Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Jakich Salmo nie warto mieć w pudełku?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
40 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   brzoza

brzoza

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 172 postów

Napisano 04 styczeń 2020 - 23:09

Buduję konkretny zapas woblerów na nastepne lata łowienia - głownie rzeki nizinne Warta, Odra, Noteć. Ponieważ mam dostęp do Salmo w dobrej cenie checę zrobić konkretny zapas.

 

Pytanie czy są jakieś modele, które niesbyt Wam się sprawdzają i nie warto ich mieć w pudełkach.
Hornety zamierzam mieć w kazdym rozmiarze, co z innymi modelami?



#2 OFFLINE   jezier

jezier

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 208 postów
  • LokalizacjaBlisko Sanu ;)
  • Imię:Piotr

Napisano 04 styczeń 2020 - 23:21

Minnow 5 6 7
Perch
Bullhead
Slider
Sweeper
Tych nie kupujcie, ja się poświęce dla wszystkich i będę nimi rzucał (nie łowil) żebyście Wy już nie musieli.
Ci co już kupili mogą mi je wysłać, po co się z nimi w pudełku męczyć.

#3 OFFLINE   esoxlucius1

esoxlucius1

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 410 postów
  • LokalizacjaWschód

Napisano 04 styczeń 2020 - 23:25

Salmo Whacky , wobler nie nadaje się do niczego , ale tak jak kolega wyżej mogę się poświęcić i je przyjąć
  • jezier, Alexspin i Sławek Nikt lubią to

#4 OFFLINE   brzoza

brzoza

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 172 postów

Napisano 04 styczeń 2020 - 23:28

Salmo Whacky , wobler nie nadaje się do niczego , ale tak jak kolega wyżej mogę się poświęcić i je przyjąć

 

 

Whacky akurat sprawdził mi się na morskich bassach w trollingu na płytkich zatokach podczas wysokiej wody. Ale w Polsce na nizinach raczej nie znajdę dla niego zastosowania.



#5 OFFLINE   Bułka

Bułka

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 700 postów
  • LokalizacjaTOSiek
  • Imię:Wojtek

Napisano 05 styczeń 2020 - 02:20

Salmo Whacky , wobler nie nadaje się do niczego , ale tak jak kolega wyżej mogę się poświęcić i je przyjąć


Hornetów nie warto kupować. Przyjmę wszystkie, żeby ktoś nie powiedział, że niemiły jestem. 🙂

A na poważnie to nic nigdy na Lil Buga nie złowiłem.
  • Alexspin i piter v lubią to

#6 OFFLINE   psd27

psd27

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 553 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano 05 styczeń 2020 - 03:01

Kolego @brzoza, pytanie nieco z czapy, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto na dany wobler połowił, mimo że ktoś inny go szczerze nie lubi. Lepiej moim zdaniem spytac, na co ludzie łowią i na podstawie tego zrobić zakupy. Ja np mam zawsze w pudełku minnowa 5 i 7 w wersji tonącej oraz horneta 4 w wersji DR oraz SDR. Ale już minnowa 6 nie lubię podobnie jak bullheada. Na lilbuga tez nigdy nic nie złowiłem, ale tez i nie rzucałem na niego za dużo. Pearcha na Skandynawię zawsze zabieram podobnie jak slidery. No i jak teraz zestawisz te informacje, to wyjdzie Ci, ze wszystko warto lub nic nie warto :-)

#7 OFFLINE   brzoza

brzoza

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 172 postów

Napisano 05 styczeń 2020 - 03:15

Kolego @brzoza, pytanie nieco z czapy, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto na dany wobler połowił, mimo że ktoś inny go szczerze nie lubi. Lepiej moim zdaniem spytac, na co ludzie łowią i na podstawie tego zrobić zakupy. Ja np mam zawsze w pudełku minnowa 5 i 7 w wersji tonącej oraz horneta 4 w wersji DR oraz SDR. Ale już minnowa 6 nie lubię podobnie jak bullheada. Na lilbuga tez nigdy nic nie złowiłem, ale tez i nie rzucałem na niego za dużo. Pearcha na Skandynawię zawsze zabieram podobnie jak slidery. No i jak teraz zestawisz te informacje, to wyjdzie Ci, ze wszystko warto lub nic nie warto :-)

 

 

Moim zdaniem pytanie było bardzo jasno postawione i konkretne. Nie łowiłem na wszystkie przynęty Salmo bo nie łowię na wielu łowiskach. W przypadku salmo chyba łatwiej jest własnie dostać odpowiedź typu co się nie sprawdza niż naodwrót.
Ale dzięki za odpowiedź.



#8 OFFLINE   Rheinangler

Rheinangler

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4715 postów
  • LokalizacjaDusseldorf
  • Imię:Arek
  • Nazwisko:Wałęga

Napisano 05 styczeń 2020 - 07:33

Selekcja negatywna  ogolnie rzecz biorac jest skutecznym sposobem wstepnego odsortowania jednak w tym przypadku jest jak najbardziej blednym kryterium.

Dlatego ze uzyskany w jej wyniku "zakladany" efekt nie funkcjonuje w stalych lecz w zmiennych warunkach. Tyle jak chodzi o socjotechnike ;)  

Ale zeby nie bylo zbyt gornolotnie  :) a odnosilo sie rzyczliwie do problemu....

Konkretnosc i jasnosc pytania nie motywuje jeszcze jego sensu  :rolleyes: a tego sensu....sorry ale nie widac,- no moze poza proba nie wydania pieniedzy na cos niepotrzebnego.

Jesli ta hipoteza jest prawdziwa to forma zadanego pytania bardziej pokazuje pokretnosc mysli niz chec rozwiazania problemu ;)

Molo kto szuka gotowej recepty na sukces bo na ogol wiadomo ,- ze jej nie ma... No chyba ze wierzysz w slogan reklamowy Salmo, ktory kiedys wymyslil Piotrek  "wystarczy wrzucic do wody"  :lol:

Ergo:

Zapewniam cie, ze jesli w sposob konkretny opiszesz miejsca w ktorych zamierzasz uzyc wolberow Salmo to otrzymasz mnostwo odpowiedzi od ich uzytkownikow, ktore z nich sie tam sprawdza a ktore mozna sobie w tych miejscach darowac :) Pytanie,- czy ci sie chce opisac konkretne miejsce i cel polowu?

 

Przyklad:

Zamierzasz miec Hornety w kazdym rozmiarze. Super! Tylko zapewniam cie, za na tych rzekach, ktore wymieniles bedzie sporo miesc w ktorych ten wobler nie bedzie do nich pasowal i raczej nic na niego nie zlowisz...

Szkoda tez ze nie zrozumiales uwagi Pawla @psd27 mowi ona o tym ze niezaleznie od obiektywnej skutecznosci danego modelu jedne bedziesz lubial (jak obecnie Hornety) a inne nie i nie bedziesz nimi chetnie lowil. Zastanow sie czy sympatia do Hornetow nie jest przypadkiem spowodowana tym ze je wyraznie czujesz na kiju? To tez moze byc kryterium doboru,- co prawda malo pragmatycznym ale jednak...


Użytkownik Rheinangler edytował ten post 05 styczeń 2020 - 08:14


#9 OFFLINE   Alexspin

Alexspin

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2724 postów
  • LokalizacjaŁódź
  • Imię:Aleksander
  • Nazwisko:senatorskie

Napisano 05 styczeń 2020 - 08:04

Jakie pytanie, taka odpowiedź:

- nie kupuj Boxera, bo ma paskudny pyszczek,

- nie kupuj Sparky Shada, bo na jednym z moich (mam 4) odprysnął na pyszczku lakier gdy katowałem go 3h między kamieniami,

- nie kupuj Sweepera, bo mi jednego zeżarła jakaś lokomotywa w Zat. Puckiej.

Tyle na ten temat...

:doh: :D



#10 OFFLINE   miramar69

miramar69

    jadę na ryby i nie będzie mnie trochę , trzeba odpocząć od

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 4330 postów
  • LokalizacjaSANDOMIERZ
  • Imię:MARIUSZ

Napisano 05 styczeń 2020 - 09:49

... nie kupuj żadnych SALMO , a będziesz Pan zadowolony  :)  ;)


Użytkownik miramar69 edytował ten post 05 styczeń 2020 - 09:49


#11 OFFLINE   guciolucky

guciolucky

    NO release NO glory

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3386 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 05 styczeń 2020 - 10:05

Mam większość modeli woblerów Salmo, osobiście najwięcej ryb złowiłem na bullheady w wersji shallow nigdy żadnej na SDR. Bardzo lubię poprzednie stingi, w mojej ocenie to jedne z najlepszych woblerów do twicha zaraz za Rudrami. Perch SDR to trollingowy zabijaka...

#12 OFFLINE   Adrian Tałocha

Adrian Tałocha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Adrian
  • Nazwisko:Tałocha

Napisano 05 styczeń 2020 - 11:22

Jak łowisz bullheadami? Z pstragowych ten i butcher nigdy nie dały mi ryby?

#13 ONLINE   jachu

jachu

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 523 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Janusz
  • Nazwisko:Skowron

Napisano 05 styczeń 2020 - 21:38

Jak łowisz bullheadami? Z pstragowych ten i butcher nigdy nie dały mi ryby?

Miałem Adrian dokładnie to samo właśnie z Butcherem i trzema wersjami Bullheadów. Fakt, że tylko w pstrągowych rzeczkach je próbowałem, ale na różne sposoby i w końcu jako pstrągowe je Piotrek reklamował.


  • Adrian Tałocha lubi to

#14 OFFLINE   guciolucky

guciolucky

    NO release NO glory

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3386 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 05 styczeń 2020 - 22:06

Zwykle łowię nimi klenie, techniką down up w tradycyjnej defiladzie.
  • Adrian Tałocha lubi to

#15 OFFLINE   popper

popper

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8841 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Imię:Waldek

Napisano 05 styczeń 2020 - 22:35

Co prawda pytanie nie do mnie ale ...

Bullhead w wersji 6 cm dał mi wiele radochy. Trudny (w wersji pierwotnej) do utrzymania na wodzy, w silniejszym nurcie, łowił głównie z nurtem. Tu sprawdzał się znakomicie a średnie i spore pstrągi, waliły w niego bez uprzedzeń.

Czasami, dla uspokojenia jego nieprzewidywalnej pracy, zmieniałem kotwice na rozmiar większe, lub dociążałem lametą.

Podobnie, jak przy grubych, odrzańskich  kleniach.

Tu z kolei, wobler sprowadzałem z nurtem po przelewie, właściwie bez pracy kołowrotkiem. Jedynie lekkie napinanie linki wędziskiem, by nie "zgubił" leniwej pracy. Na koniec spływu krótkie przytrzymanie i..... baaaach ;)

Wersje 6 SDR również dawały klenie ale w miejscówkach, z silnymi głębokimi podmyciami burt brzegowych. Tu łowienie trudniejsze, bo woblerem należało niemal wjechać, w takie głębsze podmycie, co często  kończyło się spłoszeniem ryb, z powodu uwalniania przynęty, z licznych zaczepów, albo...... Niezbyt dużym sumkiem.

Wersje obecne, 6 i 4 cm łatwiejsze już są do okiełznania. Po zmianie steru lepiej trzymają się nurtu a ich skuteczność chyba się nie zmieniła.

Niestety na Odrę już dawno nie zajrzałem. 

 

Butchery nie dały mi ryb mimo początkowej wiary w przynętę :lol:  :lol:  :lol:


Użytkownik popper edytował ten post 05 styczeń 2020 - 22:38

  • Adrian Tałocha lubi to

#16 OFFLINE   Adrian Tałocha

Adrian Tałocha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Adrian
  • Nazwisko:Tałocha

Napisano 05 styczeń 2020 - 23:05

Dzięki o pstrągi właśnie mi chodziło, łowiłem tylko na pływającą płytkochodzącą wersję, jedną z pierwszych strasznie szeroka praca, dam mu jeszcze szansę. Butcher może spisze się na innych rybach

#17 OFFLINE   guciolucky

guciolucky

    NO release NO glory

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3386 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 05 styczeń 2020 - 23:08

Bullheady mają bardzo małe obciążenie, umieszczone w okolicy łebka co wyzwala wężową akcję która, jak napisał Waldek, wymaga okiełznania ale też jest bardzo skuteczna. Nie jest to wobler łatwy w obsłudze ale uderzenia w niego są spektakularnie mocne i jak raz się go wyczuje to chętnie się do niego wraca.

#18 OFFLINE   Rheinangler

Rheinangler

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4715 postów
  • LokalizacjaDusseldorf
  • Imię:Arek
  • Nazwisko:Wałęga

Napisano 05 styczeń 2020 - 23:19

A ja mam bardzo dobre wspomniena z Butcherem ale z ubieglego wieku  :) po wyrwaiu wszystkich oryginalow na tajnej rafie ktora pokazal mi Tomek zaczalem odlewac z kumplem piankowe Butchery z wglebieniami paskowymi w bokach, malowanie bylo niebiesko-srebrne. Spotkalismy sie wtedy na majowce z  Szymonem, Jackiem a potem z Mackiem, i bylo troche niegoscinnie bo stojac ramie w ramie tylko ja lowilem :P takie cos jest moziwe tylko w wyluzowanym towarzystwie :lol: Wynik polowu nie byl oczywiscie wynikiem moje watlego kunsztu a tym ze ten Butcher latal dalej i bardziej agresywnie pracowal od woblerow moich znakomitych kolegow co w tym dniu najskuteczniej wabilo duze klenie....


  • Bułka lubi to

#19 OFFLINE   Mazur

Mazur

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 41 postów
  • LokalizacjaZach-pomorskie
  • Imię:Radosław
  • Nazwisko:Mazur

Napisano 06 styczeń 2020 - 08:04

Na tego Butcherka ma PB Wzdręgi na pewno ponad 40 cm, ale to już kilkanaście lat termu. Pozdrawiam 



#20 OFFLINE   md30

md30

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 11 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Imię:Michał
  • Nazwisko:C&R

Napisano 06 styczeń 2020 - 11:55

Jadąc na okonie lubię mieć przy sobie właśnie bullhead lub sparky. Ogólnie mówiąc 2 lata temu sparky dał mi wiele radości wędkując nim w Holandii, a córce jeszcze więcej . :)


  • Alexspin lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych