Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Vision Attack 9' #4. Pomoc w doborze kołowrotka.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#41 OFFLINE   hi tower

hi tower

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 974 postów
  • Lokalizacja3miasto

Napisano 29 sierpień 2018 - 21:08

Radku, ja do tego podchodzę troszkę inaczej. Dla mnie wyjściowym jest wybór techniki połowu i typu/rozmiaru muchy, wedle tego dobieram linkę, a na końcu do klasy linki wędkę. I tu dochodzimy to kluczowej kwestii. Bo według mnie wyznacznikiem dobrej wędki jest to że pozwala konfortowo łowić zarówno na długim, średnim i krótkim dystansie linka w klasie kija. Reszta to technika... ;)

#42 OFFLINE   Marszal

Marszal

    Forumowicz

  • Bloggerzy
  • PipPip
  • 483 postów
  • LokalizacjaKarkonosze
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:Szalej

Napisano 29 sierpień 2018 - 21:38

Na dalekim...weźmy kij np.w klasie #10.Jaką masę będzie miała linka gdy będzie jej 25 metrów za przelotką szczytową?#17?

 

Wędziskiem w klasie 10 nie trzyma się 25 m linki w powietrzu. To zupełnie inne łowienie. Na końcu tego zestawu jest duża mucha więc takie rzuty są bezsensowne. W powietrzu jest około 10 m linki o odpowiednim kształcie głowicy, wyciągające rozwiniętą rozbiegówki spod nóg.


Użytkownik Marszal edytował ten post 29 sierpień 2018 - 21:40

  • Paweł Bugajski i trout master lubią to

#43 OFFLINE   Janusz Wałaszewski

Janusz Wałaszewski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4297 postów
  • LokalizacjaGrzybowo - Kołobrzeg

Napisano 30 sierpień 2018 - 01:35

Wędziskiem w klasie 10 nie trzyma się 25 m linki w powietrzu. To zupełnie inne łowienie. Na końcu tego zestawu jest duża mucha więc takie rzuty są bezsensowne. W powietrzu jest około 10 m linki o odpowiednim kształcie głowicy, wyciągające rozwiniętą rozbiegówki spod nóg.

Zgoda jeśli mówimy o "normalnym łowieniu" natomiast jeśli chodzi o fly casting Michał pokazał w Karlinie jak się rzuca kijem #10 linką #5, w powietrzu utrzymywał na pewno ok 30 m linki. Pokazał też i dał pomachać kijem #12 z głowicą z żyłkowym runnig'iem, no łatwe to to nie jest ;)



#44 OFFLINE   Radek79

Radek79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 340 postów
  • LokalizacjaCentrum

Napisano 30 sierpień 2018 - 06:53

Radku, ja do tego podchodzę troszkę inaczej. Dla mnie wyjściowym jest wybór techniki połowu i typu/rozmiaru muchy, wedle tego dobieram linkę, a na końcu do klasy linki wędkę. I tu dochodzimy to kluczowej kwestii. Bo według mnie wyznacznikiem dobrej wędki jest to że pozwala konfortowo łowić zarówno na długim, średnim i krótkim dystansie linka w klasie kija. Reszta to technika... ;)



Ja np.2 klasy cięższą linką potrafię spokojnie i komfortowo łowić do około 20 metrów sznura na wodzie.Plus przypon to już chyba dalekie i rzadko stosowane na naszych rzeczkach dystanse.
Z doświadczenia się przekonałem o jednym.Lepszej techniki potrzeba na dłuższym dystansie z przeciążoną linką niż w klasie.

#45 OFFLINE   Radek79

Radek79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 340 postów
  • LokalizacjaCentrum

Napisano 30 sierpień 2018 - 07:00

Wędziskiem w klasie 10 nie trzyma się 25 m linki w powietrzu. To zupełnie inne łowienie. Na końcu tego zestawu jest duża mucha więc takie rzuty są bezsensowne. W powietrzu jest około 10 m linki o odpowiednim kształcie głowicy, wyciągające rozwiniętą rozbiegówki spod nóg.


Nie wiem nie łowię tak ciężko.Podałem to jako przykład.

#46 OFFLINE   venom_666

venom_666

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • LokalizacjaRypin
  • Imię:Marian
  • Nazwisko:Stępniewski

Napisano 30 sierpień 2018 - 07:41

Wiesz, ja mam zwyczajne praktyczne podejście dp rzeczy. Jeśli wybieram zestaw #4 to po to by delikatnie łowić linkami #4. Do cięższego łowienia biorę kij w wyższej klasie. Rozumiem jednak Twoje podejscie, tylko to tworzy potem dziwne rzeczy dla adeptów. Nabierają przekonania o konieczności takich zabiegów bo "kij źle opisany", a on po prostu jest szybszy i wymaga innego rzucania.
  • hi tower i Kacper.K lubią to

#47 OFFLINE   OloPe

OloPe

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 948 postów
  • LokalizacjaOtwock

Napisano 30 sierpień 2018 - 09:45

Koledzy, dzięki wielkie za podpowiedzi. Jeszcze jedno pytanko z mojej strony. Jakiej klasy linkę DT wybrać do wyżej wymienionego kijka opisanego tylko jako #4, a nie jako #3/4 bądź #4/5? #3 czy #4? Z racji tego, że najwięcej czasu będę spędzał z nim na mniejszych rzeczkach, które nie wymagają długich rzutów, a bardziej precyzji, więc chyba taki powinien wybrać, nieprawdaż? Pozdrawiam.


Wybierz linkę w #4 klasie i będziesz łowił komfortowo i na mniejszych i na dalszych dystansach. Attack to kij wybitny, moim zdaniem bijący na głowę droższe konstrukcje z Visiona.
Gdybym nie poszedł w kije z pracowni na pewno miałbym u siebie coś tej serii.
  • Darek P lubi to

#48 OFFLINE   Radek79

Radek79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 340 postów
  • LokalizacjaCentrum

Napisano 30 sierpień 2018 - 14:39

Wybierz linkę w #4 klasie i będziesz łowił komfortowo i na mniejszych i na dalszych dystansach. Attack to kij wybitny, moim zdaniem bijący na głowę droższe konstrukcje z Visiona.
Gdybym nie poszedł w kije z pracowni na pewno miałbym u siebie coś tej serii.



Attack to przeciętny kij.Nie za szybki,nie za wolny z fajnym ugięciem.Takie lubię mimo wyraźnie gorszych właściwości rzutowych od kijów szybszych jak np.Onki
Jeśli natomiast dystanse głównie są krótsze to dużo bardziej komfortowo rzuca się linką cięższą.
Trzeba się dostosowywać do najczęściej panujących warunków,a nie że od święta będę łowił trochę dalej to do tego dostosuję sprzęt.To troszkę nie praktyczne myślenie którego sam nie stosuję.

Użytkownik Radek79 edytował ten post 30 sierpień 2018 - 14:47


#49 OFFLINE   Radek79

Radek79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 340 postów
  • LokalizacjaCentrum

Napisano 30 sierpień 2018 - 14:56

Wiesz, ja mam zwyczajne praktyczne podejście dp rzeczy. Jeśli wybieram zestaw #4 to po to by delikatnie łowić linkami #4. Do cięższego łowienia biorę kij w wyższej klasie. Rozumiem jednak Twoje podejscie, tylko to tworzy potem dziwne rzeczy dla adeptów. Nabierają przekonania o konieczności takich zabiegów bo "kij źle opisany", a on po prostu jest szybszy i wymaga innego rzucania.


No właśnie tak jak już Olowi odpisałem dla mnie to trochę nie praktyczne.Bo krótkie dystanse i ciężkie łowienie to dwie różne sprawy.Kijek niezależnie od klasy na krótko lepiej chodzi pod cięższą linką.A i dalej też spokojnie da się łowić.

#50 OFFLINE   venom_666

venom_666

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • LokalizacjaRypin
  • Imię:Marian
  • Nazwisko:Stępniewski

Napisano 30 sierpień 2018 - 16:20

Czyli podsumowując Twoje wywody - chcesz łowić linką #4 - bierz kij #3, bo na krótko lepiej, a dalej też się da...

 

Pozwól mi jednak, że zostanę przy swoim, że wolę średnie i dłuższe dystanse komfortowo, a bliżej też się da...

 

Wyjątkiem mogą być modele ewidentnie za nisko opisane i takich po prostu unikam.

Wolę po prostu czuć że to ja prowadzam linkę niż to że 3-4-5 metra linki za szczytówką chce mi urwać palce.

Takie coś dopuszczam jedynie w przypadku dużych much, cięzkiego sprzętu i krótkich głowic rzutowych.



#51 OFFLINE   Radek79

Radek79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 340 postów
  • LokalizacjaCentrum

Napisano 30 sierpień 2018 - 17:43

Jak mam kija to chyba do niego dobieram linkę.
Natomiast wywodu 3-4-5 metrowa linka chce urwać palce nie skomentuję...bo śmiać mi się zachciało...poważnie.
Natomiast jak najbardziej nie namawiam.

#52 OFFLINE   Kacper.K

Kacper.K

    Zaawansowany

  • Moderatorzy
  • 1733 postów
  • LokalizacjaSzczecin/Lębork

Napisano 30 sierpień 2018 - 17:55

Radek, tak jak Marian napisał - Twoje przeciążanie wędek ma sens tylko w pewnych przypadkach, ale moim zdaniem nawet wówczas nie jest konieczne. To ułatwienie ale tylko w ograniczonym zakresie, jeśli ktoś ma konkretne łowiska pod takie łowienie i jest świadomym już muszkarzem... Osobiście wolę przykładać wagę do poprawności rzutów, wówczas nie mam problemów gdy ryba żeruje na różnych dystansach.

Takie przekonywanie żeby założyć linke #6 do wędki #4 powoduje jedynie bałagan w głowie młodych stażem muszkarzy.
  • Paweł Bugajski lubi to

#53 OFFLINE   venom_666

venom_666

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • LokalizacjaRypin
  • Imię:Marian
  • Nazwisko:Stępniewski

Napisano 30 sierpień 2018 - 18:18

Radek, celowo przekoloryzowałem i chyba rozumiesz o co mi chodzi??

O to właśnie niby łatwiejsze wykonywanie rzutów, bo rzut niemalże spinningowy krótkim odcinkiem, tyle że to własnie ułatwienie dla początkujących powoduje później same błedy w technice i utrwalanie złych nawyków. No ale tak łatwiej, czuć że linka sama ucieka z przelotek. Potem rodzą się opinie typu - "kij genialny, ale trzeba go przeciążyć o klasę lub dwie". To przeczy jedno drugiemu. To jakbyś polecał na wyjazd rodzinny sportowy samochód z przyczepką na bagaż...



#54 OFFLINE   Radek79

Radek79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 340 postów
  • LokalizacjaCentrum

Napisano 30 sierpień 2018 - 20:03

No szczerze to właśnie szczególnie dla początkujących lekkie przeciążenie powoduje nabranie właśnie dobrych nawyków.Adeptowi łatwiej jest wyczuć o co chodzi i jak ciągnie.A już proponowanie komuś świeżemu na krótkich dystansach linki zbyt lekkiej w tym nawet w klasie spowoduje brak czucia i niepotrzebne frustracje.
Jak to Venomie kiedyś napisałeś to są małe różnice w masie.Między klasą #4 a #5 jest jakieś 1,2 grama różnicy.
Co do Kacpra i wcześniej wypowiedzi Venoma.
Właśnie przeciążanie przy krótkich i średnich dystansach ma jeszcze inne plusy.
Otóż jesteśmy bardziej uniwersalni,bo np.łowiąc omawianym tu kijem #4 dzięki cięższej lince skuteczniej będziemy operowali lekkim strimkiem i lepiej będziemy łowić na tzw.daleką nimfę,bo cięższa linka lepiej będzie utrzymywać i pokazywać brania.A jak wiemy daleka nimfa to nie rzuty po 20 metrów,ale od kilku do max kilkunastu bo potem to i tak już nic nie widać a kupowanie specjalnych linek indykatorowych to nie dla mnie.Nie lubię tyle tobołów nosić i ciągle zmieniać linki.I co ważne Venomie jak chce cięższej linki to nie muszę brać kija armaty na np.lipionki które świetnie łowi się na daleką nimfę.W tym roku łowiłem tak i płotki i klenie i lipienie i pstrążki i krąpie.A jak trzeba suchą założyć też żaden problem.Żuczki no problem.I co ważne nie trzeba iluś tam kijów.Jeden do suchej,inny do strima inny jeszcze do nimfy.Po co?Wolę tanio prosto i kij już wrośnięty nimal w ręke.Tak lubię.

Użytkownik Radek79 edytował ten post 30 sierpień 2018 - 20:14


#55 OFFLINE   OloPe

OloPe

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 948 postów
  • LokalizacjaOtwock

Napisano 31 sierpień 2018 - 06:35


Attack to przeciętny kij.Nie za szybki,nie za wolny z fajnym ugięciem.Takie lubię mimo wyraźnie gorszych właściwości rzutowych od kijów szybszych jak np.Onki
Jeśli natomiast dystanse głównie są krótsze to dużo bardziej komfortowo rzuca się linką cięższą.
Trzeba się dostosowywać do najczęściej panujących warunków,a nie że od święta będę łowił trochę dalej to do tego dostosuję sprzęt.To troszkę nie praktyczne myślenie którego sam nie stosuję.


Dla jednego coš będzie przeciętne dla drugiego to samo wybitne. Dla mnie jest bo to tani kij, który fajnie leży w ręku, całkiem dobrze się nim rzuca takiemu przeciętniakowi jak ja i bardzo fajnie holuje ryby. Podobnie postrzegam Batsona RX6 czy Cortlanda Endurance.To tanie wędki, którymi bardzo dobrze mi się łowiło.
Przeciążanie wędki na początku łowienia to taka troche droga na skróty, która powoduje że mniej uwagi poświęca się technice. Te klasy po coś są ...... Dlanie nie po to by przeliczać czy ważyć, ale żeby je stosować 😉

Także ja koledze sugeruje linke w klasie kija.

#56 OFFLINE   Forest-Natura

Forest-Natura

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 720 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Ziemowit
  • Nazwisko:Nowakowski

Napisano 31 sierpień 2018 - 10:21

Witam.

Rady o przeciążeniu zestawu linką o klasę wyższą na sam początek rozpoczęcia przygody z muchówką, uważam za najgorsze z możliwych jakie usłyszałem rozpoczynając muchowanie.

Wciskają je nagminnie na muchowych forach co bardziej doświadczeni koledzy razem z kolejną dobrą radą o kupnie od razu super hiper, markowej najlepiej linki, bo innymi to jakaś masakra łowić i nauczyć się rzucać nie idzie ...

I taki ktoś, kto nie ma żadnego doświadczenia kupuje tę jedną jedyną i najlepiej drogą linkę i po jakimś czasie sam zaczyna udzielać takich samych rad innym na początek muchowej przygody ... z racji tego że przecież świetnie mu się tak łowiło ...  :P

Tak o to powstał mit o obowiązkowym przeciążeniu zestawu linką o klasę wyższą gdy ktoś zaczyna muchowanie.

Najlepszą poradę jaką dostałem w temacie linek to ta, by nie ograniczać się co do nich - kupić od razu kilka linek najtańszych, zarówno DT jak i WF, oraz do kompletu kręcka z kilkoma zapasowymi szpulami lub kaseciaka. W ten sposób w przeciągu jednego sezonu można śmiało ogarnąć linkowe podstawy i przekonać się samemu nad wodą kiedy i w ogóle czy warto założyć linkę o klasę wyższą a kiedy trzeba tę o klasę niższą. I czy wygodniej będzie się łowić linkami DT czy też WF.

Linki za przysłowiowe 50 zł, jakże niemuchowych firm typu Jaxon czy Robinson są świetne do tego i po paru latach ich używania okazuje się że jeżeli wędkarz sam ich nie zniszczy, to jednak się nadają, nic się z nimi nie dziej, są miękkie, nie zaginają się i można je potem odsprzedać np. za ... 30 zł innemu początkującemu.

Pozdrawiam.



#57 OFFLINE   Radek79

Radek79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 340 postów
  • LokalizacjaCentrum

Napisano 31 sierpień 2018 - 17:31

Linek najdroższych nie polecam.Tak samo i najtańszych.Kiedyś kolega dał mi żaksonem porzucać i to był syf jak cholera.Nie wiem,może dziś te linki są inne,ale nie będę ich na sobie testował.Szkoda mi kasy.Dziś przyzwoitą linkę np.Cortlanda 444 można nowego kupić za 200zł a Rio Mainstreama za 170zł,a używki w bdb stanie po 100zł.
Natomiast Foreście.Nowicjusz lepiej będzie czuł ładowanie kija szczególnie na krótkich dystansach.
Powiem tak.Łówcie jak chcecie.Ja sobie wolę łowić wygodniej i co najważniejsze skuteczniej.

Użytkownik Radek79 edytował ten post 31 sierpień 2018 - 17:32





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych