Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Shimano Twin Power 2020


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
612 odpowiedzi w tym temacie

#601 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9291 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano wczoraj, 13:50

No to podziwiajcie, TP z 2015 roku, hybryda.Nieużywana bo mam bezgraniczne zaufanie do sprzedającego.Tak wygląda posmarowane koło napędowe, praktycznie w 2 punktach klapnięte smaru, generalnie susza na całego.46e22291ffbcfacda900c1d4a0335697.jpg

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka
  • MARIUSZ 69 i Sławek Nikt lubią to

#602 OFFLINE   Guzu

Guzu

    (G)uzurpator

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPipPipPip
  • 14174 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Daniel

Napisano wczoraj, 14:07

Bezgraniczne zaufanie w dzisiejszych czasach to istny skarb.
Zdecydowanie większy niż jakikolwiek tp
  • minnow lubi to

#603 OFFLINE   psd27

psd27

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 660 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano wczoraj, 14:12

Zaufanie wszystkim należne, lecz każdemu inne....
  • Jozi lubi to

#604 OFFLINE   kineret

kineret

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 283 postów

Napisano wczoraj, 14:36

Tak wygląda posmarowane koło napędowe, praktycznie w 2 punktach

No tak.

Kołowrotki Shimano są w ten sposób smarowane od lat i z reguły pracują niezawodnie bez jakiegokolwiek serwisu, nawet przez kilka sezonów.

 

klapnięte smaru, generalnie susza na całego

Bzdury.

Dokładnie o tym pisałem - ludzie otwierają kołowrotki i jeśli nie widzą kupy smaru to wydaje im się, że przekładnia jest sucha.

Większość osób nie posiada wiedzy potrzebnej do zdiagnozowania problemu, a co dopiero stwierdzenia czy w ogóle mamy do czynienia z jakimkolwiek problemem.

 

W rzeczywistości liczy się jedynie bardzo cienka warstwa smaru, ledwo widoczna gołym okiem na powierzchni metalu.

Wszelkie kapki smaru wyciśnięte przez przekładnię nie spełniają już żadnej roli.

 

Oszczędzanie na smarowaniu nie miałoby żadnego ekonomicznego uzasadnienia i sprawiłoby, że kołowrotki pracowałyby nieprawidłowo już na półce sklepowej i nikt nie chciałby ich kupić.

 

Usilne twierdzenie, pomimo braku dowodów, że firma, która wyprodukowała ten topowy kołowrotek nie potrafi poprawnie wykonać tak prostego kroku w procesie produkcji jak smarowanie jest absurdalnym brakiem szacunku dla inżynierów Shimano. Takie jest moje zdanie ;)


Użytkownik kineret edytował ten post wczoraj, 14:37


#605 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9291 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano wczoraj, 18:02

No tak.

Kołowrotki Shimano są w ten sposób smarowane od lat i z reguły pracują niezawodnie bez jakiegokolwiek serwisu, nawet przez kilka sezonów.

 

Bzdury.

Dokładnie o tym pisałem - ludzie otwierają kołowrotki i jeśli nie widzą kupy smaru to wydaje im się, że przekładnia jest sucha.

Większość osób nie posiada wiedzy potrzebnej do zdiagnozowania problemu, a co dopiero stwierdzenia czy w ogóle mamy do czynienia z jakimkolwiek problemem.

 

W rzeczywistości liczy się jedynie bardzo cienka warstwa smaru, ledwo widoczna gołym okiem na powierzchni metalu.

Wszelkie kapki smaru wyciśnięte przez przekładnię nie spełniają już żadnej roli.

 

Oszczędzanie na smarowaniu nie miałoby żadnego ekonomicznego uzasadnienia i sprawiłoby, że kołowrotki pracowałyby nieprawidłowo już na półce sklepowej i nikt nie chciałby ich kupić.

 

Usilne twierdzenie, pomimo braku dowodów, że firma, która wyprodukowała ten topowy kołowrotek nie potrafi poprawnie wykonać tak prostego kroku w procesie produkcji jak smarowanie jest absurdalnym brakiem szacunku dla inżynierów Shimano. Takie jest moje zdanie ;)

O takich fachowców nam trzeba, którzy bezapelacyjnie stwierdzą, że inżynierowie shimano są najlepsi, wiedzą wszystko najlepiej, na smarowaniu zęby zjedli i nie ma bata by coś po nich poprawiać.

Otóż Kolego @Kineret nie uważam, że moim zadaniem jest przekonywanie Ciebie że ów kołowrotek został źle posmarowany.

Kolega kupił i stwierdził, że "słychać" przekładnię podczas kręcenia, więc poprosił mnie o przesmarowanie.

Zamieściłem fotkę jak wygląda koło napędowe z nieużywanego kołowrotka, jak widać smarowanie punktowe, czy doprowadziło do filmowego pokrycia zębów przekładni smarem, nie wiem.Czy to jest wystarczające dla pracy kołowrotka, no jakoś to mnie nie przekonuje, bo po moim przesmarowaniu kołowrotek kręci maślanie, przekładnia nie wydaje  żadnych metalicznych dźwięków, które sugerują brak środka smarnego.

Jak to z tym shimano jest, no choćby wpadki z łożyskami na podparciu piniona w TP 2017, też kolego @Kieret uważasz, że inżynierowie shimano wiedzą lepiej by dać dziadowskie łożysko?


  • psd27, MARIUSZ 69 i Maciek. lubią to

#606 OFFLINE   Kadet

Kadet

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 912 postów

Napisano wczoraj, 18:34

Mażnięte w dwóch miejscach, a co by ich kosztowało jakby posmarowali całe koło..?

Uważam że jest to tani sposób na skrócenie żywotności podzespołów.


  • Jozi lubi to

#607 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9291 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano wczoraj, 18:43

Mażnięte w dwóch miejscach, a co by ich kosztowało jakby posmarowali całe koło..?

Uważam że jest to tani sposób na skrócenie żywotności podzespołów.

Dokładnie.

Księgowi teraz w firmach rządzą, maszyna ma służyć do wypuszczenia nowego modelu a nie na 20 lat.

No cóż, każdy robi jak uważa, ja uważam że należy posmarować, nie wymagam by wszyscy byli tego samego zdania.

Nie lubię jak słychać przekładnię w kołowrotku a jestem przekonany że da się to wyeliminować przez odrobinę smaru.


  • MARIUSZ 69 lubi to

#608 OFFLINE   kineret

kineret

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 283 postów

Napisano wczoraj, 22:16

 O takich fachowców nam trzeba, którzy bezapelacyjnie stwierdzą, że inżynierowie shimano są najlepsi, wiedzą wszystko najlepiej, na smarowaniu zęby zjedli i nie ma bata by coś po nich poprawiać.

W tej kwestii dla mnie wystarczy to, że robią najlepsze kołowrotki. Od lat.

 

Generalnie, nie naprawia się czegoś co działa poprawnie, a szukanie masła w maśle itp. to domena innych wątków. pozdrawiam



#609 OFFLINE   psd27

psd27

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 660 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Paweł

Napisano wczoraj, 22:18

No tak.

Kołowrotki Shimano są w ten sposób smarowane od lat i z reguły pracują niezawodnie bez jakiegokolwiek serwisu, nawet przez kilka sezonów.

 

Bzdury.

Dokładnie o tym pisałem - ludzie otwierają kołowrotki i jeśli nie widzą kupy smaru to wydaje im się, że przekładnia jest sucha.

Większość osób nie posiada wiedzy potrzebnej do zdiagnozowania problemu, a co dopiero stwierdzenia czy w ogóle mamy do czynienia z jakimkolwiek problemem.

 

W rzeczywistości liczy się jedynie bardzo cienka warstwa smaru, ledwo widoczna gołym okiem na powierzchni metalu.

Wszelkie kapki smaru wyciśnięte przez przekładnię nie spełniają już żadnej roli.

 

Oszczędzanie na smarowaniu nie miałoby żadnego ekonomicznego uzasadnienia i sprawiłoby, że kołowrotki pracowałyby nieprawidłowo już na półce sklepowej i nikt nie chciałby ich kupić.

 

Usilne twierdzenie, pomimo braku dowodów, że firma, która wyprodukowała ten topowy kołowrotek nie potrafi poprawnie wykonać tak prostego kroku w procesie produkcji jak smarowanie jest absurdalnym brakiem szacunku dla inżynierów Shimano. Takie jest moje zdanie ;)

Nie znam Cię, a skoro wyrażasz bardzo stanowczą opinię, to spytam - możesz poprzeć swoje zdanie jakimiś ogólnie niekwestionowanymi argumentami? Np długą historią wielu kołowrotków, które sam serwisujesz i ich używasz? Albo podając liczbę kołowrotków, które serwisujesz? Albo może jesteś inżynierem specjalizującym się np w mechanice precyzyjnej i to uprawnia Cię do mówienia, że ktoś inny pisze o kołowrotkach "bzdury"?

 

Ja na kołowrotkach aż tak dobrze się nie znam i nie wiem, kto w tym sporze ma rację, bo z jednej strony szanuję inżynierów Shiemano, a z drugiej doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że światem rządzą finanse, a nie inżynieria - polecam poczytać np o "Centennial Light", czyli żarówce, którą wyprodukowano ~1890 roku i świeci do dzisiaj. O przykładach z branży samochodowej słyszał pewnie każdy. Paradoksalnie, jeśli chodzi o kołowrotki z najwyższej półki, wybór wielki nie jest :D Aaaa, wiem też jeszcze jedno - otóż każdy z moich kołowrotków, który wraca od Joziego, kręci tak, że morda mi się uśmiecha ;)
 



#610 OFFLINE   kineret

kineret

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 283 postów

Napisano wczoraj, 23:46

Jasna sprawa, w końcu to forum internetowe, na którym różni ludzie prezentują różne opinie  :)

 

Niestety, nie posługuję się takim tytułem zawodowym, a samodzielnie serwisuję jedynie niewielką ilość kołowrotków. Szczerze mówiąc, to nie wiem nawet czy to o czym mówimy się pod to kwalifikuje. Mechanika precyzyjna to dla mnie bardziej automatyczny naciąg w zegarku czy wtryskiwacz common rail. A kołowrotek spinningowy? No nie wiem.

 

Co do młynków - tak, na tym etapie mam już własne doświadczenie. Znam kilka legitnych przykładów znajomych, którzy używają (różnych) kołowrotków Shimano bez jakiegokolwiek serwisu przez kilka lat eksploatacji w normalnych warunkach, ze słoną wodą włącznie. Wszystkie pracują gładko i bez zarzutu. Miałem też okazję podpytać przewodników i właścicieli baz wędkarskich (wypożyczają sprzęt) o ich zdanie na ten temat. Uwierz, że nikt tego sprzętu nie "serwisuje".

 

Dla mnie nie ma czegoś takiego jak "niekwestionowalne argumenty" (fakt, wychowałem się w innej kulturze) ale zwróć proszę uwagę, że jedyny argument, który podważam brzmi mniej więcej tak:

 

"Nowe kołowrotki Shimano (z wyższej półki cenowej) są niepoprawnie smarowane w fabryce i wymagają tzw. serwisu zerowego, ponieważ dwie kupki smaru widoczne na kole przekładni nie zapewniają poprawnego smarowania mechanizmu kołowrotka i jest on suchy"

 

Niestety, ten mit jest ciągle powielany, a nie trzeba być "techniczny" żeby zrozumieć, że to bzdury, więc staram się wyprowadzać z błędu (aż mi się to nie znudzi).

 

Dodam jeszcze, że nie mam nic przeciwko temu, że ktoś zajmuje sie serwisowaniem kołowrotków (nie jest to wcale takie trudne), ale powiem tylko, że dobrze jest uważać na zdanie sprzedawców w takich kwestiach, ponieważ mogą być doświadczeni, ale zwykle nieobiektywni.

P.S.

Żarówka ciekawa, ale chyba nie chciałbyś takiej w kuchni ;)


Użytkownik kineret edytował ten post wczoraj, 23:51


#611 OFFLINE   Doman

Doman

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 415 postów
  • LokalizacjaGryfino
  • Imię:Dominik

Napisano dziś, 05:05

Na zębach koła przekładni w miejscu placka jest więcej  smaru  czy tyle samo  co na pozostałych zębach ?

Dasz więcej smaru złożysz jest wrażenie  większych oporów i wyciszenia do puki nie połowisz i ten nadmiar smaru nie rozrzuci  po innych elementach  włącznie z wałkiem posuwu szpuli ,który  pewnie przesmarowany był rzadszym smarem .

Można smarować po swojemu na własne ryzyko ,ale żeby tracić gwarancję i rozbierać nowe kołowrotki to bez sensu .



#612 OFFLINE   Rheinangler

Rheinangler

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4780 postów
  • LokalizacjaDusseldorf
  • Imię:Arek
  • Nazwisko:Wałęga

Napisano dziś, 05:20

Pierwszy raz jak przeczytalem post @kineret-a to pomyslalem: albo nie rozumiem tego wysublimowanego dowcipu, albo to jakas nowa "techniczna" awangarda i underground, albo moze znane na forum,- bic mistrza....Zadna z tych rzeczy nie wymaga komentaza bo nie kazda mysl/pomysl trzeba koniecznie komentowac a Mistrz w odroznieniu od miszcza obroni sie sam...

Ale teraz czytam, ze to tak na powaznie i na dodatek, ze to prawie misja,- wyprowadzac innych z bledu, obalac mity...

Szacunek do inzynierow Shimano jest oczywiscie jak najbardziej na miejscu ale czy ich romans z ksiegowami albo zwykle ulomnosci montazu takze?

Wracajac do aspektow technicznych wypowiedzi,- jesli sluszna i prawdziwa jest teza o tym, ze tylko cieniutenki i wrecz niewidoczny "podmuch smaru" na przekladniach, ktorego nawet doswiadczeni serwisanci jak Jozek nie widza i nie czuja jest wystarczajaca to te dwie kupy smaru na przekladni to pewnie nic innego czyste marnotrawstwo, mogace posluzyc do posmarowania kolejnych kilku kolowrotkow.

Idac dalej tropem tego (dla mnie kolejnego absurdu) moga sie i tacy znalezc, ktorzy stwierdza ze tak kupa smaru jest wywazeniem kola przekladni itd...

Jasna sprawa jest, ze tak jak z kolowrotka po pokreceniu korba nie powinno wylazic smarowidlo niczym miesoo z maszynki do mielenia, tak samo to, ze nie powinien sie wydostawac chrobot wspolpracujacych ze soba elementow przekladni. Co do tego, ze Jozek potrafi znalezc ten kompromis,- podobnie jak Pawel nie mam zadnych watpliwosci. 


Użytkownik Rheinangler edytował ten post dziś, 05:23


#613 OFFLINE   Kadet

Kadet

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 912 postów

Napisano dziś, 05:47

Japońce nie są głupi. Wiedzą, że młynki z wyższej półki są złożone z dobrych materiałów i tak oszczędnie posmarowany kołowrotek wytrzyma do następnego, nowszego modelu.Interes musi się kręcić.
Jeszcze jedno.
Dlaczego w takim Nasci czy nawet Ultegrze jest smaru jak należy..?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 6

6 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    dyliog, marcin186, De'Ptak, malinabar, MARIUSZ 69, algeroth82