Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Serwis kołowrotków Shimano


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
925 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8258 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 19 styczeń 2013 - 12:02

Te czarnuchy są poprostu nieziemskie.Przed chwilą skończyłem serwis superx-a 4000GT.No poprostu szkoda głosić peanów nad jego wykonaniem :) .Kupiłem używanego za 300zł od @Maniaka bo zbierał bodajże na stradica czy na jakiegoś innego shimano.Rok temu już pisał że nowy niedomaga, a ten mój co przeżył u mnie to sam wie.Nawet główki 35g miotał na Solinie i jest nie do zdarcia, fakt że serwisowany regularnie czyszczony, smarowany.Oporówkę czyśiłem chyba ze 3 lata temu i wcale jej nie ruszam bo nie ma sensu.Tylko wałeczki czyszczę ręcznikiem papierowym przy serwisie i lekko oliwką przecieram :) .

To są niepowtarzalne konstrukcje, jeszcze ten hamulec walki jest bezbłędny przy sandaczowaniu.



#22 OFFLINE   Józef Lesniak

Józef Lesniak

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 931 postów
  • LokalizacjaSłubice
  • Imię:Józef
  • Nazwisko:Leśniak

Napisano 19 styczeń 2013 - 12:39

Ja właśnie jestem przy Super Aero GTM z 96 roku,maszynka w idealnym stanie,a oporowka zasyfiona a działa bez zarzutu  (oczywiście że ją umyję )

Super Aero GT i GTM oraz Super X to jedne z najbardziej udanych konstrukcji firmy Shimano,bardzo wdzięczne do roboty i mało wrażliwe na pojawiajace sie luzy na tulejkach podpierajacych koło zębate.

Te tulejki to troche takie nieszczęście dla tego kołowrotka,bo to one wycinają rowek w osi koła zebatego.

Staczam oś koła na wymiar 6,5mm i wstawiam tulejki o średnicy zewnętrznej 7mm i montuję łożyska - maszynka nie do zajechania z piękna plynną pracą

której niektóre nowe młynki nie pośiadają.

W niektórych przypadkach jest to już nieopłacalne bo są zajechane prawie na śmierć w wyniku niedbalstwa i braku regularnych przeglądów.

 

Tak Józiu trzymać.

 

Pozdrawiam



#23 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8258 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 19 styczeń 2013 - 12:49

Panie Józiu ale po co przetacza Pan tą tulejkę.Idealne przecież za ten ślizg pasuje łożysko bodajże 11X7X4 :) .Przynajmniej u mnie w super x i innych podchodziło bez przetaczania podobnie na podparcie piniona.

Teraz już kumam jak mocno wytarta oś to zostaje tylko przetaczanie :D .


Użytkownik Jozi edytował ten post 19 styczeń 2013 - 13:01


#24 OFFLINE   Józef Lesniak

Józef Lesniak

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 931 postów
  • LokalizacjaSłubice
  • Imię:Józef
  • Nazwisko:Leśniak

Napisano 19 styczeń 2013 - 14:14

No własnie pisałem powyżej że jeżeli jest wytarta oś koła zębatego,a często tak bywa. Nie przetaczam tulejki tylko oś jeżeli nie trzyma wymiaru 7mm.

A taki muśi byc jeśli chcemy wmontować w miejsce tulejki łożysko.

Te tulejki są fabrycznie zbyt lużno osadzone i w zasadzie to nie one śię zużywają tylko oś koła zebatego.

Tulejka zbyt luzno osadzona w gnieżdzie balansuje sobie po ośi koła zębatego i wycina piękny rowek w kształcie beczki.

.

Nie koniecznie zaraz trzeba wkładać łożyska,bo jeśli oś jest ok.i ma prawidłowe wymiary to można też wmontować nowe tulejki,ale mocując je na jeden z preparatów Loctiteco daje gwarancje dobrego ułozenia w gnieżdzie.

 

Jednemu i nie tylko tak zrobiłem i śmiga już piąty sezon bez wyraznych zmian i pojawiających śię luzów.

Ale młynek jest co roku w przeglądzie.

 

Pozdrawiam



#25 OFFLINE   zorro

zorro

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2676 postów
  • LokalizacjaWarszawa-Kamienne Skarżychoooo...
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Szczepanik

Napisano 19 styczeń 2013 - 21:29

Ale młynek jest co roku w przeglądzie.

A to zdanie powinni sobie niektórzy panowie mocno wziąć do serca!!!

"Grzebie się" żeby się nie psuło, a nie czeka aż się coś roz..... oli...



#26 ONLINE   Guzu

Guzu

    (G)uzurpator

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPipPip
  • 11956 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Daniel

Napisano 19 styczeń 2013 - 21:42

Nic na sile Panie Tomaszu. Nic na sile.

Nie beda serwisowac - to beda kupowac :)



#27 OFFLINE   Józef Lesniak

Józef Lesniak

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 931 postów
  • LokalizacjaSłubice
  • Imię:Józef
  • Nazwisko:Leśniak

Napisano 19 styczeń 2013 - 22:45

A to zdanie powinni sobie niektórzy panowie mocno wziąć do serca!!!

"Grzebie się" żeby się nie psuło, a nie czeka aż się coś roz..... oli...

Z Panem Tomaszem zgadzam się w 100%

 

Mr.Guzu, ja wolę serwisowac jak kupować,tym bardziej że mam stajnię kręcków bardzo porządną :)

 

Pozdrawiam



#28 OFFLINE   Kadet

Kadet

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 622 postów

Napisano 25 styczeń 2013 - 08:53

Witam.

Zakupilem ostatnio Twin Powera.Z tego co piszecie na forum kreciolki z wyzszej pólki sa slabo smarowane.Czy przy tak malej ilosci smaru mozna posmigac nim jeden sezon (okolo 300 godzin) bez szkody.Jest sporo urzytkowników podobnych maszynek.Co mozecie powiedziec o pracy wlasnie po rocznym urzytkowaniu bez wymiany smaru..?

Opinie P.Leśniaka już znam ^_^



#29 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8258 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 25 styczeń 2013 - 14:23

Witam.

Zakupilem ostatnio Twin Powera.Z tego co piszecie na forum kreciolki z wyzszej pólki sa slabo smarowane.Czy przy tak malej ilosci smaru mozna posmigac nim jeden sezon (okolo 300 godzin) bez szkody.Jest sporo urzytkowników podobnych maszynek.Co mozecie powiedziec o pracy wlasnie po rocznym urzytkowaniu bez wymiany smaru..?

Opinie P.Leśniaka już znam ^_^

Jak znasz to po co pytasz, ja jej nie znam ale Józef pewnikiem zalecił smarowanie.W kościach to czuję :) .Moje zdanie jest takie:smarować.



#30 OFFLINE   Józef Lesniak

Józef Lesniak

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 931 postów
  • LokalizacjaSłubice
  • Imię:Józef
  • Nazwisko:Leśniak

Napisano 25 styczeń 2013 - 21:38

Tak Józefie,jednak znasz mnie pod tym względem.  Dziekuję.

Nowym kołowrotkom należy śię smarowanie,ale jak kto chce,przecież pan i władca swojego kręciołka (oby nie było potem płakania :D ),znam takie przypadki.

 

Zgodnie z powiedzeniem - "kto smaruje ten jedzie"

 

Pozdrawiam wszystkich krecących.

 

Jozef



#31 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8258 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 26 styczeń 2013 - 08:00

Tak Józefie,jednak znasz mnie pod tym względem.  Dziekuję.

Nowym kołowrotkom należy śię smarowanie,ale jak kto chce,przecież pan i władca swojego kręciołka (oby nie było potem płakania :D ),znam takie przypadki.

 

Zgodnie z powiedzeniem - "kto smaruje ten jedzie"

 

Pozdrawiam wszystkich krecących.

 

Jozef

:)  :) :)  :)  :)  :)  :)  :)  



#32 OFFLINE   Kadet

Kadet

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 622 postów

Napisano 26 styczeń 2013 - 09:15

Mieliście rację panowie.

W ramach treningu przed rozebraniem nowiutkiego T.Powera, rozbebeszylem Red Arca Spro z okolo 10 godzinym przebiegiem.Co się okazalo..? Nietylko Japońcy oszczedzają

na smarze.Przekladnia prawie sucha, podobnie z pozostalymi elementami,smarowidla co kot naplakal..Przed konserwacją Spro pracował prawdlowo.Teraz pracuje pięknie.

Nastepny bedzie Twinek tylko skonczyl sie smar Abu ktorego uzywalem.Znalazlem inny Abu,chyba z domieszką teflonu: http://spinningshop....-ptfe-14gr.html lub Reel X na tej samej stronie, dedykowany wlasnie do mlynkow Shimano, a może zamowić firmowy...? Nie chciałbym wlozyc jakiegos g...na.Porzadna maszynka to i porzadny smar musi byc.Poradzcie co wybrac bo z tego co slyszalem to do Shimaniakow gornopolkowych zaleca sie raczej rzadsze smary ze wzgledu na dokaldne spasowanie elementow.



#33 OFFLINE   Józef Lesniak

Józef Lesniak

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 931 postów
  • LokalizacjaSłubice
  • Imię:Józef
  • Nazwisko:Leśniak

Napisano 26 styczeń 2013 - 21:38

Witam.

 

Smar ABU Silicote PTFE to dobry środek smarny na bazie teflonu produkowany tylko w USA. Jednak po przesmarowaniu nim odczuje Pan że młynek kręci trochę ciężej co nie znaczy że zle,a co wcale nie przeszkadza w czasie łowienia.

Warunek - należy nanośic bardzo cienka warstewkę taki film smarny i nie rozrzedzac żadnym olejkiem,jedynie na oś główną mażna zakroplić 2 do 3 kropli oliwki ABU GARCIA Silicote Reel Oil.

Generalnie są to srodki smarne do maszynek cięzko pracujacych i o małym przełożeniu.

 

Polecam też Shimano Reel Grease,to lekkii dobry smar zalecany do kołowrotków Shimano,ale nie cięzko pracujących.

Znakomitym  specyfikiem jest też PENN GREASE i oliwka PENN,są to srodki w pełni syntetyczne które znakomicie spełniają swoje zadanie zarówno w czasie letnich upałów jak w czasie ekstremalnych mrozów ( kołowrotki chodzą na nim bardzo płynnie ).

Przy stosowaniu smarów firmy PENN zalecana jest co sezonowa wymaiana na nowy.

 

pozdrawiam

Józef Leśniak


  • boobinio lubi to

#34 OFFLINE   Kadet

Kadet

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 622 postów

Napisano 27 styczeń 2013 - 01:01

Czyli który wybrałby Pan do przesmarowania Twina C3000 ?



#35 OFFLINE   discusec

discusec

    Forumowicz

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 168 postów
  • LokalizacjaKraków/ Kraina Szreniawy

Napisano 27 styczeń 2013 - 07:53

Kadet, ja osobiście używam smaru i oliwki firmy penn. Bardzo dobrej jakości smarowidło. Kupiłem taki zestaw jakiś rok temu i jestem bardzo zadowolony.

Polecam.



#36 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8258 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 27 styczeń 2013 - 07:59

Czyli który wybrałby Pan do przesmarowania Twina C3000 ?

Może być penn, abu , shimano-każdy będzie dobry.



#37 OFFLINE   Kadet

Kadet

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 622 postów

Napisano 27 styczeń 2013 - 12:00

Ok.Dzieki.Zdecyduje sie na Penna.

#38 OFFLINE   RBTS

RBTS

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 193 postów

Napisano 27 styczeń 2013 - 13:39

Jestem zdania, że smarowanie nowej maszynki nie ma sensu. Co prawdwa są one smarowane oszczędnie, ale zazwyczaj wystarczająco. Nadmiar smaru i tak po jednym obrocie zostanie wypchnięty na zewnątrz smarowanycjh powierzchni. Wydaje się, że lepszym rozwiązaniem będzie wymiama smaru dopiero po dotarciu mechanizmów, co w zasadzie następuje już po kiku dniach pracy. Wcześniejsza wymiana nic nam nie daje.

#39 OFFLINE   discusec

discusec

    Forumowicz

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 168 postów
  • LokalizacjaKraków/ Kraina Szreniawy

Napisano 28 styczeń 2013 - 00:23

Z tego co wiem to bardzo często smar idący na tzw. "pierwszy montaż" jest kiepskiej jakości i zaleca się wymianę go zaraz po kupnie kołorotka na coś lepszego, np. coś z firm podanych przez Jozi.



#40 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8258 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 28 styczeń 2013 - 06:19

Jestem zdania, że smarowanie nowej maszynki nie ma sensu. Co prawdwa są one smarowane oszczędnie, ale zazwyczaj wystarczająco. Nadmiar smaru i tak po jednym obrocie zostanie wypchnięty na zewnątrz smarowanycjh powierzchni. Wydaje się, że lepszym rozwiązaniem będzie wymiama smaru dopiero po dotarciu mechanizmów, co w zasadzie następuje już po kiku dniach pracy. Wcześniejsza wymiana nic nam nie daje.

To też nie jest pozbawione racji, coś w stylu jak dawniej w silnikach tzw I przebieg(dotarcie silnika), wymiana oleju po 1500km a później  już nomalnie.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych