Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

SOB z politowaniem kiwa głową

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 16 grudzień 2018 · 641 Wyświetleń

Wczoraj - tuż, tuż za dzisiaj, stragany na Górniaku były jak fontanna kolorów, zapachów i smaków. Prawdziwe arcydzieła z pól , ogrodów i sadów sypano w niemniej wspaniałe kopce. Dziś ze straganów capi komercją.. Niestety, komercyjna kontynuacja tamtego cudu jest jego zaprzeczeniem.. :)
Chęć mnie naszła na sałatkę z pomidorów. Przepis jest równie prosty jak składniki. Wyszła niejadalna ohyda. Dałem się oszwabić - nie ja jeden wtymkraju - jak to mówią o Polsce.. :) No cóż, nasi bracia Holendrzy potrafili tak jakoś nieprzyjemnie sparafrazować boski cud przemienienia, czystą wodę zamieniając w zupełnie bezpłciowe, niejadalne pomidory. A zaczynali od handlu szlachetnymi korzeniami. O tempora.. Niesmak&absmak.. :rolleyes:

 

Z nieładnym hukiem odszedł ze skądinąd całkowicie nieistotnej wędkarskiej agory, Krzysiek Dmyszewicz - słynny badacz, alfa i omega, supermoderator, wizjoner, kontrkulturtrader, a w porywach także bezlitosny rewolucjonista - który najbardziej zasłynął chyba tym najbardziej, że miał bzdurne pretensje do wszystkich i literalnie o wszystko - co ewidentnie świadczy o tym, że choć się wypierał, to też czegoś miał w nadmiarze.. Zaraz wróci. Odchodząc, rzucił swojemu macierzystemu forum wielce oryginalne pożegnanie - je..ć to forum! Nikt mu nie odpowiedział, co po tylu wspólnie przeżytych latach, jest naprawdę niegrzeczne. Można ten nietakt jeszcze nadrobić. Należy i wręcz wypada! Uprzejmie podpowiadam zrozpaczonym forumowiczom, śliczną pożegnalną frazę - my też Cię serdecznie pie......y, Krzysztofie..by, by.. :)

 

Równą wielką furorę w wędkarskiej sieci, taką mw jaką usiłował robić Dmyszewicz, nieustannie próbują czynić wojujący ekologianci. Zjawisko jest dobrze w socjologii znane. Agresywna ekspansja, w wykonaniu agresywnych mniejszości, próbujących narzucić większości własną, bałamutna na ogół narrację, jest postępowaniem powszechnie znanym, i z niezłymi efektami praktykowanym. Vide plac Zbawiciela..
Bez żadnej, najmniejszej choćby przyjemności stwierdzam, że wędkarski świat jest bezwolnym, organizacyjnie oraz tożsamościowo niezbornym środowiskiem, kolejnym ludzkim zasobem pasywnie oczekującym na objęcie go w posiadanie, zarządzanie, zagospodarowanie.. w celu dowolnego użycia :)
Nie wierzę w bezinteresowność ngosów, ani czyste ręce zielonych. To są prawie zawsze oddolne ruchy, odgórnie inspirowane i finansowane. Mam w nosie komu one służą, dotąd jeśli ta posługa służy nam wszystkim, póki nie jest odmianą usługowej opozycji na gwizdek blokującej standardową działalność państwa. A ta właśnie wersja ma u nas większość, jeśli nie monopol. Być może blisko jest czas kiedy społeczeństwo - bez bicia po twarzy, ani zrywania paznokci - uzna budowę mostu nad rzeką za ohydne, wszeteczne zło wyrządzone parze pluskwiaków albo miodokwiatowi. No pasaran! Casus Rospuda na masową skalę!! Bród też won! Uwolnić Pana Karpia! :) I aberracja zastąpi rozum.. :)
Wędkarski świat od wielu lat cierpi wskutek idiotycznie wykreowanego konfliktu. Niedobrzy oni vs zajebiści my.. Ha! Ha! Ha!
To taka kalka z naszej rzeczywistości tuż obok, kopia paranoicznych podziałów i walk plemiennych, nigdy nie wychodzących w Polsce z mody. Dołóżmywięc własną cegiełkę do całego tego sztynksu - bo przecież na nic więcej nas nie stać. To może niech i nas, empatią kipiących człowieków z wędką, pragnących osiągnąć społeczny respekt i szacunek.. poprzez żałosne występy w roli pożytecznego idioty, jakiś bojowy Komitet Obrony Dunajca, albo może mniej oklepany KOB, do wyzwolenia z marazmu, do czynów wiekopomnych, do zwycięstwa nad tym naszym nędznym jestestwem, porwie i poniesie.. A ja popatrzę.. :)






Maj 2019

P W Ś C P S N
  12345
6789101112
131415161718 19
20212223242526
2728293031  

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog