Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Nocny sandacz na rzece/ godziny brań


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
70 odpowiedzi w tym temacie

#61 OFFLINE   Astral

Astral

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 108 postów
  • LokalizacjaElbląg
  • Imię:Przemek

Napisano 13 październik 2019 - 11:34

Bardzo interesujacy temat. Jakie warunki wedlug was sa najbardziej opytmalne? Stabilne cisnienie bez mocnych wiatrow tego sie doczytalem. Ktos doszedl do jakis dalej idacych wionskow?
Moja woda ma inny charakter bo to regularna rzeka bez zadnych glowek czy innych wyplycen z roznym uciagiem wody. Metnookie trafialy sie z calej szerokosci rzeki. Ich gusta to dla mnie zagadka. Łowi ktos w podobnej rzece?

#62 OFFLINE   Mariano Mariano

Mariano Mariano

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1882 postów
  • LokalizacjaNiemcy/Warszawa
  • Imię:Mariusz

Napisano 13 październik 2019 - 11:59

Arek, nie chciałem swoim wpisem wywołać przepychanek, bo wątek jest bardzo merytoryczny i każdy z Nas może z niego wyciągnąć odpowiednie informacje dla siebie.
Mete o której piszesz porzuciłem. Jeżdżę w inne rejony, bliżej mnie.
Ryby, które obecnie łowie stoją często na zapływie glowki. Granica nurtu i spokojnej wody.Moze jest to spowodowane obecnym wysokim stanem wody.
Trafiłem wczoraj z rana dosyć fajnego, forumowego stykacza,który na kiju do 42g dał ładny popis siły.
Na obecnym odcinku więcej mam kamienistych raf, przerwanych główek jak opasek.
Ryby rozmiarowo 50-55cm.
Łowie je na woblery do 11cm lub jak dwa ostatnie(większe) na gumy 12cm.
W obydwu przypadkach ryby nie zdradzały swojej obecności a mimo wszystko były aktywne..
  • Rheinangler lubi to

#63 OFFLINE   Rheinangler

Rheinangler

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4647 postów
  • LokalizacjaDusseldorf
  • Imię:Arek
  • Nazwisko:Wałęga

Napisano 13 październik 2019 - 12:03

Moja woda ma inny charakter bo to regularna rzeka bez zadnych glowek czy innych wyplycen z roznym uciagiem wody. Metnookie trafialy sie z calej szerokosci rzeki. Ich gusta to dla mnie zagadka. Łowi ktos w podobnej rzece?

 

 @Astral

 

To jestes szczesciarzem jak masz nie uregulowana rzeke, elementy tego o czym tu piszemy znajdziesz taze na dzikiej rzece. Burty zewnetzrnych zakretow beda mialy wystarczajaco interesujacych zakamarkow, wiecej niz opisywane opaski, o rafy bedzie najtrudniej ale nie sa niemozliwe do spotkania, kamieniska zastapia zwaliska itd. Po prostu wszystko to samo tylko w wersji BIO.

Jak pozasz dobrze swoja rzeke bedziesz potrafil sie znalezc i polowic na kazdej uregulowanej, na odwut nie dziala to juz tak latwo....

Rozmarzylem sie....

Powodzenia


Użytkownik Rheinangler edytował ten post 13 październik 2019 - 12:06

  • guciolucky lubi to

#64 OFFLINE   Rheinangler

Rheinangler

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4647 postów
  • LokalizacjaDusseldorf
  • Imię:Arek
  • Nazwisko:Wałęga

Napisano 13 październik 2019 - 12:09

Arek, nie chciałem swoim wpisem wywołać przepychanek, bo wątek jest bardzo merytoryczny i każdy z Nas może z niego wyciągnąć odpowiednie informacje dla siebie.
Mete o której piszesz porzuciłem. Jeżdżę w inne rejony, bliżej mnie.
Ryby, które obecnie łowie stoją często na zapływie glowki. Granica nurtu i spokojnej wody.Moze jest to spowodowane obecnym wysokim stanem wody.
Trafiłem wczoraj z rana dosyć fajnego, forumowego stykacza,który na kiju do 42g dał ładny popis siły.
Na obecnym odcinku więcej mam kamienistych raf, przerwanych główek jak opasek.
Ryby rozmiarowo 50-55cm.
Łowie je na woblery do 11cm lub jak dwa ostatnie(większe) na gumy 12cm.
W obydwu przypadkach ryby nie zdradzały swojej obecności a mimo wszystko były aktywne..

Mariusz ja to tak prewencyjnie napisalem, zeby nie bylo jak w "Grzesznym zywocie Francika Buly" ;) ze w tych "niemcach" to wszystko siedem razy lepsze  :lol:  :rolleyes: i nawet 14 kilowe szczury sa :lol:


Użytkownik Rheinangler edytował ten post 13 październik 2019 - 12:09


#65 OFFLINE   guciolucky

guciolucky

    NO release NO glory

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3163 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 13 październik 2019 - 14:10

Arku,ryby w odróżnieniu od dzikich ssaków, jako substancji zapasowej używają tłuszczu a nie cukru (glikogenu) stąd np ryby wędrowne są nadzwyczaj tłuste i silne. Cukier jest "krótkodystansowy" szybko dostępny z wątroby ale nie nadaje się na dłuższe dystanse...u łososi, cukru w wątrobie trudno się doszukać. Sandacze też odbywają wędrówki tarłowie i na zimowiska stąd im mocniejszy nurt i dłuższe dystanse tym sandacze silniejsze i bardziej okrągłe nic to specjalnie nie ma wspólnego z paszportem ;)
  • Byniek i konopaa lubią to

#66 OFFLINE   Rheinangler

Rheinangler

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4647 postów
  • LokalizacjaDusseldorf
  • Imię:Arek
  • Nazwisko:Wałęga

Napisano 13 październik 2019 - 14:35

Dzieki Kuba,- kamien z serca mi spadl bo juz myslalem ze trzeba bedzie kolor podniebienia sprawdzac  :lol:


  • guciolucky, Byniek i konopaa lubią to

#67 OFFLINE   Rheinangler

Rheinangler

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4647 postów
  • LokalizacjaDusseldorf
  • Imię:Arek
  • Nazwisko:Wałęga

Napisano dziś, 05:05

Wracajac do tematu,- kolejne dni tzw "pelni lowcy" nie przyniosly ani jednego kontaktu, jedynie gacki obzeraly do nieprzytomnosci sie jakims latajacym robactwem a uderzajac co jakis czas o linke dawaly zludzenie brania :lol: . Piekne dni z temperatura po 25°C i cieple wieczory, mimo bezrybia byly warte spedzenia nad woda :)  

Pewnie za pare dni sie zacznie wielkie zarcie tym bardzie ze temperatura wody spadla do idealnych wrecz granic +-15°C, natlenienie tez w dobrej granicy, nic tylko lowic... a tu z rodzina na urlop trzeba :lol:

Moze po dwuch tygodniach jak wroce, beda jeszcze zarly?


  • Zebon lubi to

#68 OFFLINE   pszzz

pszzz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 50 postów
  • LokalizacjaGdańsk
  • Imię:Michał

Napisano dziś, 06:48

Dopiero po tym urlopie zaczną :)



#69 ONLINE   silurus

silurus

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 801 postów
  • LokalizacjaJózefosław
  • Imię:Robert

Napisano dziś, 08:42

 mam pytanie, czy ktoś próbował łapać na feeder na spining nocą. Kusi mnie żeby spróbować przy kamiennych opaskach. Takie 3,90 m pozwala wyjść spokojnie poza kamienie i bezpiecznie łapać bez straty przynęt. 

Tylko mam wrażenie, że może być mało wygodne takie łapanie. 



#70 OFFLINE   MieczysławS

MieczysławS

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 541 postów
  • LokalizacjaSiedlce

Napisano dziś, 10:09

O - nie wiedzialem ze sa takie  :rolleyes:

no i kupa te 2X tez sa dopiero do 6-tki...

Jeśli Owner ST-46 TN-2X #8 mogą być, to proszę:

https://akvasport.co...eble-hooks.html

   

#71 OFFLINE   cinn

cinn

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 326 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Imię:Marcin
  • Nazwisko:W

Napisano dziś, 13:30

Czasami przydał by się dłuższy kij jednak nie zawsze, pojedyncze wyjątki.

Wystarczy poobserwować drobnicę jak się zachowuje nocą, szuka schronienia przy brzegu, w kamieniach.

Nie wiem ja u pozostałych kolegów to wygląda ale u mnie większość ryb była złapana od 0,5m do max 1,5-2m od brzegu jeśli chodzi o opaski.

Przynęty dobieram do głębokości wody, najczęściej są to woblery pracująca około 0,5- do 1m, choc największe go sandacza złowiłem na wobler który pracował około 20cm pod powierzchnią wody.

Choć czasami ataki były jak wobler stukał po kamieniach.

łowię kijem 240cm czasami 275, zależy jakie przynęty aktualnie używam.

Casami łowiłem na środku rzeki ale wtedy kiedy znalazłem odpowiednie miejsce z jakąś przeszkodą na dnie za która tworzyły się zawiry i kawałek spokojnej wody.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 4

2 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych


    FanAtyk, marcin_69