Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Drop Shot - PSR Rzeszów wzywa do wyjaśnienia...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   Sławek Oppeln Bronikowski

Sławek Oppeln Bronikowski

    Zaawansowany

  • Bloggerzy
  • PipPipPip
  • 3954 postów
  • LokalizacjaŁódż
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Oppeln Bronikowski

Napisano 29 kwiecień 2019 - 21:28

Zakazany Dropa, werykala, wiosenne przynęty powyżej 5 cm w O.Mazowieckim liczone z kotwiczką nr 12 ... a rybacy w biały dzień obstawiają tarliska drygawicami i walą prądem na legalu...

Nosz kurka w jakim kraju my żyjemy?!

A co niby morrum mają rybacy do całkiem możliwej interpretacji ustawowej wykładni ? To są chłopcy do bicia dla wędkarskiego świata, ulubiony temat zastępczy albo jakoś winni całej tej sytuacji ? Nie bierzemy przecież udziału  w życiu stowarzyszenia, inicjowaniu regulacji, ani nawet w opracowywaniu regulaminu - to po co toczyć pianę..  :)



#22 OFFLINE   Bootleg

Bootleg

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 583 postów
  • LokalizacjaNDM/Brodnickie

Napisano 29 kwiecień 2019 - 22:25

Jeżeli nie łowił tylko miał wędkę w łódce to za przeproszeniem gówno mu zrobią. Ja mogę sobie nawet z bazuką pływać. Nie stosował metody? No niestosował. Złapał to ktoś na Tym? No nie. Ja bym nawet nie stawił się wyjaśnić bo nie ma czego. Strażnicy też jacyś straszni nadgorliwce....
  • szczupak1 lubi to

#23 OFFLINE   tpe

tpe

    www.basshunting.blogspot.ie

  • Fotograficy
  • PipPipPip
  • 3392 postów
  • LokalizacjaIre
  • Imię:Tomek

Napisano 29 kwiecień 2019 - 22:46

Takie dwie krótkie opowieści związane z PSR Rzeszów.

Pierwsza. SMO na Solinie. W jednej z tur wszystkie łodzie z sektora stoją na płytkim blacie, zawodnicy w tym i ja, łowią okonie. I nagle pojawia się motorówka PSR. Panowie strażnicy po kolei kontrolują siedem zawodniczych łodzi....Chociaż dobrze wiedzą, że odbywają się mistrzostwa i w 101% wszyscy mają wszelkie opłaty i łowią zgodnie z regulaminem i ustawą ;) Ale zawsze to 14 wpisów w notes, bez potrzeby łażenia po krzakach na brzegu.

Druga. O świcie łowię pstrągi na Wisłoku poniżej zapory w Besku. Wracając już do auta mijam na drugim brzegu rzeki w okolicach jazu tartaku kilku kłusowników łowiących na robaka. Zasięg sieci łapię dopiero przy samochodzie, dzwonię na posterunek PSR w Krośnie i informuję komendanta o kłusownikach. Wracam do Krosna. Mija dobra godzina, leżę w wannie, dzwoni telefon. Gdzie ja jestem, PSR jest na miejscu! Panowie przyjechali po prawie dwóch godzinach od zgłoszenia, myśleli, że będę na nich czekał nad rzeką. Na gorącym uczynku złapali jednego kłusownika, reszta zwiała.


  • Luckyguliver i szczupak1 lubią to

#24 OFFLINE   Sławek Nikt

Sławek Nikt

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2615 postów
  • LokalizacjaLubelskie. Mazowieckie.
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Nikt

Napisano 29 kwiecień 2019 - 22:50

Takie dwie krótkie opowieści związane z PSR Rzeszów.

Pierwsza. SMO na Solinie. W jednej z tur wszystkie łodzie z sektora stoją na płytkim blacie, zawodnicy w tym i ja, łowią okonie. I nagle pojawia się motorówka PSR. Panowie strażnicy po kolei kontrolują siedem zawodniczych łodzi....Chociaż dobrze wiedzą, że odbywają się mistrzostwa i w 101% wszyscy mają wszelkie opłaty i łowią zgodnie z regulaminem i ustawą ;) Ale zawsze to 14 wpisów w notes, bez potrzeby łażenia po krzakach na brzegu.

Druga. O świcie łowię pstrągi na Wisłoku poniżej zapory w Besku. Wracając już do auta mijam na drugim brzegu rzeki w okolicach jazu tartaku kilku kłusowników łowiących na robaka. Zasięg sieci łapię dopiero przy samochodzie, dzwonię na posterunek PSR w Krośnie i informuję komendanta o kłusownikach. Wracam do Krosna. Mija dobra godzina, leżę w wannie, dzwoni telefon. Gdzie ja jestem, PSR jest na miejscu! Panowie przyjechali po prawie dwóch godzinach od zgłoszenia, myśleli, że będę na nich czekał nad rzeką. Na gorącym uczynku złapali jednego kłusownika, reszta zwiała.

 

 

Jak na filmach :D A ten jeden co nie uciekł to pewnikiem nadziabany był do granic możliwości  :D 



#25 OFFLINE   Krzysiek Rogalski

Krzysiek Rogalski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 631 postów
  • LokalizacjaMiędzyzdroje

Napisano 29 kwiecień 2019 - 23:38

a co da wpisanie do RAPR, jesli przepis o tym że "zakończona haczykiem" to zapis Ustawy??

 

 

To nie jest zapis ustawy o rybactwie śródlądowym. Aktem prawa powszechnie obowiązującego, w którym jest mowa o "zakończeniu linki haczykiem" jest wydane na podstawie delegacji zawartej w tej ustawie rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2003), a konkretnie § 2 ust. 2 pkt 2 tego rozporządzenia. Dodatkowo tam nie ma nic na temat "metody spinningowej", lecz ogólnie na temat amatorskiego połowu ryb wędką.

 

Jeśli chodzi natomiast o próbę ukarania mandatem z tak idiotycznej i absurdalnej przyczyny co opisana powyżej, to uważam, że takiego mandatu nie należy przyjmować. Jegomoście z PSR jak chcą, to niech sobie piszą wniosek o ukaranie do sądu. W sądzie na rozprawie należy natomiast przedstawić argumentację, że istota cytowanych wyżej zapisów rozporządzenia i RAPR nie dotyczy tego, czy poniżej haczyka może znajdować się jeszcze jakakolwiek część zestawu wędkarskiego.

Jeśliby bowiem uznać, że poniżej haczyka nie może znajdować się jeszcze fragment linki z obciążeniem, bo przepisy nie przewidują takiej możliwości, to na podobnej zasadzie można zakwestionować stosowanie np. główki jigowej. No bo przecież rozporządzenie i RAPR mówią o sztucznej przynęcie wyposażonej w haczyki mające nie więcej niż trzy (cztery) ostrza, a nie ostrza i obciążenie, więc według argumentacji tego rodzaju wyposażenie haczyka w obciążenie byłoby zakazane, bo rozporządzenie i RAPR tego nie przewidują.

Oczywiste jest, że taka interpretacja prowadzi do absurdalnych rezultatów. Stąd wniosek, że przepisy przywołanego wyżej rozporządzenia i RAPR nie normują tego, w którym miejscu zestawu zamontowane zostanie jego obciążenie, jest to dla prawodawcy obojętne. W konsekwencji nie jest zakazane, aby znajdowało się ono np. poniżej haczyka z przynętą.


Użytkownik Krzysiek Rogalski edytował ten post 29 kwiecień 2019 - 23:40


#26 OFFLINE   AdasCzeski

AdasCzeski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1244 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Adam
  • Nazwisko:Czeski

Napisano 30 kwiecień 2019 - 09:02

Zgadzam się z Krzysiem. 

 

Przytoczę cały przepis: 

 

 

§  2. 

1. Amatorski połów ryb wędką może uprawiać osoba posiadająca kartę wędkarską, której wzór określa załącznik nr 1 do rozporządzenia.
2. Amatorski połów ryb wędką uprawia się:
1)bez stosowania sztucznego światła do lokalizacji i wabienia ryb,
2)za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
a)jednym haczykiem z przynętą, albo
B)nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe, przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż dwa ostrza rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 30 mm, albo
c)sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż trzy haczyki; haczyk może mieć nie więcej niż cztery ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały poza obwód koła o średnicy 30 mm,
3)(uchylony).
2a. Amatorski połów ryb wędką uprawia się z zachowaniem dobowego limitu połowu węgorza - do 2 sztuk.
3. Amatorski połów ryb wędką pod lodem uprawia się za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
1)jednym haczykiem z przynętą, przy czym haczyk nie może mieć więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm,
2)sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż dwa haczyki, przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm.

 

Dodać do tego co napisał Krzyś należy. 

 

Czy któryś z kolegów widzi w ww. przepisie zapis o używaniu kołowrotka...Nie? To używanie kołowrotka jest zakazane... basta i koniec dyskusji o wyższości Stelli nad Existem czy na odwrót. :)

 

Czytajmy wszystko literalnie, a co...tylko wówczas musimy przymocować linkę bezpośrednio do szytówki wędziska albo w sumie może do dolnika jak komuś wygodnie, bo przepis nie mówi gdzie ma ona być przymocowana. 

 

P.S. 

 

Sławku drogi, 

 

"do całkiem możliwej interpretacji ustawowej wykładni" - ustawowa wykładnia nie podlega interpretacji. Sama jest rodzajem interpretacji, acz dokonanej przez samego prawodawcę, a chyba należy zakładać, że ten jeśli interpretuje swoje "dzieła" to wie najlepiej co miał na myśli. 

 

:) 


Użytkownik AdasCzeski edytował ten post 30 kwiecień 2019 - 09:15

  • Krzysiek Rogalski, Pisarz.......ewski Piotr i Woytec lubią to

#27 ONLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8846 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 30 kwiecień 2019 - 09:46

No i temat omówiony wyjaśniony :) .

Kolega jest po uprzejmej rozmowie z Panem Komendantem PSR w Krośnie.

 

Skończyło się na pouczeniu, rozmowa odbyła się na stopie koleżeńskiej oraz w atmosferze pełnej kultury.

 

Od tej pory kolega zapewnił, że będzie się stosował do regulaminu RAPR.

 

Jednak moje słowa i obawy się potwierdzają.

 

RAPR:

V. DOZWOLONE METODY POŁOWU:

2.1.Łowienie ryb metod ą spinningową dozwolone jest na jedną wędkę, trzymaną w ręku, z linką zakończoną jedną sztuczną przynętą, uzbrojoną w nie więcej niż dwa haczyki. W czasie spinningowania nie wolno stosować żadnych dodatkowych wskaźników brań instalowanych na lince.

 

W myśl wyżej zacytowanego wyciągu z RAPR niedozwolone jest łowienie zestawem stosowanym według schematu drop shot tj. ciężarek ołowiany na końcu. Nie ma znaczenia jak kto nazywa nową metodę spinningową, to w myśl w/w wyciągu z przepisu, przynęta w metodzie spinningowej ma być zawsze na końcu zestawu.

Wniosek, że jak jest główka ołowiowa czy czeburaszka, to bezpośrednio jest przed przynętą.

Tyle wyjaśnień w sprawie.

 

Przestroga.

 

Tak więc koledzy, którzy przyjadą w Gości do okręgów, gdzie działa PSR pod egidą Podkarpacie, należy stosować się do powyższego przepisu.

To również dotyczy zawodników GP Polski czy GP  Okręgu, którzy będą kontrolowani w przypadku podejrzenia łamania punktu powyższego regulaminu.

Za złamanie powyższego punktu będą przez PSR nakładane mandaty karne.

 

 

 


  • Pisarz.......ewski Piotr i fox mulder lubią to

#28 OFFLINE   Krzysiek Rogalski

Krzysiek Rogalski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 631 postów
  • LokalizacjaMiędzyzdroje

Napisano 30 kwiecień 2019 - 10:02


Jednak moje słowa i obawy się potwierdzają.

 


W myśl wyżej zacytowanego wyciągu z RAPR niedozwolone jest łowienie zestawem stosowanym według schematu drop shot tj. ciężarek ołowiany na końcu.

 

 

Nie.

 

Tekst aktu prawnego, literalna treść przepisów to tylko "surowiec", który poddajemy "obróbce" poprzez wykładnię, interpretując z nich normy prawne czyli mówiąc najógolniej - różnego rodzaju nakazy i zakazy.

A wykładnia omawianych przepisów rozporządzenia i RAPR prowadzi do wniosku, że dla prawodawcy jest obojętne, w którym miejscu zestawu umieścimy jego obciążenie i dlatego w tych tekstach nie zostało to uregulowane.

 

A Wielce Szanowny Pan Komendant PSR w Krośnie (czy gdziekolwiek indziej) nie jest organem uprawnionym do dokonywania wiążącej i ostatecznej wykładni prawa. W tym kraju są jeszcze sądy (póki co). Dlatego z całym szacunkiem do Pana Komendanta, ale przeciwko wędkarzom stosującym metodę drop shot niech sobie pisze wnioski do sądu o ukaranie. Ewentualnych mandatów nie powinno się przyjmować.



#29 OFFLINE   jachu

jachu

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 435 postów
  • LokalizacjaBerlin
  • Imię:Janusz
  • Nazwisko:Skowron

Napisano 30 kwiecień 2019 - 10:18

A sąsiedni wątek o DS tak ładnie się rozwija. :) Pewnie dyskutujący łowią wyłącznie poza granicami Polski. :D Teraz należy poczekać, bo już niedługo ukarani zostaną łowiący sumy z tzw. zrywką. Metoda bardzo szeroko opisywana przez nasze miesięczniki. Oczywiście z myślą o wybierających się na Ebro lub inny Pad. Albo strażnik powie: panie, zgodnie z Rozporządzeniem wędka ma się kończyć haczykiem, a tu panu rosówa zwisa dwadzieścia centymetrów poniżej haka. Nie wierzę, że projekt Rozporządzenia nie był konsultowany z organizacją zrzeszającą kilkaset tysięcy wędkarzy. Dlaczego dopiero teraz okazuje się, że to metoda zabroniona? Przy pisaniu RAPR o metodzie muchowej jakoś nie zapomniano, że nie wolno stosować dodatkowego obciążenia i wskaźników brań. Dziwne.


  • Jozi i cyta73032 lubią to

#30 ONLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8846 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 30 kwiecień 2019 - 10:20

Krzychu tu nie chodzi o nasze polemiki ale o twarde zapisy i interpretacje.

Jeżeli łowimy na wodach PZW to stosujesz przepisy w oparciu o ustawy i o regulamin stworzony przez PZW, czyli na podstawie RAPR i w sumie tyle w temacie.

Nic Ci tak na poważnie sąd nie pomoże, bo masz jasno określone, że przynęta w metodzie spinningowej ma być na końcu zestawu.


  • amalker lubi to

#31 OFFLINE   jachu

jachu

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 435 postów
  • LokalizacjaBerlin
  • Imię:Janusz
  • Nazwisko:Skowron

Napisano 30 kwiecień 2019 - 10:41

Józek. Twardy zapis mówi, że odprowadzanie ścieków wymaga zezwolenia. Uważaj z sikaniem nad wodą. ;)


  • Pumba lubi to

#32 ONLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 7920 postów
  • Lokalizacjakrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 30 kwiecień 2019 - 10:43

To ja jestem dalej ciekawy interpretacji bocznego troka... Który koniec linki może być uznany za koniec zestawu?? Ten z haczykiem czy ten z pałeczką B) :D

Ps... Dajcie mi człowieka a znajdę paragraf B)

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Użytkownik Tomasz eS edytował ten post 30 kwiecień 2019 - 10:45

  • Pisarz.......ewski Piotr i pomidor babinicz lubią to

#33 OFFLINE   piter v

piter v

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 67 postów
  • Imię:piotr

Napisano 30 kwiecień 2019 - 11:04

Zarząd PZW Rzeszów dostał zgłoszenie o mandatach nałożonych na wędkarzy.I co,nabrał wody w usta.Z dobrych źródeł wiem,że gdy sprawa trafiła by do sądu ...była by wygrana.Nikt jeszcze się nie zdecydował na taki krok,a powinien...Gdyby człowiek zaczął się rozdrabniać i interpretować przepisy,to wyszły by niezłe jaja.W tym przypadku jest to nadgorliwość kolegów PSR Rzeszów
  • szczupak1 lubi to

#34 ONLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8846 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 30 kwiecień 2019 - 11:05

To ja jestem dalej ciekawy interpretacji bocznego troka... Który koniec linki może być uznany za koniec zestawu?? Ten z haczykiem czy ten z pałeczką B) :D

Ps... Dajcie mi człowieka a znajdę paragraf B)

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Tomek jak złożysz zestaw, to zawsze trok z ołowiem jest krótszy i powinien być krótszy, bo inaczej w myśl przepisu jesteś narażony na  karę :D  :D .

No cóż zapis ten powoduje, że trzeba uważać przy konstruowaniu zestawu zboka.

 

Józek. Twardy zapis mówi, że odprowadzanie ścieków wymaga zezwolenia. Uważaj z sikaniem nad wodą. ;)

Jachu ja pływam na elektryku, więc ścieków nie ma :)  :)



#35 ONLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 7920 postów
  • Lokalizacjakrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 30 kwiecień 2019 - 11:13

Zarząd PZW Rzeszów dostał zgłoszenie o mandatach nałożonych na wędkarzy.I co,nabrał wody w usta.Z dobrych źródeł wiem,że gdy sprawa trafiła by do sądu ...była by wygrana.Nikt jeszcze się nie zdecydował na taki krok,a powinien...Gdyby człowiek zaczął się rozdrabniać i interpretować przepisy,to wyszły by niezłe jaja.W tym przypadku jest to nadgorliwość kolegów PSR Rzeszów

Z tym ze nie przyjmując mandatu zostają Ci chyba zatrzymane zezwolenia do czasu rozprawy i jej finału...Przynajmniej taki kiedyś poinformował mnie strażnik PSR... Zależy więc jak komu zależy na czasie spedzanym nad wodą...
Co do zapisu o dropie zapytam bo często się z nimi widzę na Solinie jak oni do tego podchodzą...

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

#36 OFFLINE   Krzysiek Rogalski

Krzysiek Rogalski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 631 postów
  • LokalizacjaMiędzyzdroje

Napisano 30 kwiecień 2019 - 11:44

Józku, chodzi właśnie o to, że ten - jak to określiłeś - twardy zapis (czyli literalną treść przepisu) należy poddać wykładni czyli interpretacji. Dopiero po dokonaniu tej interpretacji otrzymujemy normę prawną, tzn. wypowiedź prawodawcy mówiącą o tym, co nam wolno, a czego nie.

 

Kilka postów wyżej starałem się dowieść, że literalne pojmowanie treści przepisu doprowadziłoby do wniosku, iż zakazana jest np. główka jigowa. No bo według tych przepisów haczyk może mieć ostrza, a przepisy nic nie mówią, że może mieć również obciążenie. I miejsce usytuowania tego obciążenia nie jest tu najistotniejsze. W główkach jigowych jest ono przed ostrzem haka, a np. we flying lure jest ono za ostrzem haka. I co? Flying lure też byłoby zakazane? Podobnie jak boczny trok, o którym tu już inni pisali?

Metody wędkarskie rozwinęły się w takim kierunku, że w większości z nich w skład zestawu wędkarskiego wchodzi obciążenie. Tyle tylko, że prawodawcy to nie interesuje, jest mu obojętne, w którym miejscu tego zestawu wędkarz je zamontuje. Dlatego w przepisach prawa nie ma wzmianek na ten temat, po prostu prawodawca nie objął tej kwestii swoimi nakazami czy zakazami.

 

Stąd też występujące w przepisach prawnych zwroty o lince zakończonej przynętą czy hakiem (hakami) należy rozumieć w ten sposób, że hak (haki) z przynętą mają się znajdować na owej lince i tyle.

 

Zresztą gdyby omawiane przepisy pojmować od początku do końca wyłącznie literalnie, to wyrażenie "linką zakończoną sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż dwa haczyki" oznaczałoby, że linka musi być przymocowana bezpośrednio do gumy, a nie poprzez agrafkę z krętlikiem do haka, co byłoby oczywiście kompletnym absurdem.

 

Można powiedzieć, że w powyższym przypadku zastosowałem argumentacyjny model wykładni prawa :)

 

Podchodząc do RAPR wyłącznie literalnie dowiadujemy się również, iż ser jest rośliną  ;) 

 

A głos decydujący w interpretacji przepisów, które nas interesują, mają właśnie sądy, nie PSR, co starałem się wcześniej, odrobinę ironicznie wyrazić. Jeśli bowiem PSR twierdzi, że wędkarz narusza przepisy prawa stosując daną metodę i wędkarz ten nie przyjmie ewentualnego mandatu, to o rozstrzygnięciu sprawy zdecyduje właśnie sąd. A PSR, podobnie jak wędkarz, będą w takiej sprawie równorzędnymi stronami, które muszą swoje racje przed tymże sądem należycie wyłożyć.


Użytkownik Krzysiek Rogalski edytował ten post 30 kwiecień 2019 - 11:47


#37 ONLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8846 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 30 kwiecień 2019 - 12:10

No tak tylko jak pisał wyżej Tomek. W myśl regulaminu i strażnika popełniłeś wykroczenie.

Jeżeli nie przyjmujesz mandatu to zatrzymają Ci uprawnienia do wędkowania. Nim się sprawa zakończy ( sąd sprawiedliwy nie rychliwy) to możesz mieć połowę sezonu w plecy. Możesz żądać odszkodowania od PSR za brak możliwości relaksu, pod warunkiem że wygrasz sprawę.

Miałbyś ochotę kopać się z koniem?



#38 OFFLINE   piter v

piter v

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 67 postów
  • Imię:piotr

Napisano 30 kwiecień 2019 - 12:12

Tomku,nie musisz pytać strażników z Rzeszowa,ja już pytałem dwa dni temu.Dla nich sprawa jest oczywista,metoda jest niedozwolona i tyle w temacie.Interwęcja musi paść z "góry" z tego wynika.

#39 OFFLINE   Ostry

Ostry

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 116 postów
  • LokalizacjaNowy Dwór Mazowiecki
  • Imię:Marcin

Napisano 30 kwiecień 2019 - 12:19

Idiotyczna interpretacja przepisu przez PSR, idąc tym tropem rozumowania powinni wlepiać mandaty wszystkim łowiącym na feeder i karpiarzom którzy stosują zestawy helikopterowe,

wszak tam zestaw też nie kończy się haczykiem tylko ciężarkiem lub koszykiem, a w przepisach jest jasno:

 

1. Metoda gruntowo-spławikowa
1.1.  Łowienie  ryb  metodą gruntowo-spławikową dozwolone  jest  równocześnie  na
dwie wędki, każda z linkązakończonąjednym haczykiem z przynętąnaturalną.



#40 ONLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8846 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 30 kwiecień 2019 - 12:50

Idiotyczna interpretacja przepisu przez PSR, idąc tym tropem rozumowania powinni wlepiać mandaty wszystkim łowiącym na feeder i karpiarzom którzy stosują zestawy helikopterowe,

wszak tam zestaw też nie kończy się haczykiem tylko ciężarkiem lub koszykiem, a w przepisach jest jasno:

 

1. Metoda gruntowo-spławikowa
1.1.  Łowienie  ryb  metodą gruntowo-spławikową dozwolone  jest  równocześnie  na
dwie wędki, każda z linkązakończonąjednym haczykiem z przynętąnaturalną.

Jeżeli tak jest, to jak najbardziej stosowanie zestawu helikopterowego  jest niezgodne z regulaminem. Należy się mandat jak basy.

To tylko kwestia dociekliwości  interpretacji regulaminu przez strażników.

Mój kuzyn stara się o licencje na rzeki wiedeńskie. Ma zdać egzamin i już go ostrzegał skarbnik który wydaje licencje, że złamanie regulaminu na łowisku pstrągowym skutkuje mandatem i odebraniem licencji.

Czyli tam się nie p...lą, łamiesz regulamin to jazda z łowiska.

Teraz kwestia śmieci pozostawianych często przez wędkarzy- jakby tak poświęcić czas i kamery, nagrać takiego delikwenta jednego z drugim i dowalić z grubej rury dla przykładu, to byłoby czyściej na brzegach. Osobiście jestem za tym, by było tak z 5000zł dla przykładu  :D  :D :D . 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych