Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

W.. wtorek

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 29 grudzień 2020 · 549 Wyświetleń

W święta był śnieg. W der Onet rodzinne wspomnienia o Wehrmachcie. W Sylwestra, na ulicy - niebezpiecznie. W Lidlu i Biedronce - bezpiecznie. W Oberstdorf, jak w europarlamencie..

 

W regionie łódzkim powstaną nowe zbiorniki zaporowe. Większe albo mniejsze - największy to Tkaczewska Góra, na rzece Bzurze w okolicy Parzęczewa, o powierzchni 180 ha, i kolejne;
- Sarny, rzeka Trojanówka, powiat sieradzki, 123 ha,
- Dzierżawy, na cieku spod Brudnówka, pow. łęczycki i poddębicki) – 62 ha,
- Orzeżyn, rzeka Swędrnia, powiat sieradzki, 55 ha,
- Klonowa, rzeka Łużyca, powiat sieradzki 14 ha.
- Pustelnik, rzeka Myja, powiat sieradzki, 10 ha.
Jak widać, tutaj akurat Sieradz w cuglach wygrywa! Wszystkie powstają w ramach rządowego programu o przeciwdziałaniu suszy, na wszystkich mają też funkcjonować małe elektrownie wodne. Ojojoj.. :)
Myślałby kto, że powstają nowe raje dla człowieków z wędką, że nowe wody sprawią im radość? Nein.. Jestem prawie pewien, że najzupełniej oczywiste i zasadne inwestycje Wód Polskich wywołają tragikomiczne, ale w ostatnich latach wyjątkowo modne implikacje, poruszą nie tylko lawinę niechętnych komentarzy albo opinii nienawistników, ale także czynnych aktów protestu. No pasaran, ulica i zagranica, itd itp.. Sygnał do ataku na Wody Polskie już padł, wiec odzew nastąpić musi..
Jak wiemy - albo i nie wiemy, Polska, najlepiej anarchią stoi.. :)



  • Tomaszek, HaDe i NMCNP lubią to



Polecam przyjrzeć się działalności WP na terenie zbiornika Świnna Poręba - nie trzeba być eko, ani nawet umiarkowanym, aby stwierdzić ze ta instytucja nie powinna zarządzać nawet spłuczką klozetową. Każdy obiekt z cieczą, przekraczający 100ml wody z etanolem, przerasta zdolności decydentów Wód(ek) Polskich.
    • Tomaszek i Woytec lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 gru 2020 13:30

W niecały rok uporządkowali, nierozwiązywalny wydawałoby się problem własności działek wzdłuż  brzegu zalewu, i doprowadzili do pogłębienia dolotu Pilicy. Zdaje się - zauważyłem, że sygnał do ataku na onet już padł - jesteś pierwszy na ławce, etherni.. :) 

Zdjęcie
Krzysiek P
29 gru 2020 18:13
Napisze kilka słów ogólnie jako przeciwnik "zaporówek" oraz mając na uwadze te istniejące w sieradzkim. Najpierw te kałuże, kacze wody i wylęgarnie komarów szumnie zbiornikami zaporowymi nazywane niech powstaną. Zobaczymy czy czasem nie skurczą się w między czasie jak np. Smardzew. Chłopki nadal b.niechętnie oddają ziemię pod takie inwestycje..Poza tym prócz powierzchni chciałbym aby ktoś pomyślał nad głębokością tych mórz. Zepchnięcie detem nierówności lub usypanie ptasich wysp vide Próba procentuje oszałamiającą wręcz głębokością rzędu 1.5m Błyskawicznie zarastają i się zamulają. Co się dzieje na takimi świeżymi "niczyimi" zbiornikami zanim zostanie wyłoniony "użytkownik" z tysiącami ryb, niemiarowych, nie chronionych napatrzyłem się dosyć.. Do tego szybko znajdują się specjaliści chętni trollingować nad kilkumetrowej szerokości korytkiem w te i nazad co też pamiętam z powyższych.. Ojj, daleka tą drogą i wyboista. Aha, nawet tam istnieje proceder znany z naszej ozdoby regionu..Jeziorska. O przepławkach które powinny być wszędzie tam gdzie grodzi się rzekę w poprzek nie wspomnę skoro nie ma ich nawet na Warcie czy Pilicy.. Nie jestem zwolennikiem tych obiektów budowlanych, oj nie jestem. A przeciwdziałać suszy można poprzez system rowów melioracyjnych i jazów co widać np nad Bzurą. Niestety ostatnie kilkadziesiąt lat w naszym kraju melioracje kojarzą się głównie z odwadnianiem..
    • Tomaszek lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 gru 2020 18:43

No to świetnie Krzysiu, że eutrofizują - przy okazji ziszczą się marzenia ekologiantów o sztucznym odtworzeniu bagien i trzęsawisk! :) 

A ja jestem nie tylko zwolennikiem, ale i orędownikiem budowy sztucznych zbiorników zaporowych - tak jak w Stanach, Niemczech albo Egipcie, gdzie oszołomów nikt serio nie bierze. Nie padłem plackiem przed żadnym durnym ideolo., Wody w Polsce jest zdecydowanie za mało, i zwyczajnie musi być jej więcej.. Ale nie poprzez odtworzenie lasów deszczowych, albo podobne fantazmaty,tylko w najstarszy i najlepszy sposób znany całej ludzkości. 

 

Masz blisko, przejdź się kiedyś po łąkach między Charłupią a miasteczkiem Warta, na polach po obu brzegach pozostały ślady po czasach świetności, kiedy poldery ani melioracja nie szkodziła rzece , a Wartą do Sieradza pływały pływały barki, bo trzymała się gruba woda.. a w niej ryby..:)

    • Tomaszek lubi to
Zdjęcie
Krzysiek P
29 gru 2020 19:12
Sławku, czyżby wtedy nie było Jeziorska? ;-)
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 gru 2020 20:53

A w czym niby Jeziorsko przeszkadza? Jeziorko pozostaje częścią nigdy nie zrealizowanego planu zagospodarowania Warty. Przed wojna Polska zaczęła budować port rzeczny w Koninie, ale wojna przeszkodziła. Kanał Warta - Gopło - Bydgoszcz również  poszedł w ruinę. Myśmy są kiepscy gospodarze..

Zdjęcie
Krzysiek P
29 gru 2020 22:27

Sławek, o ile małą retencję mogę przełknąć i próbować zrozumieć (nie ma dużych populacji i znaczących gatunków ryb wędrownych) to na molochy włocławskie, solińskie, pilichowickie, sulejowskie, jeziorskie itp niigdy nie będę patrzył ze spokojem i aprobatą.
Ich negatywny wpływ na środowisko- to temat nomen omen , rzeka.

    • Tomaszek lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
30 gru 2020 05:42

Podział na małą i dużą retencję to umysłowy humbug, ale jest ładnie naiwnym sprzedawany, i niemniej chętnie kupowany. Równie dobrze mógłbyś uważać, że powiatowe drogi - tak, ale autostrady - to już nie. No pasaran!! Tak nawiasem, via Carpathię w myśl tej logiki zablokowano całkiem skutecznie.. :)  W Polsce  z powodów zaszłości historycznych oraz fatalnej jakości i specyficznych horyzontów - prawie ostentacyjnych antypolskich - elit kulturalnych, gospodarczych i politycznych - przyjęło się mniemać, że prawie wszystko nam szkodzi - choć innym nacjom wcale nie szkodzi.. a tak w ogóle to jest nam na chooy potrzebne. Czyżby to nie była pochodna sowieckiego nachuizmu?

Prócz oczywiście wyjazdów ludu na roboty do Rzeszy, oraz życia na niby na miejscu.. :) Polska anarchią stoi.. albo resztkami woli ledwo, ledwo przy życiu wisi..

 

Czy widzisz w kraju jakieś lobby, grupę społeczną, które we własnym interesie próbowałoby udrożnić tamy.. albo chociaż chronić ryby inaczej, nieco ambitniej jak tylko poprzez niezmordowaną eksploatację od 01.01 do 31.12 ?

Zdjęcie
Krzysiek P
30 gru 2020 19:28
Np. TMRP i inne towarzystwa miłośników (wybranych) rzek? Negujesz tezę, że małe mniej szkodzi niż duże? Szczególnie w Afryce czy Azji widać skokowy wręcz wzrost jakości życia i korzyści otoczenia mega zapór na potężnych rzekach. Zresztą przecież nie rozstrząsamy zasadności rozwoju techniki czy cywilizacji w ogóle tylko jej negatywny wpływ na środowisko naturalne (gł. ryby bo to portal wędkarski). A elity mamy takie na jakie zasługujemy. Wszak sami je wybieramy bądź kreujemy, plus wpływy sąsiednich mocarstw co praktykowane od starożytności było..
Nie ma sensu nasza pisanina i tak siebie nawzajem nie przekonamy, pogadamy przy najbliższej okazji nad rzeką..
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
30 gru 2020 20:33

Krzysiek - powtórzę - towarzystwa zastępują standardową działalność organizacji wędkarskich. Swobodnie trawestując są skarpetką kulawego :) I mają bardzo rożne oblicza - jedne jadą w stadzie eko, próbując jakoś zdyskontować pojawiające się możliwości, jak np. rojące się ngos-y, inne specjalizują się w zawodach na keltach albo ratowaniu Pana Karpia, jeszcze inne robią dobrze  ambicjom lidera. W praktyce nic wielkiego z tego szumu nie wynika, prócz ogólnego przekonania żeśmy są zajebiści, że nadążamy, i nie pozostajemy w tyle :)   

 

Można oczywiście demonizować zapory. Wszystko można demonizować! A skoro można, to robi się to w wybranych krajach, w konkretnych celach, używając najczęściej pożytecznych idiotów - bo są najtańsi, i najgorliwsi. I to nie jest żaden spisek ,tylko patent praktykowany co najmniej od czasów Sun Tzu - niech się sami zniszczą :)

No to się odwodnijmy..

Ja to muszę częściej zaglądać tutaj na te blogi Sławka. Coś jak wiadomości z Polski. Znacznie lepsze niż onet it tvn i co tam jeszcze w PL teraz jeździ.

    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
03 sty 2021 11:43

W Jasieniu widziałem ryby - Tomaszku.. Bez kitu, też trzeźwym okiem..:)

    • Tomaszek lubi to

W Jasieniu widziałem ryby - Tomaszku.. Bez kitu, też trzeźwym okiem.. :)

 

A w którym roku? Poważnie. Jak ostatnio sprawdzałem to Jasień wyglądał tak. https://www.instagra.../p/B7ipeG1nfTx/

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
03 sty 2021 15:36

Tak wygląda  :) Chyba nie są na stałe. Prawdopodobnie spadają ze stawu na Przędzalnianej, do którego pompuje się wodę spod nowego dworca Fabrycznego.. 

    • Tomaszek lubi to

Styczeń 2021

P W Ś C P S N
    123
45678910
1112131415 16 17
18192021222324
25262728293031

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog