Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Jak złowić bolenia zimą ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Grzesiek

Grzesiek

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 172 postów
  • LokalizacjaPołudnie :)

Napisano 09 październik 2019 - 12:23

2 lata temu znalazłem na Wiśle zimowisko uklejek. Rybek są setki, ile nie tysiące. Zbierają się w listopadzie i przebywają tam całą zimę. Jest to niezbyt głęboka, spokojna woda w klatce pomiędzy dwiema główkami. I cały czas, najczęściej rankami, biją w te rybki bolenie. 2 lata temu nie złowiłem żadnego, w zeszłym roku trafiłem jedną rapę (64 cm) zahaczoną za grzbiet. Łowiłem 6 cm woblerem Wob-art imitującym uklejkę. Do wody leciały woblery (i boleniowe, i zwykłe), wahadłówki, obrotówki, a bolenie *uja sobie z mych starań robiły. Żerowały w najlepsze 5-10 m. ode mnie i z furią ścigały uklejki. 

I teraz pytanie do łowców boleni. Jak dobrać się tym rapom do łusek ?



#2 OFFLINE   Darek Koralewski

Darek Koralewski

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 172 postów
  • LokalizacjaNorrköping
  • Imię:Darek
  • Nazwisko:Koralewski

Napisano 09 październik 2019 - 12:26

Ja dziś złowiłem 8szt od 20 do 55cm na obrotówki i woblery podczas łowienia troci w Szwecji. Było to tak wkurzające bo co rzut miałem branie boleni i odprowadzenie. Prowadziłem w poprzek nurtu normalnym tempem.
aed487ea5aad6bb888aaa616c9fe90dc.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#3 ONLINE   Mysha

Mysha

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 395 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 09 październik 2019 - 16:44

Są tu więksi specjaliści, ale mam podobne łowisko i łowię na nim od połowy września do grudnia. Mam dwa sposoby:

1. Gdy żerują. Jak zobaczę atak to rzucam w to samo miejsce przez 15-20 minut. Nie "ścigam" ryby rzutami tylko czekam, aż znów przypłynie w to samo miejsce. 

2. Szukam miejsca gdzie mieszkają. Obok takiej stołówki na pewno jest też ich dom. U mnie to jest rynna 2,5- 3 m. I tam je łowię gdy nic nie atakuje.

Przynęty. Jesienią nie używam typowych boleniowych przecinaków. Podstawowa przynęta to wobler Piotra Mołdocha 9-10 cm i guma RH (zarówno 8,10 jak i 12 cm 29 gram do łowienia w rynnie). Woblera prowadzę wolno i jednostajnie. Gumy podbijając.


  • Adrian Tałocha, Pisarz.......ewski Piotr, bubas i 3 innych osób lubią to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych