Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Rocznica

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 27 kwiecień 2019 · 630 Wyświetleń

No to święto nam się zdublowało, przybyła kolejna rocznica o statusie święta. Bo na święta popyt rośnie.. :)
Z tych tradycyjnych dla naszej cywilizacji, pozostały tylko wydmuszki, z archaicznym przesłaniem i treścią - a tu treść i przekaz są taki proste. Radujmy się.. Biegliśmy w podskokach do Europy - tej, której już nie ma - a znów trafiliśmy w objęcia ideologicznego projektu o celach bliżej niesprecyzowanych.. ale tak dobrze znanych z historii ludzkości.. :D
Hosanna!??

 

I kiedy ta biedna i brzydka panna na wydaniu, orgazmowała przy zaślubinach, to my - Krawat, Łysy, Jacek i ja, nocą przed 1 maja 2004 roku, w jeszcze większym uniesieniu gnaliśmy nad Biebrzę. Każdy po swoje własne, a wszyscy po to samo.. :)
Dla mnie Biebrza była rajem na ziemi, miejscem realnym w którym znikały wszelkie granice dla możliwości i wyobraźni. A miłośnik fishingu na żywo doświadczał istnienia absolutu.. a nawet go przekraczał.. Bez flaszek, skrętów ani kreseczek.. a co najważniejsze i najbardziej istotne, można to było mieć bez kompensacyjnych wypraw ch.w.gdzie, ch.w.dokąd, ch.w. po co.. :)

 

Ale to już była inna rzeka. Stary, peerelowski porządek runął, a powszechna rozpierducha która zaraz potem nastąpiła, obróciła w perzynę także rzeki. Na maksa skłusowana przez tubylców, w ścisłej - wręcz wyścigowej współpracy z nawałami głodomorów z wędkarskiego świata - najwyraźniej ocipiałego przez swój awans. I co znamienne, to ocipienie trwa nadal, ma się bardzo dobrze.. rozum najwyraźniej też stąd prysnął.. :)

 

W trzy dni przewędrowałem ją naszymi starymi śladami - nie wszystkimi, bo czas był krótki - tylko od Czarnego Lasu do Goniądza. Pocieszyłem się ogryzkami, zaciągnąłem w płuca obłędnych aromatów z grądów, wygapiłem łosie, bekasy, bobry, czajki, niebo i horyzont.
Już tam nie wrócę..



  • Krzysiek P, NMCNP i tom@ha lubią to



...z doświadczenia wiem że odwiedzanie starych miejsc, znanych z dzieciństwa albo sprzed wielu lat, bywa niebezpieczne... często lepiej po prostu zachować je w pamięci. Toteż nad sentymentalne podróże zdecydowanie przedkładam odkrywanie rzeczy nowych, co ma również tę zaletę że odkrywając nowe rzeczy wolniej się starzejemy :)

    • Sławek Oppeln Bronikowski, Krzysiek P i eRKa lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
28 kwi 2019 06:26

Ależ wcale się nie starzeję.. a nawet młodnieję.. :) I obrzydzenie do wędkarskiego świata we mnie wzbiera - bo wzrok coraz lepszy.. 

Taaa... akurat jest co wspominać z tego prl-u - może tak Wisłę wspomnisz? Jak to było? - za gęsta aby pływać, za rzadka by orać...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
12 maj 2019 20:09

Co by nie mówił - ryb za komuny było do oporu.. W Wiśle również. Na Biebrzy poniżej Osowca były odcinki rzeki i starorzeczy tak rybne, że uchodząca za eldorado Skandynawia obfitość wydaje się cokolwiek śmieszna..

Różne czynniki na to się składały. Było bardzo silnie rozwinięte rybactwo i rybołówstwo - tylko w okolicach Łodzi było coś około dwudziestu ośrodków hodowlanych z który odbieraliśmy materiał zarybieniowy, związek był oczkiem w głowie władz, presja była zdecydowanie mniejsza, a ludzie mniej mobilni i bardzo słabo wyposażeni. No i  brudne rzeki były zdecydowanie żyźniejsze.. :) 

" a ludzie mniej mobilni i bardzo słabo wyposażeni"

 

No i wszystko jasne... tutaj Cię boli. Było wszystko dla uprzywilejowanych, Dla czerwonej burżuazjii. A teraz jest dla wszystkich.

Faktycznie jest czego żałować...

 

Jak w Akwarium Suworowa.

..."Co to za świat, gdzie każdy ma samochód"...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
19 maj 2019 19:50

..no nie boli mnie, ani nie bolało.. :)  Jeździło się pociągami, autobusami albo stopem - dosłownie za grosze. Łódkę na Wigry wiozłem PKP za równowartość trzech flaszek gorzały - teraz nawet tego przystanku nie ma.. :) 

Kto chciał - ten miał i za komuny świetny sprzęt. Kto nie chciał, albo szkocił, kupował ruski albo enerdowski. To tak jak teraz - możesz mieć Loomisa i Steeza, albo ukontentować się tanimi bobami z aliexpress..:)

 

Jeszcze jednym, bardzo istotnym czynnikiem sprawczym owego minionego eldorado byli ludzie, ich potencjał przedwojenne wychowanie. W kołach ton nadawali starzy wędkarze z byłych towarzystw, tak samo jak nauczyciele w szkołach. I w kołach tętniło  życie, a dziś koła są wirtualne.. Byliśmy systemowo komunizowani, ale Polska zachowała wiele cech kraju suwerennego gospodarczo. Rybactwo i rybołówstwo stało naprawdę na wysokim poziomie, spokojnie dawało sobie radę z zaspokajaniem popytu na ryby. PGR-y, spółdzielnie, flota bałtycka, atlantycka i dalekomorska wręcz ze sobą konkurowały, a węgorze były w każdej kałuży, a sławetne ośmiorniczki w każdym łódzkim sklepie rybnym. Teraz jest inaczej..po prostu tego nie ma..

Na przełomie lat 89/90 i za Balcerowicza eldorado zniknęło i nie chce jakoś w wolnej Polsce wrócić..

Komu to wadziło?

No i wyłowili do dna... teraz już nic nie zostało. Co nie spożywcze to na mączkę rybną...

Gdzie teraz takowa kupić można????????????????

 

Karpie jak były tak są w stawach nadal - tutaj zmian nie widzę, a jeśli, to na lepsze, - częsć to łowiska specjalne, w tamtym czasie coś nie do pomyślenia.

Znaczy - do pomyślenia, dla znajomych królika...ormo tudzież innej czerwonej zarazy.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
23 maj 2019 19:56

No, ale masz przecież eRKa tanie mięsko z duńskich i niemieckich zapasów - lepsze od naszego - za życia karmione mączką rybną. Nie wszystkim wolno łowić na paszę, czy wysoce ekologiczne wsady do biogazowni - nam nie, bo jesteśmy dziś gospodarką peryferyjną i całkowicie zależną od dyspozycji z centrum..

Łowiska specjalne typu jezioro Łańskie albo Pluszne były dla tzw dewizowców - lokalesom nie były do niczego potrzebne. Bo i po co, kiedy ryb było w pytę.. :) Teraz tzw łowisk specjalnych jest więcej, bo jest taka konieczność - ryb jest dramatycznie mało, a presja olbrzymia. Amatorscy rybacy z wędkarskiego świata wszystko by wpie....li.. a ich zasób kulturowy do niczego innego ich skłania. Ani do przyziemnego i rozumnego gospodarowania, ani żadnej wyższej formą  zarządzania czy inteligentnej opieki. Tylko eksploatacja..  

Byłem przez kilka lat wolontariuszem w MZGRW. Nie była to wyrafinowana instytucja pożytku publicznego w typie Trout Unlimited.. ale była i potrafiła sprostać prozaicznym oczekiwaniom tzw członków. Dziś nie ma nic.. :)  

U mnie mięsko po podwórku biega...

 

A niby kiedyś byliśmy samodzielni???? No weź Pan przestań opowiadać bzdur. Wielki brat czuwał z Moskwy przecież. Zapomniałeś? Nie dostrzegałeś tego???? Wszyscy widzieli a Ty nie????

 

Zaprawde dziwi mnie Twoje dobre wspominanie tych mrocznych czasów. No chyba, że byłeś w grupie która władze utraciła, to byłoby zrozumiałe. 

 

Ps. Gdy pisałem o łowiskach specjalnych miałem na myśli, że koleś dyrektora mógł sobie spokojnie na stawie karpiki ciągnąć, a do pospólstwa strzelano z grubej soli....

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
26 maj 2019 15:27

Historia to coś dalej i dużo więcej niż uproszczone zbitki dla lemingów :) Mroczne czasy to porównanie do tej istniejącej teraz formy niby państwa o statusie kolonii ? 

Za komuny mieliśmy przemysł, flotę, stocznie, armię i jaką taką tożsamość. I nie musieliśmy pytać Moskwy o wyrażenie zgody na literalnie wszystko - a  porównując - nie wydaję się aby Bruksela i Berlin były mniej zaborcze..

Stwierdzenie faktów, nie jest moim zdaniem akceptacją - tym niemniej wyrażam zgodę na osobiste interpretacje. A fantazji o strzelaniu z soli zwyczajnie nie rozumiem..

Tak. Zwłaszcza armię mieliśmy. Która ślubowała wierność CCCP.

Przemysł... który produkował czołgi, a nie samochody, gdzie paszporty były dla wybranych... gdzie gdzie gdzie....

Co z przemysłu skoro drut zbrojeniowy był na przydziały, nawozy podobnie, że o kartkach żywnościowych nie wspomnę...

 

Skoro było tak dobrze, to ilu Niemców zwiało z zachodu na wschód a ilu odwrotnie?????????

 

I nie było opcjii wyjścia. Próbowali Węgrzy i polała się krew.

 

A dzis - można...

 

Nie rozumiesz tego??????????? 

 

Amnezja całkowita widzę.

 

Też jesteś z Olegino?????

Wszystko pasuje....

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
27 maj 2019 12:20

No nie  - samochody też produkowano, fakt że liche, ale jednak.. Czesi nie pozwolili sobie zlikwidować przemysłu i mają dziś świetną Skodę.. A co ci po paszporcie jak nadal jesteś ubogim krewnym,albo gastarbeiterem, albo jeszcze inna,tanią siłą roboczą - naprawdę niewiele się zmieniło. Za Gierka jeździłem do Niemiec i Szwecji do pracy a nie należałem do partii, ani ZMS, ani nie byłem tw. Lubisz czarno białe klimaty.. :)

 

A powiedz mi eRKa - czemu nadal z Polski tak wielu ludzi ucieka - podobnie jak za komuny- kiedy jest u nas jak w niebie ?

Produkowano samochody, a jakże, tylko dlaczego były na talony, albo za bony?

Taaa... Czesi sobie wiele mogli nie pozwolić... zwłaszcza po 69r.

A Skoda nie jest czeska, tylko niemiecka...

 

Dziś ludzie nie uciekają. Mogą legalnie wyjechać i równie legalnie wrócić bez żadnych szykan ze strony rządzących. Wolność Panie wolność...

 

I żeby to zakończyć - bardziej mi pasuje  bycie dzisiejsza kolonią zachodu, niż kiedyś 17 republiką.

 

Fajnie to opisywało powiedzenie...

 

My wam dajemy statki, węgiel, żywność, maszyny, a wy nam.... 100 tys. par butów do podzelowania...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
28 maj 2019 06:25

Cały czas jest to czeska firma. Polskie zlikwidowano.. Zapisy, przedpłaty, kartki i talony nie są formą charakterystyczną wyłącznie dla gospodarek tzw krajów socjalistycznych. Na nową Daiwę albo Shimano, designerskie trampki albo nowy model samochodu też się dziś trzeba ustawić w kolejce - zapisać, przedpłacić.. Powreszcie, eRKa, zauważyłeś pewnie, że w najbardziej rozwiniętych krajach zachodniej cywilizacji, usiłuje się dziś odejść od samochodu.. :)

 

Za komuny - tak jak i dziś - fachowcy z Polski pracowali po całym świecie. Bo byli tani i dobrzy, a i cały czas bardzo podobnie działa tzw przelicznik. I nie okłamuj się idiotycznie, żeś jest bardziej wolny - robisz tylko to co musisz, pod czujnym okiem kolejnego landlorda, a tą niby wolność to masz ograniczoną do wyboru alternatywy -  Biedronka vs Aliexpress, a myślisz to co ci wyznaczono. !00% Orwell..:)

 

Ja nie mam tak jak ty spolegliwej murzyńskiej natury, i brzydzi mnie każda forma skolonizowania, a prl - owską komuną brzydziłem się równie mocno jak teraźniejszą eurokomuną - stąd stać mnie na dystans i trzeźwe spojrzenie - czego i tobie życzę.. :)

Skoro WV ma 100 % udziałów to tak samo Skoda jest czeska jak Opel w Gliwicach jest polski.

 

Dawno ,oj dawno nie widziałem żadnej kolejk przed sklepem. Oooo... przepraszam - widziałem w telewizji - gdy rozpoczynano poświąteczne wyprzedaże.I chyba widzisz różnicę z kolejką po chleb?

 

Fachowcy pracowali w CCCP w Libii, Iraku - legalnie na kontraktach. Ludzie którzy wyjeżdzali prywatnie, pracowali na czarno.Najczęsciej na zmywaku gdzieś w knajpie.

Dziś możesz sobie założyć własną(prywatną) firme za granicą jak masz taki kaprys.

 

Podobnie działa przelicznik??????

Pierwsze moje portki z Pewexu kosztowały połowę ojca wypłaty(bony od konika)

 

 

"Ja nie mam tak jak ty spolegliwej murzyńskiej natury, i brzydzi mnie każda forma skolonizowania, a prl - owską komuną brzydziłem się równie mocno jak teraźniejszą eurokomuną - stąd stać mnie na dystans i trzeźwe spojrzenie - czego i tobie życzę.."

 

Przyjmuję rzeczywistość w której przyszło mi żyć taką jaka jest. Na świecie żyło bądź żyje nadal ok 20 miliardów ludzi.

O nielicznych wie świat, o trochę większej liczbie wyspecjalizowani historycy.

I nie mam złudzeń, że za sto lat ktokolwiek będzie o mnie pamiętał.

Dlatego uważam, że dzisiejsze wybory które mam(które mi dano) są jednak zdecydowanie większe od tych z poprzedniej epoki, że  żyje się łatwiej, godniej.

 

Ps. Ci którzy brzydzili się komuną - robią dziś za styropianowych kombatantów hahahaha

A Ty opowiadasz, że do pracy na zachód jeździłeś...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
28 maj 2019 12:23

Obłudny jesteś i krzykacz, a z braku rozumowych argumentów bredzisz i olewasz logikę - no bo jak - przyjmujesz rzeczywistość taką jaka jest, jednocześnie próbując to wytykać rozmówcy..który się nią ostentacyjnie brzydzi  :) Próbujesz zaistnieć, eRKa, w stylu sieciowym potocznie zwanym i znanym jako dmychuizm!? :) 

 

Oczywiście, tania siła robocza z kraju peryferyjnego ma dziś zupełnie nowe drogowskazy i całkiem nowe, stare horyzonty; Społem zastąpił Kaufland, Trybunę Ludu żydowska gazeta dla Polaków, stary VW malucha, ale to wcale nie świadczy o większej możliwości  wyboru - jedynie o upływie czasu.. Status ten sam :)

 

Różnie się potoczyły losy tych ludzi, którzy brali udział w ustawce zwanej OS - jedni do reszty och...li, ale inni otrzeźwieli..:) 

No noo.. ponosi Cię widzę, gdy argumentów brak.Bo ich nie masz i róbujesz to zastąpić elokwencją.

W Społem były kolejki bo system był niewydolny i niereformowalny. W marketach - jak wspomniałem wcześniej - na wyprzedażach czasem sa kolejki.

Ostały sie relikty tamtych czasów ... Tam byłbyś u siebie hahahahahahaha

 

 

Alkohol od 13 to był wybór?????

 

Jak spotkasz - przeczytaj: "Nie mamy światu czego zazdrościć"

 

Ps. Tamtymi sie brzydziłeś, dziś podobnie... chyba wiesz, że nie ma światów idealnych????

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
31 maj 2019 07:59

Reklamy alkoholu, powszechna dostęp czynią oczywiście nową jakość..Dawniej sovieticusy chlały z braku perspektyw, dziś lemingi dziś - bo dobre i tanie - europiwo i eurowódę. A fujj!!

Tamten system miał cały szereg fundamentalnych wad - ale były one powszechnie znane, i mało kto się na nie godził. Teraz ta umysłowa cecha występuje jakby rzadziej..

 

Jakość towarów ze Społem jest jak widzę poza zasięgiem twojej percepcji.. :)

 

Dziś parkingi są zapchane nowoczesnymi durniami, pragnącymi kupić polskie jabłka za pośrednictwem Niemca, albo śmieci z aliexpress w angielskim albo portugalskim markecie, a na promocjach poszczuta ulotkami dzicz tratuje się i łamie gnaty, warując po nocach pod drzwiami marketu..żeby kupić tramki za trzy koła. Okazja!!

Rozumiem cię - eRKa - i godzę się, abyś z maniackim afektem bronił kolejnego matrixu podstawionego ludowi - acz zalecałbym wiekszy dystans do popularnych schematów poznawczych..:)

A pamiętasz taki spirytus 75%???

to była tragedia hahahahahahaha

 

Taaa... ciekawe wnioski.Mało kto się godził... dla niepokornych i niegodzących się były łagry, a w wersji lajt 48 godzinne zatrzymania.

A wcześniej pisałeś ze wszystko mieliśmy... przemysł i co tam jeszcze.

Się zdecyduj - wady czy zalety?

 

Jakość może i była ciut lepsza od dzisiejszej biedronkowej, lecz dostępność żadna. Pomarańcze - w okolicach Bożego Narodzenia a i to nie zawsze gdy statki z Kuby nie dopłynęły na czas,

Cała reszta podobnie, jak pan nie chcesz to nie kupuj kolejka stoi....

 

W tym matrixie w odróżnieniu od tamtego jest wszystko.i dla żebraka i dla króla niezależnie czy należą do właściwej partii czy są bezpartyjni.

 

A wtedy były sklepy z żółtymi firankami do których wstęp mieli nieliczni....

 

Całe dwa pokolenia musiały załatwiać, kombinować, prosić, żebrać, o wszystko.

 

Jednak wolę ten dzisiejszy matrix gdzie bożkiem jest tylko kasa.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
03 cze 2019 06:09

Zawartość koryta jest podstawowym kryterium oceny?! No niech Ci będzie.. :) I nie udowadniaj mi, że zakupy w Biedronce są oznaką osobistej wolności, a w Społem zniewolenia..dobrze ?

 

W tamtej, bardzo siermiężnej wersji komuny- co może wyglądać nieco paradoksalnie - system wprawdzie gwarantował proletariatowi puste półki - ale jakby sam sobie przecząc w tym przedziwnym kulturowym pakiecie, oferował masom szeroki dostęp do kultury wysokiej - i nie mam tu na myśli Maryli Rodowicz albo Trubadurów - które jednak, jak zwykle, wolały nachlać się byle czego i byle gdzie, byle jak, byle tylko było tanio.. co jest wspaniałym łącznikiem okropnych dawnych i wspaniałych nowych czasów.. :)

Opresyjność ma różne oblicza, ale nigdy nie znika. Można mordować albo represjonować tak drastycznie i bezstresowo jak starsze wersje eurokomuny typu bolszewia czy narodowi socjaliści, można to robić w sposób bardziej aksamitny. Zobacz, zauważ sam ile w tzw wolnej Polsce było niewyjaśnionych mordów, katastrof i wypadków..Albo tzw zachodzie.. 

Zamykano do tiurmy Macierewicza albo Michnika, ale jednak  mieli i mają wpływ na rzeczywistość. W dzisiejszym Brave New World planowo anihiluje się całe grupy społeczne - skazuje je na śmierć cywilną i nieistnienie. I cicho sza pod Biedrą.. :)   

Lipiec 2019

P W Ś C P S N
1234567
891011121314
1516171819 20 21
22232425262728
293031    

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog