Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Wysokiej klasy podbierak

catch and release catch&release c&r

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
154 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   Jaculek

Jaculek

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 203 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 10:54

@Gumo
Jakiś czas temu przerabiałem temat podbieraków. I dałem sobie spokój - nie używam ich wcale :mellow:
Wszystkie ryby podbieram za karczycho, nawet z łódki.
Bez względu na rodzaj siatki lub kształt obręczy zawsze miałem sporo problemów z wyjęciem ryby i wyczepieniem kotwic. Kilka razy ryby wypadały mi z podbieraka - przynęta zaczepiła się o siatkę, ryba szarpnęła, i było po wszystkim. :D
Ale czasami - np. gdy jedna kotwica woblera tkwi w pysku, a druga jest zaczepiona gdzieś za pokrywę skrzelową, to naprawdę żałuję, że nie noszę podbieraka. Do dzisiaj mam na dłoniach kilka śladów po kotwicach...
Pozdrawiam, Jacek

#22 OFFLINE   Kuba

Kuba

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2366 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 10:55

...ryba zawsze dozna jakiegos szwanku, chocby zwiazanego ze stresem...

Proponuję zaraz w lodzi podac jej Relanium... :lol: :lol:


#23 OFFLINE   Mateusz Baran

Mateusz Baran

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2557 postów
  • LokalizacjaBrussels

Napisano 19 kwiecień 2006 - 10:56

Poza tym cały czas nie rozumiem, dlaczego strata nawet kilku minut na wyplątanie kotwiczki (choć takie sytuacje zdarzają się raczej nie często) z siatki, jest ważniejsza od zdrowia naszej zdobyczy....

#24 OFFLINE   Kuba

Kuba

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2366 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 10:57

Kiedys podbieralem Esoxowi metrówke w Szwecji. Wziela i zesztywniala, i zsunela sie po sztywnej ramie do wody... :blush:Embarassed
Esio nic nie powiedzial, ale po dzis dzien opisuje to zdarzenie na PM.

#25 OFFLINE   Kuba

Kuba

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2366 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 10:59

Poza tym cały czas nie rozumiem, dlaczego strata nawet kilku minut na wyplątanie kotwiczki (choć takie sytuacje zdarzają się raczej nie często) z siatki, jest ważniejsza od zdrowia naszej zdobyczy....

Czasami jest problem, gdy jest sie zamemu i trzeba sterowac po wzburzonym akwenia...a takie sytuacje owszem, zdarzaja sie.


#26 OFFLINE   Mateusz Baran

Mateusz Baran

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2557 postów
  • LokalizacjaBrussels

Napisano 19 kwiecień 2006 - 11:06

@Kuba - na ile szczupaków trafia się taki, którego musisz podbierać w trakcie sztormu?!?

Ja nikogo nie piętnuję, ani nie zamierzam przekonywać. To jest wybór każdego wędkarza. Skoro ludzie, którzy spędzają na wodzie 250 dni w roku, łowią setki szczupakowatych i do tego wiele pięknych okazów, doszli do wniosku, że drobna siatka jest lepsza od tej z duzymi oczkami to czemu Polak zawsze musi wiedzieć lepiej?!? W końcu jeśli kogoś wqrwia wyplątywanie kotwiczek, to niech pozagina zadziory i problem z głowy. Ponoć to nie ma najmniejszego wpływu na pomyślność holu...

To jest chyba kwestia tego czy nam się chce, czy nie.

#27 OFFLINE   Mateusz Baran

Mateusz Baran

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2557 postów
  • LokalizacjaBrussels

Napisano 19 kwiecień 2006 - 11:12

Jeszcze jedno. Wiecie dobrze, że sprawy C&R to moje oczko w głowie i przepraszam za może nieco zdenerwowany ton wcześniejszych wypowiedzi. Tylko dziwi mnie, że ludzie na tym forum, których uważam za wędkarzy z ponadprzeciętną wiedzą i dużym doświadczeniem ignorują sprawy, które już dawno zostały wyjaśnione i udowodnione.
Jeśli nie my pokażemy Polsce na czym polega nowoczesne podejście do wędkarstwa, to kto to zrobi? NIKT!

#28 OFFLINE   Jaculek

Jaculek

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 203 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 11:17

Mateuszu, nie widziałem Cię jeszcze z podbierakiem. Przynajmniej na pstrągach. Myślałem, że Ty również podbierasz ryby ręką :D
Stosowanie podbieraków ma jeszcze jedną wadę - pewnie wyczepialiście już cieniutkie kotwice - np. różowe Ownera, z siatki? Pogięły się całkowicie, co? Ja podczas wyczepiania ich dostawałem szału. Po operacji zawsze musiałem zmienić przynętę albo kotwiczki. I taki miałem pożytek z podbieraka :mellow:
Jacek


#29 OFFLINE   Mateusz Baran

Mateusz Baran

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2557 postów
  • LokalizacjaBrussels

Napisano 19 kwiecień 2006 - 11:31

Tak Jacku, nie widziałeś mnie bo nie używam. Szczególnie na pstrągach. :lol: Z łódki wspólnie chyba jeszcze nigdy nie mieliśmy okazji. Poza tym też preferuję podbieranie ręką i od kilu ładnych lat zapomniałem co to podbierak. Umówmy się, że szanse na złowienie ryby w naszych wodach, której nie da się podnieśc za kark są tak nikłe, że szkoda zachodu... Jak już się trafi, zawsze pozostaje chwyt pod skrzela i podtrzymywanie za brzuch.

Nie jest tajemnicą, że wielu zachodnich speców uważa, że wogóle umiejętne podnoszenie ryby ręka jest najkorzystniejsze dla ryby. Tu jednak padło konkretne pytanie, więc podałem moim zdaniem najlepsze rozwiązanie. Jeśli już ktoś z premedytacją planuje uzywanie podbieraka, to czemu ma używać takiego, który ewidentnie szkodzi rybie? Dlatego staram się przekonać do siatki najwłaściwszej.

#30 OFFLINE   Gumofilc

Gumofilc

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 6193 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 19 kwiecień 2006 - 12:05

Mateusz, ja juz jestem uodporniony w duzej mierze, takze nie mam Ci za zle... :D
Jak zauwazyliscie w polskich wodach ciezko jest ze zlowieniem szczupaka, ktory bylby na tyle gruby, zeby sie nie dalo go wziac reka...
Jednak nieraz sie zdarza, a wtedy jest on najczesciej zaczepiony za skorke, bo juz na niejednym haku wisial i jest ostrozny (nie lubie tracic tez i takich ktore swobodnie da sie objac reka).

Otoz gwarantowane jest, ze taki szczupak przy dluzszej probie podbierania (np. za kark reka) po prostu sie urwie a czesto jest to jedyne porzadne branie w ciagu dnia...
Wiec ja sie umartwial nie bede ponad miare (wystrczy zapora w postaci rybnosci naszych wod)

Co do jedynie slusznych oczek w podbieraku, to juz to sprawdzilem i nieublaganie wychodzi mi,ze stopien zamotania jest wprost proporcjonalny do ilosci wezlow (laczen) w siatce i gietkosci materialu (idealem bylby rodzaj twardszej gumy lub cos podobnego do cienkiego kabelka)
Po kilku nauczkach na wodzie (a propos przykladu) nauczylem sie korzystac ze swoich doswiadczen. Byc moze, ze nie posiadlem jeszcze odpowiednich umiejetnosci, tym bardziej musze dobrac metody do tego, co umiem...
Gumo
p.s.uwielbiam obserwowac jak rozwijaja sie takie dyskusje... B) ...nigdy nie wiadomo w ktora strone sie rozwina...ale proponuje zbytnionio nie rozwijac bo wiekszosc wedkarzy w Polsce nie rozumie potrzeby wypuszczania ryb i wrzucania papierkow do koszy a co dopiero takie dywagacje... :unsure:

#31 OFFLINE   Kuba

Kuba

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2366 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 12:49

@Kuba - na ile szczupaków trafia się taki, którego musisz podbierać w trakcie sztormu?!?

Tak zupelnie szczerze Ci powiem - w 2005 calkiem sporo, bo je lowilismy glównie w Szwecji, a tam ...jak w kieleckiem.
Kilka trafilismy na Narwi, to tam bylo zacisznie.
Podbieraka praktycznie nie uzywalismy w zeszlym roku - moze raz :wacko: Pewnie z podbierakiem byloby wygodniej.


#32 OFFLINE   Mateusz Baran

Mateusz Baran

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2557 postów
  • LokalizacjaBrussels

Napisano 19 kwiecień 2006 - 13:07

Słuchajcie tak jak napisałem. Do takich ludzi jak Wy, nie można mieć najmniejszych pretensji bo i tak większośś, jeśli nie wszystkie swoje ryby wypuszczacie. Więc darcie łach o rodzaj siatki jest nieco na wyrost. Natomiast starałem się przekazać wszystkie za i przeciw, na które się natknąłem odkąd tematyka C&R stała mi się nieco bliższa.
Zrobicie co uznacie za słuszne i rozsądne.

Pozdrawiam

#33 OFFLINE   Gumofilc

Gumofilc

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 6193 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 19 kwiecień 2006 - 17:05

Bedzie spoko, Mateusz....nigdy nie wyplywali... :D
Gumo

#34 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 20:00

No @Pitt, jeśli tytanowe szczypce Ci już nie wystarczają... Twoja wola. :lol: :huh:

tu nie chodzi o material, tylko o konstrukcje i dzwignie, te kleszcze sa do ciecia linki i maja ostrza z wolframu, poza tym, czysty tytan jest miekki, jak chcesz, to ci przysle kawalek drutu, bo mam taki w pracy, na rozne podporki

#35 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 07 maj 2011 - 17:05

wedlug mnie ciekawa konstrukcja http://www.thenextbite.com/node/13095 jezeli funkcjonuje tak jak na zalaczonym obrazku




#36 OFFLINE   Tommek

Tommek

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1066 postów
  • LokalizacjaPolska

Napisano 07 maj 2011 - 17:43

I cena dobra,na szczupaki nie będzie za mała?

http://www.tacklewarehouse.com/Frabill_Hiber-Net/descpage-FR HN.html

#37 OFFLINE   rapia

rapia

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 482 postów
  • LokalizacjaGdańsk
  • Imię:Piotr
  • Nazwisko:Baranowski

Napisano 07 maj 2011 - 18:20

Ja zawsze noszę pod plecakiem aluminiowy podbierak pstrągowy,który mi zupełnie nie przeszkadza,a wiele razy już mi pomógł podebrać rybę w trudnych warunkach brzegowych i to parę ładnych sztuk.

#38 OFFLINE   Jack__Daniels

Jack__Daniels

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1999 postów
  • LokalizacjaJelenia Góra/Horten

Napisano 07 maj 2011 - 22:05

No! :D
Już myślałem, że będę musiał nowy temat zakładać.
Czy widzieliście jakieś interesujące propozycje dostępne w Polsce? Może jakieś karpiowe podbieraki? Na pewno są duże i na pewno karpiarzom też zależy na losie złowionych ryb więc jakościowo powinny być ok.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za jakiegoś linka.

#39 OFFLINE   pawekus

pawekus

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 158 postów

Napisano 07 maj 2011 - 23:12

wedlug mnie ciekawa konstrukcja http://www.thenextbite.com/node/13095 jezeli funkcjonuje tak jak na zalaczonym obrazku




A ja zastanawiam się ile ten mechanizm wysuwania wytrzyma...

#40 OFFLINE   Gumofilc

Gumofilc

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 6193 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 08 maj 2011 - 21:08

Ja w koncu nabylem ten najwiekszy z Baspro - masywny, gumowa siatka. Nie do konca rozwiazal sie problem bo na wieksze wyprawy nie wchodzi juz do samichoda...z drugiej strony naprawde duze szczupaki wwalalem juz sposobem karkolomnym...

Pamietam, ze Guzu namierzyl jakies ciekawe podbieraki, moze napisze...

Gumo





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: catch and release, catch&release, c&r

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych