Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Wodery - spodniobuty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   jerry hzs

jerry hzs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3325 postów
  • LokalizacjaChicago

Napisano 28 grudzień 2006 - 18:45

Widze na zdieciach ze wielu z Was czesto korzysta z woderow . Ja sam mam takie buty nieomal do .... , ale juz kilka razy bylem w sytuacji ze albo wycofka albo kapiel . Widze ze sa rozne materialy i firmy oraz ceny . Prosze o podzielenie sie opinia z uzywania woderow w ktorych brodzicie ...jakosc , cena , czy buty osobno czy jako calosc itp...

#2 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 3994 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 28 grudzień 2006 - 18:59

Ja brodzę w neoprenach firmy geologic z Decathlonu. Są dobre, wytrzymują spokojnie 3 sezony na Wiśle i niedrogie.Uważam że na trudny teren nie ma sensu kupować jakiś drogich butów, nawet grubszy neopren nie wytrzyma konfrontacji z drutem czy gałęzią, a po trzech sezonach jakos nie żal mi wyrzucić neoprenów i kupić nowych. Używam spodni do piersi, zwykłe wodery nie nadają się do brodzenia po rzekach.
Pozdrawiam Wujek :D

#3 OFFLINE   jerry hzs

jerry hzs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3325 postów
  • LokalizacjaChicago

Napisano 28 grudzień 2006 - 19:09

Moze zle sie wyrazilem , mam na mysli wylacznie spodnie wlasnie az do piersi, czyli maksymalne osiagi glebokosciowe :mellow: . Myslalem ze nazwa -wodery- to ogolna nazwa dla tego typu spodni . Mnie interesuje rowniez czy lepiej miec buty osobno bo z tego co wiem to wlasnie buty gumowe sa najczesciej przecinane i wlasnie one sa nie do zaklejenia . Czyli spodnie osobno i buty , czy tez calosc jako komplet . W przypadku butow zakladanych osobno odpada ich przeciecie bo to sa normalne skorzane buty a nie gumowe . Ceny po wprowadzeniu wielu nowych materialow bardzo roznorodne i powiedzialbym od bardzo tanich 50$ do bardzo drogich 250$ .

#4 OFFLINE   Kuba Standera

Kuba Standera

    W walce z głupota nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni

  • Bloggerzy
  • PipPipPipPip
  • 9527 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 28 grudzień 2006 - 19:23

Te bardzo drogie za 250$ ujeły mnie za serce - niesłychanie zazdroszczę Tobie mieszkania w Kraju Wielkiej Obniżki Cen - w naszej kochanej europie ciężko coś dobrego znaleźć za mniej niż 200e (śpiochy oddychające). Ja za swoje dałem 230e i nie jest to powalająca jakość, ściągnąłem podobne z basspro za 80$.
Jak dla mnie to tylko opcja śpiochy+buty (muszę mieć specjalne) ale i inni znajomi chwalą właśnie taki układ. Nie pęknie guma itp, a po za tym moim zdaniem jest to lepsze zestawienie jeśli zamierzasz brodzić w jakiś bardziej hardcore miejscach - buty do brodzenia pewniej trzymają nogę, polecam też podeszwy filcowe z kolcami - zdziwisz sie w jakie miejsca wchodzisz na luzie (przejście przez rwącą rzekę pod wodospadem po kamieniach
wystających z wody a głębokość pod nimi to ok metr, czy chocby zwykły ogloniony slip do spuszczania łodzi - 2 osoby przy mnie wjechały na gumowych podeszwach do wody, ja się czułem jak na chodniku - full controll).
  • rally lubi to

#5 OFFLINE   jerry hzs

jerry hzs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3325 postów
  • LokalizacjaChicago

Napisano 28 grudzień 2006 - 19:28

Ja raczej tez sklanialbym sie za butami osobno . A jak radzisz sobie z ociepleniem nog i tylka :mellow: , co ubierasz zanim wskoczysz w spodnie ?

#6 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 3994 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 28 grudzień 2006 - 19:29

Jeśli chodzi o klejenie ja dziury w neoprenie kleiłem klejem UHU do styropianu, bardzo dobrze trzyma i co ważne nie rozpuszcza neoprenu, z gumą może być gorzej jeśli chodzi o klejenie. Jeśli chodzi o cenę to jeśli ktoś łowi w terenie mało urazowym to może zainwestować w jakieś lepsze spodnie, jeśli łowi w miejscach typu wiślany sajgon to lepiej kupić coć tańszego. Ja nie używałem tzw.śpiochów, jedynie całościowych butów ze spodniami. Spodnie z butami są moim zdaniem wygodniejsze w przenoszeniu na duże odległości. W droższe spodnie z grubszym neoprenem można też zainwestować w przypadku gdy ktoś łowi w zimnej wodzie, choć lepiej w tym przypadku kupić trochę za duże spodnie i po prostu cieplej się ubrać.

#7 OFFLINE   jerry hzs

jerry hzs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3325 postów
  • LokalizacjaChicago

Napisano 28 grudzień 2006 - 19:33

Tak , ja mysle wlasnie o lowieniu w zimnej wodzie , a poniewaz jestem zmarzluchem wiec musze to jakos rozwiazac .

#8 OFFLINE   mifek

mifek

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 11212 postów
  • LokalizacjaWioska Z Tramwajami
  • Imię:Rafał
  • Nazwisko:...znane...

Napisano 28 grudzień 2006 - 19:48

Co prawda sam jeszcze nie dorobiłem się spodniobutów, ale kilku moich kolegów w przypadku drogich i jakby nie patrzeć dośc delikatnych neoprenów stosuje pewien bardzo mądry trick. Mianowicie na neopreny zakladaja dodatkowo najzwyklejsze w swiecie cienkie spodnie ortalionowe kupione za pare złociszy na rynku. Efekt: jesli cos ma sie zaczepic to zawsze najpierw zaczepia się oratiol ktorego rozerwac nie szkoda. Co prawda przechodnie i inni wedkarze czesto stukaja sie w glowe, widzac kolesi, ktorzy w samych ortalionach w zimie po wodzie laża, ale co tam - grunt, że sie sprawdza :mellow:

oczywiscie wskazane jest by taki ortalion byl luzniejszy i nie opinal sie na neoprenie...

#9 OFFLINE   wujek

wujek

    Zaawansowany

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 3994 postów
  • Imię:Jan
  • Nazwisko:Soroka

Napisano 28 grudzień 2006 - 19:49

Zainwestuj w grubszy neopren i żeby spodnie miały trochę większą numerację. Warto zainwestować w bieliznę absorbującą wilgoć bo neopren ma tę przypadłość że jest w nim trochę wilgotno, a jak postoisz parę godzin w takiej wilgoci reumatyzm na starość gwarantowany. Osobne buty przydadzą się w łowisku gdzie jest właśnie śliskie dno jak np.górskie rzeki stąd częste używanie śpiochów przez wędkarzy muchowych. Mi całościowe spodnie wystarczają a jak wcześniej napisałem są wygodniejsze w przenoszeniu(mogę zapakować je w plecak). Z butami osobno przez ich wielkość byłoby to przypuszczam trudniejsze.
Pozdrawiam Wujek :D

#10 OFFLINE   jerry hzs

jerry hzs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3325 postów
  • LokalizacjaChicago

Napisano 28 grudzień 2006 - 20:09

Najnowsza oferta BPS ; spiochy z 3,5 mm neoprenu 59,99$ a calosc z butami za 89,95$ . Ceny neoprenu spadly jak na rynku pojawily sie nowe materialy . Jest tu oferta za 139,99$ z oddychajacych materialow i jeszcze jest to do przyjecia . Ceny te powyzej 200$ pojawiaja sie w muchowych katalogach bo to sa super wyroby za super cene dla super wedkarzy :lol:


#11 OFFLINE   GrynszpaN

GrynszpaN

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 118 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 28 grudzień 2006 - 20:18

Jurku, podpowiedz w jakich warunkach terenowych, w jakim rejonie będziesz tego używał. Poza tym w jakiej porze roku.
Mam kilka wpadek w tej materii, spróbuję coś podpowiedzieć.
Pozdr.

#12 OFFLINE   jerry hzs

jerry hzs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3325 postów
  • LokalizacjaChicago

Napisano 28 grudzień 2006 - 20:34

Jesien , zima , wiosna ...rzeka lososiowa , glebokosc gora 1,5 metra , woda zimna i jeszcze zimniejsza :mellow:
Lato rzeka nizinna [ cos jak Wujek na Wisle ] , plaze ale i glebokie doly i ryby nie lososiowe .
Oczywiscie te spodniobuty to bardziej sa potrzebne w tym pierwszym przypadku bo sa tam nieodzowne . Ja do tej pory brodzilem w tych gumowcach z neoprenu powyzej kolan ale to jest za malo w pewnych sytuacjach . Zeby poczuc komfort to musze kupic takie po pachy w jakich wiekszosc wedkarzy tu lowi . Moj kolega muszkarz czesto przebija gumowiec od neoprenow i zakleic tego juz sie nie da . Dlatego pomyslelem o spiochach i butach osobno . W rzece jest duzo ostrych skal i zdarza sie szklo , wiec tylko buty z normalej skory [nie gumy] zabezpieczaja przed przecieciem . Same spiochy sa jakby mniej narazone na te niebezpieczenstwa .

#13 OFFLINE   Kuba Standera

Kuba Standera

    W walce z głupota nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni

  • Bloggerzy
  • PipPipPipPip
  • 9527 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 28 grudzień 2006 - 23:30

Ja polecałbym raczej śpiochy oddychające nie z pianki neoprenowej - mimo że może sie to wydawać dziwne na tak zimną wodę, ma paru znajomych łowiących głowatki zimą i też zasuwają w oddychających. tak w skrócie plusy i minusy (moim zdaniem):
- Bardziej uniwersalne - w lecie nie ugotujesz klejnotów, w zimie dres z polaru i jest ok.
- Wygodne - nosi się jak zwykłe spodnie, po neoprenach byłem wbity w ziemie różnicą jakości użytkowania.
- Jak kupisz 3 warstwowe to będą równie pancerne jak neopreny, też da się kleić.
- Po spakowaniu zajmują tyle miejsca co lekki sweter.

- Jedyny minus po za ceną (w twoim przypadku to chyba nie problem) to konieczność suszenia po łowieniu - neopreny wozisz zwinięte przez 3 lata z całym sychem w środku i jest ok :mellow:

#14 OFFLINE   jerry hzs

jerry hzs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3325 postów
  • LokalizacjaChicago

Napisano 29 grudzień 2006 - 05:51

Dzieki :D pomysle o tym ...byc moze w ten weekend dokonam wyboru .

#15 OFFLINE   GrynszpaN

GrynszpaN

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 118 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 31 grudzień 2006 - 13:15

Oto raki o których wspominałem.
Mam nadzieję, że będziesz meldował o wyborze kompletu.
Pozdrawiam
G.

Załączone pliki

  • Załączony plik  Raki2.jpg   42,1 KB   73 Ilość pobrań


#16 OFFLINE   radeqs

radeqs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 557 postów
  • LokalizacjaRuda Śląska
  • Imię:Konrad

Napisano 31 grudzień 2006 - 13:44

Co do spodniobutów oddychających to z tego co się orientuję nie warto oszczędzać. Kupienie czegoś innego niż 5-cio warstwowy goretex chyba się nie sprawdzi. Kumpel miał Cabelas'owe DryPlus'y już po pół roku zaczęły przesiąkać w okolicach kolan. Zaznaczam, że na 100% nie przebił ich na żadnych krzakach. Ja jak jadę w zimie postać w rzece to ubieram spioszki neoprenowe 5mm, 2 pary cienkich oddychających kalesonków, 2 pary skarpet z climatex'u (czy jakoś tak), plus jeszcze na to wsystko na wierzch skarpety neoprenowe 3 mm i 3-5 godziny w wodzie po uda w bez ruchu mogę stać na luziku. Rozwiązania oddychające + polary chyba bardziej sprawdzą się jeśli łowi się mobilnie. Problem z polarem i oddychającymi spioszkami jest taki, że pod wpływem ciśnienia wody polar się bardzo dobrze kompresuje i traci sporą część właściowości izolacyjnych dlatego wydaje mi się, że stać po pas w wodzie dłuższy czas się w nich nie da. Ja osobiście używam: jeśli zima to śpiochy neoprenowe, jeśli lato to wodery z super kanalarskiej gumy :D Gore jest dla mnie za dorgi aby targać go na krzakach.

Pozdrawiam

#17 OFFLINE   radeqs

radeqs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 557 postów
  • LokalizacjaRuda Śląska
  • Imię:Konrad

Napisano 31 grudzień 2006 - 13:46

@GrynszpaN
A gdzie można kupić takie gustowne raczki w takiej cenie? Mi się już zdarzyło wjechać do rzeki po lodowej krawędzi na butach podbitych samym filcem... Nic przyjemnego - nie polecam

#18 OFFLINE   GrynszpaN

GrynszpaN

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 118 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 31 grudzień 2006 - 15:07

Sklepik Wędkarsiego Świata.

#19 OFFLINE   Kuba Standera

Kuba Standera

    W walce z głupota nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni

  • Bloggerzy
  • PipPipPipPip
  • 9527 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 31 grudzień 2006 - 15:11

Co do spodniobutów oddychających to z tego co się orientuję nie warto oszczędzać. Kupienie czegoś innego niż 5-cio warstwowy goretex chyba się nie sprawdzi. Kumpel miał Cabelas'owe DryPlus'y już po pół roku zaczęły przesiąkać w okolicach kolan. Zaznaczam, że na 100% nie przebił ich na żadnych krzakach. Ja jak jadę w zimie postać w rzece to ubieram spioszki neoprenowe 5mm, 2 pary cienkich oddychających kalesonków, 2 pary skarpet z climatex'u (czy jakoś tak), plus jeszcze na to wsystko na wierzch skarpety neoprenowe 3 mm i 3-5 godziny w wodzie po uda w bez ruchu mogę stać na luziku. Rozwiązania oddychające + polary chyba bardziej sprawdzą się jeśli łowi się mobilnie. Problem z polarem i oddychającymi spioszkami jest taki, że pod wpływem ciśnienia wody polar się bardzo dobrze kompresuje i traci sporą część właściowości izolacyjnych dlatego wydaje mi się, że stać po pas w wodzie dłuższy czas się w nich nie da. Ja osobiście używam: jeśli zima to śpiochy neoprenowe, jeśli lato to wodery z super kanalarskiej gumy :D Gore jest dla mnie za dorgi aby targać go na krzakach.

Pozdrawiam


To skoro mieszkasz za kołem polarnym to może jeszcze gazet by do środka upchać??? :mellow: :mellow:


#20 OFFLINE   radeqs

radeqs

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 557 postów
  • LokalizacjaRuda Śląska
  • Imię:Konrad

Napisano 31 grudzień 2006 - 15:27

Postój w wodzie o temperaturze poniżej 4 st. dłużej niż przez pół godziny, to pogadamy ;) Ja wole mieć zdrowe stawy...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych