Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Katastrofa na wodach Bornholmu.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Byniek

Byniek

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 151 postów
  • LokalizacjaWyszków
  • Imię:Zbigniew
  • Nazwisko:Kołczyk

Napisano 04 listopad 2018 - 15:40

Zatonął Polski kuter "MIĘTUS". Załoga 16 osób uratowani przez Duńczyków.



#2 OFFLINE   Traveller

Traveller

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 87 postów
  • LokalizacjaZiemia

Napisano 04 listopad 2018 - 16:33

Ku gwoli ścisłości to jacht motorowodny był,nie kuter...

#3 OFFLINE   k.gluchy

k.gluchy

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 104 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Imię:Karol
  • Nazwisko:Głuchy

Napisano 04 listopad 2018 - 16:34

O kurcze, szokująca wiadomość. Doborze że nikt nie został pod wodą.

#4 OFFLINE   Tomek88

Tomek88

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3209 postów
  • LokalizacjaGrójec
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Zienkiewicz

Napisano 04 listopad 2018 - 19:00

Dobrze, że nikt nie zginął(19 osób wliczając 3 załogantów), ciekawe jedynie jak z paliwem...pewnie w przypadku tak małej jednostki nie zabezpieczono przed katastrofą eko.



#5 OFFLINE   Kmicic

Kmicic

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 209 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Sebastian

Napisano 04 listopad 2018 - 19:02

Zatonął bo podobno został staranowany przez dużo większą jednostkę.

#6 OFFLINE   vako

vako

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 680 postów
  • Lokalizacja10 min od Wisły (DŚW)
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:ciągle to samo

Napisano 04 listopad 2018 - 19:34

Zalinkowałem trochę o tym w temacie "Pontonem po Bałtyku" w Ogólnych.

Jeśli chodzi o paliwo to na pewno nie było go dużo, bo wracali po dwudniowym rejsie do Polski(z przystankiem na łowienie). W Ronne nie tankowali bo paliwo trochę droższe.



#7 OFFLINE   macieknikos

macieknikos

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 86 postów
  • Imię:Maciej
  • Nazwisko:Widełka

Napisano 05 listopad 2018 - 11:31

No tak ktoś zawinił moim zdaniem polska jednostka zdarzenie miało miejsce nad ranem czyli wszyscy spali ktoś miał wachtę i przysnoł i tyle radia pościszane muzyczka grała i tyle statek nigdy nie ustąpi pewnie jeszcze płynął torem swoim trochę się znam bo sam pływam już 15lat po morzu północnym

#8 OFFLINE   Fatso

Fatso

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2011 postów
  • LokalizacjaWarszawa, Choszczówka
  • Imię:Michał

Napisano 05 listopad 2018 - 11:35

I tyle sprzętu wędkarskiego na dnie morza ... :o  :( 



#9 ONLINE   BOB

BOB

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 7445 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Robert

Napisano 05 listopad 2018 - 15:32

Upsssss... :blink:



#10 OFFLINE   Tiur

Tiur

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 96 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Imię:Kamil

Napisano 05 listopad 2018 - 16:56

Macieknikos nie wydaję mi się. Byłem może 5 razy na trzy dniowym rejsie na Bornholm i nie było stacjonowania na wodzie. Głównie w portach. Bardzo rzadko się zdarza by łodzie noc spędzały na morzu jak piszesz. Co do alkoholu. Nigdy nie zdarzyło się gy szyper w trakcie rejsu spożywał alkohol ani jego zastępca. Pomocnik czasami jakieś piwko wypił ale to na powrocie do portu. A chłopaki z tego co czytałem wracali już do domu
  • Byniek i Tomek88 lubią to

#11 OFFLINE   vako

vako

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 680 postów
  • Lokalizacja10 min od Wisły (DŚW)
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:ciągle to samo

Napisano 05 listopad 2018 - 17:09

No tak ktoś zawinił moim zdaniem polska jednostka zdarzenie miało miejsce nad ranem czyli wszyscy spali ktoś miał wachtę i przysnoł i tyle radia pościszane muzyczka grała i tyle statek nigdy nie ustąpi pewnie jeszcze płynął torem swoim trochę się znam bo sam pływam już 15lat po morzu północnym

Nie obwiniał bym na wstępie Polaków. To rozstrzygnie śledztwo prowadzone przez Duńczyków.

Ponieważ znam specyfikę tych dwudniowych rejsów. Wypływa się w piątek wieczorem z Kołobrzegu, tak by być rano w sobotę na duńskich łowiskach. Łowi się cały dzień, a następnie noc spędza w jednym z duńskich portów(nie wiem w którym obecnie - Ronne czy Nexo). Wcześnie w niedzielę, gdy jeszcze wędkarze śpią, załoga wychodzi z portu by dotrzeć na łowiska skoro świt. Łowi się do 12-13, a później powrót(płynie się 6-7h) w godzinach wieczornych do macierzystego portu. Zatem ktoś tym statkiem sterował(i jak czytałem) miał co najmniej 6 letnie doświadczenie. Do kolizji doszło w porze nocnej, przed wschodem słońca. Inne pytanie dotyczy tego drugiego statku. Czy był właściwie oświetlony. Jednostki tej wielkości wyposażone są w systemy antykolizyjne- dźwiękowe i wizualne(polska jednostka takich zaawansowanych nie miała), które mają za zadanie zapobiegać przypadkowym zderzeniom. Pytanie jest co robił kapitan/osoba pełniąca wachtę tej dużej jednostki, bo na radarach polski kuter był widoczny co najmniej z pól godziny wcześniej, a system antykolizyjny wybudziłby ze snu każdego.


Użytkownik vako edytował ten post 05 listopad 2018 - 17:14

  • Byniek, coma i Tiur lubią to

#12 OFFLINE   Traveller

Traveller

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 87 postów
  • LokalizacjaZiemia

Napisano 05 listopad 2018 - 18:39

Oj vako vako ,opowieści dziwnej treści 😂 System AIS miał zarówno duży statek jak i poszkodowany jacht motorowodny,takie są wymogi IMO ..

Użytkownik Traveller edytował ten post 05 listopad 2018 - 18:54

  • Guzu i Rajfel lubią to

#13 OFFLINE   macieknikos

macieknikos

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 86 postów
  • Imię:Maciej
  • Nazwisko:Widełka

Napisano 05 listopad 2018 - 20:21

Tak jak pisałeś wracali do domu dokładnie. Przed chwilom czytałem w Rmf24 wypowiedź jednego uczestnika i było tak jak pisałem wszyscy spali a zalogant miał wachte i zasnął i tyle nie pierwszy i nie ostatni AIS, RADAR , RADIO NIC NIE da Statek nie ustąpi pierwszeństwa ma to gdzieś

#14 OFFLINE   macieknikos

macieknikos

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 86 postów
  • Imię:Maciej
  • Nazwisko:Widełka

Napisano 05 listopad 2018 - 20:36

na zdjęciu samego radaru widać jednostkę 5 i puł mili o demnie kierunek kurs prędkości wszystko mogę jeszcze włonczyc kurs kolizyjny alarmy itp poza tym mam 6 ploterów do Okoła i tak to wygląda zmęczony i mocne spanie

Załączone pliki



#15 OFFLINE   vako

vako

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 680 postów
  • Lokalizacja10 min od Wisły (DŚW)
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:ciągle to samo

Napisano 05 listopad 2018 - 20:45

Spali wędkarze, załoga nie (skipper, mechanik i kucharz). Na pewno przy wyjściu z portu skipper stał przy sterach. Mnie ciekawi jedno. Skoro na obu jednostkach wachtowi nie spali, a systemy pokazywały kurs kolizyjny to jakim k.... cudem do tego doszło. Inną sprawą jest jeszcze pierwszeństwo drogi, a to zapewne zbada strona duńska, bo na czas śledztwa został zatrzymany statek Begonia S.

Poniżej strona armatora i wspomniana jednostka:

http://mietus.eu/

I druga jednostka:

https://www.vesselfi...-MMSI-518895000

https://www.marinetr...essel:BEGONIA_S

 

PS.Gdyby załoga była pijana/zmęczona/ to już byśmy o tym wiedzieli. Poza tym robili to nie od wczoraj. Sama procedura ratunkowa po kolizji również nie budziła zastrzeżeń strony duńskiej.

https://www.rmf24.pl...-po,nId,2653454

Przy tym ruchu na wodzie to ja bym nie spał:

https://www.marinetr...ery:54.5/zoom:8

Wydaje się że właśnie begonia ruszyła do Gdańska.


Użytkownik vako edytował ten post 05 listopad 2018 - 21:36

  • slawek_2348, coma i Tiur lubią to

#16 OFFLINE   vako

vako

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 680 postów
  • Lokalizacja10 min od Wisły (DŚW)
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:ciągle to samo

Napisano 05 listopad 2018 - 21:48


Użytkownik vako edytował ten post 05 listopad 2018 - 21:51

  • coma lubi to

#17 OFFLINE   Jano

Jano

    rookie mod

  • Moderatorzy
  • 2486 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 listopad 2018 - 21:53

na zdjęciu samego radaru widać jednostkę 5 i puł mili o demnie kierunek kurs prędkości wszystko mogę jeszcze włonczyc kurs kolizyjny alarmy itp poza tym mam 6 ploterów do Okoła i tak to wygląda zmęczony i mocne spanie

ty mówić naprawda? I znać ty polszczyzna i punkcja inter?



#18 ONLINE   slawek_2348

slawek_2348

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1453 postów
  • Lokalizacjaওয়ারশ
  • Imię:Sławomir
  • Nazwisko:Z....k

Napisano 06 listopad 2018 - 09:28

OT.

Świetna ta mapka ruchu statków wstawiona przez vako, człowiek nie zdaje sobie sprawy jaki jest ruch na morzu  :huh:



#19 OFFLINE   Okonhel

Okonhel

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 594 postów
  • Lokalizacjajuż nie Hel
  • Imię:C.R.E.T.

Napisano 06 listopad 2018 - 17:49

No tak ktoś zawinił moim zdaniem polska jednostka zdarzenie miało miejsce nad ranem czyli wszyscy spali ktoś miał wachtę i przysnoł i tyle radia pościszane muzyczka grała i tyle statek nigdy nie ustąpi pewnie jeszcze płynął torem swoim trochę się znam bo sam pływam już 15lat po morzu północnym

 

Na morzu nigdy nie ma tak że jeden jest na 100 % winny a drugi wcale.

Z jednej strony na małych jednostkach też są jakieś radary i też powinni prowadzić obserwację. Nawet jak jeden śpi na wachcie na zbliżającym się statku to na drugiej jednostce koleś powinien zaglądać w radar i wykonać manewr antykolizyjny czy to kursem czy prędkością. Z drugiej strony na większych jednostkach od lat jest tzw. ARPA, czyli urządzenie dołączone do radaru  (starsze wersje) lub wbudowane w radar, które to urządzenie śledzi na radarze wiele jednostek i w razie kursu kolizyjnego alarmuje oficera wachtowego ( w tym również upierdliwym dźwiękiem)  i wyświetla kurs antykolizyjny. Już ćwierć wieku temu ARPA śledziła 30 celów, teraz pewnie dużo więcej (robiłem kurs 25 lat temu). Na statku wielkości Begonia S (ponad 10000 BRT, zbudowanych po 1984 r. - rok budowy 2007) muszą być na bank 2 radary pracujące niezależnie w tym jeden z ARPĄ . Begonii S też nikt nie zwolnił z prowadzenia obserwacji czy pełnienia wachty.
To kto miał  pierwszeństwo nie zwalnia nikogo z wykonania manewru antykolizyjnego w odpowiedniej odległości i zapobieganiu kolizji. Jak dla  mnie winni są pełniący wachtę na obu  jednostkach a odpowiednie służby już ustalą kto miał większą a kto mniejszą. I tylko kutra żal...

Najważniejsze że nikomu się nic poważnego nie stało.



#20 OFFLINE   Janusz Wałaszewski

Janusz Wałaszewski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4382 postów
  • LokalizacjaGrzybowo - Kołobrzeg

Napisano 07 listopad 2018 - 07:32

No tak ktoś zawinił moim zdaniem polska jednostka zdarzenie miało miejsce nad ranem czyli wszyscy spali ktoś miał wachtę i przysnoł i tyle radia pościszane muzyczka grała i tyle statek nigdy nie ustąpi pewnie jeszcze płynął torem swoim trochę się znam bo sam pływam już 15lat po morzu północnym

Jeśli faktycznie sam pływasz to nie spekuluj i nie pisz pierdół.

Sam uczestniczyłem w o wiele poważniejszej katastrofie morskiej - to nie jest tak oczywiste jak wypisujesz

 

tam miałem okazję być

 

http://www.graptolit...law_Dubois.html


Użytkownik Janusz Wałaszewski edytował ten post 07 listopad 2018 - 07:39





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych