Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Serwis kołowrotków Shimano

serwis shimano

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1690 odpowiedzi w tym temacie

#1681 ONLINE   kineret

kineret

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 211 postów

Napisano 03 wrzesień 2019 - 11:22

 

Panowie, czy ktoś podpowie - jak wygląda wymiana tulejek worma na łożyska w '11 TP 2500S ?
 
Czy między górne łożysko, a górny koniec worm'a dawać jakąś podkładkę ? Czy tylko od dołu...?
 
Czy jak dam podkładki tylko między dolne łożysko, a pokrywkę worma mam szanse uzyskać poprawne ustawienie ?
Bo na razie to głupoty mi wychodzą... :/

 

W jakim celu chciałbyś to zrobić?

Nie uzyskasz w ten sposób żadnej mierzalnej poprawy pracy kołowrotka - może z wyjątkiem wywołania efektu placebo.

 

Btw, nie zrozum mnie źle  ;)  Nie czepiam się, a doceniam chęć uczenia się i zaspokojenia własnej ciekawości, ale serwis kołowrotków to jedno, tuning dla tuningu to coś innego.

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie odpowiadam bezpośrednio na Twoje pytanie - zapewne zaraz pojawi się kilka "dobrych rad" w stylu spróbuj tego, zrób tamto, następnie poczekaj aż "mechanizm się ułoży", a na koniec można też "gęściejszego smaru" dać... Jeśli dobrze pójdzie to może uzyskasz jeszcze owianą słodką nutką tajemnicy ekspertyzę rzeczoznawcy, doktora nauk o kołowrotkach, który tuleje na łożyska wymianiał gdy Nas jeszcze na świecie nie było, a ryby łowi Twin Stellą FM.

 

Moim zdaniem, wymiana syntetycznych tulejek na łożyska w kołowrotkach tej klasy nie ma właściwie żadnego uzasadnienia.

Kiedy ostatnio ktoś widział przypadek, w którym to tuleje z z tworzywa zawiodły w nowoczesnym kołowrotku?

 

Worm nie przenosi obciążeń

Hmm. Nie prawda - worm shaft przenosi obciążenia jak każda inna przekładnia ;)
 

Siły oddziałują praktycznie na wszystkie ruchome elementy mechaniczne. Podczas kręceniu kołowrotkiem, tarcie metal-metal oraz metal-tworzywo w przesmarowanym mechaniźmie posuwu szpuli jest niewielkie. Sytuacja wygląda nieco inaczej podczas holu ryby - zwłaszcza gdy jednocześnie kręcimy korbką kołowrotka - co jest nieuniknione nawet podczas prawidłowego "pompowania" wędką. Obciążenia są przenoszone na mechanizm posuwu szpuli - powodując z biegiem czasu m.in. zużycie worm'a i wodzika. W "słodkowodnych" modelach kołowrotków, obciążenia przy holu ryb są stosunkowo małe, a więc zużycie elementów jest niewielkie i zwykle równomierne.

 

Zupełnie inaczej jest w przypadku najcięższych kołowrotków typu saltwater - siłowy hol dużych, silnych morskich ryb stanowi ogromne obciążenie dla mechanizmu kołowrotka, a siły działające na worm i wodzik są znaczne. W skrajnych przypadkach może dojść do trwałego uszkodzenia mechanizmu posuwu szpuli. Jednym z ciekawszych przypadków jakie widziałem opisał Alan Hawk w swojej recenzji kołowrotka Teben Sea 20000 - czyli chińskij kopii Shimao Stella SW, w którym pod wpływem obciążenia nastąpiło wygięcie stalowej płytki przytrzymującej worma. Pełna recenzja i testy dostępne na stronie Hawka: http://www.alanhawk....iews/tebse.html

 

Kontruktorzy tego kołowrotka skopiowali mechanizm 08 Stelli SW, dodając niezwykle ciekawe i nowatorskie rozwiązanie - sprężynowo dociskanego wodzika, które niweluje wszelkie luzy pary wodzik-worm gwarantując przy tym wysoką precyzję działania mechanizmu posuwu szpuli. Nie uwzględnili natomiast orgomnych sił działających na worm'a podczas holu i zastosowali słabą stalową płykę przytrzymującą worm'a, która okazała się najsłabszym elementem mechanizmu i zawiodła. W Stelli SW zastosowano aż dwie znacznie mocniejsze stalowe podkładki, które gwarantują wysoką wytrzymałość i niezawodność nawet podczas ekstremalnych przeciążeń.Nie bez powodu, uważa się Stelle SW za jeden z najlepszych kołowrtoków na świecie.

 

Niewiele firm wciąż decyduje się na tworzenie kołowrotków z mechanizmem posuwu szpuli typu worm shaft. Jest on bardziej skomplikowany i droższy w wykonaniu niż tradycyjny locomotive, a stworzenie mocnego i trwałego mechanizmu wymaga doświadczenia i precyzji wykonania. Inżynierowie Shimano opanowali ten system w sposób mistrzowski. Po co po nich poprawiać coś co działa?

 

Radek, to nie dla placebo ani satysfakcji z dokładania łożysk...problem w tym, że tulejki wydawały się być wygniecione już.

Na kółku posuwu miałem luz nie tylko ten "góra - dół" który wybiera pinion przy dokręcaniu rotora ale też był luz promieniowy tulejek.

Tzn. górny koniec worma z moich obserwacji już nie pracował centrycznie w tulejce.

A taniej i szybciej było kupić łożyska 3x6x2.5 niż zamawiać na plat.co.jp oryginalne tulejki..

 

If it ain't broke - don't fix it.


Użytkownik kineret edytował ten post 03 wrzesień 2019 - 11:28


#1682 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 762 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 03 wrzesień 2019 - 12:24

Nie wiem jak możliwe jest wytarcie tulejek worma....chyba że wewnętrzna część tulejki gdzie wchodzi wałek ale w takim wypadku kołowrotek musiał mieć brak smaru w tej części.Przerobiłem sporo maszynek głównie shimano od lat 90' po nowsze konstrukcje i nigdy z takim czymś się nie spotkałem z wygniecioną tulejką.


  • kineret lubi to

#1683 ONLINE   kineret

kineret

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 211 postów

Napisano 03 wrzesień 2019 - 12:46

Idąc krok dalej, nawet w nierealnej sytuacji całkowitego braku smaru, prędkość obrotowa i tarcie worma jest tak małe, że wydaje się to praktycznie niemożliwe.

Nawet przy niemiłosiernie zaniedbanych i zasyfionych młynkach nigdy nie widziałem oznak zużycia na samych tulejach. Zdjęcia byłyby mile widziane.



#1684 OFFLINE   Catrol

Catrol

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 460 postów
  • Imię:Karol
  • Nazwisko:Jankowski

Napisano 03 wrzesień 2019 - 17:08

Panowie, dlaczego tulejka się wytarła ? Nie wiem...problem występuję w '11 TP 2500 S - Sprowadziłem kilka lat temu używkę z Japonii.

Po przyjeździe maszynki, nasmarowałem, połowiłem...2-3 lata nie zaglądałem. Dałem połowić komuś kto niezbyt poprawnie obchodzi się ze sprzętem i zaczął szumieć - nie tylko akustycznie ale było czuć, że coś w nim trze...i pojawił się luz na pinionie.

 

Ze 2 lata maszynka leżała w szafce, teraz się wziąłem za to, pinion ustawiłem...i nie mogłem ustawić posuwu za jasną cholerę...ustawiałem i wałek i sam wodzik...i z podkładkami i bez, śrubkę pokrywki wodzika też dokręcałem z różną siłą.

Przyglądając się wszystkiemu dostrzegłem, że końce worma mają dosyć luźno w tulejkach...toteż kupiłem łożyska bo taniej, szybciej, łatwiej niż zamawiać w plat.co.jp...czekać 2-3 tygodnie i modlić się czy dowalą cło i VAT czy nie...

 

Inną sprawą jest to, że może coś źle robię, może nie mam odpowiedniej wiedzy żeby ocenić stan gratów...i podjąć odpowiednią decyzję co z czym zrobić.

A nie ukrywam, że chciałbym się nauczyć poprawnie serwisować swoje kołowrotki... :/

 

Może później wieczorem uda mi się porobić zdjęcia tych bebechów...



#1685 OFFLINE   woblery L.E.

woblery L.E.

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 762 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Imię:Radek

Napisano 04 wrzesień 2019 - 05:40

Ja tam bym zamówił oryginalne części i poskładał do kupy.

#1686 OFFLINE   Catrol

Catrol

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 460 postów
  • Imię:Karol
  • Nazwisko:Jankowski

Napisano 04 wrzesień 2019 - 16:57

Na razie nie mam tyle wolnego budżetu żeby zamawiać coś w plat'cie...bo przesyłki za same tulejki nie będę płacił. Ale przy wolnym budżecie i większej liście zakupów nie będę miał wyjścia...

Chyba, że jeszcze wpadnie mi do głowy jakiś pomysł na ustawienie tego.

 

Jak już obstawać za łożyskami na worm'ie to obawiam się, że może zajść konieczność postawienia wodzika na łożysku tak jak to było w '12 Vanquish ; '10 Stella i chyba '14 Stella...

Ustawienie worma na łożyskach powoduje mały luz na jego końcach...żeby wodzik nie obijał się o ścianki kanałów worm'a tylko "czysto trafiał" pewnie też trzeba zapewnić mniejszy zakres luzów wodzika w wózku...ma to sens ?



#1687 OFFLINE   przemo_w

przemo_w

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Imię:Przemek

Napisano 06 wrzesień 2019 - 08:37

Karol daj mi numer do Twojej dziewczyny ( chyba już żony?).
Powiem jej tylko żeby Ci nie popuściła przez miesiąc jak nie przestaniesz szukać miodu w d...:-)
Żeby choć połowa młynków sprzedawanych na Jb była w takim stanie jak te Twoje Twinki to życie stanie się prostsze :-)

#1688 ONLINE   kineret

kineret

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 211 postów

Napisano 06 wrzesień 2019 - 09:40

:rolleyes:

 



#1689 OFFLINE   Catrol

Catrol

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 460 postów
  • Imię:Karol
  • Nazwisko:Jankowski

Napisano 06 wrzesień 2019 - 19:47

Przemek, daj spokój...na ryby i tak będzie mnie puszczać i tak...cokolwiek byś Jej nie powiedział ;)

Ty przyjedź w końcu na...ryby, a te pływać lubią :D Pokręcisz tymi kołowrotkami zobaczysz czy oby na pewno wszystko z nimi ok.

 

Jak słychać i czuć ewidentnie, że wodzik obija się o ścianki kanałów na wormie to chyba coś jest na rzeczy, nie...Wuja ? ;)



#1690 OFFLINE   przemo_w

przemo_w

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1532 postów
  • Imię:Przemek

Napisano 06 wrzesień 2019 - 20:19

Wszystkie tak mówią na początku :-)
  • Sławek77 lubi to

#1691 OFFLINE   Catrol

Catrol

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 460 postów
  • Imię:Karol
  • Nazwisko:Jankowski

Napisano 06 wrzesień 2019 - 21:46

To jeszcze nie Żona, nie śpieszy Nam się...a toleruje Moje łowienie od zawsze, doskonale wiedziała kogo bierze... ;)







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: serwis, shimano

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

1 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    GIZ1