Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Jaki multiplikator na początek?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
209 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   busz231

busz231

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1929 postów
  • LokalizacjaChoszczno

Napisano 06 lipiec 2013 - 15:57

a ja napiszę tak.kiedyś jak wiadomo nie było takiego sprzętu jak teraz i się dało.jedynym hamulcem rzutowym było pokrętło docisku szpuli i takim młynkiem się człowiek uczył machać.za 2 stówki można kupić już fajną maszynkę.


  • eRKa lubi to

#22 OFFLINE   Krzysiek_W

Krzysiek_W

    https://youtu.be/44vzMNG2fZc

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3555 postów

Napisano 06 lipiec 2013 - 16:18

Pokrętło docisku szpuli, to chyba najbardziej niedoceniany mechanizm. Warto poświęcić mu uwagę na początku nauki, okaże się wtedy że da się rzucać każdym młynkiem , a i nadrobić niedostatki kija, przy ładowaniu. 


  • eRKa lubi to

#23 OFFLINE   @Wojti

@Wojti

    trolling for pike

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1787 postów
  • LokalizacjaGdynia/Rumia
  • Imię:Wojciech
  • Nazwisko:Kuczkowski

Napisano 06 lipiec 2013 - 17:56

Chciałem kupić jakiś tanio ......

 

Łapał bym na gumy 10-20g

i woblery szczupak owe.

 

Nie miałem na oku żadnego określonego modelu..

 

do takich przynęt nie jest Ci potrzebny drogi multiplikator, ewentualnie popatrz na poczatek na coś takiego

Abu Ambassadeur Pro Max / cena nowego około 250zł,

a jeśli nie chcesz łowić jerkami po 60-100 gram (i wydać sporej kasy na multik i dobry kij)

to do Twoich przynęt sugeruje Ci operować kołowrotkiem o stałej szpuli (nie warto sobie życia komplikować - najprostsze rozwiązania niejednokrotnie okazują się najlepszymi)


Użytkownik @Wojti edytował ten post 06 lipiec 2013 - 20:29

  • eRKa lubi to

#24 OFFLINE   cru5h

cru5h

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 242 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza \ Sosnowiec
  • Imię:Bartosz

Napisano 08 lipiec 2013 - 08:54

Może posłużę mim doświadczeniem....

 

W zeszłym roku zaczynałem z catingiem z zestawem Dragon Millenium Fatso Jerk Cast + Team Dragon HS200iL. Rzucało się całkiem fajnie choć brody robiłem  :rolleyes:  Ba! nawet odstrzeliłem na Power Pro 30LB Fatso 10S  <_< . Zestaw sprzedałem...

 

Obecnie kupiłem Shimano Citica i wędkę Guide Select Buster Cast. Muszę powiedizec że multik Citica w Porównaniu z HS200iL to jak przesiadka z Poloneza do Mercedesa. Citicą bardzo dobrze się rzuca, nie robi bród, i można rzucać lżej niż na Dragonie.... Moja rada... kup sobie CItice (nowa ok 550zł) a jak masz kase to Curado. Naprawdę warto. Lepiej kupić droższy lepszy mulik i cieszyć się łapaniem niż kupć coś gorszego i zniechęcać się do castingu...

 

Może przekona cię to, że moi koledzy, którym dałem rzucać Citicą mówią, że teraz to się lepiej rzuca B)  Mówią to osoby, które rzucały może 2-3 razy w życiu castingowym zestawem...



#25 OFFLINE   Wilk_

Wilk_

    Forumowicz

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 451 postów
  • LokalizacjaŁódź
  • Imię:Robert
  • Nazwisko:Wilk

Napisano 08 lipiec 2013 - 13:36

@cru5h, czyli napisałeś dokładnie to, co ja.



#26 OFFLINE   rogalson

rogalson

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 76 postów
  • Lokalizacjawarszawa

Napisano 11 lipiec 2013 - 00:13

Jeżeli nadal niczego nie kupiłeś to postaraj się zanleźć kogoś, kto udostępni ci "dobry" multik. Ja zaczynałem od Okumy Tycir, którego kupiłem bardzo tanio. Później od razu przesiadka na curado 101d i od tamtej pory nie wziąłbym nawet za darmo multików z niższej półki. Najlepiej pożyczyć lub poprosić kogoś o lekcję z porządnym zestawem i nie inwestować 200zł w tani multiplikator, kiedy do 500zł można wybierać w shimano lub daiwie. Bardzo szybko stwierdzisz, że nawet multiki średniej klasy są o niebo lepsze niż tanie baitacstery - praca, wykonanie i każdy szczegół daje o sobie znać.



#27 OFFLINE   lukaszch

lukaszch

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 276 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 11 lipiec 2013 - 07:39

Dokładnie tak  kolego , tanie baitcastery omijałbym szerokim łukiem ;)  można jedynie się  zniechęcić ich właściwościami użytkowymi. Ja zaczynałem od steez , i to na nim nauczyłem się rzutów . Myślę ,że curado to dobry wybór na początek ;)


  • Wilk_ lubi to

#28 OFFLINE   staszek

staszek

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 819 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Stanisław
  • Nazwisko:wiadomo jakie

Napisano 11 lipiec 2013 - 08:11

Jako że w ostatnim czasie przesiadłem się ze spiningu na casting powiem jakie są moje spostrzeżenia.

Miałem to szczęście że na swojej drodze castingowej spotkałem Pytoona , Krzysia . On to w sumie sprzedał mi , po koleżeńsku i w smiesznych cenach (jak na ceny fabryczne ) 2 castingi i multiplikator ABU Revo SX . Od kilku dni mam jeszcze Shimano Curado51e .

Oba multiki są doskonale spasowane z kijami. Co to daje  początkującemu? Ano to że w ciągu jednego dnia opanujemy zestawy i brody owszem są ale to minimalne  a za to jest olbrzymia frajda z rzucania . Dobry multik to podstawa . W swojej życiowej przygodzie z wędkarstwem ( a łowie ponad 30 lat ) i ze spiningiem rzucałem z róznych spiningów i kołowrotków , tam dobremu spiningiście nie robi to różnicy ( komfort  łowienia , wygląd  , zachowanie się zyłki itp są rzeczą oczywistą) ale w castingu sprzęt to jednak podstawa . Nie ma sensu oszczędzać tych 200-300 złociszy a potem stwierdzać ze ten sposób łowienia , casting, jest do dupy .

Inna sprawa to pieniądze. Przykro mi to pisać ale jest to trochę elitarny "spining" . Niestety kosztuje i to dużo ( w porównaniu ze zwykłym spiningiem...)  Tutaj przysłowiowej d...y papierem ściernym się nie podetrze ................. . Ale trudno , jak chce się castingiem łowić to należy się z tym , chociaż na samym początku z tym liczyć. Poszukaj na rynku wtórnym DOBREGO sprzętu, może koło Ciebie jest taki Krzysiu ( jak mój nieoceniony teraz kompan wypraw wędkarskich i zwykłych spotkań..... ) który moze ma sprzęt który mu sie trochę kurzy i który w ramach pomocy koledze po kiju odstąpi w ludzkich cenach.


Użytkownik staszek edytował ten post 11 lipiec 2013 - 09:25


#29 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 11 lipiec 2013 - 08:54

Łapał bym na gumy 10-20g

i woblery szczupak owe.

 

kazdy dedykowany jako MH da rade (przy odpowiednim kiju, ze wzgeldu na te 10 gram) z palcem w bucie, kwestie sa tylko dwie: 1) budzet i 2) preferowany hamulec ... 1) na temat budzetu nie bede sie wypowiadal 2) niejako, ze na poczatek to i zapewne preferencji nie ma, ja polecam hamulec magnetyczny i od razu odsylam do gieldy, gdzie kolega mekamil sprzedaje sprytna daiwe za rozsadne pieniadze

 

ps. poczytaj literatury portalowej, w zasadzie nie zmienilo sie wiele, oprocz nazw kolowrotkow i symboli na nalepkach

pps. wyszukiwarka prawde ci powie



#30 OFFLINE   lukaszch

lukaszch

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 276 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 11 lipiec 2013 - 10:08

Jako że w ostatnim czasie przesiadłem się ze spiningu na casting powiem jakie są moje spostrzeżenia.

Miałem to szczęście że na swojej drodze castingowej spotkałem Pytoona , Krzysia . On to w sumie sprzedał mi , po koleżeńsku i w smiesznych cenach (jak na ceny fabryczne ) 2 castingi i multiplikator ABU Revo SX . Od kilku dni mam jeszcze Shimano Curado51e .

Oba multiki są doskonale spasowane z kijami. Co to daje  początkującemu? Ano to że w ciągu jednego dnia opanujemy zestawy i brody owszem są ale to minimalne  a za to jest olbrzymia frajda z rzucania . Dobry multik to podstawa . W swojej życiowej przygodzie z wędkarstwem ( a łowie ponad 30 lat ) i ze spiningiem rzucałem z róznych spiningów i kołowrotków , tam dobremu spiningiście nie robi to różnicy ( komfort  łowienia , wygląd  , zachowanie się zyłki itp są rzeczą oczywistą) ale w castingu sprzęt to jednak podstawa . Nie ma sensu oszczędzać tych 200-300 złociszy a potem stwierdzać ze ten sposób łowienia , casting, jest do dupy .

Inna sprawa to pieniądze. Przykro mi to pisać ale jest to trochę elitarny "spining" . Niestety kosztuje i to dużo ( w porównaniu ze zwykłym spiningiem...)  Tutaj przysłowiowej d...y papierem ściernym się nie podetrze ................. . Ale trudno , jak chce się castingiem łowić to należy się z tym , chociaż na samym początku z tym liczyć. Poszukaj na rynku wtórnym DOBREGO sprzętu, może koło Ciebie jest taki Krzysiu ( jak mój nieoceniony teraz kompan wypraw wędkarskich i zwykłych spotkań..... ) który moze ma sprzęt który mu sie trochę kurzy i który w ramach pomocy koledze po kiju odstąpi w ludzkich cenach.

Dlatego przed skompletowanie zestawu warto zasięgnąć rad kolegów doświadczonych , bo łatwo się zniechęcić a chytry płaci dwa razy .Pamiętam kilka lat temu na mazurach podczas urlopu dołaczył do nas jak się póżniej okazało wędkarz , jak rozpakowywał sprzęt zauważyłem u niego sprzęt castingowy . Pomyślałem będzie się działo ! Umówiliśmy sie na porannego zębacza na łódkę , spinning tradycyjny  contra cast. Multik mniał dragona , po kilku rzutach stwierdziłem żę szczupaka to ja z nim na pokładzie nie złapię .Już po kilku rzutach widziałem , ze to castingowy laik , zreszytą potem wycisnąłem z niego , ze zestawik kupił na allegro :/  Pomyślałem ,żę spróbuje swoich sił !!!! I to był błą bo po tej wyprawie odłożyłem castuing na półkę z książkami !! I to też był błąd !! Właściwośći rzutowe tamtego sprzętu i  komfort łowienia , być może wynikał ze złej kompozycji parametrowych sprzętu , ale skutecznie mnie odstraszył . W tym roku zakupiłem sobie steeza byłem zaskoczony płynnością rzutów nawoju lekkością itp. Poprostu miodzio , złapałem się sam na CASTINGOWY HAK , następnym krokiem była Ryoga , ale to już inna bajka : ) teraz już tylko tunning :) no i może w przyszłości ANTEK .  Możę w czymś pomoże Ci moja opowieść  . Pozdrawiam



#31 OFFLINE   Dąbek 111

Dąbek 111

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 2589 postów

Napisano 11 lipiec 2013 - 11:11

Masz w dziale S  Abu STX za 4 stówki,myślę że na początek to więcej jak dobry wybór.



#32 OFFLINE   Tomasz eS

Tomasz eS

    El Presidente

  • Twórcy
  • PipPipPipPip
  • 7450 postów
  • Lokalizacjakrosno
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:Sporniak

Napisano 11 lipiec 2013 - 11:18

a co sądzicie o Shimano Curado 201DVP, ??



#33 OFFLINE   didi

didi

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 637 postów
  • Lokalizacjatarnobrzeg/madrid

Napisano 11 lipiec 2013 - 19:46

DPV to zajebiscie mocny,trwaly ale zarazem dosc ciezki mlynek



#34 OFFLINE   @Wojti

@Wojti

    trolling for pike

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1787 postów
  • LokalizacjaGdynia/Rumia
  • Imię:Wojciech
  • Nazwisko:Kuczkowski

Napisano 11 lipiec 2013 - 20:12

.... Moja rada... kup sobie CItice (nowa ok 550zł) a jak masz kase to Curado. Naprawdę warto. Lepiej kupić droższy lepszy mulik i cieszyć się łapaniem niż kupć coś gorszego i zniechęcać się do castingu...

 

nic dodać nic ując,

wczoraj po pracy bylem na rybach testować nowy multiplikator, który dostałem w prezencie

(marki niestety nie mogę podać, cena sklepowa 240zł)

 

po dwóch godzinach łowienia multiplikator się posypał a na dodatek odstrzeliłem przynętę


Użytkownik @Wojti edytował ten post 12 lipiec 2013 - 21:01

  • popper, biker1 i iNSaNeMaN lubią to

#35 OFFLINE   rogalson

rogalson

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 76 postów
  • Lokalizacjawarszawa

Napisano 12 lipiec 2013 - 00:41

a co sądzicie o Shimano Curado 201DVP, ??

 

Trochę leciwa konstrukcja więc upewnij się, że jest w 100% sprawny. Rozkręć panel, obejrzyj przekładnię i szpulkę od środka. Sam mam curado 101d i 201dvp. 201 działa, ale 101 przeleżał ponad 2 lata i nadal w idealnym stanie jak nowy :)



#36 OFFLINE   Jackob

Jackob

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 20 postów
  • LokalizacjaWoroblin
  • Imię:Jakub
  • Nazwisko:Kraciuk

Napisano 12 lipiec 2013 - 20:33

http://www.multiplik...p?topic=10588.0

A do tego multiplikatora jaki kijek by się nadal ?



#37 ONLINE   godski

godski

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 11886 postów
  • LokalizacjaJanki blisko Stolicy

Napisano 12 lipiec 2013 - 20:43

Każdy od 10 gram do 100 ...I wszystkie pomiędzy.



#38 OFFLINE   staszek

staszek

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 819 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Stanisław
  • Nazwisko:wiadomo jakie

Napisano 13 lipiec 2013 - 08:41

Ja rzucam ABU Revo SX i Curado 51e

Wczoraj na Goczałkowicach  rzucałem 2 godziny pod wiatr . Jestem początkujący w castingu, jeszcze 2 miesiące temu multiplikator to było jakieś UFO  a teraz!!!!!!

Dlatego twierdzę że dobry multiplikator, ktoś życzliwy i doświadczony obok Ciebie + kilka godzin rzutów w ogrodzie da Ci pełną satysfakcję wędkowania.

Ale sprzęt w tej metodziena samym początku nie może być podłej klasy . Przypuszczam ze po pewnym czasie nauczę się ( i Ty takze ) rzucać z czegokolwiek .


  • biker1 lubi to

#39 OFFLINE   maxtip

maxtip

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 571 postów
  • LokalizacjaOlsztyn

Napisano 13 lipiec 2013 - 09:38

"+ kilka godzin rzutów w ogrodzie da Ci pełną satysfakcję wędkowania."

Czy to jakiś nowy trend? Po co w pełni sezonu ganiać z kijem po ogrodzie?


  • eRKa lubi to

#40 OFFLINE   staszek

staszek

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 819 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Stanisław
  • Nazwisko:wiadomo jakie

Napisano 13 lipiec 2013 - 10:16

Czy to jakiś nowy trend? Po co w pełni sezonu ganiać z kijem po ogrodzie?

Niby masz absolutną rację ale..........

Ale jak miałem tą godzinkę wolnego to szedłem do ogrodu i rzucałem , uczyłem się rzucać....

Godzina czy dwie to za mało na sensowne wyjście nad wodę , poza tym nad wodę lepiej iść i już cokolwiek potrafić.

Następna rzecz to umiejętność cieszenia się ze sprzętu ( ja nawet ponton , kiedy kupiłem to w salonie na tydzień rozłożyłem -żona boki zrywała a ja się jak dziecko cieszyłem :lol: )


  • biker1 lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych