Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Jezioro Boren, Szwecja (wątek wydzielony z tematu wyjazdowego)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   godski

godski

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 13861 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 17 listopad 2018 - 20:53

Dziwne, rybna woda i taki mały odzew. W zeszłym roku w czerwcu na 9 osób 7 metrówek. 



#2 OFFLINE   urasenty

urasenty

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 684 postów
  • LokalizacjaGrodzisk Mazowiecki
  • Imię:Daniel

Napisano 18 listopad 2018 - 10:49

Dziwne, rybna woda i taki mały odzew. W zeszłym roku w czerwcu na 9 osób 7 metrówek.

Andrzej ile z ręki A ile z trolla?
  • koval75 lubi to

#3 OFFLINE   Czechofil

Czechofil

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 196 postów
  • LokalizacjaJózefosław
  • Imię:Leszek

Napisano 18 listopad 2018 - 12:59

Dziwne, rybna woda i taki mały odzew. W zeszłym roku w czerwcu na 9 osób 7 metrówek.

Byłem nad Boren ...set razy, bo mieszkałem w Szwecji. Druga połowa czerwca to może być wyzwanie. Jezioro zaczyna zarastać i pojawiają się pływające wyspy zielska uniemożliwiające trollingowanie. Jak będzie ciepło to w weekend będzie mnóstwo lokalnych motorówek, które to zielsko rozjeżdża i będzie w całej wodzie.
Dla mnie najlepszy czas na ta wodę to czas kiedy kwitnie rzepak i wszystkie pola wokół są żółte - przy normalnej pogodzie to druga połowa maja i początek czerwca



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Użytkownik Czechofil edytował ten post 18 listopad 2018 - 13:01

  • Karol Krause, BOB i koval75 lubią to

#4 OFFLINE   Friko

Friko

    Ekspert

  • Super moderatorzy
  • 16736 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 18 listopad 2018 - 17:30

Ciekawy punkt widzenia, bardzo trollingowy muszę powiedzieć. Bo jak ktoś łowi z ręki to czeka właśnie aż pojawią się te kępy roślinności żeby wiedzieć gdzie łowić. Jaka będzie zima w tym roku, jaka będzie wiosna w przyszłym, jak to wpłynie na rozwój życia w wodzie - to trudno przewidzieć planując wyjazd na ponad pół roku naprzód. Dla mnie Boren to jedna z najprostszych wód do łowienia w Szwecji dająca szansę na metrówkę nawet początkującemu wędkarzowi, technicznie po prostu banalna - jedyne czego na tej wodzie można się obawiać to wiatr bo ten może uniemożliwić wypłynięcie ;)

#5 OFFLINE   koval75

koval75

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 123 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Szymon

Napisano 18 listopad 2018 - 17:56

Ciekawy punkt widzenia, bardzo trollingowy muszę powiedzieć. Bo jak ktoś łowi z ręki to czeka właśnie aż pojawią się te kępy roślinności żeby wiedzieć gdzie łowić. Jaka będzie zima w tym roku, jaka będzie wiosna w przyszłym, jak to wpłynie na rozwój życia w wodzie - to trudno przewidzieć planując wyjazd na ponad pół roku naprzód. Dla mnie Boren to jedna z najprostszych wód do łowienia w Szwecji dająca szansę na metrówkę nawet początkującemu wędkarzowi, technicznie po prostu banalna - jedyne czego na tej wodzie można się obawiać to wiatr bo ten może uniemożliwić wypłynięcie ;)


Łowienie w tych kępach roślinności sprawdziło mi się we wrześniu chyba ze trzy lata temu. Było super bo trafiliśmy na świetna pogodę. Kilka fajnych ryb wyjechało na gumę jerky Dragona.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#6 OFFLINE   Czechofil

Czechofil

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 196 postów
  • LokalizacjaJózefosław
  • Imię:Leszek

Napisano 18 listopad 2018 - 20:50

Ciekawy punkt widzenia, bardzo trollingowy muszę powiedzieć. Bo jak ktoś łowi z ręki to czeka właśnie aż pojawią się te kępy roślinności żeby wiedzieć gdzie łowić. Jaka będzie zima w tym roku, jaka będzie wiosna w przyszłym, jak to wpłynie na rozwój życia w wodzie - to trudno przewidzieć planując wyjazd na ponad pół roku naprzód. Dla mnie Boren to jedna z najprostszych wód do łowienia w Szwecji dająca szansę na metrówkę nawet początkującemu wędkarzowi, technicznie po prostu banalna - jedyne czego na tej wodzie można się obawiać to wiatr bo ten może uniemożliwić wypłynięcie ;)


Pytanie - ile czasu jesteś w stanie machać bez odpoczynku przynetami 25-35cm?
Ja mam dość po godzinie i muszę chwilkę odpocząć. trolling traktuje właśnie jako odpoczynek oraz efektywne wykorzystanie czasu kiedy zmieniam miejscówki.
Poza tym latem nad Boren zdarzają się okresy zupełnej flauty - jak do tej pory nie udało mi się złapać nic sensownego w czasie flauty z zrzutu
  • Krzysiu i wilczybilet lubią to

#7 OFFLINE   Krzysiu

Krzysiu

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 443 postów

Napisano 18 listopad 2018 - 21:17

To już wiemy czemu taki odzew .

#8 OFFLINE   lukson

lukson

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 445 postów

Napisano 18 listopad 2018 - 21:35

Byłem na Boren dwa razy.
Za pierwszym razem w czerwcu gdzie przez cały tydzień żar z nieba (najgorętsze lato od 200lat) i flauta!
Za drugim razem we wrzesniu gdzie trafiliśmy w totalne załamanie pogody i wiatr 5m/s do 10m/s. Kto był nad Boren ten wie jakie potrafią tam być fale przy takim wietrze.


Gdybym miał się kierować tylko prognoza pogody to przesiedziałbym w domku dwa wyjazdy bo przecież pogoda nie taka jak być powinna.
Mimo trudnych warunków łowiliśmy i wyjeżdżały ryby (nawet całkiem przyzwoite).
W tym roku też pojadę ;).

Użytkownik lukson edytował ten post 18 listopad 2018 - 21:37


#9 OFFLINE   BOB

BOB

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 7299 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Robert

Napisano 18 listopad 2018 - 21:37

Pytanie - ile czasu jesteś w stanie machać bez odpoczynku przynetami 25-35cm?
Ja mam dość po godzinie i muszę chwilkę odpocząć.

Uważam siebie za kalekę kondycyjną, ale żeby po godzinie kucać?! w łowisku gdzie mam świadomość występowania zacnych ryb?!

Na jeziorku czerniakowskim w Warszawie to nam dość po 15-tu minutach ;)  :( to rozumiem


Użytkownik BOB1 edytował ten post 18 listopad 2018 - 21:38


#10 OFFLINE   godski

godski

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 13861 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 18 listopad 2018 - 22:15

Andrzej ile z ręki A ile z trolla?

O ile dobrze pamiętam to trzy z łapy. Wszystkie metry na przynęty 20-40 cm.

 

Byłem nad Boren ...set razy, bo mieszkałem w Szwecji. Druga połowa czerwca to może być wyzwanie. Jezioro zaczyna zarastać i pojawiają się pływające wyspy zielska uniemożliwiające trollingowanie. Jak będzie ciepło to w weekend będzie mnóstwo lokalnych motorówek, które to zielsko rozjeżdża i będzie w całej wodzie.
Dla mnie najlepszy czas na ta wodę to czas kiedy kwitnie rzepak i wszystkie pola wokół są żółte - przy normalnej pogodzie to druga połowa maja i początek czerwca



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jaki jest najlepszy okres na mamuśki na głębokim w zachodniej części jeziora? Pod koniec września było tam pusto - zero ławic czegokolwiek.

 

Pytanie - ile czasu jesteś w stanie machać bez odpoczynku przynetami 25-35cm?
Ja mam dość po godzinie i muszę chwilkę odpocząć. trolling traktuje właśnie jako odpoczynek oraz efektywne wykorzystanie czasu kiedy zmieniam miejscówki.
Poza tym latem nad Boren zdarzają się okresy zupełnej flauty - jak do tej pory nie udało mi się złapać nic sensownego w czasie flauty z zrzutu

Wiele godzin dziennie bez problemu a kafarem nie jestem . 187 cm /79 kg wagi.

Tak do 200 gramów . Przynęty 200+ to już inna bajka. 1-2 godziny dziennie



#11 OFFLINE   shavt

shavt

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 650 postów
  • LokalizacjaOlsztyn
  • Imię:Bartek

Napisano 19 listopad 2018 - 10:32

Dziwne, rybna woda i taki mały odzew. W zeszłym roku w czerwcu na 9 osób 7 metrówek. 

 

7 metrówek na 9 osób przez tydzień to jest dobry wynik? 

 

Bez złośliwości.



#12 OFFLINE   godski

godski

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 13861 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 19 listopad 2018 - 11:17

7 metrówek na 9 osób przez tydzień to jest dobry wynik? 

 

Bez złośliwości.

Tak, śmiem tak twierdzić czytając relacje różnych ekip na przestrzeni lat. Wynik dużo powyżej średniej.


  • Friko, lukson i bar888 lubią to

#13 OFFLINE   lukson

lukson

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 445 postów

Napisano 19 listopad 2018 - 11:30

Nie ma się co licytować ale te siedem metrowek, które padło podczas ostatniego wyjazdu z JB to ryby od 104cm do 112cm wiec to już dość odpasione sztuki.
Dodatkowo padło ok 25 ryb w przedziale od 90-100cm!

#14 OFFLINE   Jano

Jano

    rookie mod

  • Moderatorzy
  • 2462 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 19 listopad 2018 - 11:48

...a powyższe wyniki osiągnięte przy letniej pogodzie jakiej najstarsi górale znad Boren nie widzieli - praktycznie non stop bezchmurne niebo i upały do 30oC, często właściwie bezwietrznie lub niewielka tylko fala... i tak przez cały tydzień!

Można, da się? :P ;)


  • Piotrek Milupa i bar888 lubią to

#15 OFFLINE   Friko

Friko

    Ekspert

  • Super moderatorzy
  • 16736 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 19 listopad 2018 - 11:57

Pytanie - ile czasu jesteś w stanie machać bez odpoczynku przynetami 25-35cm?
 

 

savage gear reel eel 30cm motoroil + główka od 10 do 25 gr w zależności od głębokości - na Boren ta przynęta sprawdziła mi się najlepiej, w zasadzie można było łowić tylko na to. Ile czasu ? Tyle ile się chce :) dobrze dobranym zestawem baitcastingowym to żaden problem, po prostu rzucasz i zwijasz multiplikatorem - naprawdę trudno sobie wyobrazić prostsze łowienie.

 

Przerobiłem naprawdę wiele łowisk w Szwecji i uważam że Boren jest jednym z najprostszych do łowienia i dających stosunkowo największą szansę na szczupaka +100 cm,  przy odrobinie szczęścia metrówkę na Boren jest w stanie złowić każdy, choć oczywiście i tam zdarzają się okresy że ryby nie  biorą ale to się zdarza na każdej wodzie.



#16 OFFLINE   krzysiek

krzysiek

    Ekspert

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 5878 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 19 listopad 2018 - 13:37

7 metrówek na 9 osób przez tydzień to jest dobry wynik? 

 

Bez złośliwości.

 

Shavt, nie warto :)

Myśmy w tym roku mieli taką pogodę, jakiej w Laponii, ba w Szwecji, jeszcze nie widziałem. Niewiele jeszcze widziałem. Przyjmuję na wiarę, że jak na Boren i trudne warunki to wynik dobry, a porównywać wyników między akwenami nie w wolno/nie ma sensu - niepotrzebne skreślić :)

Faktem jest, że szansa na grube ryby 120+ jest jak najbardziej realna, woda czysta, produktywność z ha jak na SE - duża, rosną szybko - wystarczy poczytać na stronie lokalnego Fiskeomerade, czy jak to się po ichniejszemu nazywa.


  • shavt lubi to

#17 OFFLINE   shavt

shavt

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 650 postów
  • LokalizacjaOlsztyn
  • Imię:Bartek

Napisano 19 listopad 2018 - 16:09

Ta szansa na 120+ mogłaby mnie zaprowadzić nad wodę typu Boren, tylko nie polubiłem łowienia na wielkie gumy.

Byłem teraz w okolicach i ilość łódek jak na Szwecję sporo ponad normę więc woda na pewno ma potencjał na duże ryby.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych