Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

REKLAMA
Zdjęcie

Boleń na muchę


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2469 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 23 grudzień 2006 - 09:53

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w łowieniu boleni na muchę?
Chodzi mi o sprzęt, muchy i jakie są techniczne możliwości łowienia boleni w dużych rzekach. Czytałem że najlepsze sa mokre muchy i streamery, ale można tez łowić na suchą.
Kij pewnie będzie mocniejszy klasy 7-9AFTM, ale jaka będzie dobra linka tonąca czy pływająca?
Pozdrawiam Wujek :D

#2 OFFLINE   joker

joker

    Zaawansowany

  • Lurebuilding Team
  • PipPipPip
  • 3624 postów
  • LokalizacjaWzgórze Tumskie nad Wisłą
  • Imię:Robert

Napisano 23 grudzień 2006 - 13:30

Bardzo mnie interesuje ten tamat, czyli łowienie nie łososiowatych ryb w rzekach nizinnych. Jedne z lepszych informacj i naprawdę sęsownie opisanego podejścia do tego tematu, wykazuje Marek Kaczówka. Gorąco polecam jego artykuły w WŚ. Kopalnia wiedzy i wywarzony przekaz. To mój ulubiony autor artykułów obok Dariusza Duszy, w tym miesięczniku.

#3 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2469 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 23 grudzień 2006 - 13:48

M.Kaczówka opisuje w swoich artykułach fascynację łowieniem muchowym na Wiśle, ale za mało w nich spraw technicznych. Chciałbym spróbować muchowych boleni w przyszłym roku, ale obawiam się dwóch spraw, że napotkam duże trudności przy rzutach z brzegu i że odległości rzutowe muchowką będą zbyt krótkie by sięgnąć rapy. Spinning na tutaj niezaprzeczalna przewagę. W grę wchodzi łódka, ale obawiam się że muchowanie mogłoby być zbyt uciążliwe dla partnera. Myslę jednak że w niektórych sytuacjach muchówka mogłaby mieć przewagę nad spinningiem.
Pozdrawiam Wujek :D

#4 OFFLINE   michalm

michalm

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 36 postów
  • LokalizacjaŚląskie

Napisano 23 grudzień 2006 - 13:48

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w łowieniu boleni na muchę?
Chodzi mi o sprzęt, muchy i jakie są techniczne możliwości łowienia boleni w dużych rzekach. Czytałem że najlepsze sa mokre muchy i streamery, ale można tez łowić na suchą.
Kij pewnie będzie mocniejszy klasy 7-9AFTM, ale jaka będzie dobra linka tonąca czy pływająca?
Pozdrawiam Wujek :D


Do klasycznego boleniowego łowienia lepiej sznur pływający lub intermediate(łowienie płytko)raczej WF (zasięg rzutu).

#5 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2469 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 23 grudzień 2006 - 13:50

[quote]
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w łowieniu boleni na muchę?
Chodzi mi o sprzęt, muchy i jakie są techniczne możliwości łowienia boleni w dużych rzekach. Czytałem że najlepsze sa mokre muchy i streamery, ale można tez łowić na suchą.
Kij pewnie będzie mocniejszy klasy 7-9AFTM, ale jaka będzie dobra linka tonąca czy pływająca?
Pozdrawiam Wujek :D
[/quote]

Do klasycznego boleniowego łowienia lepiej sznur pływający lub intermediate(łowienie płytko)raczej WF (zasięg rzutu).
[/quote]


A jakie konkretne odległości można osiągnąć takim sprzętem, jaki będzie najlepszy kij?
Pozdrawiam Wujek :D

#6 OFFLINE   michalm

michalm

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 36 postów
  • LokalizacjaŚląskie

Napisano 23 grudzień 2006 - 14:08

Specjaliści osiągają bardzo duże.
Fachowcy 20-25 metrów (długość sznura).
Wędka o ktoej piszesz 7-9 wydaje się jak najbardziej na miejscu

#7 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2469 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 23 grudzień 2006 - 15:41

[quote title=michalm napisał(a) dnia Sat, 23 December 2006 02:08]Specjaliści osiągają bardzo duże.
Fachowcy 20-25 metrów (długość sznura).
Wędka o ktoej piszesz 7-9 wydaje się jak najbardziej na miejscu[/quote

Z jednej strony nieźle, ale z drugiej bolenie na Wiśle często chodzą dużo dalej.
Pozdrawiam Wujek

#8 OFFLINE   Kuba Standera

Kuba Standera

    W walce z głupota nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni

  • Bloggerzy
  • PipPipPipPip
  • 9087 postów
  • LokalizacjaIE

Napisano 23 grudzień 2006 - 18:57

To zostaje skradanko do tych co są bliżej.
Realnie możesz liczyc na 15m, znający sie na rzeczy potrafią nawet ponad 20m, na mistrzoswach itp chyba potrafia śmignąć nawet 30m, nie zmienia to faktu że zasięg nie jest odpowiedni dla dużej rzeki - zostaje łódka albo bellyboat (choc na Wiśle :unsure: )

#9 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2469 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 23 grudzień 2006 - 19:57

Przy brzegu te 15 metrów by wystarczyło ale trudność może wyniknąć z samym rzutem. Coś czuję że zastosowanie muchówki na nizinach jest bardzo ograniczone, ale może być receptą na rapy które nie chcą brać na nic. Szczególnie może to dotyczyć sytuacji gdy rapy żerują na wylęgu ukleji i na spinning są czasem dość trudne do sprowokowania. Ma to miejsce w lecie. Często jest tak że bolenie dobrze biorą na spinning wiosną i jesienią, a w lecie następuje uspokojenie szczególnie z dużymi boleniami. Przypuszczam że powodem może być przejście na inną dietę. Spinningiem dość ciężko naśladować narybek który porusza się wolniej od dużej ukleji. Z koleji wolniejsze prowadzenie spinningowej przynęty pozwala rapię na zorientowanie się w oszustwie. Jedynie zastosowanie małych ripperów i twisterów miałoby sens, ale wg mnie nie są to najlepsze przynęty, jak zresztą większość standardowo stosowanych wabików. Najlepsza wg mnie w tej sytuacji byłaby właśnie mucha.
Muchówkę chcę potraktować bardziej jako chęć doświadczenia czegoś nowego bo wyjęcie bolenia na muchę musi być bardzo emocjonujące. Podstawą pozostanie jednak spinning.
Pozdrawiam Wujek :D

#10 OFFLINE   szpiegu

szpiegu

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2323 postów
  • Lokalizacjadziki zachód :)

Napisano 23 grudzień 2006 - 21:57

wujek


a probowales moze wczesnie rano albo pozno wieczorem u mnie skutkowalo wiec tez powinines sobie dac rade :D

#11 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2469 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 24 grudzień 2006 - 09:13

wujek


a probowales moze wczesnie rano albo pozno wieczorem u mnie skutkowalo wiec tez powinines sobie dac rade :D



Szpiegu późny wieczór to moja ulubiona pora, z ranem gorzej, po prostu ciężko mi się zerwać o 3 w nocy żeby trafić na świt Embarassed . A muchówki chcę spróbować nie dlatego że mi nie biorą tylko bardziej z ciekawości, jaka będzie skuteczność tej metody i wrażenia z holu.
Pozdrawiam Wujek :D

#12 OFFLINE   Kuba Standera

Kuba Standera

    W walce z głupota nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni

  • Bloggerzy
  • PipPipPipPip
  • 9087 postów
  • LokalizacjaIE

Napisano 24 grudzień 2006 - 12:52

Ja bym polecał spróbowania muchy n bocznym troku na zwykłym spinnerku - zasięg masz taki sam, a możliwości prezentacji podobne jak z muchówką.

#13 OFFLINE   JohnnyJohn

JohnnyJohn

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 192 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 25 grudzień 2006 - 12:39

W książce Pana Adama Sikory Wędkarstwo muchowe napisane jest ,że linki powinne być pływające bądź Inermediate. Przypon długi- 2-4 m. Do tego skoczek. Muchy - na hakach nr 2-14 -muchy mokre ,niewielkie streamery. Kolory - biały,kolorowe oraz ciemne. Dobry sposób na bolenia - rzut w poprzek rzeki i prowadzenie jak przy mokrej ,można także zbierać linkę ręką by trochę ożywić naszą przynętę.


#14 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 17533 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 28 grudzień 2006 - 09:51

Cześć,
Wujek, jak będziesz chciał spróbować to mogę Tobie pożyczyć zestaw muchowy boleniowy. W tym roku zakupiłem taki sprzęcik i nawet trzy razy zaliczyłem wyjście na bolenie. Na razie bezskutecznie ale w następnym roku przyłożę się bardziej.

pozdrawiam
Remek


#15 OFFLINE   MGOR

MGOR

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 660 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 28 grudzień 2006 - 14:07

Wujek, a jak będziesz chciał coś poczytać, to jakiś czas temu w WMH były na ten temat text, w ostatnim jest klen i jaz.

#16 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2469 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 28 grudzień 2006 - 18:21

Cześć,
Wujek, jak będziesz chciał spróbować to mogę Tobie pożyczyć zestaw muchowy boleniowy. W tym roku zakupiłem taki sprzęcik i nawet trzy razy zaliczyłem wyjście na bolenie. Na razie bezskutecznie ale w następnym roku przyłożę się bardziej.

pozdrawiam
Remek


Ok może w przyszłym roku wyskoczymy gdzieś razem na bolki i przy okazji pomacham trochę zobaczyć czy wogóle warto inwestować.
Dzięki wszystkim za uwagi.
Pozdrawiam Wujek :D