Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Belony na muchę z belly boata


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Kwach

Kwach

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 33 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Bartek

Napisano 27 luty 2019 - 13:10

Czy ktoś z Was próbował łowienia Belon na muchę z bellyboata? Chodzi mi to ostatnio po głowie. Jeśli chodzi o miejscówkę to biorę pod uwagę zatokę , wydaje się najrozsądniej. Chyba że i to uchodzi za brawurę :D
Jeśli znajdą się osoby które praktykowały to ciekawi mnie jakich zestawów używały ;)

Użytkownik Kwach edytował ten post 27 luty 2019 - 13:13


#2 OFFLINE   hi tower

hi tower

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1333 postów
  • Lokalizacja3miasto

Napisano 27 luty 2019 - 13:32

Ale zestawów czego? Wędka-linka czy chodzi o bellyboata?



#3 OFFLINE   Kwach

Kwach

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 33 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Bartek

Napisano 27 luty 2019 - 13:43

Rzeczywiście powinienem doprecyzować.
Mówiąc o zestawie miałem na myśli wszystko to co od dłoni do przynęty ;) Czyli kijek, linka itp. Nie zależy mi na podawaniu konkretnych produktów. Bardziej jestem ciekawy tematu ogólnie, czyli w jakich klasach i jaki rodzaj linki.

#4 OFFLINE   hi tower

hi tower

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1333 postów
  • Lokalizacja3miasto

Napisano 27 luty 2019 - 14:24

Belon z belly raczej nie łowie, bo to już zbyt banalne. Ale jak już chcesz popływać za nimi z muchą to sprzęt jakiego użyjesz będzie miał drugorzędne znaczenie. Kij w klasie #5-6 i linka pływająca WF już na tą rybę wystarczy, bo przy połowie z belly o odległości rzutu się nie musisz martwić. 


  • szpiegu i Kwach lubią to

#5 OFFLINE   Kwach

Kwach

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 33 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Bartek

Napisano 27 luty 2019 - 14:36

Możesz rozwinąć kwestię banalności ? :D Domyślam się że chodzi o zasięg. A co sądzisz o belly pod kątem bezpieczeństwa? Czy trzeba polować na specjalne warunki? Do wybrzeża mam spory kawałek więc nie wiem jak to wygląda na codzień , a do Belon było by to moje pierwsze podejście.

#6 OFFLINE   Forest-Natura

Forest-Natura

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 919 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Ziemowit
  • Nazwisko:Nowakowski

Napisano 27 luty 2019 - 15:23

Witam.

Mirek Pieślak parę razy pisał o łowieniu belon z kółka. Jest też kilka filmów na YT.

Pod koniec sierpnia próbowałem muchować w paru miejscach między Chałupami a Jastarnią. Miałem w planach rozłożenie belly, ale okazało się to kompletnie niepotrzebne. Tak jak zakładanie gaci. Wystarczyły mi w tym okresie trampki i dres żeby poruszać się często po kilkaset metrów w głąb zatoki. Miałem w planach Rozewie, głownie dzięki opinii i zdjęciom Tower'a, ale warunki pogodowe (za duży wiatr i fale) nie pozwoliły na to żeby tam powalczyć zarówno z pływadełka jak i brodząc.

Ryb sensownych do łowienia co prawda w sierpniu w zatoce nie było - zgodnie z tym co usłyszałem od kilku osób. Widziałem okonki po 8-15 cm. I to bardziej przy molach i portach.

Ale przetestowałem sobie przynajmniej sprzęt i sam sposób łowienia. Bardzo przyjemnie się łowi w tamtejszych okolicznościach przyrody.

Zwykłe kijki 9' i 9'6'' w klasach #5/6 i #6. Jak trochę mocniej wiało to miałem zestaw 10'#7 z taką linką i łatwiej się rzucało. Linka intermedium spisywała mi się lepiej niż pływajaca, ale starałem się przy dnie prowadzić muchy. Przy belonach tak jak Tower napisał, pewnie pływająca będzie lepsza. Po takim łowieniu odwijałem linkę, wrzucałem ją razem z kijkiem i kręćkiem na minutę pod prysznic.

Jedyne co mi przeszkadzało w łowieniu to kajterzy - trzeba uważać żeby jakiegoś nie złowić  :D

Pewnie od majowego weekendu będą w takiej samej ilości na zatoce.

Jak by ktoś ze Śląska chciał ruszyć temat w maju czy czerwcu to zapraszam na priv - z chęcią jakiegoś towarzystwa poszukam. Wszystko mam już obcykane. Z Katowic jest idealne połączenie pociągiem za trochę więcej jak stówkę - łącznie z kuszetką. Szkoda nawet autem się bujać po nocy na taką wyprawę. Noclegi wszędzie bez problemu, no chyba że ktoś by planował wyprawę na długi weekend majowy.

Kółko może być o tyle ciekawe, oprócz łowienia oczywiście, że sobie można wycieczkę z Kuźnicy na Mewią Rewę zrobić.

Pozdrawiam.

PS. W temacie bezpieczeństwa - brodziłem po zatoce tak ledwo powyżej pępka, ale oczywiście miałem na sobie kamizelkę asekuracyjną ... tak na wszelki wypadek. No i cieplej mi w niej było wieczorem i rano.

Najbardziej z tego łowienia podobały mi się opłaty - za tygodniowe pozwolenie w morzu zapłaciłem ... 7 złotych  :rolleyes:


Użytkownik Forest-Natura edytował ten post 27 luty 2019 - 15:43


#7 OFFLINE   hi tower

hi tower

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1333 postów
  • Lokalizacja3miasto

Napisano 27 luty 2019 - 16:33

Możesz rozwinąć kwestię banalności ? (...)


Strzelanie do świń w zagrodzie. Oczywiście jak trafisz w warunki i ryby. Ja mam ten komfort że mieszkam blisko morza i mogę sobie wybrać warunki w których ruszę się na belony. No i nie mam ciśnienia już na przewlanie dziesiątek tych ryb dziennie, więc tym bardziej targanie belly jest dla mnie nadmiarowe.
  • SzymonP i Kwach lubią to

#8 OFFLINE   Kwach

Kwach

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 33 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Bartek

Napisano 27 luty 2019 - 18:12

Dzięki panowie, dużo mi rozjaśniliście ;)
W zasadzie to belly boat chciałem zabrać na wypadek gdybym nie był w stanie dosięgnąć ryby z brodzonego.

#9 OFFLINE   bezi

bezi

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 127 postów
  • LokalizacjaOlkusz

Napisano 27 luty 2019 - 21:31

Ja w ubiegłym roku, w weekend majowy wyskoczyłem na Rozewie. Z belką oczywiście. Trocie przestawały brać, belony zaczynały brać. Tak więc złowiłem wielkie nic pomimo wielkiej pomocy merytorycznej u Tałera. W tym okresie był dosyć silny wiatr, wysoka fala. Do 2 metrów. Powiem krótko. Fajnie buja :D. Najgorzej jest odbić od brzegu(kilka razy przykryła mnie fala - żona się prawie posrała :D) i pierwsze 30m od plaży. Im dalej tym lepiej. Odpływałem max 150m od brzegu. Trzeba brać poprawkę na wiatr bo trochę znosi i czasem trzeba iść 300m plażą. Wędka jaką łowiłem to 9'6" w #7 klasie. Linka to vision kust inter SloMo czy jakoś tak. Bardzo dobrze się spisywała na wietrze. Pływam na Vision keeper ISO i bardzo chwale tą belkę. Stabilna, wyporna i dobrze wykonana. Dodatkowo miałem kamizelkę asekuracyjną automatyczną z nabojem CO2. Generalnie nic strasznego takie pływanie i nie ma co demonizować, aczkolwiek jakiś rozsądek i umiar trzeba mieć.

#10 OFFLINE   Forest-Natura

Forest-Natura

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 919 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Ziemowit
  • Nazwisko:Nowakowski

Napisano 27 luty 2019 - 22:48

Witam.

He ... podejrzewam że podobna fala była jak u mnie w sierpniu.

Przed decyzją czy łowić, zrobiliśmy sobie rodzinną wycieczkę - jak moja żona usłyszała że może jednak bym spróbował, to powiedziała przy młodszej latorośli (starsza latorośl już z nami nie jeździ na wakacje) że "tatę pojebało" i że "nie zamierza mnie w ocynku do domu zawozić" ... Ponieważ ciału pedagogicznemu nie zdarza się przy dzieciach nigdy przeklinać, uznałem to za wytarczający powód żeby więcej prób napomknęcia że jednak może bym spróbował, nie podjejmować ...

Z każdym rokiem coraz mocniej się przekonuję że nasze żony mają jednak dużo trzeźwiejsze spojrzenie na świat ...  :rolleyes:

Pozdrawiam.


  • Sławek Oppeln Bronikowski, Byniek i trout master lubią to

#11 OFFLINE   Kwach

Kwach

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 33 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Bartek

Napisano 28 luty 2019 - 07:17

W tym okresie był dosyć silny wiatr, wysoka fala. Do 2 metrów. Powiem krótko. Fajnie buja :D. Najgorzej jest odbić od brzegu(kilka razy przykryła mnie fala - żona się prawie posrała :D) i pierwsze 30m od plaży. Im dalej tym lepiej. Odpływałem max 150m od brzegu. Trzeba brać poprawkę na wiatr bo trochę znosi i czasem trzeba iść 300m plażą.


Podziwiam :D w zeszłym roku zabrałem belly na wakacje nad morze, do zabawy na falach, bez wędki. Jak dla mnie hardcore żeby łowić :D dlatego teraz tak dopytuje o bezpieczeństwo na zatoce.

#12 OFFLINE   panther

panther

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 3 postów
  • LokalizacjaMikołów
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Kubista

Napisano 01 marzec 2019 - 00:41

Jak się bardzo chce to można.Rozewie

Załączone pliki


  • szymanek69 i Forest-Natura lubią to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych