Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Vertical za i przeciw


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
35 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Piotrek Milupa

Piotrek Milupa

    Moderator Emeritus

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPipPip
  • 8368 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Piotrek

Napisano 28 czerwiec 2022 - 09:29

Cześć,

 

zakładam nowy temat gdyż chciałbym poznać Waszą opinię na temat połowów wertykalnych, konkretnie chodzi mi o wasze zdanie dotyczące samej metody i jej zgodności z obowiązującymi w Polsce przepisami.

Wiem że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia i spotkałem się z wieloma różnymi głosami na temat łowienia wertykalnie, ale chcę poznać opinię szerszego grona.

 

Obecna ustawa zabrania połowu przez podnoszenie i opuszczanie w sposób ciągły z wyjątkiem łowienia pod lodem. Celem tego zapisu w ustawie jak i w regulaminach było wyeliminowanie celowego podhaczania ryb, zaobserwowano, że część osób parających się tym procederem wykorzystuje sposób wertykalny jako przykrywkę do swoich celów.

 

Prośba do Was o wypowiedzenie się dopowiadając na pytania:

1) Czy według Ciebie metoda wertykalna wpisuje się w ciągłe podnoszenie i opuszczanie?

2) Czy metoda wertykalna powinna być opisana i oficjalnie dopuszczona w zasadach amatorskiego połowu ryb, jeżeli tak to czy z jakimiś ograniczeniami (temat szarpakowców), jeżeli nie to z jakiego powodu?

 

 

Prośba tylko o odpowiedzi na powyższe pytania, chodzi o to żeby zebrać jak najwięcej opinii o tej sprawie

 


  • Sławek Oppeln Bronikowski, SzymusS, Karol Krause i 2 innych osób lubią to

#2 OFFLINE   SzymusS

SzymusS

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1046 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Łukasz

Napisano 28 czerwiec 2022 - 10:24

Cześć,

 

zakładam nowy temat gdyż chciałbym poznać Waszą opinię na temat połowów wertykalnych, konkretnie chodzi mi o wasze zdanie dotyczące samej metody i jej zgodności z obowiązującymi w Polsce przepisami.

Wiem że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia i spotkałem się z wieloma różnymi głosami na temat łowienia wertykalnie, ale chcę poznać opinię szerszego grona.

 

Obecna ustawa zabrania połowu przez podnoszenie i opuszczanie w sposób ciągły z wyjątkiem łowienia pod lodem. Celem tego zapisu w ustawie jak i w regulaminach było wyeliminowanie celowego podhaczania ryb, zaobserwowano, że część osób parających się tym procederem wykorzystuje sposób wertykalny jako przykrywkę do swoich celów.

 

Prośba do Was o wypowiedzenie się dopowiadając na pytania:

1) Czy według Ciebie metoda wertykalna wpisuje się w ciągłe podnoszenie i opuszczanie?

2) Czy metoda wertykalna powinna być opisana i oficjalnie dopuszczona w zasadach amatorskiego połowu ryb, jeżeli tak to czy z jakimiś ograniczeniami (temat szarpakowców), jeżeli nie to z jakiego powodu?

 

 

Prośba tylko o odpowiedzi na powyższe pytania, chodzi o to żeby zebrać jak najwięcej opinii o tej sprawie

 

 

ad 1)
Nie jedna osoba już w tej sprawie się wypowiadała (np. https://wiadomosciwe...-radzi/1151265)
Zapis stanowi: Zabrania się połowu ryb (...) e) wędką przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem;

Wg mnie:
- w verticalu przynętą nie szarpiemy ciągle. Z resztą podobnie jak przy łowieniu sumów na clonka 

- intencją ustawodawcy nie był vertical, a szarpak

- stąd odnoszenie się tego przepisu do verticala nie jest takie pewne. Aczkolwiek decyzja będzie należała do osoby interpretującej przepis

 

ad 2)

Vertical powinien być dozwolony

Przepis powinien być klarowniej napisany, zakazując szarpaka, a dopuszczając vertical czy clonk 


  • Piotrek Milupa, prezes77 i karkoszek lubią to

#3 OFFLINE   wuran

wuran

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2029 postów
  • LokalizacjaLublin
  • Imię:Marcin

Napisano 28 czerwiec 2022 - 11:14

w Polsce mamy na większości łowisk problem z ilością ryb drapieżnych, wiec każda metoda połowu która prowadzi do wyprowadzania ryb z łowiska powinna być zakazana bo ryb jest coraz mniej. Aby nie doprowadzać do zakazu połowu należy wprowadzić zakaz zabierania ryb, wtedy większość obecnych metod nie zuboży rybostanu. W teorii możemy wprowadzać nawet limit jednego drapieżnika na miesiąc u wędkarza ale trudnością jest egzekwowanie prawa.

 

To co można zrobić to:

ograniczać metody połowów

ograniczać okres kiedy można łowić

ograniczać wymiary ryb jakie można zabierać

ograniczać ilość ryb które można zabierać

podwyższać ceny zezwoleń aby wystarczał na zarybienia uzupełniające, ale to pewnie wyszłoby ze 2000 zł rocznie na wędkarza

ograniczać ilość zezwoleń na danych akwenach

ograniczać używanie elektroniki wędkarskiej

 

Realnie jedno lub dwa łowiska no kill na okręg, ale nie takie po 10ha tylko większe ( np ponad niż 200ha) tam gdzie jest taka możliwość (pewnie okaże się, że nie ma takich możliwości). Wtedy Ci co lubią łowić i jeść maja większość łowisk z rybostanem jak teraz a Ci co chcą złowić dużą rybę jadą na łowisko no kill.

Dyskusja o jednej metodzie w oderwaniu od realiów w mojej opinii niewiele wniesie, to nie metoda zabija ryby a wędkarz.

I na koniec jeszcze jedna rzecz, przeżywalność po złowieniu sandacza a szczupaka jest różna u tych gatunków i to też może mieć wpływać na rybostan


Użytkownik wuran edytował ten post 28 czerwiec 2022 - 11:17

  • rav_id, marek_moto i eRKa lubią to

#4 OFFLINE   Piotrek Milupa

Piotrek Milupa

    Moderator Emeritus

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPipPip
  • 8368 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Piotrek

Napisano 28 czerwiec 2022 - 11:24

Panowie, bardzo proszę uszanujcie moją prośbę, jeżeli nie chcecie odpowiadać to tego nie róbcie ale też nie psujcie tego wątku czym innym niż odpowiedzią na pytania.



#5 OFFLINE   bartsiedlce

bartsiedlce

    Ekspert

  • Moderatorzy
  • 5983 postów
  • LokalizacjaSiedlce
  • Imię:Bartek

Napisano 28 czerwiec 2022 - 11:34

Ad. 1 - Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, różni wędkarze, różne łowienie

Ad. 2 - Metoda, jak inne, powinna być dopuszczona. Jak wyeliminować "szarpak"? Nikt tego jeszcze nie wymyślił, trzeba by najpierw to coś zdefiniować. Moim zdaniem dotychczasowe regulacje, szczególnie dotyczące wielkości i ilości haków są wystarczające.


  • Piotrek Milupa lubi to

#6 OFFLINE   czarny1

czarny1

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • LokalizacjaLanckorona/Przemyśl
  • Imię:Michał

Napisano 28 czerwiec 2022 - 11:40

w vertkialu szarpiemy w zasadzie ciągle, przynajmniej wtedy jeśli na wodzie jest nawet minimalna fala - przyneta zawsze będzie wykonywać zabronione ruchy góra - dół zgodne z falowaniem... jeśli łowisz w pionie miej świadomość, że łamiesz prawo...

intencje prawodawcy sa tu kompletnie nieistotne, liczy się wyłącznie ich zapis... a ten zabrania łowienia w pionie i to wyraźnie...

 

czy powinien byc dozwolony - jeśli tak to z zakazem uzycia echosondy podczas łowienia, za bardzo przypomina to gry na kompie:)... a ciężko byłoby to egzekwować...

 

zawsze uważałem, że prawo jest po to aby je łamać... takie mamy głupkowate prawo w Polsce:) trzeba się tylko liczyć z konsekwencjami:) 



#7 OFFLINE   Dano.

Dano.

    Przedstawiciel marki Hearty Rise Polska

  • PRZEDSTAWICIEL MARKI
  • PipPipPip
  • 2196 postów
  • LokalizacjaTam gdzie są ryby...
  • Imię:Daniel

Napisano 28 czerwiec 2022 - 11:45

Hejka.
Temat nieco skompikowany, ale fajnie że jest ruch w kierunku odświeżenia przepisów, które są już mocno archaiczne.
1) Czy według Ciebie metoda wertykalna wpisuje się w ciągłe podnoszenie i opuszczanie?

Osobiście uważam że nie ma z tym nic wspólnego Dlaczego? Bo łowienie z verta to nie jest żadne ciągłe opuszczanie czy podnoszenie. Tak naprawdę, chyba najprościej opisując to wygląda tak że opuszczam przynętę na jakąs tam wybraną głębokość i rozpoczynam pracę wędką, zazwyczaj używając nadgarstka. Co mi to daje? Ano moja przynęta, w 90% będąca jakąś jaskółką lub tego typu przynętą ma naśladować ruchy żywej ryby. Pracując nadgarstkiem staram się "bujać" delikatnie przynętą. Czasem ją podniosę wyżej, czasem opuszczę niżej, ale na pewno nie robię tego w sposób ciągły, a zdecydowanie jest nieregularny.  Wszystko zależy od głebokości łowiska i głębokości na jakiej przebywają (jak mi się wydaje) ryby.
Za definicją ze słownika PWN

 

 
ciągły
1. «trwający bez przerwy»
2. «powtarzający się stale»
3. «ciągnący się nieprzerwanie w przestrzeni»

Moja praca przynętą nie spełnia (prawie)żadnego z powyższych punktów
1. robię przerwy i to często - przynęta nieruchoma (teoretycznie, bo woda zawsze jakąś pracę jaskółce nada) kusi ryby do ataku
2. Tu teoretycznie można nieco by było podciągnąć, bo gdy rzucamy przynętą podczas jigowania, to robimy to stale? To w vercie podobna wątpliwość - no niby co jakiś czas, gdy uważam że warto, to opuszczam przynętę do wody i staram się sprowokować rybę do brania. Czy powtarza się to stale? Teoretycznie za definicją słowa stały  - to tak. 
3. Nie ciągnie się to moje opuszczanie przynęty nieprzerwanie. Robię to jak pisałem wyżej - co jakiś czas, gdy uważam, że warto.

Na YT znajdziemy sporo filmów, na których widać jak zachowuje się przynęta, którą pracuje wędkarza próbujący sprowokować rybę do brania i widać na nich, że nie ma to nic wspólnego z szarpaniem ryb


idąc do drugiego punktu z postu Piotrka
 
2) Czy metoda wertykalna powinna być opisana i oficjalnie dopuszczona w zasadach amatorskiego połowu ryb, jeżeli tak to czy z jakimiś ograniczeniami (temat szarpakowców), jeżeli nie to z jakiego powodu?

Uważam, ze vert jak najbardziej powinien być dopuszczony w zasadach amatorskiego połowu ryb.  Europejskie kraje, w któych są ryby w wodzie mają w zasadzie dopuszczone wszystkie metody. Dlaczego? Bo są świadomi, że nie metoda zabija ryby tylko ludzie. 
Zarówno trolling jak i łowienie z verta nie zabija ryb samo w sobie.
Co do ograniczeń - punkt, który powinienen blokować połów ryb poprzez szarpanie  jest jak najabardziej wskazany, ale szczerze mówiąc nie mam pomysłu jak taki zapis powinien wyglądać. Dlaczego? Bo szarpakowcy są szarpakowcami i zarówno z verta mogą szarpać jak i stojąc na brzegu, rzucając przynętę zaopatrzoną w jakies dodatkowe kotwice itp są w stanie energicznie wykonując ruch zbliżony do zacięcia, tylko znacznie dluższy podczepiać ryby. 

łowiąc na verta, jedyny gwałtowny ruch wędziskiem do góry wykonuję gdy mam branie ryby.
Szarpakowiec, który powiesi pilkera będzie się tłumaczył, że miał brania i zacinał.

Jesli ktoś będzie chciał szarpać ryby, to będzie to robił i żaden zapis tego nie zmieni. Podobnie jak z przepisami dotyczącymi ograniczeń prędkości, no są. Niech pierwszy rzuci kamień, kto nigdy nie przekroczył dozwolonej prędkości.  A są tacy co robią to świadomie i zawsze. Pomimo przepisów, które mu tego zabraniają.

Mamy problem z mentalnością i jest to  problem, który niekoniecznie da się opisać w prosty sposób, aby go zakazać.
Cytując za stroną Piotr Piskorski Pro Fishing

https://www.ppprofis...wic-jerkbaitami


"Aby lepiej zrozumieć zasady dotyczące prezentacji tych tajemniczych przynęt, przyjrzyjmy się podstawowym ich typom. Jedne z nich wymagają dość ostrego szarpania wędziskiem, inne delikatnego podciągania a jeszcze inne pracują nawet ściągane jednostajnie."

Czy Piotr Piskorski namawia tutaj do używania wędziska i przynęty, aby podczepiać ryby na kotwice czy pisze tu o sposobach pracy wędziskiem, aby nadać przynęcie atrakcyjną pracę? Chyba nikt nie ma wątpliwości, że chodzi o drugie. Ale szarpakowiec zawsze znajdzie wytłumaczenie że właśnie miał branie. 
Jedynym skutecznym zapisem w RAPR jest blokowanie ilośći haczyków/kotwiczek.
Ale taki zapis już jest i... nie działa. Ci co szarpali, niestety będa szarpać. Będą dowiązywać przeróżne systemy, które pozwolą skutecznie zaczepić rybę niekoniecznie za pysk.
Dla nich nie ma znaczenia czy vertical jest dozwolony czy zabroniony - oni robią swoje i pozyskują mięso.
W przypadku ograniczeń prędkości jedyną chyba metodą na zablokowanie tej czynności było wprowadzenie zakazu jeżdżenia autami, łatwo takiego delikwenta wtedy wypatrzyć :D
Co do szarpakowca - zabronimy trzymać wędkę w dłoni tylko co to da? On będzie łaził nocami, po miejscach odludnych, gdzie nikt go nie zobaczy i wciąż będzie szarpał... Niestety.

Czy wprowadzenie jasnego przepisu, zezwalającego na metodę vertykalną zwiększy liczbę szarpiących ryby? Możliwe, ale pewności nie mam. Chyba nikt nie ma, choć mogą pojawić sie głosy - że oczywiście się zwiększy liczba szarpiących. 


 

 



#8 OFFLINE   Durzy

Durzy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 598 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Andrzej

Napisano 28 czerwiec 2022 - 11:46

Będzie krótko :)

 

ad 1. Tak, wpisuje się - vertical (wg. mojej opinii) to stałe opuszczanie i podnoszenie przynęty, ale jednocześnie nie szarpanie

ad 2. Powinien być dozwolony, ale z zastrzeżeniem, że można korzystać tylko z pojedynczych haków (zakaz używania kotwic w tej metodzie). Tylko jak to wyegzekwować?

 

A.


  • Piotrek Milupa lubi to

#9 OFFLINE   Mysha

Mysha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 842 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 28 czerwiec 2022 - 16:49

Ad.1. Hmmmm różnie. To tak jak złowieniem na blachę z lodu.

Ad.2. Powinna być dopuszczona. Możliwość "szarpania" powinna być ograniczona poprzez ustanowienie zakazów łowienia na zimowiskach/tarliskach.


  • Piotrek Milupa lubi to

#10 OFFLINE   elmo

elmo

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 417 postów

Napisano 28 czerwiec 2022 - 18:15

1. Wpisuje sie w ciagle podnoszenie i opuszczanie
2. Nie powinna być zakazana. Powinna byc wykluczona z zakazu + jej opisanie
  • Piotrek Milupa lubi to

#11 OFFLINE   GroPerch

GroPerch

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 73 postów
  • LokalizacjaWarszawa, Wschodnie Mazury
  • Imię:Filip

Napisano 28 czerwiec 2022 - 19:26

1) tak, jest to podnoszenie i opuszczanie

2) ciężko powiedzieć, może zakaz w przypadku połowu sandaczy których nie jest dużo, a jest na nie bardzo skuteczna


  • Piotrek Milupa lubi to

#12 OFFLINE   Sławek Oppeln Bronikowski

Sławek Oppeln Bronikowski

    Zaawansowany

  • Bloggerzy
  • PipPipPip
  • 4423 postów
  • LokalizacjaŁódż
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Oppeln Bronikowski

Napisano 28 czerwiec 2022 - 20:01

1. - tak

2. - dozwolona warunkowo, pozostająca w gestii zarządcy - nie na żywioł, tak jak teraz.. 



#13 OFFLINE   Sławek.Sobolewski

Sławek.Sobolewski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2307 postów
  • LokalizacjaWarmia&Mazury, kraina 3000 jezior w dorzeczu Wisły i rzek pobrzeża Bałtyku

Napisano 28 czerwiec 2022 - 20:07

1. Tak
2. Powinna być dopuszczona. Będzie bardzo wielu osobników pływających po bezrybnych plosach z japą w ekranie i to jest fajne. Najlepsze miejscówki dla mnie
  • Piotrek Milupa i Dano. lubią to

#14 OFFLINE   Lepton

Lepton

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 765 postów
  • Imię:Andrzej

Napisano 28 czerwiec 2022 - 21:18

 1. Nie

 

 2. Tak

 

- można ograniczyć rozmiar kotwicy / haczyka. 

 Dawniej łowiono  np. świnki  na tzw. pajączka (stosowano najmniejszą kotwiczkę jaka była dostępna na rynku). Nigdy nie mogłem zrozumieć jaką trzeba było mieć wyobraźnię, aby przynętę liczącą 5milimetrów i . . . ważącą kilka gramów zaliczyć do narzędzi szarpakowca.


Użytkownik Lepton edytował ten post 28 czerwiec 2022 - 21:19

  • Piotrek Milupa lubi to

#15 OFFLINE   golenia

golenia

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 455 postów
  • LokalizacjaBiskupiec
  • Imię:Przemek

Napisano 29 czerwiec 2022 - 06:28

1. Oczywiście,że NIE. "ciągłe podnoszenie i opuszczanie" czyli ciągła praca wędką góra-dół-góra-dół itd. Łowiąc na verticala tak się NIE robi :)

2. Oczywiście,że TAK

 

Wydaje mi się, że część osób odpowiadających na pytanie, w życiu nie łowiła na verticala.  Coś widzieli na youtubie i to wszytsko. Nie szarpie się ciągle wędką "góra-dół" - bo tak płoszy się ryby, praca musi być delikatna, czasami zerowa. 

Zastanawiam się, czy jeszcze gdzieś na świecie też są prowadzone podobne dyskusje. To nie metody wędkarskie szkodzą -to słabi gospodarze i my sami, zabierając ryby bez umiaru !

 

Już kiedyś o to pytałem - czy łowiąc na spławik też łowię na verta ??????????


Użytkownik golenia edytował ten post 29 czerwiec 2022 - 06:30


#16 OFFLINE   Roseth

Roseth

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 253 postów
  • LokalizacjaDolina Mierzawy
  • Imię:Łukasz

Napisano 29 czerwiec 2022 - 09:16

Ad 1 Nie

 

Ad 2 Tak, ograniczenie do 1 haka o jednym ostrzu.


  • Piotrek Milupa lubi to

#17 OFFLINE   Sailfish

Sailfish

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 959 postów
  • LokalizacjaTurawa
  • Imię:Cezary

Napisano 29 czerwiec 2022 - 11:52

:offtopic: Ciekawe, czy ktoś z proponujących haki o jednym ostrzu potrafi to uzasadnić?



#18 OFFLINE   MajKar

MajKar

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 461 postów
  • LokalizacjaRyki
  • Imię:Karol
  • Nazwisko:Majek

Napisano 29 czerwiec 2022 - 12:23

Ad. 1 Łowienie w wertykalne to nie jest ciągłe podnoszenie i opuszczanie.  

Ad. 2 Takie łowienie powinno być oficjalnie dopuszczona w zasadach amatorskiego połowu ryb.

By uniemożliwić albo w bardzo dużym stopniu utrudnić szarpanie przynęta powinna być w sposób luźny od dołu zbrojona bez górnego sztywnego haka. Pojedynczym hakiem łatwiej jest rybę pod haczyć co czasami się zdarza, nigdy natomiast to nie miałem przypadku  z kotwicą wpiętą w gumę pod spodem.   



#19 OFFLINE   Durzy

Durzy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 598 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Andrzej

Napisano 29 czerwiec 2022 - 12:24

:offtopic: Ciekawe, czy ktoś z proponujących haki o jednym ostrzu potrafi to uzasadnić?

 

1. Ograniczenie liczby potencjalnych szarpakowców, a przynajmniej brak możliwości tłumaczenia się przez takowych, że oni tylko łowią na verta

2. Ograniczenie ilości przypadkowo podhaczonych ryb

3. Przy stosowaniu catch&release, ryba nie ma mocno pokaleczonego pyska i w lepszej kondycji wraca do wody


  • elmo lubi to

#20 OFFLINE   Adrian Tałocha

Adrian Tałocha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 971 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Adrian
  • Nazwisko:Tałocha

Napisano 29 czerwiec 2022 - 18:01

1. Nie jest to szarpanie góra dół
2 powinien być normalnie dozwolony, w połączeniu z dobrym echo pozwala świadomie i celowo łowić duże ryby bez konieczności niepotrzebnego kłucia drobnicy.
  • Krzysiu lubi to