Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Zapieczony skład wędki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
46 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   Żbiku

Żbiku

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2872 postów

Napisano 01 wrzesień 2015 - 19:34

Jest jeszcze jedna metoda na rozłączanie zapieczonych składów (stosowałem ja łowiąc na tyczkę).
Potrzebne są 3 osoby niestety. Jedna osoba chwyta zakleszczony zespół elementów na jednym końcu, druga osoba chwyta na drugim końcu. Trzecia osoba chwyta zapieczone łącze w taki sposób, aby jedna dłoń trzymała jeden z elementów, a druga drugi z elementów (chwyt 15-20cm od złącza). Osoby trzymające elementy na końcach lekko ciągną w swoją stronę, a osoba trzymająca elementy przy złączu wykonuje delikatnie z wyczuciem ruch dłońmi typu "rowerek".

Nie było tyczki, której w ten sposób nie dało sie rozłączyć ;)

#22 OFFLINE   markir

markir

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 147 postów
  • LokalizacjaSzczecin
  • Imię:Mariusz
  • Nazwisko:K.

Napisano 01 wrzesień 2015 - 19:57

Jeśli elementów wędki nie możesz poprawnie złożyć musisz je najpierw dokładnie wyczyścić z nagromadzonego brudu (obie części złącza) . Możesz użyć benzyny ekstrakcyjnej. Po całej operacji gdy już pozbędziesz się problemu dolny element pokrywasz cieniutką warstwą np. wosku pszczelego.



#23 ONLINE   trout master

trout master

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2177 postów
  • LokalizacjaRZ
  • Imię:Arko

Napisano 01 wrzesień 2015 - 21:19

… dolny element pokrywasz …



"Męski" element zapomniałeś napisać. :)
Jak się pokrywa tym woskiem pszczelim? Rozpuścić go w czymś? Czy smarować tak jak świeczką?

#24 OFFLINE   Bander

Bander

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 767 postów
  • LokalizacjaGliwice
  • Imię:Radek

Napisano 02 wrzesień 2015 - 08:23

"Męski" element zapomniałeś napisać. :)
Jak się pokrywa tym woskiem pszczelim? Rozpuścić go w czymś? Czy smarować tak jak świeczką?

 

Smarujesz jak świeczką. Możesz użyć nawet świeczki z wosku pszczelego :) Chodzi o możliwie dokładne pokrycie a nawet wtarcie wosku (jeśli nie jest lakierowany) w miejsce połączenia.

Nie rozpuszczamy w niczym bo twarda struktura to zaleta - nadmiar zejdzie po kilku "złożeniach" a reszta dzięki temu będzie się długo utrzymywać na powierzchni.

Po jakimś czasie operacje należy powtarzać.



#25 OFFLINE   tombrajder

tombrajder

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 100 postów
  • LokalizacjaBielsko-Biała
  • Imię:Tomek
  • Nazwisko:B.

Napisano 10 styczeń 2017 - 18:23

Po ostatnim wyjeździe głowatkowym dwie szczytowe sekcje mojej muchówki zakleszczyły się na amen... Nic nie pomogło: oziębianie, zamrażanie, podgrzewanie, wibracje, stukanie, chemia, czary, nic... Dopiero manewr z linku poniżej za pierwszym razem bez wysiłku rozłączył składy, polecam, naprawdę działa. Nawet w pracowni RB odmówili pomocy (,, panie trzeba ciągnąć i w końcu puści'')... Ciągnąć trzeba, tylko trzeba wiedzieć jak. Technika najważniejsza

https://youtu.be/I8bOgtWtrNE

Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka
  • Młody wędkarz, darek1 i SID lubią to

#26 OFFLINE   darek1

darek1

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 921 postów
  • LokalizacjaChrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
  • Imię:Grzegorz
  • Nazwisko:Brzęczyszczykiewicz

Napisano 10 styczeń 2017 - 19:22

Metoda siłowa: chwytasz kij z tyłu za sobą na wysokości kolan, złącze po środku, między jedną a drugą dłonią. Rozciągając złącze rękami "pomagasz" sobie rozszerzając kolana, czyli dokładając siły nóg.

 

Metoda chemiczna: WD40

 

Metoda fizyczna: zimno lub ciepło na złącze, lód lub zimna woda, lub suszarka i ciepłe powietrze

Można te metodę dodatkowo 'doładować':

1- gumowe rękawiczki np wampirki mniejszy uślizg,

2-zaciśnięte dłonie wkładasz pod kolana ,które dodatkowo dociskają chwyt blanku.

W muchówkach dwuręcznych od wibracji się czasem rozsuwają,a jak na wodzie się dociśnie to potem bywa trudno z rozłożeniem.

Mam neseserek Partridge : travela 14'#10/11 w dwunastu częściach... :D  :lol:

 Niezły ten sposób z filmu...

kolega dwa sezony temu przed złożeniem użył smaru grafitowego po czym już nie rozłożył...

trzeba spróbować krzyżując cztery ręce.


Użytkownik darek1 edytował ten post 10 styczeń 2017 - 19:37

  • ezehiel lubi to

#27 OFFLINE   darek1

darek1

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 921 postów
  • LokalizacjaChrząszczyżewoszyce powiat Łękołody
  • Imię:Grzegorz
  • Nazwisko:Brzęczyszczykiewicz

Napisano 10 styczeń 2017 - 19:31

.


Użytkownik darek1 edytował ten post 10 styczeń 2017 - 19:37


#28 OFFLINE   janusz.walaszewski

janusz.walaszewski

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3733 postów
  • LokalizacjaGrzybowo - Kołobrzeg

Napisano 01 luty 2017 - 22:58

Jest też stara zapomniana metoda, jednoosobowa co ważne ... 

Wędkę trzymamy za sobą z tyłu poziomo poniżej pośladków, złącze oczywiście pomiędzy dłońmi, następnie wystarczy się po prostu wypiąć  :)  Działa na 100%

Dłonie są rozstawione na szerokość bioder, wypinanie powoduje odpychanie dłoni od siebie dokładnie w linii blanku. Chwyt nie może być ani za wąski ani za szeroki, zresztą wystarczy spróbować i będzie wiadomo o co chodzi


Użytkownik janusz.walaszewski edytował ten post 01 luty 2017 - 23:04

  • popper lubi to

#29 ONLINE   Durzy

Durzy

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 358 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Andrzej

Napisano 18 maj 2017 - 17:22

Urwał nać, że tak zacznę, żeby nie przeklinać.

Jakiś zły mnie podkusił  i posmarowałem złącze woskiem (świeczka - pewnie ch...wa, bo z Ikei)). Po jednym dniu łowienia, za cholerę nie mogę rozdzielić składów.

Próbowałem już:

- ciągnąć i kręcić na chama - nie pomogło

- suszarki - nie pomogło

- czystej nafty (podobno dobrze penetruje ;-)) - zakraplam w złącze od 4 dni i dupa

 

Macie jeszcze jakieś pomysły? Bo mi się już skończyły.

A w zasadzie został jeden, z zamrażaniem i szybkim ogrzaniem części żeńskiej.

 

Sprawdzę jeszcze metodę z filmu, ale mam wątpliwości czy pomoże jeśli wosk się rozpuścił w trakcie łowienia a później stężał.

 

Andrzej


Użytkownik Durzy edytował ten post 18 maj 2017 - 17:31


#30 OFFLINE   Hesher

Hesher

    www.Love-Bait.com

  • Lurebuilding Team
  • PipPipPip
  • 3144 postów
  • LokalizacjaPułtusk, Warszawa
  • Imię:Piotr
  • Nazwisko:Prażmowski

Napisano 18 maj 2017 - 17:29

WD40

#31 ONLINE   Durzy

Durzy

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 358 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Andrzej

Napisano 18 maj 2017 - 17:57

Metoda z filmu, na cztery ręce nie pomogła.
Zobaczymy WD40.

A.

#32 OFFLINE   Brambor

Brambor

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 193 postów

Napisano 18 maj 2017 - 18:39

Polej zimną wodą łączenie męskie, zaraz przy łączeniu części. Włóż butelką z wodą do zamrażalki, jak już woda będzie prawie zamarzać, to tą zimną wodą polej zaraz przy łączeniu część męską.



#33 ONLINE   Durzy

Durzy

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 358 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Andrzej

Napisano 19 maj 2017 - 08:34

No i, cytując klasyka, "ch...j, d...a, i kamieni kupa".

Przerobiłem wczoraj wszystkie metody, WD40, ciepło-zimno, 6 rączek (żona z koleżanką ciągnęły końcówki a ja kręciłem kijkiem :D). Nic nie pomogło, nawet nie drgnęło.

Wychodzi na to, że  będę musiał kupić pokrowiec 2,13 m :D

 

A.



#34 OFFLINE   siatkaz

siatkaz

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 590 postów
  • LokalizacjaLublin
  • Imię:Tomasz
  • Nazwisko:Matyjasek

Napisano 19 maj 2017 - 08:38

Pewnie próbowałeś już tego: schłodzić całkiem obie części w miejscu łączenia - bardzo zimna woda, lód w sprayu itp. Dosyć długo trzeba chłodzić. Potem polewał gorącą wodą górny skład wcześniej zabezpieczając dolny aby gorąca woda się na niego nie lała. No i ciągnąć lekko na boki ruszając.  



#35 ONLINE   Durzy

Durzy

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 358 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Andrzej

Napisano 19 maj 2017 - 09:18

Pewnie próbowałeś już tego: schłodzić całkiem obie części w miejscu łączenia - bardzo zimna woda, lód w sprayu itp. Dosyć długo trzeba chłodzić. Potem polewał gorącą wodą górny skład wcześniej zabezpieczając dolny aby gorąca woda się na niego nie lała. No i ciągnąć lekko na boki ruszając.  

 

W ten sposób tego nie robiłem. Zamrożonym okładem schładzałem część męską jednocześnie ogrzewając żeńską. To nie pomogło.

A.



#36 ONLINE   BOB1

BOB1

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4814 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Robert

Napisano 19 maj 2017 - 21:34

Płyn hamulcowy, bardzo wysoka penetracja



#37 OFFLINE   Elton

Elton

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 338 postów
  • LokalizacjaTarnów

Napisano 20 maj 2017 - 12:49

Płyn hamulcowy, bardzo wysoka penetracja

ale również dość agresywny i sprawdziłbym na starym chruście czy nie "ugryzie" lakieru



#38 ONLINE   BOB1

BOB1

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 4814 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Robert

Napisano 20 maj 2017 - 16:37

Na pewno w pierwszej kolejności ruszy ten wosk a lakieru na samej części łączącej składy, raczej nie ma. Trzeba to zrobić szybko i zdecydowanie. Ryzyko jest ale może się uda?



#39 OFFLINE   cys82

cys82

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 64 postów
  • LokalizacjaBusko Zdrój - Żerniki Górne
  • Imię:Krzysiek

Napisano 20 maj 2017 - 17:14

Jest jeszcze jeden preparat, który teoretycznie powinien penetrować lepiej niż WD-40. PENETRANT do badań szczelności i badań spoin. Coś w ten deseń jak z linku

 

allegro. http://allegro.pl/pe...6793499274.html

 

szkoda, że nie mieszkasz bliżej, w pracy tego używamy, taka puszka 35 zeta a przyda się dosłownie parę kropel. Tylko nie wiem czy w tym przypadku zadziała na 100%.



#40 ONLINE   Durzy

Durzy

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 358 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Andrzej

Napisano 21 maj 2017 - 16:38

Robert (BOB), niestety blank jest lakierowany do samego końca. Gładziutki jak pupa (wpisz kogo chcesz). Myślę, że dlatego wosk tak złapał.
Zostawię sobie ten patent jako ostateczność. Sprawdzę jeszcze raz z chłodzeniem, tylko może trochę mocniej.

Andrzej

Użytkownik Durzy edytował ten post 21 maj 2017 - 16:40





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych