Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Koniecznie skandal

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 02 listopad 2019 · 692 Wyświetleń

Kiedy odpinam łódkę, woda szczypie mnie w nogi. Jest boso, ale w ostrogach.. Później jest już tylko lepiej, w ogóle nie czuję chłodu, pojawia się oszałamiający zapach wody, a znajomy pisk dulek zwiastuje rytuał odpływania do bajecznego świata. A woda pode mną płynie jak czas. Cóż za kicz.. :)

 

Kicz jest ozdobny :) Zdaje się, że wyrugował z obiegu klasyczne wersje piękna, uderzająco zresztą podobnie jak popkulturowe zamienniki wyparły z użytku zwyczajny rozum. Czas jest postpolityczny, posthistoryczny, a najbardziej chyba jest postpiśmienny. Słowo abdykowało ze znaczenia, awansował mem i zbitka! I teraz z okruszków, fragmentów, luźnych cząstek rzeczywistości, treści insta, fb, albo forów, klecimy sobie własne i suwerenne - ha! ha! - wizje świata, wyciągamy wnioski osobiste oraz natury ogólnej.
Krótko mówiąc- wypasani mową trawą, skupieni na grze cieni, bytujemy w najnowocześniejszych wersjach społecznościowych jaskini.. :)

 

Wędkarski świat chyba i tu przoduje. Tak samo jak w thunbergizmie.. Ostatnim hitem w tym spsiałym zbiorowisku jest telewizyjny program o rzekomych patologiach dziejących się w podupadającym z woli jego ekscentrycznych członków, PZW.. Pani Gargas natchniona zgrabnym poduszczeniem kultowego kultrednacza, wyraźnie demonstrującego przerost formy nad treścią, a także ambicji nad intelektem, bezskutecznie usiłującemu od lat sprawować jednoosobowy nadzór i władztwo nad największym w kraju stowarzyszeniem - a przynajmniej maksymalnie mu zaszkodzić.. :)
No i udało się.. ale tylko trochę - utrzymał się jako guru dla swoich wychowanków, tudzież wyznawców. Paszkwil to doskonały lep na niektórych.. To jest stary, ludzki motyw, całkowicie zrozumiały u niechcianego.. W Polsce pisanie na swoich donosów i paszkwili, sranie we własne gniazdo, albo bieganie na skargę do obcych dworów ma długoletnią tradycję. Zawsze coś się przylepi..
Ale wysyp lemingów wtórujących nienawistnikowi nieco mnie konfuduje.. Cofamy się i cofamy - jak widzę jedyną naszą sprawnością poza bezstresowym trzaskaniem rybek, wydaje się być godna pożytecznych idiotów, hejterka.. No cóż - wart Pac pałaca..
Nawet dla wizerunku tzw dziennikarstwa śledczego nie jest to żaden powód do dumy. Fakt i Superexpress są o niebo sprawniejsze w aranżowaniu dętych skandali. Pani Gargas jest nadal piękną i atrakcyjną kobietą - i to mnie troszeczkę pociesza.. :)






Nie mam telewizora, ale chętnie bym obejżał. Jak się nazywa ten program? Może na YT się znajdzie?

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
04 lis 2019 07:35

Dwa razy oglądałem - z linku znalezionego w w sieci.. Nie umiem teraz naleźć aktywnego..

 

Dobrze byłoby, gdyby również pani Jaworowicz pochyliła się nad wieczną niedolą wędkarskiego świata, i nocą nad krzywdą zaszlochał pan Małachowski wespół z panią Miroszową.. a nawet rzecznik praw obywatelskich napisał do Strasburga skargę w obronie prześladowanych członków.. :)

Kultrednacz na cesarza!!

    • Sayonara lubi to
Zdjęcie
bartsiedlce
04 lis 2019 11:39

Jest do obejrzenia tutaj: https://vod.tvp.pl/v...102019,44699788

    • Krzysiek P lubi to

Sławku ale na co się oburzasz tak w zasadzie?  Że reporterzy pospołu z SSR nakryli rybaków na stawianiu siat bez zezwolenia ? Że kontrola NIK zwracała uwagę na dziwne zblatowanie funkcjonariuszy PSR z gospodarstwami rybackimi ? Popierasz państwo z dykty i lokalne układy rodem z III RP  (a może i PRL) - od kiedy ?

 

Pani Gargas trzeba to przyznać, pomimo że osoba z zewnątrz "środowiska" dosyć szybko zorientowała się w temacie. Może nikt jej nie muszał podpuszczać? Może po prostu jest na tyle bystra że wysnuła samodzielne wnioski. To że są -  być może - inne niż Twoje to nie znaczy jeszcze nie ma racji ;) patologie które zdarzają się nad naszymi wodami nie są rzekome tylko jak najbardziej realne - dobrze, że temat zaczyna być nagłaśniany. Po mojemu - propsy za reportaż.

    • Negra i eRKa lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
04 lis 2019 20:51

Na wodzie dzierżawionej legalnie przez rybaków, związek wędkarski prowadzi działalność przeciw swoim członkom.. dobre to jest..świetne.. :) Mogli dla pogłębienia wymowy materiału śledczego zadać rozmówcom pytanie typu - kiedy przestanie pan zdradzać żonę, albo - czy już się pan nie brandzluje.. :)

 

Wojenka z rybakami jest standardowym tematem zastępczym. I nie jest to pierwsza odsłona - poprzednio ten sam pełen męki niespełnienia ambicjoner, napuścił  na rybaków wójtów i burmistrzów mazurskich miasteczek. Oni są zawsze źli - my tylko i wyłącznie dobrzy.. Rozliczymy ich, wytępimy, zniszczymy - a wówczas nastąpi powszechne eldorado. Oczywiście razem z podłymi rybakami musi nieodwołanie zniknąć nasze stowarzyszenie - które jest dla nas równie śmiertelnym zagrożeniem. PZW to też wrogi nam obcy, jakiś bliżej niezidentyfikowany alien.. Rybacy - won, PZW- won! Teraz k...a - my!! :)

Po..ane redaktorskie fobie i projekcje trwają już od wielu lat, i dla mnóstwa łowiących mają wymiar formacyjny, są dla nich jedynym zrozumiałym i łatwo przystępnym opisaniem świata. Magnifique..

Zacietrzewienie kultrednacza nie jest świadectwem większego rozumu. Organizowanie nagonek i prymitywnego szczucia również. Literalnie nic z tego więcej nie wynika niż jałowy jazgot - ale jak wiemy naprawę świata najtrudniej jest zacząć od siebie..     

Jakiegoś demiurga robisz Sławku z kultrednacza, a przecież to taki sympatyczny starszy pan, bez tego całego "PRO" & "TEAM"-owego zadęcia, sam zobacz jak sobie oldskulowo radzi na Powidzu: _https://www.youtube....h?v=x7JTsVgI-2g   Tak wygląda diabeł wcielony ? Niemożliwe... ;)

    • Sławek Oppeln Bronikowski i Krzysiek P lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
05 lis 2019 06:24

Masz rację - to był i nadal jest bardzo miły, sympatyczny jegomość - i niezły do tego  wędkarz - znam go.. :) Ale aparycja to zwykle mała część osobowości, a czyny wcale nie musza iść w parze ze świetnym dla oka wrażeniem. Niespełnione ambicje zwykle bardzo ludziom szkodzą, przemieniając inteligentnego krytyka w poszukującego dowolnego rewanżu niszczyciela i ślepego wroga. I tak - głównym osiągnięciem.. zakładam po przyjaźni, że niechcianym - naszego ambicjonera, jedynym skutkiem dydaktyki sprowadzonej do "jątrzyć, dzielić & podszczuwać" jest spłodzenie całej rzeszy prymitywów,  występujących zazwyczaj pod hasłami pt - tylko forsę biorom, kradnom ch..e, przewalajom, nic nie zarybiajom, nic nam nie dajom, niech sp....ajom.. :)

Powiększając i tak duży regres.. :)

    • Mysha lubi to

Panie Sławku - miarkuj że się... język z rynsztoka, a chcesz za mister elegancji robić...

Muszkarze co łokcie prawidłowo trzymają tak bluźnią?????

 

Bardziej to mi tawariszczi przypomina hahahahaha

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 lis 2019 06:39

Do kogo elegancja pasuje to doskonale wiem.. Oburzenie na słowną kwintesencję, streszczającą poziom, ogląd i mentalność  tzw członków kontestujących - jest czystą obłudą.. albo demonstracja bardzo ograniczonej percepcji :)

eRKa - podałem maksymalnie precyzyjną, powszechnie zrozumiałą, słowną definicję stanowiska którego także i ty, jesteś publicznym stronnikiem.. Inaczej mógłbyś nie zrozumieć, albo poczuć się wykluczony z komentowania.. co by mnie zmartwiło..  :)      

Broniąc zaciekle PZW, zapominasz o jednej, pomijanej w każdej dyskusji kwestii: PZW jako związek i organizacja, powstało i było dostosowane do zupełnie innych realiów, społecznych, ekonomicznych i nadzorczych. Było częścią pewnego systemu, i w tamtym systemie funkcjonowało. Nie oceniam, czy system był zły czy dobry. Nie w tym rzecz. Nasz związek jest obecnie kompletnie odcięty od jakiegoś wsparcia władzy, które dawniej funkcjonowało. Zmieniło się wszystko wokół - mentalność ludzi, oczekiwania członków, system gospodarczy - a PZW pozostało. Przypomina to próbę podłączenia obrabiarki napędzanej parową lokomobilą do sterowania komputerowym centrum CNC... Redaktor stał się trybunem rzeszy niezadowolonych. To się po prostu dobrze sprzedaje, niezależnie od słuszności. Wszak słyniemy jako naród, z umiłowania do narzekania. Czy rybactwo śródlądowe ma sens obecnie? Patrząc na inne kraje Europy, raczej nie. Czy rybacy są winni wszelkiemu złu w PZW? Z pewnością nie, wszak w wielu okręgach ich nie ma, a wcale nie sprawia to cudu eldorado z oświeceniem władz na dodatek. Lud jednak woli mieć prosto wskazanego wroga. Dlatego wygrał Lenin a nie Kiereński...
    • Mysha i Krzysiek P lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 lis 2019 13:20

etherni - tak jak wszyscy zacietrzewieni, a priori uprzedzeni, tudzież zaślepieni własną, albo i nie własną, niechęcią - jesteś w błędzie..Lubisz zdaje się czarno białe schematy.. :)

Wcale tak zaciekle nie bronię stowarzyszenia, a już w ogóle nie jestem zwolennikiem monopolu jednej organizacji. Bronię zanikającej sztuki czy też umiejętności stowarzyszania się..

Bo w ten czy inny sposób stowarzyszać się musimy - tak chce prawodawca, tak jest tradycja i obyczaj. Polska, wbrew pozorom nie jest państwem opiekuńczym - całkiem niedawno ministra Mucha odmówiła nam przekwalifikowania się w ogólnopolski związek sportowy pozostający na państwowym wikcie.. Pan gen. Grabowski bardzo dobrze czuł bluesa i nastroje wśród tzw członków.. ale mu plan niestety nie wypalił.. :( Odgórny plan, bo przecież związkowa czerń tylko na drapanym wisi.. i na drapane liczy..

Dlatego właśnie, nie cenię sobie kultrednaczowskiej posługi - sprowadzonej do przymilnego włażenia w cztery litery plebsowi, szkodzenia, oczerniania,  ograniczonej do debilnych prób likwidacji, jedynego znaczącego związku człowieków z wędką. Pustki i pustyni mamy w ciul..Nie miałbym nic przeciw konkretnej i realnej kontrpropozycji - ale tylko "nie bo nie"" !?  Czy to jest dla ciebie jasne ?

Rybactwo jest legalnym zajęciem - my również je uprawiamy. Dokąd ludzie będą chcieli albo musieli jeść ryby - nie zniknie.. Albo ekologianci nas hurtem nie zdelegalizują.. :)  

    • Krzysiek P lubi to
A gdzież widzisz u mnie zacietrzewienie? Czy schemat biało-czarny?
Daleko mi do tak skrajnych emocji, i ten sam dystans czuję wobec poglądów „powszechnych”, co wobec „oficjalnej linii władz”.

Przeczytaj proszę jeszcze raz, z uwagą, to co napisałem.
Czy napisałem że PZW należy natychmiast zrównać z ziemią, zaorać i posypać solą?
Nie. Stwierdzam jedynie, że wsród właśnie zacietrzewionych poglądów, nikt nie zwraca uwagi na niedostosowanie związku do obecnych warunków. Zauważ, iż nie przedstawiam żadnych recept, oświeconych pomysłów naprawy - likwidacja/reforma/decentralizacja/centralizacja... specow od ratowania naszej wędkarskiej rzeczywistości mamy od groma. Każdy wie swoje. Każdy najlepiej. Nie poczuwam sie do bycia następnym.

Czy podważam sens rybactwa jako takiego? Czy przywołuje jakieś ekooszołomskie argumenty?
Nie, rozważam jedynie wątpliwą sensowność funkcjonowania rybactwa śródlądowego w naszych konkretnie warunkach. Rozważam nie negując całkowicie. Opierając sie na obserwacji działań w krajach ościennych.
    • Mysha i Krzysiek P lubią to

Wołanie na puszczy...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 lis 2019 17:14

Niedostosowanie czy raczej zapuszczenie? Nie ma - przynajmniej ja nie znam - organizacji albo środowisk które wewnętrznym fermentem albo ciśnieniem nie ewoluują, przystosowując się do nowych warunków.

Wędkarski świat jest wyjątkiem.. :)

Kilkaset tysięcy człowieków którzy nie chcą albo nie lubią być ze sobą, nie potrafią wykorzystać swojego potencjału, swojej liczebności.. kontentując się wyszukiwaniem winnych, wymówek i urojonych kłód rzucanych pod nogi. Myśmy tera są amerykany..:) Ale skądinąd Pan Prezydent nie szczyci się w Belwederze sztuką zwaną flyfishing, tylko w klapkach i dresie stawia drygę w Budzie Ruskiej.. :)

Poważne oskarżenie ...

 

Wędkarstwo to hobby, to nie wolność o która krew przelewano, (lub na styropianie spano), to nie niezależność materialna, to taki przyjemny dodatek do życia.

Można na staw do sąsiada, można na rzekę bo i tak nikt nie kontroluje, można na prywatne łowisko, można do Szwecji... Dużo można.

Ekipa ze starego systemu uczyniła sobie z tego, że tak naprawdę wędkarstwo jest dodatkiem, miłym, czasem irytującym, lecz tylko dodatkiem dla 99% ludzi, niezły byznes. Ludzi chcących coś zmienić jak J Kolendowicz, czy W. Dębicki odsądza się od czci i wiary. Dzięki takim tubom propagandowym jak p. Sławek.

Do czego tak naprawde ZG jest potrzebny?

A jest i delegacje ludzie biorą. Co załatwił aktualny prezes?

 

A może by tak w ramach decentralizacji i powrotu do samorządności - okręgi dokonały secesji? Mają ku temu wszelkie możliwości - podstawowa - osobowość prawna.

 Co Pan na to Panie  Sławku...

 

A może by tak Pan założył jakieś TW w mieście Łodzi a nie tylko lobbował za PZW i półsłuwkami mówił, że jednak nieee,,, to nie tak...

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 lis 2019 19:13

Ale w ramach tego hobby - mocno jednak różnym od bezstresowego grzybiarstwa, zbierania mlecza albo puszek - spada na nas cały szereg obowiązków i powinności. Prostych i tradycyjnych - takich jak powiedzmy, w myślistwie.. Szczątek zorganizowania oraz odpowiedzialności być musi. No i tego świadomość..

 

Nieprawdą i fałszem jest jakoby kultrednacze parli do jakichś konkretnych zmian - to czysty nonsens - choć p.Dębicki próbował kiedyś wskrzesić ducha towarzystw wędkarskich - chyba na złość PZW.. :) Walczyli przede wszystkim o rynkowy sukces, o sprzedaż i reklamy, obaj konkurowali z WW o pozycję na nim - nie pamiętam już, który lansował się jako nr 1 w Polsce. I nie przebierali w środkach, chamówa szła na całego.. i efekty widzimy.. )

 

Rozbudowany zarząd główny jest w prostej linii pochodną martwych kół. Pełni zastępczo funkcję centralnego administratora - dokonuje np regularnych ondulacji na trupie wędkarskiego świata.. :)  

"Ale w ramach tego hobby - mocno jednak różnym od bezstresowego grzybiarstwa, zbierania mlecza albo puszek - spada na nas cały szereg obowiązków i powinności."

 

Demagogia jak zwykle. Czym tak naprawdę różni się grzybiarz od wędkarza???

Jak grzybiarza złapie straż leśna, że coś tam zniszczył lub naśmiecił to się nie patyczkują...

Obowiązki wędkarza?Powinności???? (chyba obowiązkowa danina na ZG?)Wystarczy taki sam układ jak powyżej i wszystko gra.

Państwowe służby, państwowe limity i do czego zebrania ,posiedzenia, statuty, regulaminy???

To jest zbędna biurokracja a nie wędkarstwo.

I to działa w innych państwach. Doskonale działa.

A u nas postkomunistyczna organizacja i Pan Sławek który za wszelką cenę, czasem wbrew zdrowemu rozsądkowi uzasadnia jej potrzebę istnienia.

 

Jaki obowiązek nakłada na mnie właściciel prywatnego łowiska??????????Regulamin takich to zazwyczaj kilkanaście bardzo oczywistych punktów.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 lis 2019 20:20

Niczym się nie różnisz od grzybiarza.. akceptuję to i wyrażam zgodę..pełno takich.. :) Przynależysz do tego niedobrego związku dobrowolnie, tak jak człowiek dorosły albo rozumny - czy raczej "inaczej"?

Przynależę, bo związek jest monopolistą i nie mam alternatywy. O tym już Ci kilka razy pisałem.

Ale... lubię zawody. A za zawody - za udział na szczeblu okręgowym koło dostaje jakieś punkty, które przekładają się na subwencję.

I zobacz - sprzeczność, nie lubię związku, lubię zawody i coś z tego dobrego dla innych wynika.

 

A jak się mam identyfikować z "onymi"?

Ciężka sprawa... Weźmy choćby tego nieszczęsnego suma-szkodnika na który zniesiono limit.

Wszędzie zniesiono limit. Nawet na zbiorniku Miedzna Murowana, który 3 czy 4 lata temu był w remoncie(spuszczono wodę)

I tam też sum urósł już do takich gigantycznych rozmiarów, że zagraża rybostanowi?

I to jest gospodarka racjonalna????

I bezkrytycznie takie idiotyzmy przyjmować???

 

Że nie wspomnę o budżecie okręgu, czy info o zarybieniach.

 

Ja chcę nawet mniej niż grzybiarz, ot tyle co kajakarz czy jaki żeglarz. Chcę łowić - ryb nie chcę.

Jest jakiś związek kajakarski? grzybiarzy? 

Czy do rekreacyjnego kajakarstwa ktoś się do związku zapisuje?

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 lis 2019 21:58

Żeby łowić, nie trzeba należeć - tyle, że obłudna natura nie pozwala drobnym cwaniaczkom zrezygnować z wymiernych korzyści.. :) Za.. a nawet przeciw..  

 

O strukturze zarybień i rybostanu decyduje okręgowy ichtiolog, albo właściciel wody. Nieobecni nie mają u nic do gadania - tak więc eRKa masz kilka zajebistych możliwości - pisz na Berdyczów, zapień się jeszcze mocniej, sporządź petycję, albo zastąp ichtiologa - choć tu nie wróżę ci powodzenia, bo konkurencja jest gigantyczna, a człowieki z wędką słyną z wszechstronnej wiedzy, kreatywności i ogromnego potencjału - mogą naprawić cały świat - prócz siebie, oczywiście.. I z tej przyczyny brzegi są ciągle osrane..  :)  

Listopad 2019

P W Ś C P S N
    123
45678910
11 121314151617
18192021222324
252627282930 

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog

Kategorie