Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Liwiec


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
518 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Kosa_OB

Kosa_OB

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 13 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Karol

Napisano 04 sierpień 2008 - 13:54

Witam...
Chcialbym Was zapytac, czy kiedykolwiek lowiliscie na rzece Liwiec? Najbardziej interesuje mnie odcinek pomiedzy Siedlcami a Wegrowem. Od pewnego czasu zagladam nad te rzeke i mimo usilnych staran przewaznie schodze pokonany :(
Od czasu do czasu uczepi sie tylko maly szczupaczek, a zlapanie okonia to juz wogole wyzwanie. Okonki ignoruja wszelkie woblery, twisterki itd. Z kolei klenia czy jazia nigdy nawet tam nie zauwazylem :(

#2 OFFLINE   Artur Z.

Artur Z.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 303 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 04 sierpień 2008 - 18:52

To i tak dobrze, z tego co wiem nic tam nie pływa, a przynajmniej w ilościach takich aby można było mówić że są tam ryby, chyba szkoda czasu , polecam Bug masz tam kawałek ale warto jechać...

#3 OFFLINE   Kosa_OB

Kosa_OB

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 13 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Karol

Napisano 05 sierpień 2008 - 06:56

...z tego co wiem nic tam nie pływa...

Oooo z tym stwierdzeniem to akurat sie nie zgodze :D Od czasu, gdy zlikwidowano najwieksze zaklady w Siedlcach, ktore notorycznie zatruwaly Liwiec oraz pobudowano oczyszczalnie sciekow, rzeka stala sie bardzo czysta. Na wlasne oczy widzialem sliczne plocie oraz setki uklejek, wiec spodziewam sie, ze powinny byc tam tez i drapiezniki. Inny sprawa, ze wogole nie potrafie ich zmusic do brania. Pojawiam sie nad ta rzeka najwyzej raz w miesiacu, ale cala okolica rzeki jest az wydeptana od nog wedkarzy :huh:

Jutro wrzuce kilka fotek, ktore zrobilem nad Liwcem. To naprawde fajna rzeka, musze ja tylko rozpracowac B)
  • Szczotka do kibla lubi to

#4 OFFLINE   uczeń

uczeń

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 43 postów
  • Lokalizacja.

Napisano 06 sierpień 2008 - 06:39

Witam Ja często łowię w okolicach Wyszkowa grodziska do Węgrowa z wiosny kiedy jest jeszcze wysoka woda można złapać ładnego szczupaka sa ładne jazie . Ale jest tez dużo kłusoli i pseudo wędkarzy którzy biorą wszystko co uderzy na blachę

#5 OFFLINE   Kosa_OB

Kosa_OB

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 13 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Karol

Napisano 06 sierpień 2008 - 12:17

Oto obiecane fotki Liwca.
.

Załączone pliki


  • Frogerset lubi to

#6 OFFLINE   Kosa_OB

Kosa_OB

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 13 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Karol

Napisano 06 sierpień 2008 - 12:20

I jeszcze 2 fotki:
.

Załączone pliki


  • Frogerset lubi to

#7 OFFLINE   Kubson

Kubson

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 475 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 06 sierpień 2008 - 13:28

Piękna rzeczka Panie Karolu ;)

Pozdrawiam
Kuba

#8 OFFLINE   Kosa_OB

Kosa_OB

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 13 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Karol

Napisano 06 sierpień 2008 - 14:45

Szkoda tylko, ze teraz jest cala zarosnieta :D
Fajnie mozna polowic tylko wczesna wiosna i pozna jesienia.

Wiem, wiem... Kiedys Cie zabiore, tak jak rozmawialismy :D

#9 OFFLINE   Kubson

Kubson

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 475 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 06 sierpień 2008 - 15:11

Wiem, wiem... Kiedys Cie zabiore, tak jak rozmawialismy :D


W końcu mam to na piśmie i przy świadkach :D koniec zwodzenia i obiecywania :D

A tak swoją drogą to jak dla mnie, właśnie jej zarastanie dodaje jej uroku, lecz pewnie tak jak mówisz nie ułatwia to wędkowania.

Pozdrawiam
Kuba


#10 OFFLINE   Janusz Wałaszewski

Janusz Wałaszewski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4161 postów
  • LokalizacjaGrzybowo - Kołobrzeg

Napisano 06 sierpień 2008 - 16:03

Fajny ten Liwiec, kiedyś dawno temu czytałem w WW lata 70-te opowieści o Liwcu i łowieniu w nim, nie pamiętam już, kto to pisał, ale treść tych opowieści była super.
Pzdr

#11 OFFLINE   biosteron

biosteron

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1945 postów
  • LokalizacjaNadbużańskie tereny.
  • Imię:Marcin

Napisano 07 sierpień 2008 - 20:05

Piękny ten Liwiec,myślę że jest trochę zapomniany jak i zaniedbany przez PZW Okręg Siedlce,czy tam się prowadzi jakąś gospodarkę wodną,czy jest zarybiana??.

#12 OFFLINE   Kuba

Kuba

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2366 postów

Napisano 07 sierpień 2008 - 20:41

Fajny ten Liwiec, kiedyś dawno temu czytałem w WW lata 70-te opowieści o Liwcu i łowieniu w nim, nie pamiętam już, kto to pisał, ale treść tych opowieści była super.
Pzdr

Auschwitz...to se ne vrati <_<


#13 OFFLINE   Kosa_OB

Kosa_OB

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 13 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Karol

Napisano 08 sierpień 2008 - 06:58

Nie wydaje mi sie, aby ktokolwiek zarybial te rzeke, przynajmniej w tym okregu. Za to jest duuuuuuuuuuuuuzo klusownikow.

Rzeczkaka sie teraz pieknie odrodzila. Wystarczy chwile ja poobserwowac, aby zauwazyc mase drobnicy. Niestety wiekszych ryb ciezko jest uswiadczyc. Jedynie z opowiesci ojca slyszalem, ze dawno, dawno temu codziennie lowili wegorze, ktorych ogony ciagnely sie az za nimi po ziemi, a szczupaki po 70 cm to lapalo sie nawet rekami wyjmujac z jam w burtach.

#14 OFFLINE   harp

harp

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 542 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 08 sierpień 2008 - 23:47

To o węgorzach też słyszałem. Osobiście 15 lat temu łapałem w Liwcu szczupaki po 50 pare centymetrów. Klenie po 30 ale 100% są tam większe. Wieczorem odbywało się wielkie żarcie a woda się gotowała miejscami. Coś atakowało drobnicę (kozy). Sporo okonia. Piękna to rzeka i samo przebywanie nad nią to wielka przyjemność. I jeszcze jedno szczupaki łapałem z kajaka. Inaczej nie dało rady.
Kłusownicy też byli.
  • pawas2 lubi to

#15 OFFLINE   pablom

pablom

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2011 postów
  • LokalizacjaSulejówek

Napisano 17 listopad 2008 - 14:40

Liwiec jes turodziwą rzeczką, ale złowienie czegoś graniczy chyba z cudem. Próbowaliśmy w tym roku ze spinem i muchą - wynik, jakieś jelce, jakiś klonek się pojawił (za muchą). Rzeka ma potencjał, ale ktoś musi o nią zadbać. Kłusownictwo,pewnie nie większe niż w innych regionach, wybieranie żwiru to tylko niektóre problemy tej rzeki.

#16 OFFLINE   Logistyk

Logistyk

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 237 postów
  • LokalizacjaWarszawa Targówek

Napisano 18 listopad 2008 - 00:04

Z opowieści dziadka to szuczapakach 70-80 łapanych w ręce przy burtach warto wspomnieć, raz widział nawet metrówkę złapaną w sieć i zatłuczconą wiosłem :huh: Na ile to legenda nie wiem, ale to były lata 50 i 60-te.
Może i zdarzały się takie rybki

#17 OFFLINE   Artur Z.

Artur Z.

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 303 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 18 listopad 2008 - 08:44

Z opowieści dziadka to szuczapakach 70-80 łapanych w ręce przy burtach warto wspomnieć, raz widział nawet metrówkę złapaną w sieć i zatłuczconą wiosłem :huh: Na ile to legenda nie wiem, ale to były lata 50 i 60-te.
Może i zdarzały się takie rybki




I dlatego właśnie nic tam teraz nie pływa, Liwiec ma niesamowity potencjał, niestety miejscowi wytłukli wszystko prądem, widłami, sieciami i czym tam jeszcze...., szkoda , pare lat temu sledziłem Liwiec wielokrotnie w paru miejscach-porażka totalna niestety

#18 OFFLINE   Salmo_Salar

Salmo_Salar

    FlyFisher

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1227 postów
  • LokalizacjaBp

Napisano 20 listopad 2008 - 20:41

W Wiadomościach Wędkarskich kilka lat temu był opisany prawie metrowy szczupak złowiony na żywca a tej rzece.

Pozdr.

Salmo

#19 OFFLINE   Marcel

Marcel

    pasjonaci

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1391 postów
  • Imię:Marcin
  • Nazwisko:Leloch

Napisano 21 listopad 2008 - 07:46

Z opowieści dziadka to szuczapakach 70-80 łapanych w ręce przy burtach warto wspomnieć, raz widział nawet metrówkę złapaną w sieć i zatłuczconą wiosłem :huh: Na ile to legenda nie wiem, ale to były lata 50 i 60-te.
Może i zdarzały się takie rybki


W tamtych czasach szcupaki były nawet w okresowych rzeczkach melioracyjnych. Szedł gosc krowy na łake wyprowadzic i ze szczupakiem na obiad wracał. To opowiesci takze mojego (ŚP) Dziadka.


#20 OFFLINE   Kosa_OB

Kosa_OB

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 13 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Karol

Napisano 21 listopad 2008 - 08:46

Niedawno znowu odwiedzilem moj odcinek Liwca. Udalo mi sie zlowic zebatego, niestety mial tylko 39 cm. Za to pozytywnie zaskoczyla mnie sytuacja, ktorej bylem swiadkiem. Na jednej z moich ulubionych miejscowek, doslownie 20m ode mnie wytrysnela fontanna wody i bylo takie uderzenie jakby ktos granat wrzucil do wody, co oznacza, ze jeszcz kilka duzych ryb sie tam uchowalo. Ja wierze, ze ta rzeka jeszcze sie odrodzi i przyniesie mi duzo radosci :D




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych