Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Ciemniej jest

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 03 listopad 2020 · 427 Wyświetleń

Sarny już w zimowych paltach. Lipy siedem dni temu były żółto czarno, teraz są czarno żółte. Listopad w kalendarzu.. Connery umarł :(
W świecie zachodu szaloną furorę robi kolejna panika - tym razem covidowa. Uuuch, ta to ma potencjał!! W Ameryce czarni z asfaltu zniknęli, ale dla odmiany na polskiej ulicy zaczęli wystawiać sequele neobolszewickich ruchawek. Lepsze to od telewizyjnych kabaretów, ale równie idiotyczne..

 

Zdaje się, zdobyłem umiejętność przywoływania ptaków. Dźwięk tłuczonych orzechów przyciąga je z siłą przemożną. Wstaję wcześnie rano, palę ogień, gotuję wodę na herbatę w starym czajniku z dzióbkiem - potrafiącym zrobić pokrywką radosne kle kle - i leniwie zabieram do wolnego dnia. Ptaki jedzą pierwsze, później pies, jeszcze później my.. o ile wino nie jest najszybsze.. W szarościach ptaków nie widać, ale są - kryją obecność w ciszy. Dźwięk młotka zawsze jest ordynarny i prostacki. Ale może zwiastować rzeczy niekiepskie. Ptaki to wiedzą.. :)

 

Ryby powoli przechodzą na tryb zimowy. Sandacze się upasły, szczupaki zeszły z płycizn, a bolenie obleczone grubym śluzem poszły w największe głębiny. Leszcze rozpłaszczone przy termoklinie. Okonie pełne wigoru.. a ich łowcy nigdy nienasyceni..
To nie był łatwy rok na zalewie. Ubiegłoroczna niżówka wywróciła do góry nogami ustalony, zdawałoby się, porządek. Zalew utracił typowy dla jezior litoral, wylęg swój coroczny inkubator, a reszta niezłe żerowisko, Całe życie przeniosło się w ploso. Szalone były widoki leszczy z grzbietami nad wodą, polujących pod samą powierzchnia na roje malutkich rybek. Mało kto potrafił się przestawić..

 

Zostały na zalewie silniki spalinowe. Pal sześć naszych durniów pływających od niedawna i wszędzie na silniku. Z tej popularnej przypadłości, co bardziej inteligentni wędkarze mogą się wyleczyć - choć to by przeczyło ich nowobogackiej naturze, a szpan nie osiągnąłby rytualnej pełni - w co odrobinę wierzę..
Prawdziwą zmorą są skutery. Dzicz szalejąca na płyciznach, niszczy pędnikami wszystko po drodze. Rośliny, wylęg, ptasie gniada. Próbowałem grzecznie zagaić, i respons usłyszałem arcymodny - wy....laj chooyu, a co ci znów nie pasi.. :D






Łowiłeś te leszcze spod powierzchni na muchę?

    • Friko lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
03 lis 2020 19:36

Słownie trzy na muchę, ale nie te powierzchniowo polujące - bo one najlepiej brały na malutką 3-4 cm błystkę, tylko przypadkowe przy próbach łowienia boleni, wzdłuż płytkich kantów i duktów. Tegoroczny muchowy zalew, słabiutki był - najwięcej niedużych szczupaków - nawet na rójkach jazie się nie dały..:) 

... to profanacja... to jest policzek w twarz dla całej ekipy...  leszcze na muche  - nie boisz się Sławku że oddając się takim sprośnym wynaturzeniom ściągniesz na siebie gniew boży ?

 

XD

    • Krzysiek P lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
03 lis 2020 22:36

Fuks.. ale chodzą lepiej od boleni.. A co - tu też skandują?  :)

Ja bym powiedział, że gorszym wynaturzeniem od łowienia leszczy na muchę, jest łowienie leszczy na błystkę :P

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
04 lis 2020 06:16

Każdorazowo, przyłów.. :) Tego co można przeżyć z muchówką na stojącej wodzie, podczas rójki ochotek albo chruścików, żaden gatunek nie zepsuje..

    • lukomat i Paweł Bugajski lubią to
Zdjęcie
TomekSudety
04 lis 2020 06:42

Był czas i u mnie muchowej kanikuły z leszczami ;-)

To był rok 2015.

Co prawda nie były to sztuki godne uwagi ( 40+) ale biorąc pod uwagę, że muchówka miała 5# i rzeka niosła sporo wody - zabawa była niemała.

 

Miałem okazję wczoraj zamienić słowo z kolegą, który próbował swoich sił w łowieniu sandaczy w ciągu ostatniego tygodnia.

Ale nawet doinwestowany sprzęt w tym sezonie za ok 10 000 PLN nie przyczynił się do zamierzonego efektu....                        ( buuuaahahaha) .  Garmin zły jest, nawet ten za 5 koła.  Tohatsu za następną piątkę też ! Może za wolny... ? 

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
04 lis 2020 15:39

Obrzydły mi nasze p&l wody, bardzo słabo trawię zmasowaną nowoczesność :) Nie mam dylematu - pstrąg albo nic innego..

 

Tomek, moim zdaniem łowienie sandaczy nie jest jakoś specjalnie trudne, choć w miejscach obleganych i radykalnie przełowionych może takie wrażenie sprawiać. Dobrze jest móc za nimi podążać cały rok, nie ulegać sztampie, ani plackiem padać przed obowiązującym modom. Po co jigować w sławetnej "technice opadu", kiedy pływają pod powierzchnią.. :) 

    • TomekSudety lubi to
Zdjęcie
sierżant
04 lis 2020 16:45

Ptaszyska zawsze pokazują charaktery, o tej porze roku, gdy w żółtych płomieniach liści brzoza dopala się ślicznie...

 

Leszcze na muchę czy błystkę? Nie widzę w tym nic zdrożnego, choć tego typu wodnych łowów sam nie uskuteczniam. Głównie z powodu braku odpowiedniej wody w pobliżu.

Marnie tu, w okolicach Krakowa, dla nie-pstrągowców.

    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to
Zdjęcie
TomekSudety
04 lis 2020 17:02

Obrzydły mi nasze p&l wody, bardzo słabo trawię zmasowaną nowoczesność :) Nie mam dylematu - pstrąg albo nic innego..

 

Tomek, moim zdaniem łowienie sandaczy nie jest jakoś specjalnie trudne, choć w miejscach obleganych i radykalnie przełowionych może takie wrażenie sprawiać. Dobrze jest móc za nimi podążać cały rok, nie ulegać sztampie, ani plackiem padać przed obowiązującym modom. Po co jigować w sławetnej "technice opadu", kiedy pływają pod powierzchnią.. :)

Tak było rok temu nad jeziorem N. kiedy to wieczorami łowiło się ze środków pływających sporo zanderów na klasyki Rapali właśnie blisko powierzchni. Modny opading zaćmił myślenie, a może to i dobrze....

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
05 lis 2020 05:41

Sierżancie, i tak masz farta, że nie mieszkasz w Łodzi.. 

    • Krzysiek P lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
05 lis 2020 05:45

Na drugim biegunie łowienia z opadu jest tzw trolling. Przysypiający pan nad ekranami, wlecze wobki za motorówką..:)

    • Krzysiek P lubi to
Zdjęcie
Paweł Bugajski
05 lis 2020 14:27
Im częściej łowię z opadu tym bardziej szanuję niuanse tej metody. To sposób połowu który można opanować w różnym stopniu. Zdarza się wędkować z prawdziwymi mistrzami i dopiero wtedy weryfikuję utarte poglądy...Dobór zestawu jest bardzo istotny, decyduje jednak sprawność i doświadczenie łowiącego. Śmiałem się swego czasu z ultracienkich plecionek...Taaaa. Spróbowałem, przyswoiłem. Pozdro
    • Sayonara lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
05 lis 2020 19:49

Podśmiewam się z tzw opadu, jako obowiązkowej monokultury.. :)

    • Krzysiek P lubi to

Grudzień 2020

P W Ś C P S N
 123 4 56
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog