Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Daiwa Steez SV TW 1016SV-SH


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
107 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 17 maj 2018 - 21:30

Witam serdecznie jako debiutant w temacie castingiwym, ale kilkuletni już uczestnik tego forum.
Stało się - po ponad 5 latach oddawania się wyłącznie wędkarstwo muchowemu i odżegnywania się od jakichkolwiek innych metod wróciłem do spinningu, a chwilę później zainspirowany castingiem postanowiłem otworzyć także ten etap. Oczywiście flyfishingu nigdy nie porzucę i najpewniej pozostanie metodą dominującą.
Ale do rzeczy. Kupiłem multika jak w tytule i nie bardzo mogę uzyskać konkretną informację do jakiej maksymalnej wagi przynęt można go bezpiecznie używać. Dolne zakresy znam, producent deklaruje od 3,5 g, ale niekoniecznie zależy mi na bardzo lekkim castingu, a w odniesieniu do ciężkiego łowienia trudno uzyskać konkretne, bądź choćby przybliżone informacje. Wybaczcie jesli pytanie jest naiwne, ale trochę się gubię. W odniesieniu do kołowrotków spinningiwych zagadnienie wydaje się znacznie prostsze, a tu.... maleńkie, leciutkie, wprawdzie pięknie wykonane urządzenie, ale sprawiające dość delikatne wrażenie ma skutecznie działać w zakresie od 3,5 g. do dużych przynęt ? Nie umiem tego poprawnie zinterpretować - duża przynęta może ważyć i 50 g. plus ..... czy ten multik podoła ?
Będę wdzięczny za wszelkie rady.

#2 OFFLINE   ~30

~30

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 262 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Łukasz

Napisano 17 maj 2018 - 21:40

Też mam SV, fajna maszynka :) U mnie najciężej lata z Westinami 23cm, i daje sobie radę. Miałem problemy z hamulcem i dociskiem, ale kiedy to zgrasz, naprawdę zacznie się zabawa ;) Reasumując, 50g łyknie ani nie będziesz wiedział kiedy ;)


  • robert.bednarczyk i Mateo1989 lubią to

#3 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 17 maj 2018 - 21:50

Też mam SV, fajna maszynka :) U mnie najciężej lata z Westinami 23cm, i daje sobie radę. Miałem problemy z hamulcem i dociskiem, ale kiedy to zgrasz, naprawdę zacznie się zabawa ;) Reasumując, 50g łyknie ani nie będziesz wiedział kiedy ;)


Dzięki serdeczne. Szok to dla mnie...., od 3,5 do 50 g. !!!!! Żałuje każdej chwili bez castingu, ale ponoć nigdy nie jest za późno. Czy zechciałbyś napisać coś więcej na temat problemów z hamulcem (magnetycznym, rzutowym jak rozumiem) i dociskiem (szpuli zapewne) ? Czy dotyczyło to tylko ciężkich przynęt czy także lżejszych ? Czy efektem były owe koszmarne „brody” ? Wybacz, że męczę, ale mój pierwszy i jedyny kontakt z castingiem był ...... dość specyficzny. Początkowo, gdy kolega użyczył mi wędkę było super, ale gdy próbowałem machnąć ile pary w ręce zrobiłem taki spląt plecionki, źe do końca dnia zestaw został wyeliminowany z użycia.

#4 OFFLINE   PILOT

PILOT

    :)

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1412 postów
  • LokalizacjaCałyświat:)

Napisano 17 maj 2018 - 22:03

Powoli ze wszystkim i stopniowo. A jak od czasu do czasu podepniesz te 50g to nic się nie stanie... Oby nie targać woblerów 50g sdr.. Z opadu 50g łącznie - podbijaj i pomagaj sobie kijem a nie samą korbą.. I takie tam:)

Użytkownik PILOT edytował ten post 17 maj 2018 - 22:03

  • Paweł Bugajski, robert.bednarczyk, Koincydencja i 1 inna osoba lubią to

#5 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 17 maj 2018 - 22:21

Powoli ze wszystkim i stopniowo. A jak od czasu do czasu podepniesz te 50g to nic się nie stanie... Oby nie targać woblerów 50g sdr.. Z opadu 50g łącznie - podbijaj i pomagaj sobie kijem a nie samą korbą.. I takie tam:)


Dzięki. Tak też planuję - powoli i spokojnie. Łowy na 50 g. przynęty będą sporadyczne, z reguły to będzie do 20 g. Nie żałuję zaangażowania w wędkarstwo muchowe, ale podtrzymuję to, że takie monotematyczne zafiksowanie się było głupotą, zwłaszcza gdy zagłębiam się w temat castingu (póki co teoretycznie).
  • BOB1 i drag lubią to

#6 OFFLINE   Koincydencja

Koincydencja

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 666 postów
  • LokalizacjaŁuków
  • Imię:Hubert

Napisano 17 maj 2018 - 22:28

Jak masz tak duże doświadczenie muchowe, to możesz wskakiwać od razu na wysoki castingowy level. Zazdroszczę, bo ja musiałem pokonać nawyki spiningowe...

PS Multiplikator dobrałeś perfekcyjnie!


  • robert.bednarczyk lubi to

#7 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 17 maj 2018 - 22:50

Jak masz tak duże doświadczenie muchowe, to możesz wskakiwać od razu na wysoki castingowy level. Zazdroszczę, bo ja musiałem pokonać nawyki spiningowe...
PS Multiplikator dobrałeś perfekcyjnie!


Nawyki spinningowe chyba mi nie grożą, od 2013 r. praktycznie tylko mucha. Czy moje doświadczenie flyfishingiwe jest duże...., hmmm, niekoniecznie, ale daję radę, a co najważniejsze rzuty nie sprawiają mi problemu w różnych klasach wędzisk. Multiplikator jest wg Ciebie dobrany optymalnie, co mnie bardzo cieszy. Dotychczas sądziłem, że to mucha jest droga, a gdy zagłębiam się w temat casta, a zwłaszcza kołowrotków i ich cen ...., oczy mam jak pięciozłotówki, a gdy jeszcze poczytałem o ich tuningowaniu to niemal nie wierzę. Nie jestem w stanie skupić się na niczym innym jak na rybach, a najbardziej mnie kręci test multika...., tyle, źe nie mam jeszcze wędziska. Szukam, czytam, łażę po sklepach, macam, macham, wyrażam ..... i głupi jestem jak byłem. Cast to inna, nieznana mi bajka. Pierwszy kij ma być mniej więcej w zakrsesie c.w. 10-20 g., później będę się rozwijał. Żona przerażona, chyba szuka mi psychiatry.
  • Koincydencja i hose4ras lubią to

#8 OFFLINE   Koincydencja

Koincydencja

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 666 postów
  • LokalizacjaŁuków
  • Imię:Hubert

Napisano 17 maj 2018 - 23:14

Dla mnie flyfishing to extraklasa - nie zagłębiam się, bo znów budżet domowy mocno by ucierpiał.

Steez SV wieeeele wybacza, jest bardzo przewidywalny, a przy okazji bardzo elastyczny jeżeli chodzi o zakres obsługiwanych przynęt.

Wędzisko to .... temat rzeka, bardzo indywidualne narzędzie. Ale znajdziesz najbardziej odpowiednie dla siebie. Steez Ci w tym bankowo pomoże.


  • robert.bednarczyk i hose4ras lubią to

#9 OFFLINE   SlawekNikt

SlawekNikt

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • LokalizacjaLubelskie.
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Nikt

Napisano 18 maj 2018 - 07:39

Ja z kolei uważam, że wędka to podstawa ... i o ile masz fajny multiplikator, który obleci od 3 do 35 na spokojnie i z zapasem to z wędką już tak łatwo jak sam zapewne doskonale wiesz nie będzie ... Wiele zależy od stylu jaki preferujesz, ale jako muszkarz być może coś o akcji raczej med fast i takiego patyka chyba bym na początek szukał. Mi med fasty sprawdzają się najlepiej, ale to kwestia wielu różnorakich czynników o czym również doskonale wiesz. A ponieważ multiplikator, że tak kolokwialnie napiszę nie najgorszy ;) to do niego widzę co najmniej kraaga jakiegoś :D

Użytkownik SlawekNikt edytował ten post 18 maj 2018 - 08:00

  • robert.bednarczyk, drag i Sebalos lubią to

#10 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 18 maj 2018 - 08:07

Budżet ostatnio zmasakrowałem, bo i w spinningu musiałem poczynić inwestycje niemałe. Zatem pierwsze wędzisko castingowe z założenia ma być z drugiej ręki. Poprosiłem o pomoc przyjaciela po kiju, wędkarza znamienitego i znanego na tym forum, miłośnika muchy i casta. Wskazałem zakres moich potrzeb. Sieci zarzucone - czekam niecierpliwie na wieści.

Bardzo mnie cieszy tak sympatyczny odzew na mój debiut castingowy na naszym forum.


  • Paweł Bugajski, drag i Koincydencja lubią to

#11 OFFLINE   xeniowy

xeniowy

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 247 postów
  • LokalizacjaKońskie
  • Imię:Tomek

Napisano 18 maj 2018 - 08:45

Jeśli chodzi o wędki, to na początek popróbuj z seryjnymi wędkami i niezbyt drogimi. Jak obłowisz kilka, to będziesz wiedział czego potrzebujesz... wtedy możesz szukać wędek z pracowni, ewentualnie uzbroić wedle swoich preferencji. Nie wydawaj na początek dużo kasy na wędki, to zła droga...

Pozdrawiam



#12 OFFLINE   drag

drag

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Imię:Andrzej

Napisano 18 maj 2018 - 08:59

:D .

Budżet ostatnio zmasakrowałem, bo i w spinningu musiałem poczynić inwestycje niemałe. Zatem pierwsze wędzisko castingowe z założenia ma być z drugiej ręki. Poprosiłem o pomoc przyjaciela po kiju, wędkarza znamienitego i znanego na tym forum, miłośnika muchy i casta. Wskazałem zakres moich potrzeb. Sieci zarzucone - czekam niecierpliwie na wieści.

Bardzo mnie cieszy tak sympatyczny odzew na mój debiut castingowy na naszym forum.

Pewnie Pawła B.zagadnąłeś jak znam życie ;)  :P .Multik super fajny masz,szpula SV robi fajna robotę.Zawsze lepsze dobre niż mniej dobre(wiem,głupio brzmi)ale ja bym się przychylał do zdania Tomka powyżej.Kij zawsze można zmienić na lepszy i na pewno nie raz to zrobisz ale do samego początku i ogarnięcia tematu chyba warto wejść w cos niedrogiego i sprawdzonego.I tak myślę-Okuma Black Rock-7' cw.5-25.Nie jest to żaden x-fast,naprawde przyjemny kij za nieduże pieniądze,parametrami wpisuje się w Twoje potrzeby.Cast na pewno Cię wciągnie :P (szykuj monety),nawet jak zmienisz na kij z wyższej półki to przedmiotowa Okumę łatwo sprzedasz.Jeśli nie to postawisz za przysłowiowa szafę i tez szkody nie będzie.Zresztą,na Twoje określone potrzeby jest w sam raz i to naprawdę fajny kijek.

Nawiasem mówiąc-witaj w gronie :D... (castingowych czubasów).

 

Edit-Robercie,popros moda o edytowanie tytułu wątku bo "dziwna" wygląda :P  :D .


Użytkownik drag edytował ten post 18 maj 2018 - 09:19

  • Paweł Bugajski i robert.bednarczyk lubią to

#13 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 18 maj 2018 - 09:28

O tak......"czubas" to, w świetle moich ostatnich zakupów spinningowo - castingowych, w pełni adekwatne określenie. Po wstępnym, teoretycznym, zapoznaniu się z materią tematu, doszedłem do wniosku, że multiplikator muszę kupić wysokiej klasy. Na znalezienie optymalnego wędziska będzie sporo czasu i kupując używkę, czy coś bardziej budżetowego, ryzyko mniejsze niż przy kompletnie chybionym multiku. Nie ukrywam, że jestem bardzo niecierpliwy i chciałbym już być na woda z castem, ale przyjdzie chwilę poczekać. Szersze spektrum wędzisk będę miał okazję przetestować we wrześniu, w czasie wyprawy do Szwecji. Oczywiście, że Pawełka Bugajskiego - mojego wędkarskiego guru, zaangażowałem w poszukiwania wędki. 

Na pełnoprawne powitanie w gronie "castingowych czubasów" przyjdzie czas, myślę, że po złowieniu pierwszej ryby. Póki co to jestem casto - teoretykiem.


  • drag lubi to

#14 OFFLINE   drag

drag

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Imię:Andrzej

Napisano 18 maj 2018 - 09:38

O tak......"czubas" to, w świetle moich ostatnich zakupów spinningowo - castingowych, w pełni adekwatne określenie. Po wstępnym, teoretycznym, zapoznaniu się z materią tematu, doszedłem do wniosku, że multiplikator muszę kupić wysokiej klasy. Na znalezienie optymalnego wędziska będzie sporo czasu i kupując używkę, czy coś bardziej budżetowego, ryzyko mniejsze niż przy kompletnie chybionym multiku. Nie ukrywam, że jestem bardzo niecierpliwy i chciałbym już być na woda z castem, ale przyjdzie chwilę poczekać. Szersze spektrum wędzisk będę miał okazję przetestować we wrześniu, w czasie wyprawy do Szwecji. Oczywiście, że Pawełka Bugajskiego - mojego wędkarskiego guru, zaangażowałem w poszukiwania wędki. 

Na pełnoprawne powitanie w gronie "castingowych czubasów" przyjdzie czas, myślę, że po złowieniu pierwszej ryby. Póki co to jestem casto - teoretykiem.

Co do ostatniego zdania-jak każdy na początku,i to tez jest fajne i ekscytujące.Powodzenia i najlepszego :) .


  • robert.bednarczyk lubi to

#15 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 18 maj 2018 - 09:40

Zwróciłem się do "moda" o poprawienie tytułu. Przepraszam za idiotyczny błąd w tytule - zamiast "Daiwa Steez"  wpisałem "Dziwna Steez".


  • drag lubi to

#16 OFFLINE   SlawekNikt

SlawekNikt

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • LokalizacjaLubelskie.
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Nikt

Napisano 18 maj 2018 - 09:40

Ile osób tyle opinii jak widzę ...ale np. nie każdy xfast o c.w. 5 - 25 załaduje się pod 5 gramami o czym wszyscy doskonale wiedzą tylko głośno nikt o tym nie mówi albo jak mówi to mało konkretnie ... Dlatego ja podtrzymuję to co powyżej napisałem. A tak jak patrzę na giełdę to łatwiej sprzedać drogi patyk aniżeli drogi multiplikator ... Tyle ode mnie. I szykuj piniędze na nowe wydatki bo to, że wsiąkłeś to już widać. Połamania :)


  • robert.bednarczyk lubi to

#17 OFFLINE   drag

drag

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Imię:Andrzej

Napisano 18 maj 2018 - 09:59

Ile osób tyle opinii jak widzę ...ale np. nie każdy xfast o c.w. 5 - 25 załaduje się pod 5 gramami o czym wszyscy doskonale wiedzą tylko głośno nikt o tym nie mówi albo jak mówi to mało konkretnie ... Dlatego ja podtrzymuję to co powyżej napisałem. A tak jak patrzę na giełdę to łatwiej sprzedać drogi patyk aniżeli drogi multiplikator ... Tyle ode mnie. I szykuj piniędze na nowe wydatki bo to, że wsiąkłeś to już widać. Połamania :)

Zgoda w pełni.Nawet bym powiedział że większość x-fastów opisanych w dole na 5g. za bardzo się pod 5-cioma gramami nie załaduje.A jak kij nie ładuje to i multik cudów nie zdziała :) .



#18 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 18 maj 2018 - 10:16

Ile osób tyle opinii jak widzę ...ale np. nie każdy xfast o c.w. 5 - 25 załaduje się pod 5 gramami o czym wszyscy doskonale wiedzą tylko głośno nikt o tym nie mówi albo jak mówi to mało konkretnie ... Dlatego ja podtrzymuję to co powyżej napisałem. A tak jak patrzę na giełdę to łatwiej sprzedać drogi patyk aniżeli drogi multiplikator ... Tyle ode mnie. I szykuj piniędze na nowe wydatki bo to, że wsiąkłeś to już widać. Połamania :)

 

Pewnie masz sporo racji Sławku, tyle, że ja bardzo sporadycznie sprzedaję sprzęt na rynku wtórnym. Gdy zestaw kij + kołowrotek mi pasuje łowię na niego i nie szukam nowości. Staram się robić zakupy w sposób jak najbardziej przemyślany, tym bardziej, że mam sprzętomaniaczego świra bardziej jakościowego niż ilościowego. Choćby z Waszych postów, potwierdzających, że Sttez był dobrym wyborem, wynika, że kupno dobrego multiplikatora było dla mnie zdecydowanie łatwiejsze niż wybór dobrego wędziska. Pewnie żadna to sztuka za takie pieniądze. Z tego też powodu jestem ostrożny w tej materii. Kupiłem kiedyś muchową wędkę wysokiej klasy, z którą kompletnie się nie zaprzyjaźniłem, która na szczęście szybko znalazła zadowolonego nabywcę. Wolałbym tego uniknąć z castem, bo zawsze jednak na sprzedaży nowej, nietaniej wędki trochę się traci.  


  • xeniowy lubi to

#19 OFFLINE   SlawekNikt

SlawekNikt

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • LokalizacjaLubelskie.
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Nikt

Napisano 18 maj 2018 - 10:21

Nie chodzi mi o pieniądze, które rzecz jasna bardzo pomagają tylko o akcję kija jaką preferujesz i w tym kierunku idź podczas wyboru kija. Np. aktualnie jest na giełdzie atc, które ponoć opierdzieli wszystko od 5 do 35 gram i ładnie się gnie. Bardzo chętnie bym to sprawdził, ale niestety finans nie pozwala. Może to coś dla Ciebie ?

Użytkownik SlawekNikt edytował ten post 18 maj 2018 - 10:21


#20 OFFLINE   robert.bednarczyk

robert.bednarczyk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1952 postów
  • Lokalizacjalubelskie
  • Imię:Robert

Napisano 18 maj 2018 - 11:10

Nie widzę tej wędki........, może nie umiem nawigować po giełdzie, straszny tam misz masz.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych