Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Silniki 40-50 HP na rumpel


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Pietruk

Pietruk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • LokalizacjaŁomża
  • Imię:Piotr

Napisano 16 wrzesień 2018 - 20:10

Rozglądam się właśnie za silniczkiem 40-50 koni z multi rumplem. 

Ogólnie skłaniam się w kierunku Yamahy, ale....

Trafiłem na Suzuki 50 z fajnym rumplem. 

Czy ktoś zna ten silnik. A może nawet z takim rumplem. 

Prosił bym o jakąś opinię. 


  • Artur1125, ballin i szczupak1 lubią to

#2 OFFLINE   krzysiek

krzysiek

    Ekspert

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 5858 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 16 wrzesień 2018 - 20:23

Ja mam Merca 50hp na big tillerze. 1 litr, 4 cylindry. Nie za bardzo mam do czego porównać, bo do tej pory przerobiłem tylko silniki 6, 10, 20 i 30, ale chwalę sobie :) Elastyczny i dobrze wyważony.

#3 OFFLINE   Pietruk

Pietruk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • LokalizacjaŁomża
  • Imię:Piotr

Napisano 16 wrzesień 2018 - 20:28

Ja mam Merca 50hp na big tillerze. 1 litr, 4 cylindry. Nie za bardzo mam do czego porównać, bo do tej pory przerobiłem tylko silniki 6, 10, 20 i 30, ale chwalę sobie :) Elastyczny i dobrze wyważony.

Mercury jak rozumiem.

Rumpel dokupowałeś oddzielnie, czy kupiłeś silnik już z rumplem bez manetki?


Użytkownik Pietruk edytował ten post 16 wrzesień 2018 - 20:49


#4 OFFLINE   krzysiek

krzysiek

    Ekspert

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 5858 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 16 wrzesień 2018 - 21:20

Oddzielnie. Psulek mi skompletował.

#5 ONLINE   psulek

psulek

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2939 postów
  • LokalizacjaWilcza Dziura :) /Piaseczno/Wa-wa

Napisano 17 wrzesień 2018 - 08:05

WOPR w mojej okolicy używa Suzuki ze sterociągiem i nie narzeka. Co do rumpla to widzę jedną wadę - najlepiej jak przełącznik trymu jest w manetce gazu. Miałem przełącznik w Honda 50hp podobnie jak w tym Suzuki i używanie w czasie szybszego płynięcia było mega niewygodne. Teraz mam 60HP Hondy z przełącznikiem po ludzku i jest super. Gdybym wiedział, to kupiłbym wtedy do tej 50 rumpel od 60 i przerobił, żeby pasowało, bo się da.

Co do silników, to jeżeli masz ograniczenie masy, to rozejrzyj się za Honda/Tohatsu, są dosyć lekkie, na 3 cyl. Yamaha 40hp jest moim zdaniem kiepska, te silniki są ogólnie słabsze niż dwa wymienione a masa ta sama. Mały blok. Chyba, że masz 30HP z Yama tanio, to można odblokować.

EDIT: widzę, że szukasz do 440. Bierz coś lekkiego, bo ci mocno rufa siądzie i łódka będzie miała większą chęć kaczkować. Chyba że masz na dziobie dowalone masą sprzętu.

Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka

Użytkownik psulek edytował ten post 17 wrzesień 2018 - 08:16


#6 OFFLINE   Pietruk

Pietruk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • LokalizacjaŁomża
  • Imię:Piotr

Napisano 17 wrzesień 2018 - 08:33

Chodzi Ci o to aby trym był w tym miejscu, jak na grafice oznaczony 3? Bo w Suzuce jest miejscu 5.

06tiller.jpg

 

Dokładnie do 440, coś lekkiego czyli nie przekraczać 100 kg? 

Na obecną chwile na przodzie mam tylko kolegę, ale planuje wsadzić tam akumulator 24V oraz silnik dziobowy. 

Bardziej skłaniam się w kierunku 50 HP Yamaha i czterem cylindrom,  ale jeszcze brakuje mi wiedzy na ten temat. 



#7 ONLINE   psulek

psulek

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2939 postów
  • LokalizacjaWilcza Dziura :) /Piaseczno/Wa-wa

Napisano 17 wrzesień 2018 - 09:13

A, ok. Dobrze. Zmyliło mnie up/down na przycisku, a to obroty trolingowe. Tak patrzę, to rumpel bardzo podobny do Mercurego. Co do wagi, to będziesz musiał coś dopakować z przodu, bo przy 100kg + mocno przesunie się środek ciężkości do tyłu. Aku i dziobówka to dobry pomysł. Jeżeli masz wybór Yamaha/Suzuki/Honda to musisz rozważyć kwestie:

 

1. Kultura pracy - na korzyść Yamaha/Mercury 50hp, ze względu na 4 gary

2. Ekonomia użytkowania - zdecydowanie na korzyść Suziki/Honda, ze względu na Lean Burn i 3 gary. Na BF60  jestem na prawdę miło zaskoczony ekonomią. Spalanie przy prędkości przelotowej w okolicach 40-45km/h w przedziale 0,17-0,22l/km, w zależności od tego czy z prądem cz pod , zbiornik 25l (w który można zalać 29l)  wystarcza naprawdę na sporo latania Jak cisnę, to przy 60/h spalanie rzędu 0,35/km.  Na BF50 było podobnie.  Spalanie Yamahy/Mercurego przy przelotowych jest około 15-20% wyższe, na WOT jest właściwie tak samo.

3. Waga - Mercury/Yamaha zdecydowanie najcięższe, Honda najlżejsza, Suzuki pomiędzy.

4. Cena - nie wiem czy będziesz sam przezbrajał, ale jeżeli tak, to rumple do Hondy są najtańsze. Jakbyś chciał zamontować w 50 rumpel od 60 to i tak jest sporo taniej niż za rumpel do Mercurego czy Suzuki. Nawet po uwzględnieniu dodatkowych części potrzebnych do montażu rumpla 60@50. Przy zakupie nowego (nie wiem czy celujesz) może to nie mieć znaczenia.


Użytkownik psulek edytował ten post 17 wrzesień 2018 - 20:48

  • Pietruk i thug lubią to

#8 OFFLINE   MarMilo

MarMilo

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 394 postów
  • LokalizacjaPiaseczno
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:M.

Napisano 17 wrzesień 2018 - 10:28

Rozglądam się właśnie za silniczkiem 40-50 koni z multi rumplem. 

Ogólnie skłaniam się w kierunku Yamahy, ale....

Trafiłem na Suzuki 50 z fajnym rumplem. 

Czy ktoś zna ten silnik. A może nawet z takim rumplem. 

Prosił bym o jakąś opinię. 

Bool tyłka jest taki, że nowego silnika DF50 Suzukl z rumplem w EU nie ma :( Do suzuki mam jedno zastrzeżenie, że są tworzone rodziny np 15-20KM, 25-30KM, 40-50KM mające dokładnie te same bloki silnika, tą samą elektroniką (ostatnio w serwisie zaburtowych suzuki prosiłem o porównanie czy 25 /30 mają inne bebechy - wszystko dosłownie wszystko co ma wpływ na moc jest takie samo (blok, ecu, przełożenie spodzinie, dolot i wylot).

Można więc wyciągnąć wniosek, że kupując 30tkę defacto masz 25KM tylko dopłacasz za nią prawie 5k więcej. Co prawda pojawiają się opcje dodatkowe, których nie am 25KM np power trym itp.

Wydaje mi się więc, że porównałbym też 40 do 50KM i po przekonaniu się, że to te same silniki wziął 40KM (też już ma multirumpel i tą można kupić w PL/EU). Dostałem cenę 6k EUR z dostawą do domu na palecie i fakturą (ja potrzebuję niestety krótką stopę i to bardzo ograniczna możlwości zakupowe).

 

Jeśli chcesz kontakt do tej firmy pisz na PW, bo mnie zbanuje moderator..


Użytkownik MarMilo edytował ten post 17 wrzesień 2018 - 10:30


#9 OFFLINE   kotwitz

kotwitz

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2203 postów
  • LokalizacjaŁódź
  • Imię:Kamil

Napisano 18 wrzesień 2018 - 00:08

Pietruk, brałeś pod rozwagę montaż małej zgrabnej sterówki?
Skoro w planie mocna dziobówka to po co się męczyć z rumplem?
Ze sterówką znacznie wygodniej się pływa, a łódka z Alu ma tą zaletę, że możesz "dospawać" co chcesz ;)
Tak przy okazji, znajomy pływa na skylla440 z silnikiem 50hp suzuki. Po przesiadce z 20 jest spora różnica...także w balansie łodzi.
Po montażu silnika dziobowego z aku na przodzie jest znaczna poprawa.

#10 OFFLINE   Pietruk

Pietruk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • LokalizacjaŁomża
  • Imię:Piotr

Napisano 18 wrzesień 2018 - 09:12

Kamil, nie chcę sterówki, mam dużo gratów z kompanem i dla mnie to zajmowanie cennego miejsca.

Poza tym podoba mi się pływanie z rumplem w dłoni. Może z czasem zmienię zdanie, ale póki co jest rumpel.

 

Właśnie te Suzuki mi chodzie po głowie, ale po korespondencji z psulkiem zwracam się w kierunku Hondy.

Balas łodzi też mnie trochę martwi, jak by nie martwił to by, wziął Yamahę 50.

A tak trzeba liczyć jednak te kilogramy.

 

Co prawda będzie dziobowy i aku, dodatkowo przód mogę dopalić napełniając do pełna bakistę na rybę, to też da trochę kilogramów przy balansie. 

 

Po obejrzeniu filmów ze Skandynawii gdzie dominuje Honda przy Skyllach 440, też się skłaniam w tym kierunku. 

 

Wiem że każdy chwali co ma, także szukam i ja swojego złotego środka.



#11 OFFLINE   gooral

gooral

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2908 postów
  • Lokalizacjairlandia

Napisano 18 wrzesień 2018 - 12:14

Ja po kupnie lodki ze sterociagiem a po dobrych kilku latach z rumplem mam mieszane uczucia.

MZ bezpieczenstwo sterowania zdecydowanie na korzysc rumpla - 1 reka mozna sterowac i zmieniac predkosc druga reka trzymajac sie lodzi. Najwiekszy plus sterowki to, ze nie wieje tak strasznie po pysku (glownie w zimie sie daje w znaki i w ulewe) i ze sa mejsca by pomocowac echa, akumulator, kilka schowkow etc. Za to bez sterowki w pip wiecej miejsca. + dochodzi miejsce zabrane przez kable etc przed silnikiem (w wersji ze zdalnym sterowaniem i rozruchem pradowym).



#12 OFFLINE   kotwitz

kotwitz

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2203 postów
  • LokalizacjaŁódź
  • Imię:Kamil

Napisano 18 wrzesień 2018 - 13:15

Kamil, nie chcę sterówki, mam dużo gratów z kompanem i dla mnie to zajmowanie cennego miejsca.

Poza tym podoba mi się pływanie z rumplem w dłoni. Może z czasem zmienię zdanie, ale póki co jest rumpel.

 

Właśnie te Suzuki mi chodzie po głowie, ale po korespondencji z psulkiem zwracam się w kierunku Hondy.

Balas łodzi też mnie trochę martwi, jak by nie martwił to by, wziął Yamahę 50.

A tak trzeba liczyć jednak te kilogramy.

 

Co prawda będzie dziobowy i aku, dodatkowo przód mogę dopalić napełniając do pełna bakistę na rybę, to też da trochę kilogramów przy balansie. 

 

Po obejrzeniu filmów ze Skandynawii gdzie dominuje Honda przy Skyllach 440, też się skłaniam w tym kierunku. 

 

Wiem że każdy chwali co ma, także szukam i ja swojego złotego środka.

Rozumiem twoje obawy co do miejsca na pokładzie...

Złoty środek, biorąc pod uwagę łódki otwarto-pokładowe to łódka przynajmniej 5 metrów przy szerokości minimum 2.2m, a im szersza tym lepiej .
Wiem co mówię, pływałem na wielu łódkach, od 3,6 po duże jachty i jeśli ma być komfort i bezpieczeństwo to ja to tak widzę. Sprawa balansu nie ma wtedy znaczenia. 

Nie wiem jaka jest różnica w wadze między 50 4T dostępnymi na tą chwilę, nie chce mi się też sprawdzać ale wydaje mi się nie grać większej roli. Poza tym jaki nie kupisz to będzie dobry, o ile kupisz niezajeżdżony silnik ;) 

 

Ja po kupnie lodki ze sterociagiem a po dobrych kilku latach z rumplem mam mieszane uczucia.

MZ bezpieczenstwo sterowania zdecydowanie na korzysc rumpla - 1 reka mozna sterowac i zmieniac predkosc druga reka trzymajac sie lodzi. Najwiekszy plus sterowki to, ze nie wieje tak strasznie po pysku (glownie w zimie sie daje w znaki i w ulewe) i ze sa mejsca by pomocowac echa, akumulator, kilka schowkow etc. Za to bez sterowki w pip wiecej miejsca. + dochodzi miejsce zabrane przez kable etc przed silnikiem (w wersji ze zdalnym sterowaniem i rozruchem pradowym).

Ja z kolei mam inne zdanie.

Po latach przepływanych na elektryku, kiedy cały czas jesteś wygięty sterując rumplem jestem od kilku lat bardzo zadowolony ze sterówki. 

Jak robiłem 3 pełne dniówki na wodzie to łupało w plecach, teraz jest wygodnie.
Co do bezpieczeństwa to nie zgodzę się z tobą, przecież trzymasz się kierownicy i siedzisz na wprost w fotelu, imho to rumpel jest mniej bezpieczny.

Co do miejsca to fakt, jest go nieco mniej przez sterówkę ale można to wykorzystać jako suchy i zadaszony schowek. U mnie stoi lodówka turystyczna i rzeczy, które nie chciałbym by zamokły lub wywiało...



#13 OFFLINE   gooral

gooral

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2908 postów
  • Lokalizacjairlandia

Napisano 18 wrzesień 2018 - 13:58

Ja pisze tylko o wariancie ultra zla pogoda albo dluuga wysoka fala na morzu/ awaria typu zagapilem sie i wplywan na pelnej ... na plycizne.
W 1sxym wariancie nie ma sie jak lodzi trzymac tylko za kierownice ( na manetce sie nie oprzesz) a w drugim zrelaksowany rzadko dotykasz manetki i jest lekka panika bo trzeba ogarnac wszystko. Z rumplem nie masz wyjscia zawsze pod reka i gaz i ster. Byc moze mi sie zdanie zmieni za jakis czas. Na razie zmieniam co pol roku (stad pontony/lodki/kajaki). ;)
I zawsze mi sie wydaje ze juz WSZYSTKO rozkminilem. ;)

Sent from my SM-N910F using Tapatalk

#14 OFFLINE   kotwitz

kotwitz

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2203 postów
  • LokalizacjaŁódź
  • Imię:Kamil

Napisano 18 wrzesień 2018 - 14:25

 Byc moze mi sie zdanie zmieni za jakis czas. Na razie zmieniam co pol roku (stad pontony/lodki/kajaki). ;)
I zawsze mi sie wydaje ze juz WSZYSTKO rozkminilem. ;)

Taaaa.
Mnie już po głowie chodzi jakiś Sundeck z małą kabinką  :doh:



#15 OFFLINE   Krzysztof Kacprzak

Krzysztof Kacprzak

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 389 postów
  • LokalizacjaFOX BOATS Grudziądz

Napisano 18 wrzesień 2018 - 19:26

Akurat robiłem spis silników co mi pasują do mojej łodzi...może się przyda
Silniki: kolumna L, sterowanie rumplem Honda BF 30 LGHU – 22800 zł (rozruch elektryczny, ładowanie akumulatora, wspomaganie podnoszenia siłownikiem gazowym) Honda BF 50 LHTU – 29500 zł (rozruch elektryczny, ładowanie akumulatora, podnoszenie trym&tilt)
Mercury F 30 MLH GA EFI – 19300 zł (rozruch ręczny, wspomaganie podnoszenia siłownikiem gazowym) Mercury F 30 ELH GA EFI – 20500 zł (rozruch elektryczny i ręczny, wspomaganie podnoszenia siłownikiem gazowym) (promocja 18000 zł) Mercury F 30 ELHPT EFI – 20900 zł ( rozruch elektryczny i ręczny, podnoszenie trym&tilt) (promocja 18800 zł) Mercury F 40 MLH CARB – 24500 zł (rozruch ręczny, podnoszenie ręczne, wersja gaźnikowa) Mercury F 40 ELH GA EFI – 24900 zł (rozruch ręczni i elektryczny, wspomaganie podnoszenia siłownikiem gazowym) Mercury F 40 ELHPT EFI – 26500 zł (rozruch elektryczny i ręczny, podnoszenie trym&tilt) Mercury F 50 ELHPT EFI – 26500 zł (rozruch eletryczny, podnoszenie tryn&tilt) (promocja 23800 zł) Mercury F 60 ELHPT EFI – 29900 zł ( rozruch elektryczny, podnoszenie trym&tilt) (promocja 26800 zł)
Mercury F 40 SeaPro ELGABT – 32900 zł (rozruch elektryczny , wspomaganie podnoszenia siłownikiem gazowym rumpel big tiller) Mercury F 40 SeaPro ELPTBT – 33900 zł (rozruch elektryczny, podnoszenie trym&tilt, rumpel big tiller) Mercury F 60 SeaPro ELGABT – 35900 zł (rozruch elektryczny , wspomaganie podnoszenia siłownikiem gazowym rumpel big tiller) Mercury F 60 SeaPro ELPTBT – 36900 zł (rozruch elektryczny, podnoszenie trym&tilt, rumpel big tiller)

Yamaha F 40 FEHDL – 22000 zł ( rozruch elekryczny, wspomaganie podnoszenia siłownikiem gazowym).

#16 OFFLINE   inter

inter

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 248 postów
  • LokalizacjaChojnów
  • Imię:tadeusz

Napisano 19 wrzesień 2018 - 20:01

chyba z tym trzymaniem sie kierownicy to żart ??  jak można porównać sterowanie szczególnie przy takich mocach rumpla do kierownicy ??  nie wyobrażam sobie pływania powyżej 20km bez kiery , mało tego że nie wygodne to jest troszke , ale bezpieczeństwo spada strasznie , nie wiem czy jest możliwe panowanie nad łodzią z rumplem przy 50km , a nawet jak jest , to czarno to widze , a sterówka wcale dużo miejsca nie zabiera , kwestia przyzwyczajenia , co do komfortu pływania jak ktoś uważa inaczej to dziwna sprawa .... , jakoś tak wyszło że pływam większymi łodziami ,ale i na mniejszej szyba często ratowała --- nie przesadzam --- życie , na dużych falach i przy burzy , nie że coś latało , ale  było sie w stanie ustawić na falach ,i coś sie troszke widziało ,  bez szyby i sterówki było by kiepsko . .


Użytkownik inter edytował ten post 19 wrzesień 2018 - 20:02


#17 OFFLINE   Pietruk

Pietruk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • LokalizacjaŁomża
  • Imię:Piotr

Napisano 19 wrzesień 2018 - 20:11

chyba z tym trzymaniem sie kierownicy to żart ??  jak można porównać sterowanie szczególnie przy takich mocach rumpla do kierownicy ??  nie wyobrażam sobie pływania powyżej 20km bez kiery , mało tego że nie wygodne to jest troszke , ale bezpieczeństwo spada strasznie , nie wiem czy jest możliwe panowanie nad łodzią z rumplem przy 50km , a nawet jak jest , to czarno to widze , a sterówka wcale dużo miejsca nie zabiera , kwestia przyzwyczajenia , co do komfortu pływania jak ktoś uważa inaczej to dziwna sprawa .... , jakoś tak wyszło że pływam większymi łodziami ,ale i na mniejszej szyba często ratowała --- nie przesadzam --- życie , na dużych falach i przy burzy , nie że coś latało , ale  było sie w stanie ustawić na falach ,i coś sie troszke widziało ,  bez szyby i sterówki było by kiepsko . .

No popatrz, a w Skandynawii pływają aż miło z rumplem w ręku, wystarczy pooglądać filmy. Widać mają większą wyobraźnię. A pogodę nie lepszą od naszej.

Jednym zdaniem: Da się! i Nie ma co się dziwić. 

A z tym ratowaniem życia przez owiewkę to chyba trochę przy-fantazjowałeś. (no chyb że 100 km/h tniesz, to komar na czole może zaboleć :D )

A wycieraczkę masz na szybie?

 

EDIT, 

Temat jest o silnikach z rumplem, a nie komforcie pływania.


Użytkownik Pietruk edytował ten post 19 wrzesień 2018 - 20:13

  • sajdol1 lubi to

#18 OFFLINE   Krzysztof Kacprzak

Krzysztof Kacprzak

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 389 postów
  • LokalizacjaFOX BOATS Grudziądz

Napisano 19 wrzesień 2018 - 20:19

Pływałem na 115 na rumplu i było OK. Mam 50 i też nie ma problemu...a właściwie to mały jest. Przycisk trymu muszę przenieść na pokład pod druga rękę bo w mojej 50 jest źle usytuowany. W skandynawii i holandi pływaja na rumplach szczególnie ci od verticala. Po prostu łatwiej i szybciej da się cofnąć łódkę z rumpla. Do tego zakładają z tyłu na rufie gumowe lub z pleksy fartuchy żeby przy cofaniu woda się nie wlewała.

#19 OFFLINE   inter

inter

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 248 postów
  • LokalizacjaChojnów
  • Imię:tadeusz

Napisano 19 wrzesień 2018 - 20:27

pooglądaj se moje filmy z rugi jak jest wiatr 100 na godzine to wyobrażnia  zacznie Ci  działac , i Pietruk uwierz że łodzi mam kilkanaście ,i wiem co pisze .... zaraz powiesz żebym se na pilotach 7m pozakładał rumple i wychodził z kabiny sterować ;), ale nie o to chodzi , według mnie sterowanie z konsoli jest prostsze, bezpieczniejsze ,i dużo, dużo wygodniejsze niż z rumpla



#20 OFFLINE   Pietruk

Pietruk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1595 postów
  • LokalizacjaŁomża
  • Imię:Piotr

Napisano 19 wrzesień 2018 - 20:33

pooglądaj se moje filmy z rugi jak jest wiatr 100 na godzine to wyobrażnia  zacznie Ci  działac , i Pietruk uwierz że łodzi mam kilkanaście ,i wiem co pisze .... zaraz powiesz żebym se na pilotach 7m pozakładał rumple i wychodził z kabiny sterować ;), ale nie o to chodzi , według mnie sterowanie z konsoli jest prostsze, bezpieczniejsze ,i dużo, dużo wygodniejsze niż z rumpla

Ale jak widzisz, moim i innych priorytetem jest miejsce. Większej łodzi nie mogę mieć ze względów logistycznych.

A bycie na wodzie przy wietrze 100 km/h - wybacz nie skomentuję.

Każdy ma swoje racje i niech tak zostanie,.

 

Tadeusz dorzuć coś na temat silników, zapewne masz sporą wiedzę skoro posiadacz flotę.


Użytkownik Pietruk edytował ten post 19 wrzesień 2018 - 20:34

  • Paweł J lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych