Rods. Jak mi fizycznie przypasuje wędka za 4500 zł, to bardzo szybko ją sobie sprawie. W wędkarstwie wysoka jakość mnie nie pociąga, a fizyka już bardzo. Siedzę w muszce od 23 lat, "przeciążałem" linką #7 kij full flex #6 jak wielu koneserów na chleb mówiło beb. I dopiero po 20 latach stwierdziłem, że również Lefty miał podobne spostrzeżenia. Nie to co "komisiarze" z FFF, które gonią za zgodnością cyferek na blanku i kartoniku jak jakieś dewoty.

 

Moimi autorytetami są Jerzy Kowalski, Tim Rajeff, śp. Lefty Kreh, śp. Charles Ritz i śp. Edmund Antropik.

Krzysiek, mieliśmy umowę, że nie będziesz na siłę uszczęśliwiać ludzi, ale widzę, że nie odpuścisz choćby jednej okazji, żeby włożyć kij w mrowisko.

Obrzucasz błotem ludzi na lewo i prawo, a potem wielke zdziwienie i żal o brak zrozumienia. I o co chodzi z tym podpieraniem się autorytetami? TW Bolek wpinał sobie w klapę Matkę Boską, a wyszedł na pajaca.

 

Pytam wprost, jeśli Jerkbait jest taki beznadziejny, to co Ty jeszcze tu robisz?

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
29 lis 2018 20:32

Lubię niektórych ludzi z Jerkbaita, tych wyluzowanych, co nie zaczepiają i są uprzejmi.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lis 2018 21:27

Nooo, Dmyszewicz,:) Jesteś powszechnie w sieci znanym picerem i łgarzem. I największym wrogiem własnego wizerunku. Ego cię dręczy, intelekt nie nadąża, a ludzie te durne tyrady zwyczajnie mają w nosie. Ooo! Zauważ, że napisałem - w nosie - co niewątpliwie jest oznaką niełatwej sympatii :)

 

Rajeff od Loomisa, Kreh od TFO, albo gość formatu Kowalskiego są patronami i sprawcami tego całego chodzącego nieszczęścia? To ci dopiero farciarze, taką gwiazdę spłodzić - gratki, no po prostu - ho ho!!

 

No idź już, tam gdzie cię chcą i naprawdę potrzebują..   

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
29 lis 2018 22:26

No jasne, tylko za mną nie idź. Pisz sobie o tescoidach na swoim blogu :) Szczęśliwi ludzie łowiący na gałąź grabu, leszczynę, Cantarę i palec w gipsie nie potrzebują Twoich wspaniałych uwag.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lis 2018 23:38

Pa pa, Krzysztofie.. :) Stasiek - ten krzykliwy szajbus z mojej ulicy, też jest natchnionym wytłumaczaczem. Sens nauk jest żaden, ale widocznie Stasiek musi nauczać..

Cantara - to logo tescoidów.. Rzuty leszczyną wychodzą ci identico jak  kariera w sieci - takie samo nieszczęście :)  Popraw się Dmyszewicz, masz co robić..

Zdjęcie
Krzysiek Dmyszewicz
30 lis 2018 21:26

Sławku, redakcja Jerka podjęła decyzję o usunięciu mojego konta z dniem 2 grudnia br. Dlatego moje ostatnie zdanie do Ciebie na Twojej ławce, jest takie:

 

Jeśli kiedykolwiek zepsułem Tobie smak muszkarstwa, jest mi z tego powodu bardzo przykro.

 

Dużo zdrowia dla Ciebie

Krzysiek

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
01 gru 2018 01:04

Nie cieszy mnie to, choć finał był do przewidzenia. Dzikie jazdy bez jakiejkolwiek trzymanki, uczyniły cię dla wielu ludzi wyjątkowo antypatycznym.. to i dla moderatorów prawdopodobnie też.. :( Ale to nie jest przecież koniec świata.  Bądź mądrzejszy o swoje błędy.. Błędy są potrzebne.. :)

 

Musisz sobie lepiej dopracować styl bycia i zdecydowanie zmienić formę przekazu. Jak już zamiarujesz uprawiać sieciową trendsetterkę czy wodzirejstwo, i nawet jeśli intencje masz dobre, to środki do osiągnięcia celu wybierasz fatalne.

Emploi hucpiarza nie poniesie cię daleko.. 

Zdjęcie
robert.bednarczyk
01 gru 2018 19:02
Przeczytałem całość....., hmmm, w zasadzie to „chcem, na nawet muszem”, ale nie bardzo wiem co napisać . Przyznam, że „młode jelenie” ubawiły mnie szczerze, ale później było już tylko gorzej. Regularna nap...,ka Sławka i Krzysztofa nastrój mi obniżyła, co gorzej niemal zapomniałem o czym było na początku.... Jak to na wojnie, powód znany przez chwile, a później trup się ściele i nikt nie wie dlaczego. Kiedyś, dawno temu założyłem wątek o kołowrotkach, ot tak, by wymienić sprzętowe uwagi, podzielić własnymi refleksjami, ale głównie dowiedzieć czegoś od innych. No i zaczęło się ...,.. Jak to się mawia - jazda bez trzymanki, którą wówczas porównałem to „Wojny chudymi z grubymi” (z genialnej sesji I ching - Hołdysa, Morawskiego Waglewskiego i innych z 1983 r.). „Młode jelenie” pewnie nie pamiętają, a szkoda. Warto posłuchać, warto spróbować zrozumieć. Wątek przetrwał, żyje, a nawet jest „Hot”, ale nadal stare jelenie muszą być bardzo czujne, by nadmiernie nie zachwalać nowej zabawki, której wartość wykracza poza dogmatyczną poprawność niektórych kolegów. „Młode jelenie”, pędząc szaleńczo narzuciły narracje, że stare byki chwalą się gablotiwymi gadżetami, których nad wodą nijak zastosować nie potrafią. Ech...., szkoda słów ...., no ale wątek trwa, pobnie jak Jerkbait. I niech trwa wszystkimi kolorami swej odmienności. Wściekam się niekiedy, to fakt, podobnie jak Paweł Bugajski nierzadko uciekam z tematów muchowych do castingowych, ale powiem szczerze, jeśli jest to prawdą, najbardziej mnie wk...a usunięcie konta kolegi Krzysztofa z Jerka z dniem jutrzejszym. Nie tędy droga.
    • Sławek Oppeln Bronikowski, Marszal, Paweł Bugajski i 1 inna osoba lubią to

Grudzień 2018

P W Ś C P S N
     12
3456789
101112 13 141516
17181920212223
24252627282930
31      

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog