Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

REKLAMA
Zdjęcie

Styczeń - z czym na pstrąga muchowo


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 17544 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 22 listopad 2009 - 12:02

Cześć,
Mamy już praktycznie koniec listopada, jeszcze miesiąc i gonimy za kropkami (już nie mogę siędoczekać :D). Ten sezon chciałbym częściowo poświęcić na muszkę i będzie to mój pierwszy - eksperymentalny. Z czym (muchy - jakie?) zaczynacie na początku roku i czy w ogóle (czy lepiej skoncentrować sięna spinningu)?

Pozdrawiam
Remek


#2 OFFLINE   Mysha

Mysha

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 261 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 22 listopad 2009 - 17:39

Zdecydowanie warto. Ja 1 stycznia melduję się ze streamerem(chyba, że będzie poniżej 0, to spin). Z czym:
- brązowa pijawka,
- czarna pijawka,
- ślajzur (zonker z głową z sarny).

Muchy na hakach nr.2 i 4. Sznur- sink tip(12') w V stopniu tonięcia(SA) lub pełny tonący w VI klasie (Cortland). Wędka AFTM 7.

#3 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 17544 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 22 listopad 2009 - 19:36

Mysha,
Masz jakieś zdjęcia tych much? Chętnie bym zerknął jak one wyglądają.

Inni? Z czym zaczynają?

Pozdrawiam
Remek



#4 OFFLINE   Miko

Miko

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 78 postów
  • LokalizacjaPoznań/Warszawa

Napisano 22 listopad 2009 - 19:57

Ja tak samo jak Mysha. Styczeń poświęcam tylko trociom i atakuje z pijaweczkami ze złotą główką, muddlery i zonkery, czyli klasyka.

Remek przejrzyj tą galerię, są klasyczne wzory: http://www.flyfishing.pl/katalog/flies.php?cat_id=14&fle vel=1

Pozdrawiam,
Mikołaj

#5 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 17544 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 22 listopad 2009 - 20:08

Dzięki za linka - zaraz zrobię rozeznanie :D

Pozdrawiam
Remek

#6 OFFLINE   Mysha

Mysha

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 261 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 22 listopad 2009 - 23:26

Parę much znajdziesz też tu:
http://grayling.pl/index.php?option=com_content&task=vie w&id=84&Itemid=65

http://grayling.pl/index.php?option=com_content&task=vie w&id=32

http://www.steelheadfly.net/fly45.html

Moje pijawki są podobne, z tym że kolorowy akcent(imitację ikry) robię z pomarańczowego/czerwonego/zielonego dubbingu. Nie używam ołowiu, czasami dokładam oczka.



#7 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 17544 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 22 listopad 2009 - 23:31

O kurcze :huh: dzięki za linki. Muchy są super! Jeszcze nie wiążę samodzielnie i boję się trochę w to wchodzić bo obawiam się, że ... zginę doszczętnie :D ale coś czuję, że ... chyba i tak będzie to kolejny etap wejścia w muchowanie :D



#8 OFFLINE   Mysha

Mysha

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 261 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 22 listopad 2009 - 23:45

To jest najlepsze. Siedzisz i wymyślasz jak by tu ukręcić przynętą, która będzie skuteczna w pewnym miejscu, coś imitować lub prowokować rybę. Potem jedziesz nad wodę i jak działa to BINGO!

#9 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 17544 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 22 listopad 2009 - 23:49

Mysha, mi się też tak wydaje ale ... obawiam się, że to całkowicie zablokuje wydajność mojej fabryki :D Z drugiej strony to pojechać nad wodę ze swoimi wytworami wyobraźni (co by nie było łatwiejszymi do wykonania niż woblery) i złowienie na nie ryby może być czymś niesamowitym. Ja niestety zwykle byłem daleki od samodzielnego tworzenia przynęt bo nie miałem na to czasu.

Pozdrawiam
Remek

#10 OFFLINE   SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt;

SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt;

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 380 postów
  • LokalizacjaWarszawa - Miasto Feniksa

Napisano 23 listopad 2009 - 11:32

Ja nie będę oryginalny i powiem, że też zaczynam ze streamerem.
Wędka #7, do tego tonący Cortland w VI klasie, czasami dopalony dodatkowo leadcorem. Przynęty to czarne,brązowe i oliwkowe pijawki. Czsami z pomarańczowym bądź żółtym łepkiem z jakiejś spectry czy innego ice lub uv dubbingu. Część much jest bez dodatkow ołowiu, część ma nawinięta lametę na 1/3 długości trzonka haka od uszka. Poza pijawami stosuję zonkery oraz imitace żabensów.
Oby tylko mróz nie przywalił do 1 :mellow:

#11 OFFLINE   remek

remek

    Administrator

  • Administratorzy
  • 17544 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Remek

Napisano 23 listopad 2009 - 12:15

Ja nie będę oryginalny i powiem, że też zaczynam ze streamerem.
Wędka #7, do tego tonący Cortland w VI klasie, czasami dopalony dodatkowo leadcorem.


Cześć SaNdAcZ ><\\\\*>
Możesz objaśnić to co wytłuściłem? Wybacz ale na razie raczkuję w temacie ale ... niejasne kwestie chciałbym od razu rozwiać :D

Pozdrawiam
Remek

#12 OFFLINE   SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt;

SaNdAcZ &#gt;&#lt;----*&#gt;

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 380 postów
  • LokalizacjaWarszawa - Miasto Feniksa

Napisano 23 listopad 2009 - 12:42

Leadcor to po prostu lameta ołowiana w otulinie z plecionki żyłkowej. Leadcoru używam gy nimfię streamerem. Wypracowałem sobie taki sposób prowadzenia, że muchę puszczam na stosunkowo krótkim odcinku linki +- 10 metrów i nie ściągam jej tylko pozwalam aby nurt swobodnie ją znosił. Streamerów przy takim łowieniu nie dopalam ołowiem przynęta ma być lekka i jak najnaturalnie zachowywać się w wodzie (jak odrętwiałe stworzonko w lodowatej wodzie). Przypon z zyłki stosuję bardzo krótki, koło 70cm. Krótki przypon+leadcor+linka w VI klasie tonięcia to taki mój zestaw na leniwe zimowe kropaski

#13 OFFLINE   Kuba Standera

Kuba Standera

    W walce z głupota nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni

  • Bloggerzy
  • PipPipPipPip
  • 9087 postów
  • LokalizacjaIE

Napisano 23 listopad 2009 - 20:28

Leadcore to taka odmiana sznura muchowego - z tym ze jako rdzeń jest drut ołowiany (lead - core :D ) , to wszystko w plecionce przypominającej ta na łączniki na sznur. tonie natychmiast tam gdzie chcesz, w USA są głowice rzutowe z leadcorem, używa się ich do morskich połowów.
A co do much to chyba tylko streamer ew ciężka nimfa. Streamer dla mnie nr 1 to egg sucking leech. Później ślajzur.

#14 OFFLINE   Krzysiek Dmyszewicz

Krzysiek Dmyszewicz

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 73 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 01 grudzień 2009 - 21:44

(...)
http://grayling.pl/index.php?option=com_content&task=vie w&id=32
(...)


Mysha,
Bardzo apetyczny ten Fox Zonker. Tłusta mucha, kąsek w sam raz dla pięknego potokowca. Super.

Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek

#15 OFFLINE   kryst

kryst

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2028 postów

Napisano 02 grudzień 2009 - 05:16

Cześć @dmychu,

Serdecznie witam na forum!

#16 OFFLINE   Jozi

Jozi

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 6795 postów
  • LokalizacjaBieszczady
  • Imię:Józek

Napisano 02 grudzień 2009 - 10:07

Ja stosuję kij kormorana w klasie6-7 ewentualnie loopa w klasie7 .Linka intermediate clear.Pstrąg to płochliwa bestia.Streamery to pijawki,zonkery wykonane przez mojego kolegę fachowca wysokich lotów w przynętach muchowych.

#17 OFFLINE   szewer

szewer

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 472 postów

Napisano 03 grudzień 2009 - 23:31

Witam,

Być może zadam głupie pytanie dla starych wyjadaczy, ja dopiero zaczynam więc pytam...podobno nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi ;)

Mianowicie, czy jest sens próbować w styczniu, lutym suchej muszki na pstrągi. Jeśli tak co wam się sprawdza?

Pozdrawiam
Szewer

#18 OFFLINE   Mysha

Mysha

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 261 postów
  • LokalizacjaOstrołęka

Napisano 04 grudzień 2009 - 07:53

Hmmmm. Nigdy o tej porze tak nie łowiłem. Łowię głównie w płn.-wschodnich rejonach naszego kraju i nigdy nie obserwowałem jakiegokolwiek żerowania na powierzchni w styczniu lub lutym. Jedyny wyjątek to jak ja to nazywam rójka żaby. W zależności od pogody gdzieś w okolicy lutego/marca(jeśli jest ciepło) budzą się żaby i pstrągi żrą je na potęgę. Często atakują je płynące po powierzchni. Mój kolega łowi je wtedy łowiąc na imitacje żab prowadzone tuż pod powierzchnią- ataki jak na jętkę :D .
Słyszałem też o rójkach zimowych na górnej Wiśle lub poniżej zapór na Dunajcu i Sanu. Jednak moim zdaniem streamer lub ewentualnie nimfa będą wielokrotnie skuteczniejsze. Ja startuję z suchą najwcześniej w 2 połowie kwietnia.



#19 OFFLINE   Kuba Standera

Kuba Standera

    W walce z głupota nie ma wygranych, są tylko cudem ocaleni

  • Bloggerzy
  • PipPipPipPip
  • 9087 postów
  • LokalizacjaIE

Napisano 04 grudzień 2009 - 08:22

Sens jest naprawdę mały, choć bardzo rzadko zdarza się rójka sieczki i wtedy coś tam można połowić. Małe, czarne muszki, to co się roi jest +- koloru i rozmiarów... mszycy. Haki 20 i 22. Muchy uwiązane bardzo sparse

#20 OFFLINE   Bujo

Bujo

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3297 postów
  • LokalizacjaBujumbura
  • Imię:John

Napisano 04 grudzień 2009 - 10:56

Witam,

U mnie czesto zdarza sie lowienie na sucharka w styczniu ale klimat troche inny :D a i ryby jakies przypadkowe bo niby okres ochronny do marca ( chociaz na prywatnych wodach i tak nie ma to znaczenia). Przy odrobinie szczescia i cieplej pogodzie zaczynaja sie roic jetki, nawet nie takie male,powiedzmy na 14-16. Co jakis czas lipienia, ktoremu podaje sucharka przegania pstrag i zaczyna sie zabawa :D

Nimfa i streamer beda skuteczniejsze.

Pozdrawiam,

Bujo
  • oz_jarek lubi to