Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Klenie 2019


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   tadekb

tadekb

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 472 postów

Napisano 01 styczeń 2019 - 15:59

*
Popularny

Tradycji musiało stać się za dość i był noworoczny spacerek z wędką.

Warunki słabe. Wieje i woda podniesiona, ale nie niesie trawek, patyczków itp. Na tyle podniesiona, że o brodzeniu można zapomnieć. Ostatnie kilka dni nie farciło. Jak już była ryba to spadała. Dziś godzinka nad wodą dla przewietrzenia się. Dwa słabe nibybrania, z czego jedno udało się wykorzystać. Klonek ok. 45cm. W sam raz na zachętę na początku nowego roku. Sprzętowo bez zmian. Przynętowo też - duży wobler.

 

Załączony plik  20190101_134924.jpg   85,76 KB   80 Ilość pobrań



#2 OFFLINE   bieniaś

bieniaś

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 52 postów

Napisano 09 styczeń 2019 - 09:57

*
Popularny

Styczniowa klucha

47e18108d650fc10e2c8747195551895.jpg

Wysłane z mojego LG-H840 przy użyciu Tapatalka



#3 OFFLINE   bieniaś

bieniaś

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 52 postów

Napisano 11 styczeń 2019 - 18:09

Dorzucam jeszcze taką klusencję,która była na ukojenie po stracie około 60cm kleniorapokusiło mnie dzisiaj z powodu mrozu zmienić szpulkę z pletką na żyłkęi to był cholerny błąd...bo na plecionce 0.06 mógłbym wytarmosić tą około 3kg bestięno ale jak to bywa..emocje pononiosły i targnąłem się na podniesienie ryby ...kijek 280cm Mikado perch esential,ryobi ecusima 2000 i pletka dragon invisible 0.06na końcu zestawu wylęg głęboko schodzący od kolegi Tomus952683ed86b18e3b05c0778e900f0f7c.jpg

Wysłane z mojego LG-H840 przy użyciu Tapatalka

#4 OFFLINE   bieniaś

bieniaś

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 52 postów

Napisano 12 styczeń 2019 - 16:57

Co do sprzętu to nie jestem bardzo zamożnyale nie sprzęt łowizestaw tani ale wystarczającyco do miejsca..to po co drążyćf23b80822c413658554002c752782be4.jpg03aa045a69930ee8046010e7b8e32839.jpg

Wysłane z mojego LG-H840 przy użyciu Tapatalka


Użytkownik bartsiedlce edytował ten post wczoraj, 10:20


#5 OFFLINE   Krzysiek Rogalski

Krzysiek Rogalski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 557 postów
  • LokalizacjaMiędzyzdroje

Napisano 12 styczeń 2019 - 17:22

Kto uważnie przeczyta wypowiedzi w tym wątku - w całości - i potrafi wyciągać wnioski, to moim zdaniem z dużym prawdopodobieństwem prawidłowo wytypuje miejscowość ;)

 

A ja patrzę na przedostatnią fotkę i tak sobie myślę, że gdyby jesienią trafił się dzień, że klenie będą słabo reagować na podrzucane im przynęty, warto spróbować na malutki, czerwony lub pomarańczowy woblerek albo obrotóweczkę z koralikiem takiego koloru. Zamiłowanie kleni do owoców jest znane. Wprawdzie nie spotkałem się z informacją aby jadły jarzębinę, ale skoro ten owoc jest jadalny dla innych zwierząt, np. dla ptaków i rośnie akurat nad brzegiem, to kto wie... ^_^


Użytkownik bartsiedlce edytował ten post wczoraj, 10:20


#6 OFFLINE   kondzio 77

kondzio 77

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 447 postów

Napisano 13 styczeń 2019 - 19:14

Cześć i czołem.
Dziś mocno kleniowo. Rano zapowiadało się bardzo słabo,wiało,lało i nie brało. 😃Zaczęło się od 14. Wyholowanych rybek było 9. Brań dużo więcej. Wielkosciowo bardzo różnie ale koni nie było. Przynęta jak ostatnio 5-centymetrowa jaskółka.
Chyba ruszyła je podnosząca się woda i temperatura w końcu na plus jak i cały dzionek.
Załączony plik  IMG_20190113_162343~3.jpg   87,03 KB   18 Ilość pobrańZałączony plik  IMG_20190113_141244~2.jpg   106,43 KB   18 Ilość pobrańZałączony plik  IMG_20190113_142332~2.jpg   83,74 KB   18 Ilość pobrańZałączony plik  IMG_20190113_142839~2.jpg   99,96 KB   18 Ilość pobrańZałączony plik  IMG_20190113_161407~2.jpg   90,18 KB   18 Ilość pobrań

Załączone pliki


Użytkownik kondzio 77 edytował ten post 13 styczeń 2019 - 19:23


#7 OFFLINE   donkicha

donkicha

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 263 postów
  • LokalizacjaMałopolska
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Krajewski

Napisano 13 styczeń 2019 - 19:17

Brawo gratuluję

#8 OFFLINE   kondzio 77

kondzio 77

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 447 postów

Napisano 13 styczeń 2019 - 19:27

Dziękuję

#9 OFFLINE   Tomasz79

Tomasz79

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 22 postów
  • LokalizacjaZĄBKI
  • Imię:TOMASZ
  • Nazwisko:GREGUŁA

Napisano 13 styczeń 2019 - 19:43

kondzio77 Wielkie gratulacje! Miałeś dzień konia czy u Ciebie taki standard? :rolleyes:



#10 OFFLINE   kondzio 77

kondzio 77

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 447 postów

Napisano 13 styczeń 2019 - 19:57

Nie no nie zawsze😃😃
Wiem że są na danym odcinku ale przez ostatnie prawie dwa tygodnie ryba była bardzo himeryczna a dwa to wszystkie wolniaki były zamarzniete i nie było jak łowić. Dziś i wczoraj lało, woda idzie do góry i wolniaki wolne od lodu.

Użytkownik kondzio 77 edytował ten post 13 styczeń 2019 - 19:57


#11 ONLINE   dreadknight

dreadknight

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 774 postów

Napisano 13 styczeń 2019 - 20:13

Nie no nie zawsze
Wiem że są na danym odcinku ale przez ostatnie prawie dwa tygodnie ryba była bardzo himeryczna a dwa to wszystkie wolniaki były zamarzniete i nie było jak łowić. Dziś i wczoraj lało, woda idzie do góry i wolniaki wolne od lodu.

Czy mógłbyś napisać jaki to dokładnie model kija ? :) dzięki



#12 OFFLINE   tadekb

tadekb

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 472 postów

Napisano 13 styczeń 2019 - 20:18

*
Popularny

Mało w tym styczniu czasu na ryby. Dotychczasowe cztery kleniowe wypady różnie się kończyły. Raz był kleń 45cm. Innym razem skończyło się na przyłowionym bolku ok. 60 i jednym niewykorzystanym braniu. Dwa razy kończyło się zerem. No ale jak miało być dobrze jak mi ostatnio taką kichę z wodą urządzają:

 

Załączony plik  stan.jpg   27,31 KB   16 Ilość pobrań

Załączony plik  przepływ.jpg   21,37 KB   16 Ilość pobrań

 

Choć dziś pojawiło się światełko w tunelu:

Załączony plik  temp.jpg   26,29 KB   16 Ilość pobrań

 

Takie dwa stopnie to mało nawet jak na pstrąga, a co dopiero mówić o karpiowatych. Ale drgnęło w temperaturze i tendencja dobra, więc nadzieja odżyła. Wreszcie pojechałem obadać kolejny odcinek, gdzie wybierałem się już od dawna i gdzie tak naprawdę nigdy w zimie nie łowiłem. Teoretycznie prawie wszystko wiadomo już po obejrzeniu choćby map Googla, ale przy tych wahaniach poziomu wody naprawdę nie wiadomo gdzie ryby będą. Dlatego trzeba było sobie przejść odcinek 200, może 250 metrów i różnymi przynętami, metr po metrze sprawdzić jak się będzie tam łowić. Woda za duża, żeby brodzić. Brzeg masakra – stromo, ślisko. Po dwóch jałowych godzinach wmawiam sobie, że na końcówce wytypowanego odcinka musi coś być i musi w końcu puknąć. Woda spora i dobrze płynie dlatego bardziej spodziewałem się brania raczej bliżej brzegu. Ale pierwsze niby branie  dość daleko od brzegu. Czyżby? Stoję i czeszę ten kawałek wody różnymi woblerami. W końcu mój killer nie zawodzi! Do tego żadne tam niuchanie, pukanie, lizanie – pewne łup! Gruba ryba. Nurt robi swoje, ale czuć że gruba ryba. Szkoda, bo to boleń jak nic. Na szczęście nie podkusiło mnie, żeby zakładać szpulę z cienką plecionką. Jest czym pociągnąć, ale branie było na sporym dystansie. Ryba spływa do brzegu w zalane trawy a ja nic nie mogę zrobić. Na szczęście po chwili wypływa z traw, odbija na wodę i powoli, powoli jest coraz bliżej. Jakieś 20 metrów ode mnie ponawia manewr i znowu wbija się w zalane trawy. Trochę kotłowaniny i nad wodą macha spory ogon. Kuźwa…. jednak klenior. Próbuję do niego jakoś sprawnie dotrzeć i prawie kończy się to kąpielą. Zjeżdżam na tyłku do wody, ale tylko do wysokości ud. Na szczęście kleń grzecznie na mnie czeka. Jakoś udaje się go wyprowadzić z traw i ląduje w podbieraku. Śliczny. 57cm więc jeden z największych moich kleni. Na takiego w tych warunkach nawet nie liczyłem.

 

Załączony plik  1.20190113_150641 — kopia.jpg   102,82 KB   17 Ilość pobrań

 

Załączony plik  1.1.jpg   101,22 KB   16 Ilość pobrań

 

Tak naprawdę dziś ucieszył by mnie choćby jeden średni klonek. Dalej nie idę i już nie łowię. O tej porze i w tych warunkach jedno branie to już i tak lux i więcej nie trzeba. A takie miejsca trzeba szanować.

 

 

NOMINACJA DO KONKURSU  "OPIS MIESIĄCA"             :good:


Użytkownik bartsiedlce edytował ten post 13 styczeń 2019 - 20:23


#13 OFFLINE   Pablo01

Pablo01

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 6 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Imię:Paweł

Napisano 13 styczeń 2019 - 20:23

Tadek jak zwykle... musi  :lol: Graty, kleniorek petarda  :)



#14 OFFLINE   Areck

Areck

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 38 postów
  • LokalizacjaŻyrardów
  • Imię:Arkadiusz

Napisano 13 styczeń 2019 - 22:35

Jestem pełen podziwu  :)

Oczywiście gratuluję



#15 OFFLINE   Gruntownik93

Gruntownik93

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 31 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 13 styczeń 2019 - 23:25

Szacun dla tego gościa! 👏👏

#16 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 4307 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 14 styczeń 2019 - 11:23

Piękny klenior!! I ta zimowa sceneria!



#17 OFFLINE   korol

korol

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1182 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Piotr
  • Nazwisko:K

Napisano wczoraj, 10:18

Nadszedł okres, w którym Tadek się znęca i pewnie będzie się dalej znęcał nad kolegami z forum.
Bedzie pisał o trudnych warunkach, żmudnym poszukiwaniu na wielu kilometrach i innych tego typu, a na końcu i tak pojawi się jakiś fajny kleń. Jak zwykle.
Szczerze gratuluję!!!


  • tadekb, coma i Pablo01 lubią to

#18 OFFLINE   elmo

elmo

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 264 postów

Napisano wczoraj, 19:16

A ja sie pytam gdzie jazie Forecasta i Skalka?!

#19 OFFLINE   Pablo01

Pablo01

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 6 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Imię:Paweł

Napisano wczoraj, 19:54

A ja sie pytam gdzie jazie Forecasta i Skalka?!

Pewnie gdzieś tam po cichu sobie łowią, ale nie chcą się chwalić  żebyśmy w depresję nie popadli  ;)  :lol:


  • elmo lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

1 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    Arek M