Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Pstrąg na jigi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
146 odpowiedzi w tym temacie

#41 OFFLINE   niktważny

niktważny

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 82 postów
  • LokalizacjaKraków

Napisano 16 styczeń 2014 - 12:46

Ja biegam z jigami od paru lat po krakowskich rzekach, gdzie zaczepów jest mnóstwo. Efekty są dobre, łowie pstrągi w 99% na pijawki prowadzone z nurtem lub w poprzek rzeki. Żyłka 0,16 co by naturalnie podać przynętę pod potencjalne stanowisko kropkowańca.

 

A to moje robactwo, które sam kręcę.
Ogonek zawsze puszysty marabut a tułów farbowana sierść królika.
Główkę zawsze malują na czarno.

 

jigi.jpg

 


Użytkownik niktważny edytował ten post 08 luty 2014 - 16:23

  • Flame i Dryzd lubią to

#42 OFFLINE   raffallo1

raffallo1

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 6 postów
  • LokalizacjaSierpc
  • Imię:Rafał

Napisano 04 listopad 2015 - 20:48

A oto moje jigi na pstrągi w sezonie 2015:-) Na 2016 już się kręcą z okiem 3D i innymi dodatkami....

Załączone pliki


  • TomekSudety i Alexspin lubią to

#43 OFFLINE   popper

popper

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 8690 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Imię:Waldek

Napisano 04 listopad 2015 - 21:03

Wszystko fajnie. Tylko, te zadziory aż tak są niezbędne?

 

PS

Wiem, wiem. Nad wodą też da się przygiąć ;)


Użytkownik popper edytował ten post 04 listopad 2015 - 21:07

  • Kajtelek2 i Andru77 lubią to

#44 OFFLINE   raffallo1

raffallo1

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 6 postów
  • LokalizacjaSierpc
  • Imię:Rafał

Napisano 05 listopad 2015 - 09:47

Spokojnie ja kropki uwalniam a zadziory nad wodą wyłamuje.... za bardzo szanuje ten gatunek bo sprawia dużo radości na wędce :-)



#45 OFFLINE   gajosik

gajosik

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 1204 postów
  • Lokalizacjaninjafishingshop.pl
  • Imię:Paweł

Napisano 05 listopad 2015 - 10:07

Niestety wyłamywanie nie załatwia sprawy, wbij hak w koszulkę, sweter a zobaczysz że będzie ciężko wyjąć, ale zawsze lepsze to niż nic.

 

Jak ktoś robi na główkach jigowych z zadziorami polecam mały okrągły pilniczek lub urządzenia typu Dremmel i piłowano wieczorkiem aż będzie gładziutko.

 

 

Ja kręcę jigi na bezzadziorowych hakach muchowych (jigowe lub do streamera) plus główka wolframowa, czasami dociążam lametą osławianą. Jak ma być ciężej zamiast główki wolframowej zaciskam ciężarek ołowiany (takie jak używają spławikowy) są dostępne nawet 3g. Plusy to bardzo dobre haki, wielokrotnie lepszej jakości niż w gotowych główkach, ostrzejsze, lepiej wyprofilowane i głębsze łuki kolankowe, dłuższe żądło, mniej czasu tracimy na zabawy z piłowaniem. W porównaniu do jigów na klasycznych główkach ze spiłowanym zadziorem poprawiła mi się skuteczność zacięcia i zmniejszyła ilość spadów podczas holu.

 

Używam Knapek J

 

http://studiowedkars...2_3083_278.html


Użytkownik gajosik edytował ten post 05 listopad 2015 - 10:08


#46 OFFLINE   Andru77

Andru77

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1345 postów
  • LokalizacjaRoztocze

Napisano 05 listopad 2015 - 10:17

Na Roztoczu tylko bezzadziory :good:


  • Kajtelek2, Erin i Paavo lubią to

#47 OFFLINE   pawlikowski

pawlikowski

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 291 postów
  • LokalizacjaNowa Dęba
  • Imię:Maciek

Napisano 21 styczeń 2016 - 14:49

Jako, że już od lutego będę mógł ruszyć na pstrągi odkopuje temat i wrzucam kilka fotek z jigami pod kropki.

 

23889241244_6b9f4b5238_z.jpg

 

23889241984_418a4559b4_z.jpg

 

24149669859_0ea119d4a7_z.jpg

 

24435071151_1bf92e0c18_z.jpg

 

23890632403_da37419b9f_z.jpg



#48 OFFLINE   pomelo (maciekd)

pomelo (maciekd)

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 227 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Maciek

Napisano 21 styczeń 2016 - 15:15

Ładne jigi i dzięki za odkopanie wątku, bo krótki, a treściwy :) Trzeba się na kropki szykować. 

Te muchopodobne już w lutym się sprawdzają, czy jednak wiosną bardziej?



#49 OFFLINE   pawlikowski

pawlikowski

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 291 postów
  • LokalizacjaNowa Dęba
  • Imię:Maciek

Napisano 21 styczeń 2016 - 17:16

Dzięki. Generalnie bazowałem na kolorach jakie mi się sprawdzały w ubiegłym roku. Co do wzorów to część jest nowych, zobaczymy czy będą kropki gryzły. Ze skutecznością różnie bywało. Miałem taki dzień, że bardziej im odpowiadały przynęty smukłe i skąpe, a innym razem wychodziły do bardziej puchatych. Z drugiej strony rzeczka na której łowię jest mało "reprezentatywna" jeżeli chodzi o populację pstrąga ;) Także te wyniki też ciężko uznać za miarodajne.



#50 OFFLINE   Pluszszcz

Pluszszcz

    Forumowicz

  • Twórcy
  • PipPip
  • 411 postów

Napisano 21 styczeń 2016 - 20:27

Na Roztoczu tylko bezzadziory :good:

 

Roztoczańskie pstrągi wspaniale reagują na jigi. :) 



#51 OFFLINE   szymanek69

szymanek69

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 553 postów
  • LokalizacjaGorzów Wlkp
  • Imię:Jarek
  • Nazwisko:Szymankiewicz

Napisano 21 styczeń 2016 - 22:49

Jako, że już od lutego będę mógł ruszyć na pstrągi odkopuje temat i wrzucam kilka fotek z jigami pod kropki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bardzo fajne jigi widać w nich muchowe inklinacje  ;)  Te główki slotted  jakiego rozmiaru stosujesz ? Więcej niż 4,5 ?



#52 OFFLINE   pawlikowski

pawlikowski

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 291 postów
  • LokalizacjaNowa Dęba
  • Imię:Maciek

Napisano 22 styczeń 2016 - 08:18

Dzięki, mam nadzieję, że rybki je docenią :) Główki od 4,5-5,0. Na przełomie wiosny i lata będę chciał zejść do ciutkę lżejszych ;)



#53 OFFLINE   Kamil Z.

Kamil Z.

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 5295 postów
  • LokalizacjaWałbrzych/Wrocław
  • Imię:Kamil

Napisano 22 styczeń 2016 - 09:53

Kolejna, po twichingu, skuteczna metoda kuszenia pstrągów, a jakże od niej odmienna ;)

 

Najlepiej łowi mi się lekkimi jigami. No, chyba, że trzeba praktycznie "w miejscu" zejść na znaczną głębokość. 

Najskuteczniejsze wydaje mi się łowienie z prądem, poprzez wybieranie luzu i tylko lekkie kontrolowanie przynęty i animowanie jej ruchami nadgarstka. Nurt prowadzi nasz wabik, a my tylko zachowujemy z nią kontakt i czasem dodajemy "kopa".

Kolejnym sposobem, jaki mi się sprawdził, jest również prowadzenie z nurtem, ale rzucając przynętę w poprzek nurtu. Prowadzenie jest nieco bardziej agresywne, z uwagi na nurt napierający na wybrzuszoną linkę. Brania miewam zarówno na wprost siebie, podczas dryfu po łuku, jak i "na wyjściu", kiedy przynęta ustawia się prawie na mojej wysokości, a nurt zapewne wypycha ją nieco do powierzchni.



#54 OFFLINE   Adrian Tałocha

Adrian Tałocha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Adrian
  • Nazwisko:Tałocha

Napisano 22 styczeń 2016 - 13:11

Mi osobiście najlepiej sprawdzają sie koguty w całości z marabuta z krótkim ogonkiem i ubogim. Z uwagi na łowiska na których łowię stosuję główki 1-1,5g im lżejsza główka tym pewniejsze zassanie. Zazwyczaj z mojego doświadczenia ryby reagują na albo spokojne albo agresywne prowadzenie.

 

Wachlarz po łuku i gwałtowne opuszczenie przynęty nad miejscem gdzie spodziewam sie ryby, następnie przytrzymanie i 2 krótkie podciągnięcia z nadgarstka i zatrzymanie.

 

Mi osobiście do mówienia z prądem lepiej sprawdzają mi sie jigi w stylu zonkera lub włosianki ściągane miarowymi podciągnięciami w stalym rytmie niezbyt długie, ale przy takim łowieniu wg mnie lepiej jest jeśli sie da prowadzić przynętę w poprzek nurtu.

 

Zazwyczaj nie ma problemu z zacięciem.
Kilka razy do roku zdarzają mi sie sytuacje gdy ciężko rybę zaciąć. Wtedy u mnie pomaga popuszczenie przynęty po braniu i zacięcie z opóźnieniem.

 

Jesli chodzi o kolory to sprawdzały mi sie białe, czarne z marabuta oraz szare zonkery.

 

Zimą jeszcze przy wyższej zimnej wodzie bladoróżowe. Łowiłem pstrągi równie na inne kolory ale zawsze w tym samym dniu na te powyższe wyniki były przynajmniej takie same a zazwyczaj lepsze.

 

Łowię na żyłkę 0,16 kijem 2,28 3-18 g

 

Połamania Adrian



#55 OFFLINE   wojciiech

wojciiech

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1465 postów
  • LokalizacjaOstrów Wielkopolski / Toruń

Napisano 26 styczeń 2016 - 23:58

Panowie, może polecilibyście jakiś budżetowy kij nadający się do łowienia pstrągów na jigi?

 

Musiałby ogarniać jigi na główkach 2-4 gramy.

Dobrze byłoby gdyby nie miał też problemów z drobno pracującymi woblerami do 5 cm.

 

Moja obecna okoniówka ma dość elastyczny dolnik, obawiam się, że mógłby być problem z zacięciem pstrąga na jiga.

 

z góry dzięki.



#56 OFFLINE   uvex

uvex

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 224 postów
  • LokalizacjaSkarżysko - Kam
  • Imię:Robert
  • Nazwisko:Kępiński

Napisano 27 styczeń 2016 - 11:39

Panowie, może polecilibyście jakiś budżetowy kij nadający się do łowienia pstrągów na jigi?

 

Musiałby ogarniać jigi na główkach 2-4 gramy.

Dobrze byłoby gdyby nie miał też problemów z drobno pracującymi woblerami do 5 cm.

 

Moja obecna okoniówka ma dość elastyczny dolnik, obawiam się, że mógłby być problem z zacięciem pstrąga na jiga.

 

z góry dzięki.

 

Może to źle zabrzmi, ale nie ma takiego kijka. Z seryjnych nie znam wędki, co by była mocna a zarazem dawał czucie jiga na główce 2g. Powiem więcej, bardzo często branie sporego kropaska na jiga jest niezauważalne. O braniu wiesz dopiero, gdy poczujesz rybkę na wędce.

Oczywiście mogę się mylić. Jednakże ja na pstrągi stosuję mocny sprzęt. Nie schodzę z żyłką poniżej 0,20mm (lata złych doświadczeń z cieńszymi linkami) Wędki od 2/3/5 gram do 14/15/18 gram

W tym roku zamierzam iść dalej w moc. Będę również stosował jigi i wcale mi nie będzie przeszkadzało, że nie mam kontaktu z jigiem 1, 2 gramy.

Ale co wędkarz to inna teoria, tak więc może inni koledzy pomogą.

Pozdrawiam


  • wojciiech lubi to

#57 OFFLINE   Adam L.

Adam L.

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 652 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza
  • Imię:Adam
  • Nazwisko:Lorenc

Napisano 27 styczeń 2016 - 15:45

Zazwyczaj nie ma problemu z zacięciem.
Kilka razy do roku zdarzają mi sie sytuacje gdy ciężko rybę zaciąć. Wtedy u mnie pomaga popuszczenie przynęty po braniu i zacięcie z opóźnieniem.
Jesli chodzi o kolory to sprawdzały mi sie białe, czarne z marabuta oraz szare zonkery.
Zimą jeszcze przy wyższej zimnej wodzie bladoróżowe. Łowiłem pstrągi równie na inne kolory ale zawsze w tym samym dniu na te powyższe wyniki były przynajmniej takie same a zazwyczaj lepsze.
Łowię na żyłkę 0,16 kijem 2,28 3-18 g
Połamania Adrian

Pstrągów na jigi nie lowilem za duzo jakos nie moglem.sie przekonac do przynet tego typu dopiero w ubieglym roku zacalem stosowac i jak już to dokładnie te same kolorki preferuje czarny i bialy a do tego czerwony .Latem kiedy żar się leje z nieba wobler wtedy wydaje sie bezużyteczny bo ryb jak by w rzece nie było zakladam jiga w jednym z tych trzech kolorow i ryby jak by wrócily . nagle w miejscu gdzie na woblera nic sie nie dzialo mam kilka bran z rzedu bo w jednym miejscu potrafi siedziec po 2/3 ryby

ps. twoja wedka to SG buschwacker ? uzywam tego smego modelu i fajnie mi sie tym lowi ale jigami powyzej 4g lzejszych w ogole nie czuje w tym roku pod jigi bede miał muchoweczke przerobiona na spina :) juz jestem ciekawy jak sie sprawdzi na kropasach :)

Użytkownik Adam L. edytował ten post 27 styczeń 2016 - 15:47

  • rally lubi to

#58 OFFLINE   Adrian Tałocha

Adrian Tałocha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Adrian
  • Nazwisko:Tałocha

Napisano 27 styczeń 2016 - 19:25

Adam, tak teraz tym kijem.

Ja nie mam problemu z czuciem brań. Może kwestia grubości żyłki u Ciebie?

 

Wziąłem go bo chciałem coś krótkiego i szybkiego w zacięciu (na miękkich ja mam problem z wcięciem się ale to jest kwestia tego jaki kto ma refleks pewnie, więc spiningi lubię szybkie a muchówki o wolniejszej akcji), ten mi spasował na sucho w sklepie, po tym jak złamałem daiwę powermesh 3-18g.

Łowię główkami max 2g, na moich łowiskach to wystarczające, nie wiem jak u Ciebie.

 

Zdarzało mi się zimą lub łowiąc lekkimi przynętami poniżej grama (nimfa chruścika na złotogłówce) zacinać obserwując ruch żyłki nad powierzchnią wody.

 

Kij fajny i radził sobie z kleniami po 55cm czy ponad 50 cm jaziem, kilowym karasiem na jiga czy ptrągami 45+

 

Natomiast czuje się że to kij bez mocy w dolniku, ja natomiast łowię z ustawionym luźno hamulcem. i daje radę, nietrafione to prążkowanie skracające rzut i końcowa przelotka powinna być wieksza bo zawija się o nią żyłka czasami, ale nie jest to coś co zmusiłoby mnie o zmiany kija ten mi jakoś leży:)

 

Co do spadów na jigi/gumy wydaje mi się, że w sporej części jest to kwestia holu.

Ja łowię na jigi na pojedynczym krótkim haku z cienkiego drutu i zawsze łowiąc tymi przynętami podczas holu trzymam kij wysoko i naprawdę mam sporadyczne spady.



#59 OFFLINE   Jacques

Jacques

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 66 postów
  • LokalizacjaPodlasie
  • Imię:Jacek

Napisano 30 styczeń 2016 - 13:38

czy koledzy stosują do jigów jakieś antyzaczepy ? (jakie)
czy raczej utrudniają one łowienie i lepiej jest rwać niż tracić brania


#60 OFFLINE   Adrian Tałocha

Adrian Tałocha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 662 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Adrian
  • Nazwisko:Tałocha

Napisano 31 styczeń 2016 - 17:46

 

czy koledzy stosują do jigów jakieś antyzaczepy ? (jakie)
czy raczej utrudniają one łowienie i lepiej jest rwać niż tracić brania

 

Ja nie stosuję antyzaczepów.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych