Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Multiplikator / zestawy Long Cast


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

#41 OFFLINE   bohors

bohors

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 113 postów
  • LokalizacjaJelenia Góra

Napisano 14 styczeń 2021 - 12:57

Wracając do tematu sprzętu, to niedawno kolega do swojej Tatuli 200 dokupił chińską płytką szpulkę i powiem wam że byłem w szoku jak daleko z tego lata, zdecydowanie dalej niż na oryginalnej szpulce, i na pewno dalej niż z daiwy steez. Wędka to okuma one do 20g i pewnie gdyby zastosować dłuższy patyk to poleciało by jeszcze dalej



#42 ONLINE   -PYTOON-

-PYTOON-

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 949 postów
  • Lokalizacja...

Napisano 14 styczeń 2021 - 13:36

Jake 6

Nigdzie nie pisałem, że chcę 100m rzucać takimi przynętami  :D, dorobiłeś sobie do tego teorię.

Nie śledzę również nowości sprzętowych i tak przyznaję, chciałem się czegoś dowiedzieć, bo świat idzie naprzód a ja nie śledzę nowości sprzętowych na bieżąco (niestety nie jestem wszystkowiedzący jak Ty).

Pisałem również, że do pomiaru odległości nad wodą używam plecionek multikolor (dodam że ze zmianą koloru co 10m, często z dodatkowymi znacznikami) - pewnie to przeoczyłeś.

Kiedy miałem czas na treningi na sucho, używałem do pomiarów taśmy metalowej 30m - mam jeszcze na swojej łące zabity rząd palików w odstępach co 10m (uprzedzając Twoje teorie spiskowe mieszkam na wsi i mam swoją łąkę).

Skoryguję Cię, bo wędka to: Ballistic Bait 93M Nano (z wyrzutem do 42g) odkupiona od kolegi z forum (niestety nie myślimy o tym samym blanku).

 

Cały ten mój wywód z kilku postów jest tylko po to, aby jeśli podajemy na forum jakieś informacje to były to informacje rzetelne, poparte własnym doświadczeniem i prawdziwe. A nie bajeczki   ;) .

 

No właśnie cały ten Twój wywód to potok słów i biegunka myśli (w którym jak widzę padło oskarżenie i chyba już zapadł wyrok...), gdzie porównujesz odległości rzutowe ze ściśle określonymi ograniczeniami (zawody rzutowe), do rzutów dowolnym sprzętem, z dowolną masą ciężarków...



#43 OFFLINE   Jake 6

Jake 6

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 80 postów

Napisano 14 styczeń 2021 - 13:49

Jake 6
Nigdzie nie pisałem, że chcę 100m rzucać takimi przynętami :D, dorobiłeś sobie do tego teorię.
Nie śledzę również nowości sprzętowych i tak przyznaję, chciałem się czegoś dowiedzieć, bo świat idzie naprzód a ja nie śledzę nowości sprzętowych na bieżąco (niestety nie jestem wszystkowiedzący jak Ty).
Pisałem również, że do pomiaru odległości nad wodą używam plecionek multikolor (dodam że ze zmianą koloru co 10m, często z dodatkowymi znacznikami) - pewnie to przeoczyłeś.
Kiedy miałem czas na treningi na sucho, używałem do pomiarów taśmy metalowej 30m - mam jeszcze na swojej łące zabity rząd palików w odstępach co 10m (uprzedzając Twoje teorie spiskowe mieszkam na wsi i mam swoją łąkę).
Skoryguję Cię, bo wędka to: Ballistic Bait 93M Nano (z wyrzutem do 42g) odkupiona od kolegi z forum (niestety nie myślimy o tym samym blanku).
Cały ten mój wywód z kilku postów jest tylko po to, aby jeśli podajemy na forum jakieś informacje to były to informacje rzetelne, poparte własnym doświadczeniem i prawdziwe. A nie bajeczki ;) .

No właśnie cały ten Twój wywód to potok słów i biegunka myśli (w którym jak widzę padło oskarżenie i chyba już zapadł wyrok...), gdzie porównujesz odległości rzutowe ze ściśle określonymi ograniczeniami (zawody rzutowe), do rzutów dowolnym sprzętem, z dowolną masą ciężarków...

Pytoon: No właśnie cały ten Twój wywód to potok słów i biegunka myśli (w którym jak widzę padło oskarżenie i chyba już zapadł wyrok...), gdzie porównujesz odległości rzutowe ze ściśle określonymi ograniczeniami (zawody rzutowe), do rzutów dowolnym sprzętem, z dowolną masą ciężarków...

Skoro cały ten mój wywód i to potok słów i gonitwa myśli.....
to:
skoro już rzucasz ponad 100 metrów Yamagą, to po co zakładasz wątek o najdalszych rzutach zestawem sandaczowym???
z przynętą o ciężarze niecałe 20g ????!!!! :wacko: :unsure:

"Jaki multiplikator pozwoli uzyskiwać mi znaczne odległości rzutowe z przynętami około 10g - guma + główka 5-7g? "

Dla mnie możesz rzucać i ponad 120 metrów-nic mi do tego. Uwierz mi. Jeśli tak chcesz i możesz to super. Nakręć rzetelny i zgodny z prawdą filmik to wszyscy skorzystamy. Jestem otwarty na nowe doświadczenia i wyzwania :).

P.S Janusz Paprzycki, zawodnik o którym wcześniej pisałem rzucał Daiwą Steez 105 metrów kijem 4,05m.
Można? Można!

Zrób to i Ty

Polecam wszystkim cały wątek z naszego forum
[color=#ff0000]Odległości rzutowe castem
[color=#0000cd]http://jerkbait.pl/t...e-castem/page-1

Użytkownik Friko edytował ten post 14 styczeń 2021 - 20:33

  • Guzu i bob74 lubią to

#44 OFFLINE   Jake 6

Jake 6

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 80 postów

Napisano 14 styczeń 2021 - 15:31

System rzutowy można mieć w jednym palcu :) Co oczywiście nie wyklucza możliwości istnienia inteligentnych multiplikatorów. Tak czy siak, miałem prawdziwą przyjemność spotkać się i w tej dyskusji, z charakterystyczną, niezmiernie w sieci popularna postawą - wydajemisie.. I nie widzę na nią lewara..

czy myślisz o tym wydajemisię ? (pisownia oryginalna)

Nie byłbym takim niedowiarkiem Jak jeszcze Florek żył i był w formie, kilka razy urządziliśmy sobie zawody w rzucaniu kogutem, po polu.. bo intrygowały go multiki, ale były za trudne w użyciu. Tym samym egzemplarzem - ważącym dwadzieścia parę gram. On siedmiostopowym Talonem z Zauberem, a ja brązowym Elite z Alphasem 103. On rzucał mw 85 - 90 metrów, ja kilka metrów mniej. Aż kiedyś pożyczyłem od Wojtka Żbikowskiego multiplikator - bodaj Ardenta z eksperymentalnym, bez oczkowym wodzikiem. Już nie pamiętam :) Najpierw wypróbowałem, a jak się oswoiłem, regularnie rzucałem w okolicach 100 metrów, ponad również. I Florek Tyskie stawiał..
J Dream też jest świetny rzutowo, w tym roku spróbuję ile poleci..

....wydawało Ci się, że....
....Florek rzucał 85-90 metrów, a następnie Ty innym multiplikatorem rzucałeś w okolicach 100 metrów, ponad również?

Masz rację- rzeczywiście na taką popularną w sieci postawę nie ma lewara;)

Użytkownik Friko edytował ten post 14 styczeń 2021 - 20:31

  • Guzu lubi to

#45 OFFLINE   Novis

Novis

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1439 postów
  • LokalizacjaŁódź
  • Imię:Piotr
  • Nazwisko:Nowicki

Napisano 14 styczeń 2021 - 15:34

Panowie, Pax. Nie o to przecież w castingu chodzi. Fajnie, jak wychodzą długie rzuty ( przestańcie liczyć te dystanse). Chodzi o precyzję i przyjemność. Nie bijemy się o rekordy życiowe, tylko o skuteczność.



#46 OFFLINE   Guzu

Guzu

    (G)uzurpator

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPipPipPip
  • 14459 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Daniel

Napisano 14 styczeń 2021 - 17:11

Rewelacja takie dystanse.
Najlepiej jak taka osoba rzucająca "po 100 metrów" spotka nieznajomego na sąsiedniej łodzi który rzuci zdecydowanie dalej.

Wtedy się kończy skala i jest lekka konsternacja.

Tak samo jest z rozmiarami ryb. Najgorzej jak taki ktoś złowi naprawdę spora rybę.
Kończy się sandaczem 137 albo kleniem pod 90 :)

#47 OFFLINE   Sławek Oppeln Bronikowski

Sławek Oppeln Bronikowski

    Zaawansowany

  • Bloggerzy
  • PipPipPip
  • 4114 postów
  • LokalizacjaŁódż
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Oppeln Bronikowski

Napisano 14 styczeń 2021 - 17:30

Och dżejk.. dalej! Nauczaj mnie w sieci o niemożliwym.. :D



#48 OFFLINE   cinn

cinn

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 570 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Imię:Marcin
  • Nazwisko:W

Napisano 14 styczeń 2021 - 20:28

Chciałbym zobaczyć jeszcze jak taka oliwka, czeburaszka poleci z gumą, kopytem, około 10cm, czy kogutem upierzonym odpowiednio.

Kiedyś jak zaczynałem obchodzić się z castem na średnio, tak do 35g, rzucałem różnymi przynętami.
Odległości jakie uzyskiwałem spokojnie wystarczyły do łowienia.
Z ciekawości zapiąłem oliwkę 20g.
Myślałem że w pobliskim domu powybijam szyby. Tak to latało.
Ale nie ma co porównywać oliwki-pocisku do przynęt jakie stosujemy na co dzień do łowienia.

A tak po za tym to najdalej leci 30g odstrzelony kogut 😝
  • Jake 6, teo i Mateo1989 lubią to

#49 OFFLINE   Friko

Friko

    SUM

  • Super moderatorzy
  • 17512 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 14 styczeń 2021 - 20:34

@Jake, kolor czerwony zarezerwowany jest dla administratora a zielony dla moderatorow.

#50 OFFLINE   Jake 6

Jake 6

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 80 postów

Napisano 14 styczeń 2021 - 21:13

@Jake, kolor czerwony zarezerwowany jest dla administratora a zielony dla moderatorow.

Dzięki za przypomnienie. Sorry, zapomniałem o tym.  :)


Użytkownik Jake 6 edytował ten post 14 styczeń 2021 - 21:15

  • Friko lubi to

#51 OFFLINE   mayou

mayou

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 87 postów
  • LokalizacjaWola Batorska
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Maj

Napisano 14 styczeń 2021 - 21:23

Pooglądałem filmiki. Poczytałem. Wyszło mi, że wszystko robię nie tak. Łowie ... tfu usiłuje łowić ryby wędką na łososie( chyba te mniejsze) na pewnym odcinku rzeki gdzie nie widziano tej ryby od 50 lat. Rzucam ile mogę, łowię z prądem,  na "przepływankę", w opadzie  itd.. Wyniki mam, jakie mam. Raczej skromne. Dla odmiany późną jesienią łowie.. tfu próbuję łowić prawie równie długim szczupakowym kijem do 100gr, w pełnym opadzie, kotletami po 60-80gr masy łącznej.  Kotlety już tak nie latają, ale za to jaki plask robią:).  Wyniki jesienią też są jakie są..... ,ale sam do tego doszedłem, tak mi wygodnie.  Mam kogo we wsi obserwować, sporo master, pro, itd się przez nią ze spiningami przewija. Czasem mnie kusi, ba dam się skusić na kopie "czyjegoś" łowienia. Ale to nie to. Z potrzeby ogarnięcia sporych dystansów nauczyłem się łowić długimi castami na dużej wodzie, tak mi wygodnie. Tak wyrabiam fizycznie. Tak lata na  tyle daleko coby "korbowownicy'  się ze mnie nie śmiali.  Dawno bym już tym p.........gdyby nie była w tym  jakaś dzika frajda. Jest to wszytko bardziej skomplikowane, itd.... ale tak chcę. I chyba o to chodzi, to w końcu hobby, pasja, forma spędzania cennego wolnego czasu.  Jeżeli miałbym być tylko skuteczny(w sensie wyholowanych ryb) to chyba lepiej kupić sieci, agregat albo trotyl...  pewnie wyjdzie taniej. pz 


  • -PYTOON-, gumowy i bob74 lubią to

#52 OFFLINE   AAS

AAS

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 232 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano wczoraj, 20:49

Fajny wątek :) można się dowiedzieć o tym ze sandacze przy braniu ludziom wędki wyrywają i że w zasadzie rzuty po 100m to normalka chyba skończę łowić bo się trochę wystraszyłem że cały sprzęt potracę w wodzie przez te sandacze. Wracając do dyskusji z moich obserwacji wynika ze dalej rzuca się spinningiem niż castem (antares DC wymięka przy ceracie)


  • Jake 6 i HaDe lubią to

#53 OFFLINE   Sławek Oppeln Bronikowski

Sławek Oppeln Bronikowski

    Zaawansowany

  • Bloggerzy
  • PipPipPip
  • 4114 postów
  • LokalizacjaŁódż
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Oppeln Bronikowski

Napisano wczoraj, 21:41

Kartoflem na patyku można rzucić jeszcze dalej, niż używając Certate  :) 

100 to magiczna odległość, i po prostu wypada się osobiście z wyzwaniem zmierzyć.. chociaż jak widać, nie warto.. 

 

Był kiedyś belgijski czy holenderski portal surfcastingowy, a na nim relacje z prób przerzucenia 300 metrów. Pełna profeska -  Lamiglas, Fuji, aerodynamicy, aerotermodynamicy, zawodnicy. Rzucali wzdłuż pochyłej plaży, przy bryzie i noszeniu, doszli do bodaj 293 metrów.. nie pamiętam dokładnie.. I nie wiem, ile to by było pięter.. :D



#54 OFFLINE   mayou

mayou

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 87 postów
  • LokalizacjaWola Batorska
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Maj

Napisano dziś, 13:25

Mamo, bo się koledzy ze mnie śmieją, że nie mogę wędki utrzymać braniu sandacza... :)

 

Dobra też mam łąke, właście to tam gdzie mieszkam są same łąki. Płasko jak stół, przestrzeń po drugą wieś. Uparłem się, że sprawdzę. 

- Zawodnik nr 1 : AVC 9,6  do 21gr z dokręconą  tatulą 2018 CTTR, seryjna szpula + plecionka  x4 YGK 1,5PE. po sezonie na Wiśle.

- Zawodnik nr 2: Dragon river coś tam dalej 2,75m do 25gr, kołowrotek wielkosci 3000( budżetowy ale nienajgorszy) + plcionka 0,10-0,12  jakieś powerpro albo spiderwire. 

-Przynęta testowa: dragon bandit 6cm+główka 8gr z hakiem, wyciągnięta z pudełka, łacznie 12gr niecałe. Zawiazana do lecionki bez agrafki, itd. 

-Pogoda  - 4 stopnie C, lekki opad sniegu, lekki wiatr pod kątem 90 do kierunku rzutu. Śnieg fajnie pokazywał skąd wieje. 

 

obserwacje dla wykonanych testów:

 

Odległości dla obu zawodników porównywalne, ze wskazaniem na spina. Spin miał tendencję do sporego rozrzutu kątowego, ale to pewnie wina operatora który spinem dawno nie łowił. Cast Potrzebuje 2 razy więcej miejsca aby odległości były porównywalne. Dodatkowo dość często moja tatula, albo kleszczyła plenonkę co skracało długość rzutu, albo ciężko było zapanować nad szpulą. Być może nie pomógł fakt odkładania wędki w śnieg. Długości nie podaje bo znowu będzie  że się nie da;)

 

Plusy spina: Nie potrzeba wprawy przy rzucaniu. Lata daleko, poleci zawsze. Tańszy ( nawet sporo).

Minusy: robi ciuch przy rzucaniu ( co mnie wq).Ja nie umiem tak dobrze zanimować tym przynęty, zwłaszcza gumy typu robal, jaskółka itd. 

 

Plusy casta: Przy tej samej gramaturze wyrzutu, sporo mocniejszy i granica odległości jest dobry multik plus operator nie d...pa. Dla mnie dużo prościej zanimować przynęte. łatwiej mi utrzymać zadany kierunek rzutu jeżeli ma lecieć daleko. 

Minusy: trza się więcej narobić jeżeli odległosci musza być na grancy sprzętu i operatora. Długie kije tanie nie są, jest ich mało. 

 

 

Wnioski (moje): 

Jak trzeba tylko rzucać daleko to w tej gramaturze 10-12gr brać spina. Jak mam łowić, coś tam czuć i nie martwić że się to zaraz złamie pod większą rybą brać casta. Ale pod warunkiem,że jakieś doświadczenie z castem się ma.  Na start  to jednak może torche za drogo wyjść;) pz 


  • -PYTOON-, Bobby0404 i pointman lubią to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych