Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Jaxon, Konger, Dragon vs Wychwood, Leeda, Vision


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
74 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   drwal411

drwal411

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 07 grudzień 2018 - 12:25

Witam, zbieram wszelkie info dotyczące wędkarstwa muchowego, zamówiłem książki Jeleńskiego, Sikory na zimowe wieczory i przymierzam się do zakupu pierwszej wędki. Interesowałem się tym od dawna ale w zasadzie teraz podjąłem decyzje o faktycznym zakupie sprzętu. Tak w skrócie, chcę spróbować głownie suchej muchy na małe klenie, jazie, jelce w nizinnych kanałach, rowach, rzeczkach w otwartym terenie bez drzew gdzie kilkanaście lat temu z powodzeniem łapałem te ryby na koniki polne na wypuszczankę.

Celuje w kij klasy #4 9ft i teraz całe meritum postu.

Kupując pierwszy kij chciałbym znaleźć kompromis, jakości, użyteczności i ceny kija. Nie pytam o konkretne modele itp. bo już trochę przewaliłem internetu i mam jakieś tam propozycje z tym sobie poradzę, tylko chodzi mi o opinie odnośnie marek- to czy kupując pierwszy kij wiadomo "uniwersalny" celować bardziej w nasze rodzime typu jaxon np. model monolith, konger itd. które zbierają fajne recenzje i są za niewielkie pieniądze czy raczej wybralibyście coś z chyba bardziej wyspecjalizowanych firm typu Leeda, Wychwood itp. w których gamie można znaleźć podobne kije za praktycznie niewiele większe pieniądze. Z jednej strony nie lubię tandety ale nie lubię przepłacać też za coś gdzie nie widzę i nie czuję jakiejś wielkiej różnicy, nie będąc maniakiem, który jest codziennie na wodą. Pytam też dlatego, że w wielu solidnych markach jest tak, że te niższe modele nie są żadnym wystrzałem i np. można je zastąpić tańszymi lepszymi alternatywami innych "gorszych" marek i swego czasu np. pozbyłem się droższych kijów castingowych na rzecz tanich chińczyków, z których jestem bardzo zadowolony, ale tu w grę wchodzi wędzisko muchowe, które chyba jest najważniejszą częścią zestawu.

Podsumowując chciałbym wybrać kij, który mimo wszystko raczej nie rozleci mi się, będzie solidnie wykonany w cenie do około 450 zł, bo jeśli nie ma większej różnicy w jakości wykonania między tymi wspomnianymi firmami to wolę nie przepłacać tylko zainwestować w lepszy sznur itd. 


Użytkownik drwal411 edytował ten post 07 grudzień 2018 - 12:28

  • Paweł Bugajski lubi to

#2 OFFLINE   Pavko

Pavko

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 497 postów
  • LokalizacjaZabrze

Napisano 07 grudzień 2018 - 14:13

Idzie zima więc sugeruję lekturę tematu w dziele muchowym:

 

http://jerkbait.pl/t...c-dla-świeżaka/

 

i trochę więcej zapału do szukania :D


  • Paweł Bugajski i Pisarz.......ewski Piotr lubią to

#3 OFFLINE   brzoza

brzoza

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 140 postów

Napisano 07 grudzień 2018 - 18:00

Witam, zbieram wszelkie info dotyczące wędkarstwa muchowego, zamówiłem książki Jeleńskiego, Sikory na zimowe wieczory i przymierzam się do zakupu pierwszej wędki. Interesowałem się tym od dawna ale w zasadzie teraz podjąłem decyzje o faktycznym zakupie sprzętu. Tak w skrócie, chcę spróbować głownie suchej muchy na małe klenie, jazie, jelce w nizinnych kanałach, rowach, rzeczkach w otwartym terenie bez drzew gdzie kilkanaście lat temu z powodzeniem łapałem te ryby na koniki polne na wypuszczankę.

Celuje w kij klasy #4 9ft i teraz całe meritum postu.

Kupując pierwszy kij chciałbym znaleźć kompromis, jakości, użyteczności i ceny kija. Nie pytam o konkretne modele itp. bo już trochę przewaliłem internetu i mam jakieś tam propozycje z tym sobie poradzę, tylko chodzi mi o opinie odnośnie marek- to czy kupując pierwszy kij wiadomo "uniwersalny" celować bardziej w nasze rodzime typu jaxon np. model monolith, konger itd. które zbierają fajne recenzje i są za niewielkie pieniądze czy raczej wybralibyście coś z chyba bardziej wyspecjalizowanych firm typu Leeda, Wychwood itp. w których gamie można znaleźć podobne kije za praktycznie niewiele większe pieniądze. Z jednej strony nie lubię tandety ale nie lubię przepłacać też za coś gdzie nie widzę i nie czuję jakiejś wielkiej różnicy, nie będąc maniakiem, który jest codziennie na wodą. Pytam też dlatego, że w wielu solidnych markach jest tak, że te niższe modele nie są żadnym wystrzałem i np. można je zastąpić tańszymi lepszymi alternatywami innych "gorszych" marek i swego czasu np. pozbyłem się droższych kijów castingowych na rzecz tanich chińczyków, z których jestem bardzo zadowolony, ale tu w grę wchodzi wędzisko muchowe, które chyba jest najważniejszą częścią zestawu.

Podsumowując chciałbym wybrać kij, który mimo wszystko raczej nie rozleci mi się, będzie solidnie wykonany w cenie do około 450 zł, bo jeśli nie ma większej różnicy w jakości wykonania między tymi wspomnianymi firmami to wolę nie przepłacać tylko zainwestować w lepszy sznur itd. 

 

 

Kupuj polskie kije, te angielskie to i tak to samo - czyli towar wyprodukowany na wschodzie z naklejona marką zamawiającego. 



#4 OFFLINE   PiterS

PiterS

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 60 postów
  • LokalizacjaGłogów

Napisano 07 grudzień 2018 - 18:18

Ten Dragon mieści się w budżecie, poczytaj test http://www.fors.com....gon-fx-9-4-test

 

IMG_20180815_114004_HDR.jpg

 

IMG_20181114_113605_HDR.jpg


Użytkownik PiterS edytował ten post 07 grudzień 2018 - 18:27


#5 OFFLINE   MaverikZagan

MaverikZagan

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 498 postów
  • LokalizacjaŻagań
  • Imię:Paweł

Napisano 07 grudzień 2018 - 18:51

 

Kupuj polskie kije, te angielskie to i tak to samo - czyli towar wyprodukowany na wschodzie z naklejona marką zamawiającego. 

 

 

Są takie ? 

 

Czy kupisz kolego Jaxona, czy Dragona coś innego myślę że będzie to bez większego znaczenia hoć dla mnie wygrywa bez wahania wygrały by tu wędki wychwooda z serii bodajże river and stream za chyba taką kwotę można kupić nową. Rozglądaj się też za używanym wędziskiem pora na dylematy przyjdzie później czy wędki długie, krótkie szybkie firmowe czy nie firmowe jak załapiesz bakcyla.



#6 OFFLINE   aero

aero

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 116 postów
  • LokalizacjaZielona Góra, Berlin

Napisano 07 grudzień 2018 - 18:52

Moja rada to kup sobie taką muchówkę jaka ci się najbardziej spodoba. Na tym etapie i tak za bardzo nie wiesz czego chcesz i potrzebujesz. Miej choć przyjemność z posiadania tego co ci się podoba.

Za jakiś, jak sadze niedługi czas, i tak zmienisz lub dokupisz kolejne. ;)


  • marian-56, trout master i eRKa lubią to

#7 OFFLINE   Lukasz_

Lukasz_

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 72 postów
  • LokalizacjaKozienice
  • Imię:Łukasz

Napisano 07 grudzień 2018 - 19:50

Tego roku mój kuzyn stał przed podobnym dylematem - szukał taniej 9'' #4.

Jego wybór padł na trapera https://salar.pl/produkt-1245-k-134

Chłopak jest zadowolony z zakupu. 



#8 OFFLINE   kleniarz

kleniarz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 127 postów
  • LokalizacjaPeterborough UK
  • Imię:Marcin

Napisano 07 grudzień 2018 - 21:12

Zgadzam się z Maverik-iem :)Wychwood ma bardzo fajne patyki.
Pozdrooo

#9 OFFLINE   etherni

etherni

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1483 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Sławek

Napisano 09 grudzień 2018 - 09:31

Rzuć okiem na tańsze serie Greysa. Miałem GR30, teraz mam Wychwooda T2 Truefly. Ta sama długość i klasa, 9’ #5, podobna cena. Wychwood jest bardzo fajnym kijkiem, ale Greys był lepszy. Mimo ze oba oczywiście kręcone w Chinach. GR30 rzeczywiście zgodnie z reklamą, wybacza błędy początkującego. Po prostu „sam rzuca”. Oba kije znakomicie pracują pod rybą, chociaż subiektywnie to Greys minimalnie lepiej, Greys ma lepsze przelotki, Wychwood lepszy korek na rękojeści.
Jeśli masz zamiar łowić okazyjnie i w rożnych warunkach to chyba kij w klasie #5 bedzie bardziej uniwersalny niż #4.

Mam tez Kongera Grandis i Jaxona XT pro Nymph i jest ogromna roznica na korzyść Wychwooda/Greysa.

#10 OFFLINE   Paweł Bugajski

Paweł Bugajski

    dawniej "kardi"

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 1690 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Paweł
  • Nazwisko:Bugajski

Napisano 09 grudzień 2018 - 12:05

Drwalu!

Czasem wędziska się łamią, wtedy ważny jest serwis i wymiana złamanej częsci. Opinia o serwisie firmy Jaxon jest dobra, wiem, ze wiele części jest na miejscu, tak więc proszę weź to pod uwagę przy wyborze kijka.

Rozpoczynając przygodę z muszką narażamy nasz sprzęt na urazy i byłoby głupio czekać zbyt długo na naprawę awarii.

Wiem, porada może mało szczegółowa, ale uwierz- przydatna. Lookaj na serwisy i gwarancje i pisz co wybrałeś.

Fajnie, ze zaczynasz z muszką.Powodzenia i szukaj na forum-prawie wszystko "już było"

Paweł

Załączony plik  San-03.jpg   104,58 KB   9 Ilość pobrań

 



#11 OFFLINE   kleniarz

kleniarz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 127 postów
  • LokalizacjaPeterborough UK
  • Imię:Marcin

Napisano 10 grudzień 2018 - 10:42

Pawko jak zwykle coś tam skrobnie ciekawego;) Dla mnie serwis/podejście do klienta to również coś co determinuje zakup. Orvis jest tutaj znakomitym przykładem. Jeśli udało by Ci się dozbierać z 200 PLN to zdecydowanie poleciłbym Ci Clearwater-a z 25 letnią gwarancją ( można w UK np w Uttings.co.uk dostać za 129 £). Mi np rzucało się nim przyjemniej niż moim Accessem, ma super akcję medium i napewno będziesz zadowolony. Pozdrawiam
Marcin

#12 OFFLINE   gladki

gladki

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 137 postów
  • LokalizacjaPruszków
  • Imię:Tomek

Napisano 10 grudzień 2018 - 11:00

Są takie ? 

 

Czy kupisz kolego Jaxona, czy Dragona coś innego myślę że będzie to bez większego znaczenia hoć dla mnie wygrywa bez wahania wygrały by tu wędki wychwooda z serii bodajże river and stream za chyba taką kwotę można kupić nową. Rozglądaj się też za używanym wędziskiem pora na dylematy przyjdzie później czy wędki długie, krótkie szybkie firmowe czy nie firmowe jak załapiesz bakcyla.

 

Polskie kije to tylko u Krzyśka Zielińskiego w FishingArt (ale zdecydowanie poza podanym budżetem) - to chyba jedyna firma produkująca blanki w Polsce (i chyba też w Europie). Wszystko inne to daleki wschód. Z kiji w podanym budżecie też celowałbym w Wychwooda lub Snowbiego - to tanie firmy ale ich wędki to sensowne projekty raczej bez większych wpadek zdarzających się innym producentom. Orvis Clearwater to też bardzo dobra opcja.


Użytkownik gladki edytował ten post 10 grudzień 2018 - 11:01


#13 OFFLINE   mart123

mart123

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 238 postów

Napisano 10 grudzień 2018 - 12:03

 to chyba jedyna firma produkująca blanki w Polsce (i chyba też w Europie).

 E no. A Harrison, Bruce and Walker, Gatti, może jeszcze Sportex? Nie ma tego wiele i nie w takim asortymencie jak w FA ale zawsze... 



#14 OFFLINE   gladki

gladki

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 137 postów
  • LokalizacjaPruszków
  • Imię:Tomek

Napisano 10 grudzień 2018 - 12:30

 E no. A Harrison, Bruce and Walker, Gatti, może jeszcze Sportex? Nie ma tego wiele i nie w takim asortymencie jak w FA ale zawsze... 

 

ooo nie wiedziałem ;-) Człowiek uczy się całe życie!



#15 OFFLINE   Kacper.K

Kacper.K

    Zaawansowany

  • Moderatorzy
  • 1768 postów
  • LokalizacjaSzczecin/Lębork

Napisano 10 grudzień 2018 - 14:46

 E no. A Harrison, Bruce and Walker, Gatti, może jeszcze Sportex? Nie ma tego wiele i nie w takim asortymencie jak w FA ale zawsze... 

Swego czasu jeszcze Sharpes of Aberdeen - nie wiem czy jeszcze. A i jeszcze jakaś firma w Bułgarii była...



#16 OFFLINE   Paweł Bugajski

Paweł Bugajski

    dawniej "kardi"

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 1690 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Paweł
  • Nazwisko:Bugajski

Napisano 10 grudzień 2018 - 20:15

Biorąc pod uwagę sumę którą drwal przeznaczył na wędzisko-450 pln, w grę wchodzi raczej produkt z Chin.

Kolegom neofitom zalecam nowe wędziska z solidnym serwisem i możliwością ewentualnej odsprzedaży gdy przyjdzie czas na zmiany, zaś bardziej zaawansowanym już używane kije bardziej znanych marek. To dopiero fajny sport... :rolleyes:

Sam tak robię, kupuję używane wędziska dobrych firm licząc się z kłopotami przy złamaniu.Mam ich jednak kilka i mogę poczekać, gdy pojawi się kłopot.

Kolegę który dysponuje jednym wędziskiem mogłoby to jednak wpienić. :(

A wtedy... krok od porzucenia metody, co już nas, szpanerów i fałszywych znawców :D zawsze martwi  :) .

 

Sportex...dawne przygody , ale skad blank pięknej muchowki Emperor nie mam pojęcia...

 

pozdrawiam Paweł


  • Sławek Oppeln Bronikowski, marian-56 i Pisarz.......ewski Piotr lubią to

#17 OFFLINE   hi tower

hi tower

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1089 postów
  • Lokalizacja3miasto

Napisano 10 grudzień 2018 - 20:41

(...)
Kolegę który dysponuje jednym wędziskiem mogłoby to jednak wpienić. :(
A wtedy... krok od porzucenia metody, co już nas, szpanerów i fałszywych znawców :D zawsze martwi :) .

(...)


Chyba za bardzo bierzesz do siebie utyskiwania małych ludzi. Olej to i rób swoje.
  • marian-56 lubi to

#18 OFFLINE   aero

aero

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 116 postów
  • LokalizacjaZielona Góra, Berlin

Napisano 10 grudzień 2018 - 20:49

Emperor 8' 3/4 z wydrapanym nazwiskiem  BUGAJSKI na uchwycie kołowrotka wylądował u mnie ;) Używane wędki bardzo lubię. Wiadomo, ze jeśli przetrwała u kogoś jakiś czas, to nie strzeli sama z siebie.

Za cenę nowej chinki można trafić bardzo dobre kijaszki. Zwłaszcza starsze serie znanych producentów.


  • Paweł Bugajski lubi to

#19 OFFLINE   Paweł Bugajski

Paweł Bugajski

    dawniej "kardi"

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 1690 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Paweł
  • Nazwisko:Bugajski

Napisano 10 grudzień 2018 - 21:15

Chyba za bardzo bierzesz do siebie utyskiwania małych ludzi. Olej to i rób swoje.

Nie biorę do siebie, uwierz... :).Gdybym naprawdę brał, gdybym się zdenerwował...szybko by się wydało... :angry:



#20 OFFLINE   Paweł Bugajski

Paweł Bugajski

    dawniej "kardi"

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 1690 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Paweł
  • Nazwisko:Bugajski

Napisano 10 grudzień 2018 - 21:18

Emperor 8' 3/4 z wydrapanym nazwiskiem  BUGAJSKI na uchwycie kołowrotka wylądował u mnie ;) Używane wędki bardzo lubię. Wiadomo, ze jeśli przetrwała u kogoś jakiś czas, to nie strzeli sama z siebie.

Za cenę nowej chinki można trafić bardzo dobre kijaszki. Zwłaszcza starsze serie znanych producentów.

Kurcze, tyle lat...wstaw fotę plis, bo to był jeden z moich pierwszych karbonów.

Skąd go masz ? :o






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych