Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Technologie addytywne w produkcji przynęt. Przyszłość a może (już) teraźniejszość.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 21 październik 2021 - 19:57

Witam,

Technologie addetywne - przyrostowe w produkcji przynęt wędkarskich wydają się być nieuniknionym narzędziem. Chociaż nigdy do tej pory nie wiązałem tego typu technologii z lurebuildingiem i wydawało mi się to przerostem formy nad treścią ale widząc dokąd zmierza rynek i duże firmy z nim związane chociażby Savage Gear to postanowiłem bliżej się temu przyjrzeć. Jestem posiadaczem drukarki 3d która została zakupiona do celów zawodowych (mechanika i budowa maszyn) a od jakiegoś czasu używam jej hobbystycznie do wspomagania procesów w produkcji przynęt wędkarskich.

Jestem zdziwiony jak mało informacji związanych z tą technologią jest na tym forum. A forum bardzo zacne i chyba największe w Polsce jeśli chodzi o tematy lurebuildingu. Jak widzę kolegów z Niemiec na tego typu forach czy z Australii nie wspominając o Naszych kolegach z USA to oni mają tematy 3D już dawno opanowane. Jedynym powodem tego stanu rzeczy - przynajmniej tak sobie to tłumaczę - jest chyba fakt że ludzie mieli do czynienia z różnego rodzaju tanimi drukarkami filamentowymi , popularnymi FDM-kami które kompletnie się do tego nie nadawały. Zły wybór technologii druku, sprawił iż część osób spróbowała, zobaczyła i zrezygnowała.

Co sprawia że boimy się druku 3d a nie oburza już Nas handmadowców forma wykonana na frezarce CNC? Co do idei obie technologie nie wiele się różnią jedna jest addetywna- przyrostowa a druga subtraktywna - ubytkowa.

I nie mówię tu o drukowaniu przynęt jako gotowy wyrób bo do tego raczej daleka droga jeśli już, ale o wspomaganiu różnych procesów w produkcji przynęt.

A jakie to procesy? wiele młodych ludzi  uczy się i poznaje programy do komputerowego wspomagania projektowania CAD, do desek kreślarskich już nie wrócimy więc możemy zamodelować kształt jaki sobie wymyślimy a potem wydrukować w celu oceny organoleptycznej a ściśle mówiąc oceny wzrokowej, dotykowej czyli sprawdzić czy dany model będzie się podobał wędkarzom, jak będzie się prezentował na półce z innymi przynętami lub na zdjęciu na stronie internetowej... tak, tak wędkarzom! z moich doświadczeń wynika że ryby są mniej wybredne. Modelowanie 3D daje dużo większe możliwości takie jak precyzja, symetria, parametryzacja a co się z tym wiąże łatwość zmiany każdego z parametrów na dowolnym etapie projektowania i wiele innych rzeczy o czym mógłbym dużo pisać ale nie jest to tematem tego postu.

Wracając do technologii druku 3d w lurebuildingu to oprócz drukowania modeli jako poglądowe, możemy również drukować je jako modele matka do form silikonowych lub żywicznych. Wydrukowanie kilku modeli może posłużyć do budowy formy wielogniazdowej.

I wreszcie drukarki 3d mogą również posłużyć do drukowania gotowej formy. Formy te są niezastąpione do produkcji prototypowej i małoseryjnej w celu obłowienia danej przynęty, przetestowania zanim wykonamy kosztowną formę aluminiową. Przy odpowiednim procesie druku 3d możemy również wykonać formę docelową która przy jej odpowiednim traktowaniu posłuży naprawdę długi czas. I mówię tu o formach do przynęt wykonanych z pianki lub żywicy jak i formach do wszelkiego rodzaju gum z plastisolu.

I chyba najważniejsze pytanie co to ma wspólnego z HANDMADE. No cóż... jak już wspomniałem wielu handmedowców korzysta z form i wykonuje swoje dzieła dość powtarzalnie, są tacy co wykonują z balsy lub lipy co by utwierdzało że to jest prawdziwy handmade ale korzystają z kopiarko frezarek lub frezują połówki. A jak sklasyfikować handmade wśród ludzi wykonujących wytopy z plastisolu? Jedyną przesłanką dla handmada jest ręczne malowanie, nietypowa praca którą stworzył konstruktor, kształt którego nigdzie nie ma, ilość sztuk lub wreszcie przynęta na konkretną rybę z konkretnego miejsca.

    Wraz z doświadczeniem w druku 3d widzę coraz więcej pozytywów tej technologii do chociażby frezowania cnc w kontekście Lurebuildingu. No cóż... zobaczymy co nam jeszcze przyszłość pokażę.

W załączniku kilka fotek do czego się przydaje drukarka 3D.

Drukowanie imitacji owadów własnego autorstwa, smużaki (chrząszcze, żuki, pływak żółtobrzeżek) jako model matka do silikonu i jako model poglądowy oraz formy do woblerów.

Jeśli kogoś ten temat zainteresował proszę o jakikolwiek feedback być może stworzymy wątek który będzie inspiracją dla innych.

Załączone pliki

  • Załączony plik  44.jpg   47,55 KB   23 Ilość pobrań
  • Załączony plik  55.jpg   64,54 KB   24 Ilość pobrań
  • Załączony plik  8.jpg   42,98 KB   24 Ilość pobrań
  • Załączony plik  7.jpg   37,41 KB   24 Ilość pobrań
  • Załączony plik  6.jpg   33,7 KB   24 Ilość pobrań
  • Załączony plik  3.jpg   44,16 KB   24 Ilość pobrań
  • Załączony plik  1.jpg   35,54 KB   24 Ilość pobrań
  • Załączony plik  2.jpg   46,2 KB   22 Ilość pobrań

Użytkownik pskmarcin edytował ten post 21 październik 2021 - 20:03


#2 OFFLINE   Jano

Jano

    mode raptor

  • Moderatorzy
  • 3179 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 21 październik 2021 - 20:07

http://jerkbait.pl/t...j-sobie-wobler/

http://jerkbait.pl/t...nie-modeliform/



#3 OFFLINE   eRKa

eRKa

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2434 postów
  • Lokalizacjacentralna Polska
  • Imię:Romek
  • Nazwisko:K

Napisano 21 październik 2021 - 20:16

Zdecydowanie za długie kołki ustalające położenie stelaża. Max to 2x średnica drutu. Podobnie kołki ustalające położenie połówek względem siebie. Te akurat można zastąpić swego rodzaju "zamkami" wykonanymi bezpośrednio w formie.

 

A sama technologia - świat się zmienia czy tego chcemy czy nie. Zarzut, że tak to już nie praca ręczna uważam, za chybiony. To(forma zrobiona na drukarce) to tylko narzędzie, jak scyzoryk którym rzeźbimy kształt korpusu, czy jak pędzelek którym nanosimy barwną farbę.

 

A czym się różni takie jednostkowe robienie - czegokolwiek - polecam wyszukanie filmików jak przebiegają procesy produkcji wielkoseryjnej. Gdzie rola człowieka sprowadza się do nadzoru jedynie.

 

A ja - a za stary jestem, żeby uczyć się programowania. Nie to miejsce, nie ten czas hahaha


  • wedkarzyk1, pskmarcin i cyprys19 lubią to

#4 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 21 październik 2021 - 20:27

Tak oczywiście widziałem te posty przed napisaniem własnego ale wciąż wydaje mi się że to błądzenie w ciemnościach. Niby ktoś tam coś drukuje i robi w tym temacie ale skupia się na nie właściwych technologiach druku. Wszystkie FMD/FFF , drukarki z ekstruderami to nie tędy droga. Mam nadzieję że wkrótce zobaczę technologię SLA/DLP/LCD lub PolyJed/MJP na Jerkbait.pl.

Ale oczywiście super że tego typu  tematy już się pojawiają.



#5 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 21 październik 2021 - 20:52

eRKa dziękuje za komentarz. Takie miałem to takie wrzuciłem. Zamków nie chciałem robić żeby w razie czego  była możliwość przeszlifowania powierzchni. Oczywiście nie chcę tutaj rozstrzygać sporów hand made czy nie. W sumie nie wiem czy komuś jest to potrzebne. Chcę się tylko skupić na nowych technologiach w lurebuildingu.


  • eRKa lubi to

#6 OFFLINE   Robert Dorado

Robert Dorado

    Zaawansowany

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • LokalizacjaSwarzędz
  • Imię:Robert
  • Nazwisko:"kazik"

Napisano 21 październik 2021 - 21:42

Technologi druku 3d jest już dawno stosowana przy "masowej" produkcji woblerów, zanim wykonasz formę wtryskową która kosztuje tyle ile używane średniej klasy auto (a czasami dwa) to robisz "odwrócony" produkt i dopieszczasz szczegóły. Spokojnie, taka technika jest już w Polsce ;)

Kolejna sprawa która sam poruszyłeś, posiadasz sprzęt który zakupiłeś do celów zawodowych a przeciętny twórca amator, który nie żyje z wytwarzanych przynęt nie wyda 10-15 tyś na zabawkę która będzie się zwracać lata. CNC jest już bardzo dużo na rynku, zrobienie formy z aluminium po znajomości to 500-1000 zł a to zwróci się znacznie szybciej.


Użytkownik Robert Dorado edytował ten post 21 październik 2021 - 21:50

  • pskmarcin lubi to

#7 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 21 październik 2021 - 22:00

Robert Dorado mówisz o reverse engineering czy o drukowanych wkładkach do form wtryskowych jak w załączniku?

Załączone pliki

  • Załączony plik  999.jpg   98,02 KB   12 Ilość pobrań


#8 OFFLINE   pano112

pano112

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 150 postów
  • LokalizacjaWarszawa/Biała Podlaska

Napisano 22 październik 2021 - 07:09

Ja korzystam z drukarki 3d FDM do druku gotowych woblerów. Zacząłem od najtańszej drukarki, aby mieć urządzenie do wykonywania uchwytów i wzorników na wyrobów z balsy. Bardzo mi się spodobała ta technologia jeśli chodzi o czystość i poszedłem dalej w projekt gotowego woblera. Największą trudność jest osiągnąć wytrzymałego i pływającego woblerka (filament ma gęstość 1.3)., ale jednak udało się i mam dwa modele, które pracują jak chcę i są pływające. Szybko poszła inwestycja w następną drukarkę dla lekkiego polepszenia jakości (klon popularnego Endera). Takie podejście do tworzenia przynęt wynika tylko wyłącznie z chęci wykonywania powtarzalnych przynęt i dużego ograniczenia miejsca do obróbki drzewa. Nie mam zamiaru spierać się czy to nadal handmade czy nie. Dla mnie zaspokaja to chęć projektowania i szybkiego wykonywania tego co urodzi się w głowie. 


  • pskmarcin lubi to

#9 OFFLINE   Robert Dorado

Robert Dorado

    Zaawansowany

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • LokalizacjaSwarzędz
  • Imię:Robert
  • Nazwisko:"kazik"

Napisano 22 październik 2021 - 07:10

Mówię o tym że robisz produkt z "wtrysku" na drukarce 3d i dopieszczasz produkt, zabawa w robię formę i zobaczymy jak wyjdzie jest obecnie bardzo droga. Jak ostatnio rozmawiałem z formierzem to kostka stali narzędziowej na formę dochodzi do 10 tys.



#10 OFFLINE   HuchoTaimen

HuchoTaimen

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 64 postów

Napisano 22 październik 2021 - 08:02


  • pskmarcin lubi to

#11 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 22 październik 2021 - 13:02

Mówię o tym że robisz produkt z "wtrysku" na drukarce 3d i dopieszczasz produkt, zabawa w robię formę i zobaczymy jak wyjdzie jest obecnie bardzo droga. Jak ostatnio rozmawiałem z formierzem to kostka stali narzędziowej na formę dochodzi do 10 tys.

Tak Robert Dorado masz racje właśnie o tym mówię , druk 3d będzie przyszłością czy chcemy czy nie, w wielu kwestiach okaże się tańszym rozwiązaniem.  Na śląsku już wiele firm korzysta z wkładek drukowanych żeby potanić formę i być bardziej elastycznym a co za tym idzie szybszym na rynku (patrz konkurencyjnym). Powoli kończą się czasy gdzie budujesz stalową formę za trylion milionów i robisz z tego miliony wtrysków żeby się zwróciła. Rynek się zmienia i może się okazać że tego nie wchłonie. Różnorodność, elastyczność, szybkie przezbrojenia, ciągłe modyfikacje teraz tak to wygląda. 

Formlabs i inni producenci drukarek to zrozumieli: 

How to Use 3D Printed Injection Molds for Low-Volume Production - YouTube

A rynek wtryskarek też się zmienia. Wiadomo zależy jaki robisz produkt i ile gram chcesz wtrysnąć. Ale do małych wtrysków już się coraz bardziej miniaturyzują, co by formy mogły być mniejsze, mniej skomplikowane i tańsze. Już na bebyplastach można wejść w rynek wędkarski.

3D printed injection molding tool - test #1 - YouTube

Vstřikování plastů na SPŠ a VOŠ Příbram - YouTube

 

A tutaj mamy chłopaka który robi wtryskareczki na zamówienie w Polsce również jest kilku, nie mówię że zrobi się z tego jerka czy woblera ale stawia się takie cudo na biureczku w mieszkaniu i robi stery z logiem i kątem jakie sobie ktoś wymyśli do Swoich handmedów

Microplast operation in automatic mode - YouTube


  • cyprys19 i eRKa lubią to

#12 OFFLINE   eRKa

eRKa

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2434 postów
  • Lokalizacjacentralna Polska
  • Imię:Romek
  • Nazwisko:K

Napisano 22 październik 2021 - 13:48

Czyli po polsku - miniaturyzacja wtryskarek, zastępowanie ciężkich i bardzo drogich form wtryskowych - wkładkami które są wykonywane na drukarkach 3D. 

 

Ile taka wtryskareczka na biurku kosztuje? Ile trzeba zrobić sterów, aby się zamortyzowała? Nożyczki i papier ścierny nie wyjdą taniej? Nie wspominam,  o wiedzy potrzebnej do obsługi.


  • pskmarcin lubi to

#13 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 22 październik 2021 - 18:22

Czyli po polsku - miniaturyzacja wtryskarek, zastępowanie ciężkich i bardzo drogich form wtryskowych - wkładkami które są wykonywane na drukarkach 3D. 

 

Ile taka wtryskareczka na biurku kosztuje? Ile trzeba zrobić sterów, aby się zamortyzowała? Nożyczki i papier ścierny nie wyjdą taniej? Nie wspominam,  o wiedzy potrzebnej do obsługi.

Otóż to eRKa, powiem tak... dla zwykłego handmedowca to może takie coś nie jest potrzebne, tak jak mówisz nożyczki i papier wystarczy a grawer to sobie może zrobić dremelem i zgadzam się z tym w 100% ale dla kogoś kto chce założyć sobie mały businessik w garażu lub piwnicy to przyznasz że ma już spory wybór na rynku maszyn i urządzeń i nie jest zmuszony pukać do wielkich firm które potrzebują tysięcy sztuk żeby wogóle z Tobą gadać (chociaż powoli i to się już zmienia, podobno w Chinach są firmy które robią przynęty specjalnie dla Ciebie z  Twoim logiem i co tam tylko chcesz już od kilku sztuk :-) ). A pomyślmy sobie że Nasz dobry znajomy kupił taką tanią maszynkę do robienia np. zaślepek  czy nakładek do śrub bo takie dostał zapotrzebowanie, idziesz , gadasz z nim że masz dla niego takie a takie zlecenie.... jak wtedy bardzo wzrasta dostępność do tego typu maszyn.

W sumie nie wiem czy to dobrze że technologię idą do przodu... to pewnie się okażę. Pewnie Nasze dzieci będą widzieć więcej przynęt w wodzie niż ryb :-)


  • cyprys19 i eRKa lubią to

#14 OFFLINE   eRKa

eRKa

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2434 postów
  • Lokalizacjacentralna Polska
  • Imię:Romek
  • Nazwisko:K

Napisano 22 październik 2021 - 20:44

Absolutna zgoda. Ale ile kosztuje taka miniaturowa wtryskarka?



#15 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 22 październik 2021 - 22:52

No nie są jeszcze tak tanie jakby się mogło wydawać. Na jednym z chińskich portali, wtryskareczki takie to koszt od 4500$. Tutaj mamy od 5400$ Desktop electrical injection molding machine - RobotDigg

Nie wiem ile u ludzi którzy takie budują na zamówienie. 


  • eRKa lubi to

#16 OFFLINE   pskmarcin

pskmarcin

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 12 postów
  • LokalizacjaŚląsk

Napisano 22 październik 2021 - 23:18

Ok. Bo temat się trochę rozjechał. Ostatnio drukowałem kilka korpusików do oceny kształtu. Dokładność druku to 50 mikro. Pewnie zdjęcia nie będą tego oddawać bo druk jest transparentny i makro nieudane. Ale na dniach postaram się o wydrukowanie kilku innych modeli i druk będzie w kolorze więc dobrze będzie oddawać dokładność wykonania. Postaram się również dla porównania zrobić to także w 25 mikro.

Załączone pliki

  • Załączony plik  101.jpg   70,21 KB   6 Ilość pobrań
  • Załączony plik  103.jpg   34,72 KB   6 Ilość pobrań
  • Załączony plik  102.jpg   45,83 KB   6 Ilość pobrań

  • cezcez7 i eRKa lubią to

#17 OFFLINE   Robert Dorado

Robert Dorado

    Zaawansowany

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • LokalizacjaSwarzędz
  • Imię:Robert
  • Nazwisko:"kazik"

Napisano 23 październik 2021 - 19:10

Żebyśmy się dobrze zrozumieli, po dopracowaniu produktu robisz formę ze stali. Wtryskarka to nie wszystko, suszarki do materiału, układ chłodzący do wtryskarki, być może i piec do wygrzewania produktu po wyjściu z formy...

O wiedzy fachowej co gdzie i dlaczego nie wspomnę. Poświęciłem trochę czasu na takie rozwiązanie i posiłkując się wiedzą kolegi stwierdzam że tanie mięso psy jedzą. Tania chińska wtryskarka jest tylko tania w zakupie, a jak ma serwis na miejscu to już nie jest tania. Jak to kolega stwierdził widział już takie na targach które się jako nówki pociły na tłokach, jego niemieckie 20-letnie 2x je przeżyją. Drukarki 3d to bardzo dobre narzędzia ale do masowej produkcji się nie nadają.



#18 OFFLINE   thoffi

thoffi

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 563 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Tomek

Napisano 26 październik 2021 - 09:15

Druk 3D fajna sprawa tak dla szybkiego prototypownia.Szybko można mieć detal w ręce, jeśli komuś np brakuje wyobraźni. Wg mnie jednak sam materiał na formy jest zbyt słaby.Takie matryce na woblery piankowe przeżyją może kilka miesięcy. Nie wspomnę o wypaczaniu się matryc pod działaniem ciśnienia piany gdy formy będą większe.Jest to jakaś tam alternatywa do metalu, może i tańsza ale na pewno nie trwalsza.



#19 OFFLINE   krzysju

krzysju

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 342 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 31 lipiec 2022 - 19:21

Trochę nie w temacie ,ale dotyczy autka wędkarza :).

Urwałem osłonę nadkola . Poszły takie gniazda do mocowania spinek do karoserii.
Ponieważ nie mogę kupić takiej listwy, szukam możliwości wydruku tych gniazd na drukarce 3d .

chciałbym je potem dokleić lub dospawać do tej listwy. 
Znacie kogoś kto by to zrobił?



#20 OFFLINE   qmichalq

qmichalq

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • LokalizacjaŚwiecie
  • Imię:Michał
  • Nazwisko:Tuszyński

Napisano 26 listopad 2022 - 09:39

Zrobiłem juz sporo foremek na gumy z drukarki 3d. Fajna sprawa formy spokojnie daja rade, mam kilentow ktorym robilem formy na zamowienie i po odlaniu setek gum formy nadal sprawne :)

https://www.facebook...?flite=scwspnss