Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Pomoc dla świeżaka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1058 odpowiedzi w tym temacie

#1041 OFFLINE   analityk

analityk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1562 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 05 wrzesień 2018 - 22:30

Kolega zakupił taką http://salar.pl/produkt-1687-k-94  i z tego co mi powiedział jest bardzo zadowolony. Ma w szafie i jakiegoś Scott-a i jakieś St.Coix  , a ten kij bardzo wysoko ocenił.  Nie łowiłem nim, jedynie powtarzam co mi powiedział. Sprawdzę  za trzy dni podczas wypadu nad San. Moim zdaniem 9 stóp , tak kompromisowo.

Mam w #5 klasie Wyhwood Drift XL - jakoś mnie on nie rozkochał w sobie. Szybko złamała się szczytówka ale gwarancja zadziałała, przelotki mi się szybko wytarły - trochę wina brudnej rzeki na której łowię, zepsuł mi się mechanizm wysuwu - pekł przy wysunieciu do nimfy. Chętnie spróbował bym innego producenta tym razem.



#1042 OFFLINE   analityk

analityk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1562 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 05 wrzesień 2018 - 22:33

Witam.

Analityk ... przygarnij Agility 10'#3 i zostanie Ci jeszcze na jakiś, też niedrogi kijek 8'#4 (Agility Rise na ten przykład) ... będziesz miał lipieniowy komplet.

Długa wędą suchymi machanie ... to tylko na Dunajcu i Sanie ... panie ...  :P

Pozdrawiam.

No właśnie albo kijek za 500+ albo dwa Agility w podobnej cenie  - dobry trop do rozważenia. Mam #5 tego Agility i mam wrażenia (świeżaka) że nie odstaje on od Wychwooda.


Użytkownik analityk edytował ten post 05 wrzesień 2018 - 22:43


#1043 OFFLINE   analityk

analityk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1562 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 05 wrzesień 2018 - 22:42

Jeszcze, nie daj Bóg przy długości 10' szybki kij. 

 

... Moim zdaniem 9 stóp , tak kompromisowo.

 

Do suchej sprawdza się kijek 8-8,5 stopy, co wynika głównie z faktu iż jest lżejszy od dłuższych.

Leciutkie wędzisko 9 stopowe w klasie 3-4  jest także świetnym na większej wodzie, ale trzeba wziąć pod uwagę, że duża ilość wymachów męczy rękę i czyni łowienie mniej przyjemnym gdy kijek swoje waży.

...

 

Dzięki wielkie Wszystkim za opinie. Widze że do suchej Kolegów doświadczenie jednak podpowiada max 9 stóp a nawet mniej.

Ze względu na zielsko które mam (głownie pod nogami a nie nad głową) wezmę coś jak 8,5 - 9 stóp. Taka będzie musiała wystarczyć do dalekiej nimfy (ta metoda prędzej mi przypasuje niż krótka nimfa).


  • Paweł Bugajski lubi to

#1044 OFFLINE   Paweł Bugajski

Paweł Bugajski

    dawniej "kardi"

  • TEAM JERKBAIT
  • PipPipPip
  • 1580 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Imię:Paweł
  • Nazwisko:Bugajski

Napisano 06 wrzesień 2018 - 11:29

A wersję 596 testowałeś? Jak się ma do tych dwóch? Pytam z ciekawości, bo używam od wielu lat i cenię, a nigdy nie miałem okazji pomachać 590 ani 5100...

Łowiłem 4 z-axisami, dwoma wymienionym powyżej i ósemką 10 stopową-miał być na szczupaki, ale zadługi, za ciężki, za sztywny, oraz prawdziwą perłą-9 stopową czwórką.

 

Z axis9/4 to naprawdę jest coś!.Dość mocny, ale w miarę lekki i czuły. Odstąpiłem przyjacielowi, cieszy się nim już wiele sezonów, a gdy razem łowimy zawsze chwilkę porzucam.

 

Nie łowiłem wędziskiem o którym piszesz, większość moich ryb od kilku sezonów(poza streamerem i łowieniem  pstrągów z łódki ) opędzam sage one 9/4 - nadal pozytywnie zaskakuje ...


  • Marszal, mack i trout master lubią to

#1045 OFFLINE   Kacper.K

Kacper.K

    Zaawansowany

  • Moderatorzy
  • 1719 postów
  • LokalizacjaSzczecin/Lębork

Napisano 06 wrzesień 2018 - 12:06

Łowiłem 4 z-axisami, dwoma wymienionym powyżej i ósemką 10 stopową-miał być na szczupaki, ale zadługi, za ciężki, za sztywny, oraz prawdziwą perłą-9 stopową czwórką.

Z axis9/4 to naprawdę jest coś!.Dość mocny, ale w miarę lekki i czuły. Odstąpiłem przyjacielowi, cieszy się nim już wiele sezonów, a gdy razem łowimy zawsze chwilkę porzucam.

Nie łowiłem wędziskiem o którym piszesz, większość moich ryb od kilku sezonów(poza streamerem i łowieniem pstrągów z łódki ) opędzam sage one 9/4 - nadal pozytywnie zaskakuje ...

Nie wiem czy macie podobne spostrzeżenia ale jest kolosalna różnica w akcji i przyjemności w łowieniu między 9'6'' #5, a 10' #4 czy 10' #5. Prawdopodobnie to bierze się z budowy blanku, z moich doświadczeń wynika, że większość 9'6'' #4 i #5 to świetne wedki, natomiast kije z tej samej serii ale w #4 i #5 10' są już takie pałowate i gorzej leżą w rękach. Sprawdzałem to na XP, z-axis, one, b3x. 10' #3 to już inna bajka.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
  • Marszal i Paweł Bugajski lubią to

#1046 OFFLINE   OloPe

OloPe

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 902 postów
  • LokalizacjaOtwock

Napisano 06 wrzesień 2018 - 14:18

Nie wiem czy macie podobne spostrzeżenia ale jest kolosalna różnica w akcji i przyjemności w łowieniu między 9'6'' #5, a 10' #4 czy 10' #5. Prawdopodobnie to bierze się z budowy blanku, z moich doświadczeń wynika, że większość 9'6'' #4 i #5 to świetne wedki, natomiast kije z tej samej serii ale w #4 i #5 10' są już takie pałowate i gorzej leżą w rękach. Sprawdzałem to na XP, z-axis, one, b3x. 10' #3 to już inna bajka.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka


Choć nie mam ani nie miałem nigdy Sage to tez pozwole sobie mieć podobne spostrzezenia 😉
Kiedys jak wybierałem jedną z moich wędek miałem okazje w krotkim czasie połowic kilkoma CTS Affinity X i MX. Pamietam właśnie, że była różnica miedzy wędkami 10' a 9,6 i 9. 10' kompletnie mi nie leżały, niby #4 czy #5 a taka pałowata. Wtedy mi wytłumaczono, że to właśnie sprawa budowy blanku.

#1047 OFFLINE   mack

mack

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 805 postów

Napisano 06 wrzesień 2018 - 18:07

I ja tak sądzę, w mojej (za)licznej kolekcji kijów jest tylko jeden 10', za to pięć 9'6"... coś one mają w sobie. ..

I nawet tego jedynego rodzynka 10' saga XP 4100 mało używam, został do nimfy, ale w tym roku jeszcze nie użyłem.

Użytkownik mack edytował ten post 06 wrzesień 2018 - 18:12


#1048 ONLINE   Hansolo

Hansolo

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 406 postów
  • LokalizacjaLębork
  • Imię:Radosław

Napisano 06 wrzesień 2018 - 20:15

Ja pojutrze na spacer wyprowadzę to : 12847623_IMAG0479.jpg  . Tylko nie spadnijcie z mostu w Huzelach pokładając się ze śmiechu ;)



#1049 OFFLINE   rav_id

rav_id

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 253 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Rafał
  • Nazwisko:http://opowiescizespinningiem.blogspot.com

Napisano 11 wrzesień 2018 - 06:37

Mam takie techniczne pytanie. Czy kołowrotek w klasie 3/4 ma dużo cieńszą stopkę od tego w klasie 5/6? Kupiłem chiński szkolny kijek #3 i uchwyt jest z jednej strony - od rękojeści - bardzo ciasny. Mam dwa tanie kołowrotki w klasie 5/6 i stopka jednego wchodzi pod pierścień może 1 mm, a drugiego w ogóle. Nie mam jak przymierzyć mniejszy rozmiar, a przed ewentualnym zakupem wolałbym sprawdzić czy zamocuję roz #3/4.

#1050 OFFLINE   MaverikZagan

MaverikZagan

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 405 postów
  • LokalizacjaŻagań
  • Imię:Paweł

Napisano 11 wrzesień 2018 - 08:10

Nie ma to znaczenia raczej mam kołowrotki 3 i 4 z grubszą stopką niż 5 i 6, przy chińskich odlewach często te stopki sa dziwne i np do firmowych kijow niektórych ciężko mi to wlożyć właśnie przez zbyt wysoką stopkę. Tych informacji o produkcie tez raczej nigdzie nie ma :)

#1051 OFFLINE   Forest-Natura

Forest-Natura

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 681 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Ziemowit
  • Nazwisko:Nowakowski

Napisano 11 wrzesień 2018 - 08:49

Witam.

Tak dla ciekawości - stopka kołowrotków muchowych jest znormalizowana w USA przez AFFTA.

Pozdrawiam.

Załączone pliki


  • Pumeks lubi to

#1052 OFFLINE   rav_id

rav_id

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 253 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Rafał
  • Nazwisko:http://opowiescizespinningiem.blogspot.com

Napisano 11 wrzesień 2018 - 10:13

Witam.
Tak dla ciekawości - stopka kołowrotków muchowych jest znormalizowana w USA przez AFFTA.
Pozdrawiam.

W USA może i znormalizowane ale czy Chińczycy przy wykonywaniu uchwytów przy kijach muchowych czy projektowaniu stopek kołowrotków biorą to aż tak pod uwagę?
Napisałem do majfrienda, że mi stopka kołowrotka nie wchodzi bo uchwyt za ciasny, załączyłem zdjęcia. Otrzymałem odpowiedź, że nie wchodzi bo mocowalemy kołowrotki klasy 5/6, a powinienem 3/4. Stąd moje pytanie czy faktycznie #3/4 będzie miał stopkę cieńszą/niższą żeby choć te 5 mam weszło. Jak widać to pewnie nie jest regułą i trzeba każdy młynek przymierzyć 😕

#1053 OFFLINE   jachu

jachu

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaBerlin
  • Imię:Janusz
  • Nazwisko:Skowron

Napisano 11 wrzesień 2018 - 10:34

W USA może i znormalizowane ale czy Chińczycy przy wykonywaniu uchwytów przy kijach muchowych czy projektowaniu stopek kołowrotków biorą to aż tak pod uwagę?
Napisałem do majfrienda, że mi stopka kołowrotka nie wchodzi bo uchwyt za ciasny, załączyłem zdjęcia. Otrzymałem odpowiedź, że nie wchodzi bo mocowalemy kołowrotki klasy 5/6, a powinienem 3/4. Stąd moje pytanie czy faktycznie #3/4 będzie miał stopkę cieńszą/niższą żeby choć te 5 mam weszło. Jak widać to pewnie nie jest regułą i trzeba każdy młynek przymierzyć

To raczej problem po stronie uchwytu. Nawet w jakimś najtańszym od Batsona za parę dolców nie ma tak, że z którejś strony wchodzi stopka dobrze a z drugiej minimalnie. Próbowałem różne kołowrotki, również te od Ego 5/6 i z Taimen 4/5 (wiadomo, gdzie robione), także od Hardy 2/3, jakieś tam 7/8 do uchwytów Batson, Strubble, REC i innych i wszystkie uchwyty trzymają dobrze. 


  • rav_id lubi to

#1054 OFFLINE   Forest-Natura

Forest-Natura

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 681 postów
  • LokalizacjaŚląsk
  • Imię:Ziemowit
  • Nazwisko:Nowakowski

Napisano 11 wrzesień 2018 - 10:37

Witam.

 

 

W USA może i znormalizowane ale czy Chińczycy przy wykonywaniu uchwytów przy kijach muchowych czy projektowaniu stopek kołowrotków biorą to aż tak pod uwagę?

No mierzyć to ja nie mierzyłem, ale można przyjąć że biorą to raczej pod uwagę w "amerykańskich" czy "brytyjskich" kijach i kołowrotkach, kóre produkują ...  :P

Pozdrawiam.


  • rav_id lubi to

#1055 OFFLINE   cys82

cys82

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 110 postów
  • LokalizacjaBusko Zdrój - Żerniki Górne
  • Imię:Krzysiek

Napisano 11 wrzesień 2018 - 10:56

Taimen STX #3-4 ma stopkę grubszą niż Okuma Airframe #4-6. Taimenia odkupiłem używanego, nie było mi go żal i wyszlifowałem stopkę małym pilnikiem. Przy wędce nie widać żadnej ingerencji. po odkręceniu już tak ;)



#1056 OFFLINE   rav_id

rav_id

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 253 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Rafał
  • Nazwisko:http://opowiescizespinningiem.blogspot.com

Napisano 11 wrzesień 2018 - 11:00

Taimen STX #3-4 ma stopkę grubszą niż Okuma Airframe #4-6. Taimenia odkupiłem używanego, nie było mi go żal i wyszlifowałem stopkę małym pilnikiem. Przy wędce nie widać żadnej ingerencji. po odkręceniu już tak ;) .

Przyszło mi to do głowy również, albo "lekka" ingerencja w insert uchwytu delikatnym frezem. Powinno być na tyle zapasu żeby bezpiecznie "zdjąć" 1 mm materiału 😉

#1057 OFFLINE   venom_666

venom_666

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1098 postów
  • LokalizacjaRypin
  • Imię:Marian
  • Nazwisko:Stępniewski

Napisano 11 wrzesień 2018 - 11:09

próbowałeś wsadzić kołowrotek raz z jednej a raz z drugiej??

Miałem taki który zachowywał sie podobnie. Jedną stroną wchodził dobrze, druga niby sie nie mieściła, Zapakowanie go odwrotnie (czyli najpierw w część w którą nie wchodziło i wlazło normalnie. Okazało się że stopka była minimalnie wygięta (dopiero jak połozyłem ją płasko na stole to wylazło bo normalnie było niezauważalne.

Połozyłem na stole arkusz drobnego papieru, chwila szlifowania "środka" stopki i juz wchodzi normalnie ;)

Uroki odlewu w odróżnieniu do frezowanego...


  • rav_id i trout master lubią to

#1058 OFFLINE   rav_id

rav_id

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 253 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Imię:Rafał
  • Nazwisko:http://opowiescizespinningiem.blogspot.com

Napisano 11 wrzesień 2018 - 15:51

próbowałeś wsadzić kołowrotek raz z jednej a raz z drugiej??
Miałem taki który zachowywał sie podobnie. Jedną stroną wchodził dobrze, druga niby sie nie mieściła, Zapakowanie go odwrotnie (czyli najpierw w część w którą nie wchodziło i wlazło normalnie. Okazało się że stopka była minimalnie wygięta (dopiero jak połozyłem ją płasko na stole to wylazło bo normalnie było niezauważalne.
Połozyłem na stole arkusz drobnego papieru, chwila szlifowania "środka" stopki i juz wchodzi normalnie ;)
Uroki odlewu w odróżnieniu do frezowanego...

Szczelina na stopkę od strony rękojeści jest wyraźnie zbyt wąska. Zmiana kolejności wkładania nie pomoże. Szlifowanie jednej strony stopki to jest rozwiązanie, ale się z tym wstrzymam chwilowo z obawy przed zbytnim osłabieniem stopki. Kupię najpierw jakiś budżetowy kręciołek w dedykowanej wielkości i jak będzie potrzeba to będę na nim eksperymentował. Dzięki za rady :)

#1059 OFFLINE   analityk

analityk

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1562 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 18 wrzesień 2018 - 21:12

Kiedyś pisałem o problemie z zacinaniem brań kleni na muchę – nadal mam ten problem. Wiele brań, (pozornie gwałtownych i zdecydowanych) kończy się pustym zacięciem, jednocześnie wiele brań delikatnych/skubnięć/wessań/klasycznych zebrań kończy się pewnym zacięciem. Dla rewanżu dla innych początkujacych (i tych co mi uprzedni podpowiadali), poniżej kilka klika pozyskanych w międzyczasie informacji/obserwacji (z kilkuset złowionych kleni):

 

1. kleń cwany jest – często spokojnie podpływa, zatrzymuje się tuż przy muszce, dokładnie ją ogląda („liczy nogi”) i jak mu coś nie gra to rezygnuje. Często będą tuż przy muszce gwałtownie się odwraca i odpływa (jakby spłoszony), Jeżeli mamy dobra widoczność to widzimy to co napisałem, natomiast jeżeli mucha jest od nas daleko (woda nieprzejrzysta itp.) to jako branie możemy mylnie ocenić wirek na powierzchni powstający przy ucieczce ryby,

 

2. ryba która startuje gwałtownie z dużej głębokości (szczególnie w silnym nurcie) musi włożyć duży wysiłek aby pokonać nurt i capnąć muchę. Jeżeli taki kleń (rozczarowany jej kształtem, itp.) rezygnuje z jej połknięcia dopiero tuż przy powierzchni to (z braku hamulców J ) siłą rozpędu burzy wodę/uderza muchę zamkniętym pyskiem ale nie chwyta jej (może się przypadkiem zahaczyć),

 

3. ryba która jest zaskoczona nagłym pojawieniem się muchy w jej polu widzenia, reaguje gwałtownie (nie ma czasu przycelować) i takie branie często jest niecelne,

 

4. rybka jest mała/mucha duża to taki maluch atakuje muchę gwałtownie (jak drapieżnik), branie jest gwałtowne ale „drobne”, rybka jest za mała aby połknąć duża muchę i branie często jest trudne do zacięcia (trzeba zmniejszyć rozmiar muchy),

 

--- i przeciwnie:

- jak kleń stoi relatywnie płytko / nurt jest słaby / kleń jest relatywnie duży wobec małej przynęty / branie jest na spokojnym dryfie przynęty:  to ryba spokojnie/nieśpiesznie może się podnieść, delikatnie capnąć przynętę i branie wówczas jest pewne,


  • kocmyrz lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych