Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

Człowieki idą

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 25 maj 2022 · 1760 Wyświetleń

Przestawiłem ławkę bardziej bokiem. I posiedzę z kwadrans..

 

Majówka na zalewie była udana, przynajmniej pierwszy dzień. Padło dużo szczupaków, trochę sandaczy i boleni, kilka małych sumów i jeden wielki. Później szybko wróciło do normy, i teraz jest spoko oraz wporzo, a tłum głodomorów bez śladu zniknął. Jak to mówią - jest po grzybach. Ale zaraz replay. Ślizgacze i skutery wraz z posiadaczami jeszcze nie przybyły, w związku z czym czeremchy dają radę, słychać brzęczenie rójek nad brzozami. a jaskółki na wyścigi karmią młode..

 

Na geopolitycznej szachownicy pat w stylu syryjskim. Realpolitik Henry Kissingera vs mir Aleksandra Dugina, pionki szaleją, złoty w dół, rubel i inflacja w górę, a węgiel na wsparcie ideologicznie słusznego Fit for 55 przypłynie z Botswany. No tak, koniecznie należy powołać komisję!!
Aha, zbrodniczego Adolfa genetycznie wyoutowali ruscy faszyści..

 

W wędkarskim świecie - nic.
No nie, zapomniałem - mamy teraz szefową, co definitywnie und poprawnościowo kończy z odrażającą dyskryminacją kobiet ! Oo.. i były prezes PZW został naszym człowiekiem w reżimowych Wodach Polskich.
Cóż za faux pas dla członka!
Nic to nasza główna składowa i kierunek. Chyba żem ślepy :) Prócz ścieków i przecieków z głównego koryta. Tych odlotowych narracji tudzież socjologicznych konstruktów, skądinąd odciskających w naszym ogłupaiłym demimondziku głębokie ślady - nie będę ich wymieniał z resztek szacunku do byłego nawyraźniej pojęcia homo sapiens. Bo ludziom jest wsio rawno do czego mentalnie przynależą: czy do kanału tv, medialnej bańki, aktualnego przekazu czy plemienia nowych dzikich.
Wspólnota - durniu!! :D
Gdzieś ci wszyscy zetemesowcy XXI wieku i multigwiazdkowi inteligenci począć się muszą. Wylęgnąć wytłumaczacze niosący ciemnym członkom oświaty kaganek. Nabrać gdzieś intelektualnej muskulatury, cała ta aktywistyczna małpiarnia :)

 

To bardzo mało jak na prawnego opiekuna i dysponenta 1/3 areału wód powierzchniowych, na kilkaset tysięcy uczestników, na odpowiedzialnego społecznie partnera. Tylko anarchia ma się dobrze - w końcu nasza narodowa specjalność! Ale nam wystarcza - możemy jechać bezdotykowo..
Po latach regresu i atrofii, cofnęliśmy się zbiorowo do czegoś na kształt prymitywnego ludu praktykującego bezwysiłkowy konsumpcjonizm w ekshibicjonistycznej oprawie. A la grzybiarstwo! Łoimy i obnosimy na wyciągniętych rękach, w photoshopie dla ładności. Czego se rościć więcej? Po jaki niby chooy :)






Zdjęcie
Zed Zgred
25 maj 2022 09:26

W wędkarskim świecie realizuje się w końcu skok cywilizacyjny a Ty "NIC"....
Jedno kliknięcie i będzie jak w Holland a może nawet i w Sweden.

Jak możesz nie widzieć że idzie lepsze? No jak? Jeszcze chwil parę i jedną opłatą ogarniesz całą Polskę, czy nie o to chodzi? Czy nie będzie w końcu pięknie? Górskie wody za jedyne 2.000 zł i ryby w końcu będą! I to wszędzie!
Bezobsługowa stacja uzdatniania wód polskich wkrótce będzie otwarta.
Płacisz raz i pijesz ile chcesz!
Ryby są ale nie dla wszystkich starczy...
A nie, czekaj....
 

    • Sławek Oppeln Bronikowski, mepps i mietek lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
25 maj 2022 15:03

Postkomunistyczny beton we łbie tzw członka jest nie do skruszenia - teraz członek oczekuje socjalu od stowarzyszenia albo opiekuńczego państwa.. których nienawidzi :) 

Co jest prostą kontynuacją wieloletniego prania mózgu, wieloletniej pedagogiki wstydu i systematycznie wdrukowywanych kompleksów..  

    • mepps i mietek lubią to
Przerażony byłem czytając posty pod artykułem o wodach polskich jaki znalazłem w necie. Ludność jest w większości tępa, królowała narracja w stylu " chcę zapłacić i łowić wszędzie, wszystko i w dowolny sposób " . Nic od siebie tylko brać. Faktycznie źle to wszystko widzę skoro większość to typowy pusty i głupi plankton, który gdyby były tylko darmowe ryby zarzuciłby zestaw do miski z gnojówką.
    • Sławek Oppeln Bronikowski, mepps, Krzysiek P i 1 inna osoba lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
25 maj 2022 21:10

Zupełnie zaginęło na forach, mediach i w wędkarskiej sieci  poczucie naszej odpowiedzialności, różnych uwarunkowań i rozlicznych obowiązków. W Polsce to nie państwo funduje i utrzymuje całokształt tego co zwiemy fishingiem czy amatorskim rybactwem. To nasza działka! 

Jak członkom nie pasi to droga wolna - na drzewo z gałęzi na gałąź hulać :)

    • Krzysiek P i mietek lubią to

Kolego Sławku proszę odkolegować się od anarchizmu... Owa doktryna polityczna ,zwłaszcza w w wersji syndykalistycznej, zakłada samorządność i demokrację bezpośrednią. Popiera też akcję bezpośrednią. A jak można nazwać to co robiliście z kolegami (i o czym pisałeś tu na forum) czyli zarybianie wód z własnych składek? Jest to doskonały przykład na akcję bezpośrednią i wprowadzanie idei anarchosyndykalizmu w praktyce :).

    • tlok, Sławek Oppeln Bronikowski i Krzysiek P lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
30 maj 2022 16:55

Tak jest!!

A co my za anarchiści jak nawet czerwonych sznurówek nie nosliśmy? Anarchii odmian niemało jest - u nas dziś furorę robi ta przedrozbiorowa odmiana, rozważana przez Jasienicę w "Polskiej anarchii". Z bieganiem do obcych dworów.. Albo obsrywaniem swojego własnego stowarzyszenia :)

 

Z tymi zarybieniami to nie zawsze jest tak samo - czyli jak to teraz przyjęte - entuzjazm kasa i łubudu worek. Jak zniknęło MZGRW, w którym za małolata kilka lat śmigaliśmy, dalej kontynuowaliśmy ten proceder - tyle, ze prywatnie. Kiedyś to wyglądało inaczej - na bez porównania wyższym poziomie.

Raz - wtedy jeszcze wędkarski świat nie wypiął dupy na współpracę z czynnikiem naukowym, My akurat  byliśmy zaprzyjaźnieni z uniwerkiem, Do dziś jestem - nawet ostatnio czytałem opis połowów w wykonaniu hi towera, i opinię wydaną przez mojego skądinąd kolegę, Zbyszka :) Tak jakoś samo wyszło..

 

Gdzie dziś czy wszyscy partyzanci i ambicjonierzy mają nabyć elementarnej wiedzy, znajomości zasad. albo od kogo otrzymać profesjonalna pomoc i poradę jak kurwa wszyscy nienawidzą się nawzajem! I są zawsze  przeciw tępe warchoły i sieciowa anarchia? Z kolorowej gazety, z portalu takiego jak ten!? Z kół i klubów które powyzdychały co do nogi?

Zostaje tv.. nauczycielka i duchowy przewodnik :)        

@Mysha, anarchosyndykalizm jest ideą piękną, ale niestety utopijną. Jak zresztą każda idea, zakładająca kolektywne współdziałanie na równych prawach. Taka już jest ludzka natura, że w każdym kolektywie trafi się jednostka sprytna i silna, która prace kolektywu wykorzysta dla osobistych korzyści. Jakbyśmy nie próbowali organizować społeczeństwa - ostatecznie z przyczyn socjobiologicznych, każdy system ciąży do struktur feudalnych, lub kapitalistycznych. Jako gatunek mamy to chyba po prostu zapisane w genach, od kiedy większa małpa odkryła, że może tej mniejszej zabrać bezkarnie banana.. Jako młodzieniec zbuntowany byłem żarliwym wyznawcą anarchizmu, wiek i doświadczenie urealniły moje poglądy. Pozostało przywiązanie do ideii osobistej wolności jednostek, i niechęć do ingerencji państwa, władzy i urzędu w sprawy obywateli. Dziś najbliżej mi do republikanina wolnościowca w wersji zdecydowanie bardziej USA niż UE..
    • Sławek Oppeln Bronikowski i Paweł Bugajski lubią to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 cze 2022 04:07

etherni.. W USA konserwatyści to jest formacja schyłkowa, relikt czasów minionych, gwałtownie odkładany do lamusa. W amerykańskim imperium widać wyraźny skręt w kierunku nowego totalitaryzmu, a ideologia woke święci nadzwyczajne triumfy.Już jest u władzy! Uniwersytety, elity, media - cała technostruktura władzy No i uległa biomasa :)

W Neues Europa - przeciwieństwie starej europejskiej cywilizacji, szaleństwo jest nieco mniejsze - ale też amerykanizujemy się na potęgę. Małpiarnia na całego! 

Nawet w opierającej i dystansującej się wschodniej Europie, po dekadach ciężkich doświadczeń z totalitaryzmem sowieckim i niemieckim, są liczni entuzjaści i rozgorączkowani amatorzy. Oklaskujący te socjopatyczne, społeczne konstrukty walczące o swoja wyimaginowaną wolność na ulicach. Rewolucja bez motłochu - niemożliwe :)  

Pozostało przywiązanie do ideii osobistej wolności jednostek, i niechęć do ingerencji państwa, władzy i urzędu w sprawy obywateli. 

 

Ot i wot. Czyżby nie jest to idea przyświecająca bohaterom "Polskiej anarchii" Jasienicy. Im też nie podobały się podatki na wojsko, reformy Komisji Edukacji Narodowej  czy też "zachodnia zgnilizna". Walczyli w obronie tradycji, wiary i wolności szlacheckich. Przywódcy konfederacji targowickiej uważali się za "większe małpy".  A potem "motłoch" wieszał ich lub ich portrety na ulicach Warszawy.... bo to była według "konserwatywnych wartości"  zrewoltowana jakobińska tłuszcza. Swoją drogą 9 maja powinien być świętem narodowym.

 

PS. Sławku, w ramach wspomnień kombatanckich- czerwone sznurówki to nie "anarchiści" :). Wręcz przeciwnie.

    • Friko lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 cze 2022 15:47

Mój bratanek, zaraz jak przestał być kibicem ŁKS, przystąpił do walecznej subkultury anarchistów. Flagę i sznurówki. pamiętam :)

 

Powieszono nieliczne persony z prorosyjskiego obozu - za ewidentną zdradę. Konfederację założono pod auspicjami carycy, pono w obronie zagrożonej praworządności w Polsce .. co znamy a nawet przerabiamy na bieżąco.  Czyli - zagranica ma dokonywać wyboru sprawujących władzę :)  

Nasz wschodni sąsiad lubił/lubi wspierać powołujących się na wartości konserwatywne polskich patriotów. Czy to w czasie targowicy, czy za czasów Królestwa Polskiego, czy już to podczas PRL-u ( pan Piasecki i jego PAX lub zdrowy element ze Z.P. Grunwald). Nawet teraz mamy w naszym kraju miłośników porządku i wartości rodzinnych, którym podoba się car z "kagiebistowskim" rodowodem.

 

Wracając zaś do targowiczan. Mieli oni szerokie poparcie wśród  masy szlacheckiej, która autentycznie wierzyła, że obrona przed Konstytucją 3 maja jest jej patriotycznym obowiązkiem.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
06 cze 2022 18:45

To tak jak dziś szlachta jerozolimska i europejsy :) 

 

Rosja to przedziwna mieszanka cywilizacyjna - ta imperialna założona wg dominującej wówczas na tzw zachodzie mieszance protestanckich wartości i wolterowskiego racjonalizmu.. ale ze znaczącym dodatkiem knuta. I ta rewolucyjna - zrewolucjonizowana w ramach wielkiego społecznego eksperymentu.. też wg zaimportowanej z zachodu, progresywnej ideologii. Teraz, w czasach globalizacyjnych zmagań o panowanie i hegemonię nad światem, Rosja próbuje zachować własna odrębność. To źle?

 

Rosja ma i bardzo skutecznie używa całego wielkiego instrumentarium, pozwalającego jej stale pozostawać w gronie światowej ekstraklasy politycznych graczy. Arsenał! Gra na wielu fortepianach tak samo jak USA albo ostatnio Chiny. Wspiera w jakimś stopniu konserwatystów, ale przede wszystkim futruje ruchy alternatywne i rozkładowe. Ekologiantów, pacyfistów, separatystów etc..

 

Tak nawiasem miasto Łódź powstało i zupełnie nieźle funkcjonowało w czasach "przyjaźni polsko rosyjskiej" . A dwanaście lat temu Witalij Kliczko ubolewał nad faktem, że mś w kopanej będą musieli organizować z nami, a nie ich braćmi Rosjanami :)

@Mysha, bardzo schematycznie używasz kodu medialnego - „prawica to psy Putina” „Każdy konserwatysta to ruska onuca”. Wolność słowa pozwala każdemu - nawet ikonom prawicy - bredzić od rzeczy. Car z KGB - nie ma wiele wspólnego z żadną ideologią czy systemem wartości. Jedyne czego pragnie on i jego dwór, to utrzymanie władzy. Trudno inaczej nazwać konglomerat pseudoprawoslawia, kultu ZSRS, agresywnego imperializmu i czort wie czego jeszcze. Żonglowanie pojęciami tak, aby uzasadnić każdy swój ruch. Systemy demokratyczne potrafią być równie opresyjne i totalitarne, jak dyktatury i monarchie. Tzw większość jest podatna na manipulacje medialną i propagandę. Łatwo przekonać lud, aby wybrał sam kajdany.

@etherni proszę mi nie wpychać dziecka w brzuch :). Kulturalnie sobie z Panami dyskutuję. Nie używam epitetów typu: "prawica to psy Putina". Napisałem o "powołujących się na wartości konserwatywne polskich patriotach". Dla jasności powinienem wpisać to w cudzysłów, gdyż uważam że obecnie klasyczny polski konserwatyzm to jedynie konstrukt akademicki, nie występujący w naszej rzeczywistości politycznej.

 

Zawsze bawi mnie pojęcie "kajdanów medialnych", które równie ciążą jak te rzeczywiste. Wyobrażam sobie wtedy uciemiężonego tymi "kajdanami" pana pod muszką, który tłumaczy swoje cierpienie zekowi siedzącemu w obozie na Syberii lub Koreańczykowi, który zajada się zupą z trawy.

 

Jeśli zaś chodzi historię to faktem jest, że polskiej prawej stronie zawsze bliżej było do Rosji. Warto poczytać np. pana Romana Dmowskiego. 

 

Sławku nie wiem czy i ile razy byłeś w Rosji. Ja kilka razy byłem. Nie tylko w Moskwie, Petersburgu czy Chabarowsku, ale też na głubince. Spałem w hotelach, w mieszkaniach czy chatach wiejskich. Podróżowałem samolotami, pociągami i po słynnych rosyjskich drogach. Przegadałem ze zwykłymi Rosjanami sporo wieczorów przy stole.... i z "mieszanki protestanckich wartości i wolterowskiego racjonalizmu" nie ma w tym kraju nic.

    • MaleX lubi to
„Kajdany medialne” są właśnie niewyczuwalne. Mało tego, ludzie potrafią się cieszyć , gdy ładnie uzasadni się odbieranie im wolności - na przykład dobrobytem, bezpieczeństwem albo najprościej - świadczeniami socjalnymi. Zapewniam, że gdyby Göebbels miał do dyspozycji telewizje w każdym europejskim domu, dzisiaj świętowalibyśmy urodziny Fürhera, pozdrawiali po rzymsku i chwalili militarno-policyjny socjalizm narodowy.
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
07 cze 2022 17:01

Noo.. od czasu premiery "Wojny światów" świat bardzo poszedł naprzód - ho ho :)

 

Przed Dmowskim - jednym z ojców naszej, tak ostatnio lekceważonej niepodległości, był inny wielki Polak - Adam Jerzy Czartoryski. I obaj stawiali na Rosję; raz ze byliśmy wówczas jej poddanymi, a dwa - obaj byli znaczącymi postaciami jej aparatu politycznego. Woleli ją od Niemiec, całkiem słusznie..

 

Po bolszewickiej rewolucji niewiele tam ocalało. Ale prócz typowo postkomunistycznych patologii widać próby transformacji, przywrócenia jedności i podstaw wspólnej tożsamości - np państwo odbudowuje religię, czyli najstarszy i najprostszy z istniejących system etyczny,, wbrew międzynarodówce modernistycznych  homosovieticusów :)

Wojna z Ukraina też jest kontynuacja tego procesu, nie tylko tradycyjną próbą podtrzymania statusu supermocarstwa. Co wcale nie znaczy, że kibicuję ruskim agresorom. Żadnym nie kibicuję..    

Czartoryskiego historia jakoś nie umie jednoznacznie ocenić. To „stawianie” na któregoś z sąsiadów - Niemcy albo Rosję - przypomina pytanie z kabaretu, „kup pan cegłówkę za stówkę, ocalisz pan główkę…” Ani jeden, ani drugi kierunek nie jest dobry. Próblem w tym, że od czasu upadku Rzeczypospolitej Obojga Narodów ciagle musimy czepiać się obcej sukienki. Pruskiej, Ruskiej, Angielskiej, Jankeskiej… W czasach monarchii - faktycznie carska Rosja wydawała się bliższa niż Prusy. Dziś - w Rosji postkomunizm feudalno-oligarchiczny, w Niemczech neosocjalizm. Jedni i drudzy mają imperialne ambicje, o ile Rosja próbuje realizować je siłą militarną, to Niemcy już dawno zdominowali Europę. Spełnił się mokry sen Heinricha H „.. że Polacy będą się dobrowolnie zgłaszać na roboty do Rzeszy”. Ostatecznie Niemcy wygrali, choć militarnie ponieśli klęske. Nie zgodzę się z tezą o religijności w Rosji. To fasada umacniająca władzę, nie ma wiele wspólnego z „wspólnotą etyczną”.
    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
09 cze 2022 07:07

Geografia nie daje nam wielkiego wyboru, a i sam wybór jest okropny. Od trzech wieków non stop w strefie zgniotu..

Masowej religijności w krajach postkomunistycznych, bardzo mocno dotkniętych oboma lewicowymi totalitaryzmami nie ma i raczej nie będzie - przynajmniej w  postaci wszechogarniającego regulatora. Jest teraz mnóstwo różnych, głównie świeckich religii o mało wymagającym kompleksie etycznym - co jest ich główną zaletą :).W jednobiegunowym, ustawicznie globalizowanym świecie pełnią funkcję współczesnej wieży Babel.

Ale przecież nie wszyscy pragną się dać aż tak zglobalizować! 

W Kraju Rad - pierwszym na serio ateistycznym państwie, religia była zwalczana wszystkimi możliwym środkami. aż do momentu kiedy Niemcy stanęli pod Moskwą. Wówczas wielki wódz światowej lewicy poszedł na ugodę z cerkwią prawosławną - przynajmniej ich nie mordowano. I tak to trwało aż do pierestrojki, kiedy Gorbaczow i Jelcyn westernizowali na nowo powstałą Rosję, co z kolej skoczyło się jeszcze większym krachem i grabieżą. Coś takiego jak u nas - mw oczywiście.. Wówczas, na fali ogólnego niezadowolenia pojawił się Władimir Władimirowicz, a wraz z nim społeczny konsensus co do zmiany kierunku .Do przywrócenia elementarnych pojęć i kwantyfikatorów, do restartu. Cerkiew jest teraz szyldem cywilizacyjnym Rosjan, a przykazania czymś w rodzaju jej niepisanego kodeksu..

Dla państwa o imperialnej historii oraz tradycji, to bardzo ważna cegła w murze. Tak jak królowa angielska z jej kościołem i wiernymi śpiewajacymi Rules Britannia :)      

Z zawodu jestem betoniarz -zbrojarz i pewnie przez to moje postrzeganie świata jest takie a nie inne. Znałem Niemca ,Jakuba ,jednego z najżyczliwszych ludzi jakich w życiu spotkałem. Był w wojnę w Polsce, czołgiem. Jego kolega Toni , który dał mi pracę, gdy odjeżdżałem zawsze miał łzy w oczach. I nie były to wyrzuty sumienia. Znałem Walerego . Przy wódce opowiadał o Afganistanie. Jak w Siódmej Kompanii. Masakra. Znałem przemiłe małżeństwo nauczycieli z Leningradu. Wspaniali ludzie. Jak się to ma do obiegowych opinii o narodach? A moje podejście do otaczającej rzeczywistości chyba najlepiej oddaje Norwid mówiąc o Ojczyźnie.

    • Sayonara lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
13 cze 2022 07:03

No, niby tak.. Ale na góry trupów i skalę rabunku, sentyment to jest dużo za mało.. 

 

Mój nominalny dziadek, Juliusz, przeszedł sowiecką Rosje, później Afrykę i Monte Casino. Pod te ostatnie wracał całe lata za pieniądze niemieckich weteranów - bo PRL wyjątkowo źle ich widział. Nikt o takich ludziach filmów nie nakręci - przebojowego Das Boot, albo Spalonych słońcem

 

Tzw profesor Bartoszewski najbardziej bał się Polaków, kiedy judenrat upychał swoich ziomków w wagonach donikąd. Czyli do polskich obozów zagłady! No i nakręcimy Sąsiadów :)

Październik 2022

P W Ś C P S N
     12
345 6 789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog

Kategorie