Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Dawne filmy rybackie

historia rybactwa

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   S. Cios

S. Cios

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 150 postów
  • LokalizacjaPiscilandia
  • Imię:Stanisław
  • Nazwisko:Cios

Napisano 19 listopad 2020 - 12:08

Polecam uwadze:

 

Jest więcej starych filmów online. W wolnej chwili wrzucę linki.



#2 ONLINE   BOB

BOB

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8666 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Robert

Napisano 19 listopad 2020 - 12:38

Stanisławie, dla mnie to piękne filmy realizowane przez moich kolegów i przyjaciół z Muzeum Etnograficznego Miałem przyjemność współpracować z nimi w tej placówce. Niestety, równocześnie jest to materiał instruktażowy dla obecnych osobników goniących za  rybim mięsem. Ja bym nie popularyzował  :(


  • cast64 lubi to

#3 OFFLINE   S. Cios

S. Cios

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 150 postów
  • LokalizacjaPiscilandia
  • Imię:Stanisław
  • Nazwisko:Cios

Napisano 19 listopad 2020 - 13:16

Myślę, że na jerkbaicie nie ma osobników szukających inspiracji do kłusownictwa, ani tych goniących za rybim mięsem. To wszystko powoli przechodzi do historii. Traktuję takie filmy w kategorii edukacji, ciekawostki i pamięci o naszych przodkach, dla których złowienie ryb było czasem wręcz walką o przeżycie (wystarczy poczytać sobie wspomnienia Polaków deportowanych w głąb ZSRR w latach 1940-1955). Poza tym, o niebo łatwiej można dziś złowić szczupaka na spinning, niż ościeniem. Wyrafinowane współczesne metody wędkarskie, w połączeniu z chciwością i głupotą, są bardziej zabójcze dla ryb (nie wspominając o niszczeniu środowiska przez Homo devastans).



#4 OFFLINE   cast64

cast64

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 108 postów
  • LokalizacjaBiałogard
  • Imię:Wojciech

Napisano 19 listopad 2020 - 23:25

Stanisławie, dla mnie to piękne filmy realizowane przez moich kolegów i przyjaciół z Muzeum Etnograficznego Miałem przyjemność współpracować z nimi w tej placówce. Niestety, równocześnie jest to materiał instruktażowy dla obecnych osobników goniących za  rybim mięsem. Ja bym nie popularyzował  :(

Zgadzam się z tobą Robert,takie filmy dorośli a przede wszystkim młodzież,powinni oglądać w muzeum i tylko tam.Rozpowszechnianie tu na forum,no nie wiem...Ja tego nawet nie otworzyłem,nie interesuje to mnie.No chyba,żebym był w muzeum to kto wie...

#5 ONLINE   Jarek M

Jarek M

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 94 postów
  • LokalizacjaJarosław
  • Imię:Jarosław

Napisano 20 listopad 2020 - 03:24

Witam.

Oczyma wyobraźni już widzę, jak "bereciarze" (określenie od "ładowania" ryby "w beret"), aktualnie masowo grupujący się w rejonach zimowisk i zapewne równie masowo przeglądający zasoby tego forum, po zapoznaniu się z owymi filmikami zbierają się wieczorami, żeby upleść niewód, po czym odprawiają rytuały z tanim winem i łapią w niego wylosowaną bezzębną dzierlatkę, w celu podniesienia skuteczności tego narzędzia 🤣🤣🤣

Panowie, nie popadajmy w skrajności. W mojej ocenie obecnie 95 % kłusowników spotykanych nad wodami posiada w kieszeni legitymację PZW i posługuje się sprzętem wędkarskim (często "z małymi" modyfikacjami), najczęściej znacznej wartości, wliczając w to elektronikę, środki pływające i pojazdy służące do transportu tego wszystkiego. Pozostała część, tzw. "klasyczni", czyli głównie pozyskiwacze ryb łososiowatych na Pomorzu w większości stosują sprzęt i metody daleko bardziej zaawansowane technicznie i bardziej skuteczne, niż te przedstawione w owych filmach. A wiedzę o prowadzonym procederze czerpią z "lepszych" źródeł niż filmy etnograficzne
Tak więc "rozkwit" przedstawionych metod w wyniku propagowania tego typu filmów raczej nam nie grozi. No chyba, że znajdą się w "RAPRZE" 😉 Wtedy pojawią się jednak "wędkarskie" modyfikacje i oścień będzie miał szerokość 1,5 metra, a niewód elektryczne silniczki i czujniki gps sprzężone z echosondą 🤣🤣

Pozdrawiam
Jarek

Użytkownik Jarek M edytował ten post 20 listopad 2020 - 04:19


#6 OFFLINE   Friko

Friko

    SUM

  • Super moderatorzy
  • 17397 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 20 listopad 2020 - 04:24

Obejrzałem drugi filmik i zdumiała mnie jedna rzecz, szczerze - że wzięli wszystkie złowione ryby, co do jednej nawet najmniejszej stynki. Trochę jakbym oglądał film o Indianach znad Amazonki.



#7 ONLINE   Jarek M

Jarek M

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 94 postów
  • LokalizacjaJarosław
  • Imię:Jarosław

Napisano 20 listopad 2020 - 05:02

Można założyć, iż powodem było to, że nic nie mogło się w ich mniemaniu "zmarnować". Zbierając ziemniaki jesienią, zapewne również nie pozostawiali w ziemi tych malutkich 😉

To było w ich wykonaniu pozyskiwanie pożywienia. Najbardziej efektywne, jak to tylko możliwe. Czyli, jak u Indian. I jedni i drudzy dobrze wiedzieli, co to głód.

Nie jestem etnografem, ani kulturoznawcą, ale zawsze zastanawiała mnie geneza niektórych zachowań obserwowanych nad wodą. Głodu podobno juź od lat w naszym kraju nie ma. Jednakże już pobieżna obserwacja mogłaby wskazywać, że głodują całe masy ludzi. Co najdziwniejsze problem ten nie dotyka wyłącznie przedstawicieli "nizin" społecznych, ale często również, sądząc po eksponowanych, zewnętrznych oznakach statusu społecznego, przedstawicieli grup zawodowych i społecznych, których podstawowe potrzeby,w tym zaspokojenia głodu, wynikające z piramidy potrzeb Maslowa powinny być raczej dawno zaspokojone. 😉
Widoczne człowiek, jako gatunek cechuje się jednak znaczną "bezwładnością" ewolucyjną. Jak węgorze, które w drodze na tarlisko prawdopodobnie omijają dawno nie istniejące kontynenty, tak wędkarze tłuką po głowach wszystko, co wyciągną, mając w genach zakodowane odczucie głodu "na przednówku" doświadczane przez ich przodków. 😉
  • Friko, Sławek Oppeln Bronikowski i krzychun lubią to

#8 OFFLINE   Mekamil

Mekamil

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2084 postów
  • LokalizacjaZgierz
  • Imię:Kamil

Napisano 20 listopad 2020 - 06:27

Może nie taki dawny, ale ciekawy:



#9 OFFLINE   S. Cios

S. Cios

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 150 postów
  • LokalizacjaPiscilandia
  • Imię:Stanisław
  • Nazwisko:Cios

Napisano 20 listopad 2020 - 07:59

Polecam jeszcze te filmy (jest ich więcej):

http://www.repozytor...?q=pl/node/5110

http://www.repozytor...?q=pl/node/7952

http://www.repozytor...q=pl/node/11568

http://www.repozytor...?q=pl/node/5176

http://www.repozytor...?q=pl/node/4742

http://www.repozytor...q=pl/node/11408

 

A tu jest łosoś, jakiego jeszcze nie widzieliście:

http://www.repozytor...?q=pl/node/7523


  • Night_Walker lubi to

#10 OFFLINE   SID

SID

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 784 postów
  • LokalizacjaŚrem https://www.youtube.com/watch?v=Sy7k5ZgA_RU
  • Imię:Roger
  • Nazwisko:Sikora

Napisano 20 listopad 2020 - 16:07

Polecam uwadze:

 

Jest więcej starych filmów online. W wolnej chwili wrzucę linki.

Jakiś czas temu znalazłem te filmy i mimo, że przedstawiono w nich zajęcia ludzi z dawnych czasów, miałem obawy by je wstawić na tym forum.  :blink:

Myliłem się.  :)



#11 OFFLINE   Squidward

Squidward

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 98 postów
  • Imię:Dawid
  • Nazwisko:Śmigielski

Napisano 21 listopad 2020 - 10:41

Niestety na swoim odcinku Wisły koło Bydgoszczy, głód panujący w domach nieopodal rzeki musi być bardzo dokuczliwy.... znam z okolic 3 wędkarzy. Z dwoma kiedyś siedziałem nad rzeką. Do wora szło co popadnie. Jak widziałem okonie, które jeszcze kolorów nie zdążyły nabrać, albo płoteczki, trochę ponad długość palców to trochę mi się smutno zrobiło.
Ale według mnie i w tym przypadku też tak jest, większość nie dbających o to aby ryba w przyszłości była, to starsi ludzie, żyjący i łowiący już w latach 80/90, a wtedy chyba dużo osób brało co popadnie. Jestem ciekaw co z tak małą rybą można zrobić. Przecież ile to mięsa ma w sobie :-) Dodatkowym minusem jest to, że jednego nich, a w sumie jego auto widzę codziennie ustawione w tym samym miejscu niedaleko mojego domu, co oznacza, że codziennie siedzi nad tą Wisłą. Tak dosłownie. Także zaparcie też trzeba mieć :-)

#12 OFFLINE   mariusz79

mariusz79

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 241 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Mariusz

Napisano 22 listopad 2020 - 20:26

Wszak stare ludowe porzekadło prawi: większa jak wesz to bierz😂
  • S. Cios lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych