Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Street Fishing Extreme 2018 - Szczecin 27.10.2018


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
91 odpowiedzi w tym temacie

#81 OFFLINE   Przemek.

Przemek.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 209 postów
  • LokalizacjaSzczecin
  • Imię:Przemek

Napisano 27 październik 2018 - 18:22

Byłem rano przed 8, ludzi na brzegu od groma ale ryby ładnie brały. Ja złapałem kilka krótkich i dwa wymiary 51 i 52 cm. Jeżeli zawodniką SF udało się znaleźć miejsce to pewnie też coś trafili :)

Użytkownik Przemek. edytował ten post 27 październik 2018 - 18:24


#82 OFFLINE   Luk1234

Luk1234

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 70 postów
  • LokalizacjaSzczecin

Napisano 27 październik 2018 - 18:51

24 wymiarowe sandacze padły, największy 74.

2 sumki

2 bolenie

około 50 okoni



#83 OFFLINE   jaceen

jaceen

    Forumowicz

  • Twórcy
  • PipPip
  • 290 postów

Napisano 28 październik 2018 - 15:42

Nie rozumiem. Poważna impreza, ostatnie zmagania GB 2018... i nic. Wbrew pozorom sporo osób kibicuje z boku swoim znajomym, reprezentantom miast i chciałoby się mieć na bieżąco choćby zajawki tych emocji. To, co jest dostępne do tej pory, to zdjęcie garkuchni i hot dogi na FB. Dla niekorzystających z takich komunikatorów, tylko tyle. Taki postulat na przyszłość, aby pozyskać osobę, która zdawałaby relację, zdjęcia, komentarze, transmisje na żywo. Z wcześniejszych zawodów, jakieś szczątkowe informacje były udostępniane. Szczecin odbył się potajemnie?


  • mifek, Friko i eRKa lubią to

#84 OFFLINE   salmon1977

salmon1977

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1199 postów
  • LokalizacjaIńsko-STARGARD
  • Imię:GrzehU

Napisano 28 październik 2018 - 16:54

Masz racje.Pod tym zwględem zawody Manyfik nie mają sobie równego,i wcale nie chodzi o nagrody.Z przyjemmością oglądało się wejścia live z nad wody i poza.To moim zdaniem nowa jakość zawodów.Pozdro.kolegów spotkanych na Jaskółczej ;)
  • mifek, Friko i Przemek. lubią to

#85 OFFLINE   infernovip

infernovip

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 67 postów
  • LokalizacjaSzczecin

Napisano 28 październik 2018 - 20:21

No i może ludzie którzy zapunktowali pochwalą się tutaj co było skuteczne i sprzęt opiszą? Zastanawiam się czy łowili na mocne wlejanki czy wędki z pustą szczytówką o szybkiej akcji akcji czy może jednak wbrew modzie... Parabolicznej/polparabolicznej? no i przynety. Gramatura/wielkość :)

Użytkownik infernovip edytował ten post 28 październik 2018 - 20:23

  • eRKa lubi to

#86 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 26512 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 28 październik 2018 - 20:27

Proszę wybaczyć ale ... w ciągu ostatnich 48h przejechałem 1897km (errata) , zrobiłem 47.000 kroków i w sumie spałem 7.5h by zrobić w bardzo niekorzystnych warunkach (ciemno, zimno, wiatr, deszcz) imprezę. Jutro jak przejadę kolejne 300km, wstając o 4:30, będzie opis + wyniki ... i to wszystko nie żarty więc ... dajcie sobie spokój z wymaganiami i porównaniami.
  • eRKa i MarcinW lubią to

#87 OFFLINE   michalvcf

michalvcf

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 101 postów
  • LokalizacjaNowy Sącz, Wrocław
  • Imię:Michał
  • Nazwisko:Kyrc

Napisano 28 październik 2018 - 20:39

Co jak co, ale z imprezy na imprezę widać duży postęp organizacyjny. 


  • remek i MarcinW lubią to

#88 OFFLINE   salmon1977

salmon1977

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1199 postów
  • LokalizacjaIńsko-STARGARD
  • Imię:GrzehU

Napisano 28 październik 2018 - 20:49

Żeby było jasne ,od organizatora poza szacunkiem nikt nic nie wymaga :) Reszta podejrzewam zagęszczała grochówę 😀

#89 OFFLINE   karkoszek

karkoszek

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 732 postów
  • LokalizacjaGryfino
  • Imię:Rafał

Napisano 28 październik 2018 - 21:48

No i może ludzie którzy zapunktowali pochwalą się tutaj co było skuteczne i sprzęt opiszą? Zastanawiam się czy łowili na mocne wlejanki czy wędki z pustą szczytówką o szybkiej akcji akcji czy może jednak wbrew modzie... Parabolicznej/polparabolicznej? no i przynety. Gramatura/wielkość :)

Zapunktowałem sandaczem 59 cm. Guide select cast 213 do 27g. Abu revo stx. linka czerwona x8 20lb, real eel 20 cm firetiger, na 14g główce. Dwa obroty korbą i opad. między długim a trasą zamkową, godzinę przed końcem zawodów. W czasie bardzo wciągającej rozmowy. 27 punktów za rybe uplasowało mnie poza dwudziestką.
Dziękuję za podebranie ryby przypadkowemu koledze:)
Załączony plik  45082959_1204626573009653_927045489428267008_n.jpg   55,39 KB   20 Ilość pobrań
Początkowo obrałem złą taktykę podróży na dziewoklicz. Poza jednym wymiarem w ekipie z ZG wszystko było krótkie. Dziękuję chłopakom za podróż w nieznane ;)

Poza tym chciałem podziękować wszystkim, których spotkałem w trakcie imprezy. Naprawdę ciepłe przyjęcie, uśmiech na twarzach, każdy chętnie porozmawiał, jak na zawodach towarzyskich w gronie znajomych. Bardzo miło spędziłem czas na pierwszych i mam nadzieję nie ostatnich zawodach SFP :)
O wynikach nic nie powiem, bo nie dotrwałem do końca zakończenia.

#90 OFFLINE   lyha

lyha

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 22 postów
  • LokalizacjaSzczecin
  • Imię:Przemek

Napisano 29 październik 2018 - 06:21

No i może ludzie którzy zapunktowali pochwalą się tutaj co było skuteczne i sprzęt opiszą? Zastanawiam się czy łowili na mocne wlejanki czy wędki z pustą szczytówką o szybkiej akcji akcji czy może jednak wbrew modzie... Parabolicznej/polparabolicznej? no i przynety. Gramatura/wielkość :)

Ja również dodam relację z zawodów.

Jako cel obrałem sobie 2 gatunki ryb. Tj. Sandacz oraz okoń.Do tego celu miały posłużyć mi 2 zestawy: . Sandaczowy - kij Dragon Street FIshing(akcję określam jako Fast) 2,6m c.w 7-28g. kołowrotek do Daiwa Ninja 3000, plecionka mikado nihonto octa braid fluo żółta. Okoniowy: Jaxon Grey Stream 2,1m c.w 1-7g, kołowrotek Daiwa Legalis LT 2000, plecionka Daiwa J braid 0,06 x4.

Po rozdaniu kart startowych, całej odprawie udaliśmy się pod trasę zamkową gdzie postanowiłem poszukać sandacza . Ok 2hrzucałem na pomarańczowe kopyta relaxa, mamby, bandity, lunatici dragona co dało jedynie sporą ilość brań a nie zapewniło wyholowania ryb (współtowarzyszą się udało wyjąć po jednym 40-taku).Minęła godzina 11 a ja nadal bez ryby. Powiedziałem towarzyszom że czas zmienić miejsce- werdykt był jasny- idzemy pod dworzec łowić okonie.  Szybko uzbroiłem moją okoniówkę w czeburaszkę 8g, dołożyłem hak offsetowy i założyłem keitecha ES w kolorze Natural Pink 2'. Pierwszy rzut 2 opad i JEST! Niestety branie było piękne ale po zacięciu okazało się że mam do czynienia z malutkim sandaczem 25cm. Następne 15 minut nie przyniosło efektów po czym zmieniłem gumę na większą. Pierwszy rzut Keitechem 3' Kolor Sakura pink i czuję że mam rybę. Jednak szybko do mnie dotarło po dość znanym "trzpotaniu pyskiem" że mam do czynienia z okoniem. Po lądowaniu na brzegu szybkie mierzenie, kolega położył identyfikator, dokumentacja , zdjęcie i Miara pokazuje 24cm- Po 3 godzinach od rozpoczęcia zawodów mam rybę , szybka kalkulacja w głowie i wychodzi na to że mam 17pkt! Następne 40 minut nie przyniosło rezultatu więc przenieśliśmy się na Parnicę. 3 współtowarzysz postanowił poświęcić czas na obłowienie "Kanału zielonego" my natomiast udaliśmy się od razu na Kanał Parnicki. Tam rzucałem cały czas na główkę 15g.Po 30 minutach bez kontaktu z rybą mówię do Kolegi "Ostatni rzut i zmieniamy miejscówkę. Gdyby była ryba to by wzięła" i nagle czuję strzał - szybkie zacięcie i ukazuje się sandaczyk 30cm ( na oko takich poniżej 40 nie mierzyłem) który skusił się na"pół przezroczystego"  jasno czerwonego Manns'a 10cm  z brokatem. Następne 20 minut przyniosło jedno branie lecz cała zabawa rozpoczeła się ok 14 o czym miałem dopiero się przekonać. Po "przełowieniu" wody niemalże wszystkimi kopytami Relaxa które miałem przyszedł czas na przynęty które kolega dał mi "na szczęście" tj. kopytko relaxa pomaranczowe "półprzezroczyste" z brokatem bodaj 8cm oraz cannibal też coś koło 8cm. Pierwszy rzut na "marchewę" opad i nastąpiło branie. Niestety nie zacięte.Wtedy  dopiero zaczęła się prawdziwa zabawa. Przez 45 minut ryby brały jak szalone. Miałem masę brań, kilka skubnięć oraz 1 Wymiarowego Sandacza ( Wymiar na zawodach został podniesiony do 50, Na O.R Nr. 5 jest 45cm) który wziął na ową marchewę.Po szybkim zacięciu przyszedł czas na zabawę. Wiedziałem od razu że mogę mieć do czynienia z wymiarową rybą po tym jak dokazywał na kiju. Poprosiłęm kolegę aby mi go podebrał, wyciągnąłem miarę i po przyłożeniu ze smutkiem stiwerdziłem , iż ma 47 . Jednak spróbowałem położyć go na miarce którą dostarczył organizator i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem 51cm. Z radością krzyknąłem MA!!!!! Szybka dokumentacja, przyłożenie 2 identyfikatorów i rybka trafiła do wody. Złowiłem również 6 pozostałych sandaczyków 2 ok 30cm, 42cm, 45cm, 47cm. Każdy na inną przynętę 47cm na Bandita 8cm yellow frog, 45cm na mambę a resztę na kopyta z tego co pamiętam. Łowiłem do 16:30 z nadzieją, że jeszcze dołączę "wymiara" do zgłoszenia jednak nic takiego nie nastało. Na Cannibala miałem 2 duże ryby jednakże po krótkim holu spinały mi się z wędki - nie tylko mi gdyż współtowarzyszom również . Oni złowili w tym miejscu po 1 króciaku . Tak po 16:30 w Ultra szybkim tempie pognałem na miejsce zbiórki , szybko wypełniłem kartę i podałem organizatorom wraz ze zdjęciami które towarzysze donieśłi ( padł mi telefon....). Zostałem do końca zawodów , po obiedzie odczytanie wyników i ku mojej uciesze usłyszałem 13 miejsce!!! Jakaż to radość, gdyż nigdy na zawodach nic nie wygrałem .Poniżej zdjęcia 2 złowionych rybek.

Załączone pliki


Użytkownik lyha edytował ten post 29 październik 2018 - 06:22


#91 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 26512 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 29 październik 2018 - 21:43

Ostatnia impreza Street Fishing Extreme 2018 w Szczecinie była w mojej ocenie najtrudniejszą ze wszystkich. Pogoda - wiało ... mało kto wie ale ... po placu (mimo obciążników i śledzi) latał namiot organizatora oraz w pewnym momencie 2 namioty Partnerów. Było zimno, pochmurno a na koniec padał deszcz. Już od samego początku nie było łatwo .... kompletny zmrok, awaria wózka załadowczego firmy podwykonawczej i ... złapaliśmy opóźnienie, które dzięki wielkiej pomocy osób z zewnątrz udało się ogarnąć. Tym samym kieruję ogromne podziękowania dla Łukasza Myśliwca (Buff, Fishingstore.pl), Radka Witólskiego (Westin) oraz Rafała Mleczaka (Spinmad).
 
Koniec końców ... pamiątkowe zdjęcie  i ... poszliśmy nad wodę. Tam okazało się, że uczestnicy łowili głównie sandacze, sporo sandaczy ... jednak większość z nich nie spełniało regulaminowych wymiarów. Trafiały się też niezłe sztuki ... największy 76cm.
 

sz-1.jpg


Liczba uczestników (zarejestrowanych): 204
Liczba złowionych ryb: 83 (rejestrujemy tylko 2 największe ryby danego gatunku)

Liczba poszczególnych gatunków:
- okoń: 55 - max 32,4cm
- sandacz: 24 - max 76,0cm
- sum: 2 - max 96,0cm
- boleń: 2 - max 48,5cm

Wyniki szczegółowe naszej rywalizacji znajdziecie pod adresem: WYNIKI SZCZECIN 2018
 
Jednocześnie przyszedł również czas na ogłoszenie wyników GRAND PRIX STREET FISHING POLAND 2018. W tym roku rywalizacja trwała do ostatniej imprezy. Do końca nie było wiadomo kto otrzyma tytuł. Tegorocznym zwycięzcą został Piotr Wróblewski z łączną sumą punktów 16. Szczegółowe wyniki WYNIKI GRAND PRIX 2018.
 
GP_2018.jpg


Bardzo i serdecznie dziękujemy naszym Partnerom w 2018!
 

Partnerzy2018s.jpg



#92 OFFLINE   JSt14

JSt14

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 42 postów
  • LokalizacjaTrzebnica

Napisano 31 październik 2018 - 17:49

Będzie ankieta, na temat zawodów, tak jak w zeszłym roku?






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych