Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Spoko

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 05 kwiecień 2020 · 1310 Wyświetleń

Wiosna przyszła, i dygoce bidula przy ruskim wyzu, boćki kulą się w gniazdach. Odszedł od nas maestro Penderecki - awangarda klasyki, strata to wielka dla wielbicieli muzyki.
Nieuchronność...

Alternatywa pocieszy się Nergalem - muzykalnym pono jak wszyscy diabli. Niby zmiana goni zmianę, ale tak naprawdę mało co się zmienia. Dopiero co byliśmy jak bogowie, świat mieliśmy w ręku, gotowiśmy byli kompetentnie zarządzać wszechświatem i klimatem Dzisiaj po ludzku wylęknieni kitramy się po osobistych jaskiniach, dygocąc przed niewiadomym, globalnie zesrani ze strachu.. Wróć!! Zdefekowani.. Spokojnie, dzieje się to, czego cały postępowy świat gorąco pragnie - wracamy do natury, może trochę zbyt sensacyjnie, zbyt spektakularnie i całkiem nieplanowo.. jednak skandalicznie naturalnie. A przy okazji globalizacja po pysku od hegemona wyłapie..

 

Wirusa sprowadziliśmy sobie na krzywy ryj z Wuhan, o maski i leki właśnie żebrzemy w Guangdong, bardzo modny u młodych dzięciołów Tik Tok, założyciela ma z K.P.Ch-a.. Starsze dzięcioły radośnie skrzykują się pod aliexpress. Oddychacze, wędki i kołowrotki ciągniemy prosto z Weihai! Co za fart! Jakie to proste, jakie wspaniałe! Czysta konsumpcja, full serwis, dużo tanio tesco, pełna kultura, a Cantara człowiekom pod strzechy - niech to się nigdy nie skończy - ta kultura zapalniczek jednorazowych, pod rękę z filozofią po taniości. Skończy się.. naturalnie..

 

Wędkarski świat równie chyżo śmignął w konsumpcjonizm, to i od niskich gustów oraz tandety wszelkiej aż szczypie w oczy. Najpierw chińskie wysypisko wciskali nam obowiązkowi pośrednicy zza Odry - dokładnie tak jak opylało się perkal i paciorki zachwyconym murzynom w koloniach. I o dziwo z czasem stało się to rozwiązanie standardem - w handlu, mediach, polityce, w struganiu tzw osobistych poglądów..
Niedawni chłoporobotnicy, inteligencja pracująca i lud pozostały wędki używający, który w kraju pozostał , wyewoluował. Powierzchownie i gruntownie. Z wyglądu agresywnie i zabójczo profesjonalnie wyekwipowany - niczym ekspansywny hydraulik z plakatu, z ducha i świeżej mentalności tak jakby klient Biedronki, z manier, mowy i uczynków prostak prosty - no i jakby nieszczęść było mało - sierotą po kultrednaczach, jest..
Całkiem niedawno spotkałem nad wodą muszkarza. Z daleka wyglądał na pasjonata, wędkarza z krwi i kości, ale po kilku minutach rozmowy zwątpiłem.. On nie łowił troci, on prezentował światu swój wizerunek i stan posiadania. W kilka chwil dowiedziałem się czym łowi, z jakich detali składa się używany zestaw, z jakich firm pochodzi oraz ile za nie wybecalował, jak nazywa rzut i czym się charakteryzuje, jakie ma śpiochy, haczyki, muchy i kapotę, co łyknął w promocji i za co nie przepłacił. Jestem bliski poglądu, że to nie był wędkarz, że to był zwykły marketingowy składak.. :)
Tak.. I ci wszyscy nowobogaccy z dochodami grubo ponadprzeciętnymi co zdechliby z rozpaczy i nieutulonego żalu gdyby zamrażarki w piwnicy rybim miesem na zimę nie napełnili, i to masowe przekonanie, że zimowiska i tarliska to najlepsze są łowiska, a na dokładkę jeszcze dziany emeryt z niebanalnym cenzusem i statusem, nie potrafiący darować podhaczonej rybie złowionej w okresie ochronnym. Nawet nic z nikim wspólnie nie da się zrobić, nie znajdziesz do tego nikogo skłonnego - bo tu akurat wpie...ła mózgi frajerom, dęta wojenka polsko-polska. Wszędzie gdzie nie spojrzeć, tandeta.. :)






Tak celnie, jak przygnębiająco.
:(

Chińska zaraza zmieni, zmiecie, obnaży.
A co i jak będzie ? ...
Obyśmy zobaczyli
    • Krzysiek P lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 kwi 2020 05:43

Nie potrafię, zwyczajnie nie umiem tej dzisiejszej zarazy widzieć jako coś nadzwyczajnego. Są dużo gorsze epidemie, z którymi nas oswojono, do których świat przywykł, oswoił, udomowił je.. i polubił. W drodze do nowego, wspaniałego świata.. który zastąpi stary świat..:)

    • Friko lubi to

Chińskie tu Bogu ducha winne. :)

Tandeta to mentalność, świadomość - bo ja wiem - stan umysłu - a biedra, ali, botoks i zenek to tylko tego stanu atrybuty

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 kwi 2020 07:16

Ale Tomek - "chińskie" to jakby nie patrzył synonim i opoka tandety. Prócz herbaty! Czy możliwy byłby konsumpcjonizm na tak wielką skalę bez chińskiego lewara? 

Panie Sławku- pierwszy raz w 99 procentach zgoda.  Jedyne "ale"- Nergala proponuję posłuchać w duecie z Johnem Porterem.

    • Guzu lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 kwi 2020 08:44

Panie Mysha - dziękuję.. spróbuję.. Ale przy odpustowych klimatach pozostając, to dużo bardziej od malowanych lucyferków z gipsu lubiłem piłeczki na gumce, wypchane trocinami..

 

Posłuchaj w rewanżu moich faworytów - oczywiście w przyszłości. Czyż kapela i sam W.Christie nie są boscy, a show nie symbolizuje harmonii wszechświata?

https://www.youtube....h?v=wNmyYgkG2z8

Nie potrafię, zwyczajnie nie umiem tej dzisiejszej zarazy widzieć jako coś nadzwyczajnego. Są dużo gorsze epidemie, z którymi nas oswojono, do których świat przywykł, oswoił, udomowił je.. i polubił. W drodze do nowego, wspaniałego świata.. który zastąpi stary świat..:)


Sławku, jestem za młody by pamietac ostania zarazę, ta z 1918.
Te wcześniejsze znam tylko z książek.
Więc choćby z racji tego, że ta jest pierwsza przeżywana świadomie, ma charakter czegoś "nadzwyczajnego".
Jak to z pierwszymi bywa.

Odnośnie konsumpcjonizmu, Chin i modeli funkcjonowania. W świecie, w którym motorem działań ludzi jest chęć zysku ramy prawne i uwarunkowania ekonomiczne determinują dopuszczalne sposoby, które do tego zysku prowadzić mogą. To jest kompas.
Nie ma świadomości grupowej. Jeśli w obliczu bezpośredniego zagrożenia zdrowia & życia ludzie nie potrafią się zorganizować i wykazać dyscyplina jako grupa. To czego oczekiwać na poziomie wyborów konsumenckich czy modeli rozwoju biznesu ?
Płonne nadzieje :(
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 kwi 2020 09:06

Byłbym zatem starszy od Mieczysłąwa Fogga? To hiszpanki nie pamiętam, ale za to pamiętam dwie kolejne, potężne fale grypy Hongkong z przełomu 60/70. Nie chcę porównywać ich z obecną pandemią wirusa covid, ale w mieście Łodzi chorych było dziesiątki tysięcy, i było epidemię najzwyczajniej widać, a na powikłania zmarło w mieście kilka tysięcy ludzi. Teraz władza dba o ludzi bardziej - choć wolności jakby stale ubywało..

 

Tak. Stare kompasy się zdezaktualizowały. Musiało pojawić się coś pośredniego, coś powszechnie akceptowanego, o maksymalnie niskim poziomie i maksymalnym zasięg.. i znaleziono sposób. Bezkrytyczny konsumpcjonizm świetne łączy ludzi. Nawet w postaci sodomii.. :)

    • Guzu i Krzysiek P lubią to

Byłbym zatem starszy od Mieczysłąwa Fogga? To hiszpanki nie pamiętam, ale za to pamiętam dwie kolejne, potężne fale grypy Hongkong z przełomu 60/70. Nie chcę porównywać ich z obecną pandemią wirusa covid, ale w mieście Łodzi chorych było dziesiątki tysięcy, i było epidemię najzwyczajniej widać, a na powikłania zmarło w mieście kilka tysięcy ludzi. Teraz władza dba o ludzi bardziej - choć wolności jakby stale ubywało..
 
Tak. Stare kompasy się zdezaktualizowały. Musiało pojawić się coś pośredniego, coś powszechnie akceptowanego, o maksymalnie niskim poziomie i maksymalnym zasięg.. i znaleziono sposób. Bezkrytyczny konsumpcjonizm świetne łączy ludzi. Nawet w postaci sodomii.. :)


Bezmyślny konsumpcjonizm ponad podziałami jako "triumf" świata zachodnich demokracji liberalnych. Jeszcze kilka lat temu media krajowe leciały z taką melodia. Potem skończyłem owe media śledzić nawet w internecie.

Różnica między grypami, o których piszesz, a aktualną sytuacją zasądza się na tym, że struktury współczesnego państwa między Bugiem a Odrą są z tektury połączonej chińska taśma do pakowania. Nie jestem piewca PRL, a zaledwie bezwzględnym krytykiem aktualności.
Dlatego covid takie piętno na naszych ziemiach odcisnie
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 kwi 2020 09:33

A czy mogą być inne struktury w państwie peryferyjnym, o statusie kolonii, czy miały szansę po 89 roku, pod wodzą elit i liderów idealnie kompradorskich - co tam elity - tu nawet ludność jest nastrojona antypolsko i kosmopolitycznie..Wyznająca w większości maksymę - chooy w doopę Społem - nich żyje aliexpress :) Co może dziś nafikać jakakolwiek władza w kraju o zredukowanym do minimum potencjale? Dawaj skuteczną receptę, Daniel.. :)

Daniel teraz to pojechałeś... PRL to dopiero była dykta...  różnica między grypami polega głównie na tym że kiedyś nie było mediów społecznościowych które mam wrażenie zaczynają być 4 władzą i nie jest to dobre

 

chińska tandeta też nie jest żadną polską specyfiką ani wymysłem, powiedziałbym nawet że u nas trochę mniej tego widać coraz - natomiast na południu Europy każde miasteczko ma jakieś swoje "chińskie centrum handlowe" z Chińczykiem za ladą i tam naprawdę widać tę penetrację gospodarczą... ludzie którzy podróżują po świece to samo mówią o Afryce np. którą podobno Chiny kolonizują w tej chwili... a po drodze Iran i Pakistan

 

aktualny kryzys jest chyba bardziej kryzysem naszych głów niż fundamentów... dobre czasy rodzą słabych ludzi... dobre czasy mamy od kilkudziesięciu lat

    • eRKa lubi to
Jakby miał receptę, to bym się za politykę bral. A stronie od niej :)
Żyje za swoje, a nie z pieniędzy podatników.
I w najbliższych latach mam nadzieję kontynuować ta postawę.

PRL to nie była dykta tylko blacha i eternit.
:)
Odnośnie zmian na poziomie międzynarodowym,zobaczymy jak Europa i USA zakończą pierwsze półrocze 2020.
Na chwilę obecną za wcześnie nawet na wróżenie fusów. Bo wrzatek wciąż się leje...

Friko, Polska dzielnie goni Europę - patrz Wólka Kosowska.

 

Jeden z popularniejszych wątów w  dziale FF? Aliexpress. I to w obecnej sytuacji. No ręce opadają...

    • Guzu i Mysha lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 kwi 2020 17:27

Na Dwójce covid 19 nie istnieje, zwyczajnie ten gatunek nie jest grany :) W pozostałych groza i psychoza wyją na zmianę z reklamami..

 

W Wólce "wyleczyłem"  się z moich ulubionych Batsonów - przez podróbki. Po cztery- pięć dych można było kupić dowolny krótki blank, dłuższe dwuskłady trochę drożej. Obrandowane, z typową dla nich naklejką..a obok plecionki Strena i PP po dwadzieścia pięć..:) Tak się zraziłem, że sprzedałem dziewięć z dziesięciu posiadanych Batsonów- chociaż ściągnąłem je ze Schneider'sa  albo kupiłem od Wojtka. Nie przełamałem się nawet dla Phenixa. Zero z Chin - prócz oryginalnej herbaty..     

Zero z Chin - prócz oryginalnej herbaty..     

 

... śmiem wątpić, chyba się już tak nie da nawet gdybyś bardzo chciał i się starał...

    • eRKa lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 kwi 2020 19:16

Jednego czego nie jestem pewien - z kupionych w ubiegłym roku rzeczy - to pochodzenie kotwiczek VMC.. Reszta w porzo, a do marketów nie ciekam.. W  Ameryce non stop istnieje zdrowy snobizm na rzeczy made in USA. I ja też kupię FA zamiast Qualii..:)

...ajjj wajjj,  to nie będzie dobry geszeft  obawiam się....

    • Sławek Oppeln Bronikowski i Krzysiek P lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
07 kwi 2020 05:47

Stuprocentowi Niemcy kupują RST.. bez względu na opinie.. :)

 

Gospodarczy patriotyzm u naszych człowieków nie jest pożądany ani też mile widziany - bo jak nas przyuczono, kapitał ani wielkie korporacje nie mają narodowości, a myśmy chętnie ten tani bajer łyknęli. Oni są tak dla nas dobrzy, że prowadzą w Polsce działalność z minimalnym zyskiem, a najczęściej bez zysku - często nawet dopłacają. I dlatego, aby zachować ten zdrowy układ, Niemcy nieustannie są zmuszeni monitorować w tej niewdzięcznej Polsce stan praworządności. Inne nacje też..

    • TomekSudety lubi to
Zdjęcie
TomekSudety
07 kwi 2020 06:21

Z moim pierwszym "lepszym" uniwersałem rzecznym (Daiwa Powermesh Scotland  2.7 5-25) stałem niegdyś nad Nysą w sąsiednim województwie. Obserwowałem żerujące bolenie na pokaźnym zakręcie rzeki.

Zaglądałem do pudełka kilka razy, o wybór nie było trudno bo w pudełku miałem zaledwie kilka boleniowych ponęt.

To był jeszcze okres dorobku, kiedy nie można było sobie pozwolić na więcej niż minimum... (ok 10 lat wstecz)

Oddałem pierwszy rzut, wziął ! Na oko 70-tka, zdrowa, piękna ryba.

Usiadłem, chciałem "uspokoić wodę", zaczekać na kolejnego.

Z prawej strony niespodziewanie nadszedł starszy Pan, Stella raziła po oczach, no i ten Phenix w ciemnym korku, ładny.

- widziałem młody, że wyjąłeś ładnego bolka, na co Ci wziął  ?

- ............

A liczyłem, że dostanę szkolenie od fachowca jego mać !!! ;-)

    • eRKa lubi to

Stuprocentowi Niemcy kupują RST.. bez względu na opinie.. :)

 

 

Naprawdę Sławek?? :) :) :) :) Jedyny RST jaki widziałem w użyciu w Niemczech w ciągu ostatnich 7 lat, to był... mój RST.

Patriotyzm konsumpcyjny do mnie przemawia i jestem wszystkimi pięcioma członkami za. Niemniej mam tę świadomość, że teza jest niemodna, mało życiowa i już chyba mało możliwa do realizacji nawet przez największych ortodoksów - zarówno w Polsce... jak i Niemczech czy USA.

Rozpiętość pomiędzy tandetą, a zdrowo snobistyczną górną półką jest tak szeroka, że trudno tu o jakiś jednoznaczny constans. Śliska dyskusja :) :) :)

Dla mnie jako spinningisty tandetą są kotwice VMC.....

    • Guzu lubi to

Maj 2020

P W Ś C P S N
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25 262728293031

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog