Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Jak łowić na smużaki?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
113 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Gruzin

Gruzin

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 778 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 05 lipiec 2010 - 14:44

Lato w pełni więc i sezon na łowienie kleni i jazi na smużaki również. Chciałbym spytać Panie i Panowie jak łowicie na wszelkie żukopodne przynęty?

Zanim dostanę odpowiedź 'smużymy' :mellow: sprecyzuję nieco pytanie:
- rzuty z prądem czy pod prąd (a może w poprzek nurtu?)
- co z prędkością ściągania? Czy przytrzymujecie przynętę w miejscu i czy nie wygląda to nienaturalnie?
- co z 'graniem' szczytówką żeby przynęta lekko podrygiwała na tafli wody?
- czy leżąca na wodzie żyłka w znaczący sposób psuje pracę przynęty?

Pytam ponieważ ostatnio sporo z takimi właśnie przynętami eksperymentuję, dotychczas bez wiekszych efektów. Od dzieciaka lubiłem patrzeć jak na mojej Postomii jazie jak smoki wciągają koniki polne, które nieopatrznie 'wskoczyły' do wody, a teraz albo nie ma jazi, albo na mojego rebelowego konika nie reflektują...coś w każdym razie robię nie tak i właśnie próbuję dojść co. Pomocy więc! Embarassed

#2 OFFLINE   Radzio

Radzio

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaBiałystok

Napisano 05 lipiec 2010 - 17:21

albo na mojego rebelowego konika nie reflektują...coś w każdym razie robię nie tak i właśnie próbuję dojść co. Pomocy więc! Embarassed


Tego akurat konkretnie proponuję prowadzić z zatrzymywaniami z prądem lub po skosie z prądem. Zdarzają się dni (szczególnie wietrzne),że na nic nie bierze a na takiego smużącego hamerykańskiego wynalazka idą klenie z każdego miejsca.
Poza tym ten Rebel posiada dwie kotwiczki i jest mało zejść podczas holu.

#3 OFFLINE   woblerwz

woblerwz

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 1490 postów
  • LokalizacjaBrzeg
  • Imię:Wojtek

Napisano 06 lipiec 2010 - 15:29

Rebelowego konika nie znam, używam swoich chrząszczy. Prowadzenie to spływ w dół kontrolowany palcem na szpuli przy otwartym kabłąku. przy tym chwilowe zatrzymania (także celem wykasowania luzu linki), lekkie prowadzenie na boki szczytówką wędki. Prowadzenie pod prąd, podciągam ale bardzo wolno.W interesujących miejscach przytrzymuję i prowadzę szczytówką w stronę brzegu. I nie prowadzenie ale rzut na rybią głowę. Szczególnie klenie pod drzewami łapią się na tą sztuczkę. Walnięcie jest silne i szybkie, trzeba być przygotowany zanim robal siądzie na wodę.
  • ezehiel i cthulhu lubią to

#4 OFFLINE   pablom

pablom

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2022 postów
  • LokalizacjaSulejówek

Napisano 07 lipiec 2010 - 08:07

Łowię zarówno z prądem jak i pod prąd. Z nurtem napisał woblerwz, pod prąd bardzo wolno z częstym popuszczaniem przynęty. Ściągnięcie woblerka z odległości 10m często zajmuje mi 5-6 min. Czy żyłka na wodzie czy w powietrzu? Są dni kiedy nie ma to znaczenia, ale ja staram się nie kłaść linki na wodzie ( przy łowieniu pod prąd). A, i podstawa bardzo ostre kotwice. Miałem takie sytuacje że na odcinku 3-5m miałem podczas jednego przeprowadzenia tyle samo brań i zero zaciętych ryb, także kotwice to podstawa. Po zmianie na ownery już statystyka była zdecydowanie na moją korzyść.

Nie znam Twojej rzeki, ale jak nie masz brań to najpierw postaraj się zlokalizować ryby.

#5 OFFLINE   Gruzin

Gruzin

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 778 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 07 lipiec 2010 - 08:30

Dzięki wszystkim za klarowne i trafne porady!

Będę musiał poćwiczyć spuszczanie przynęty z prądem przy otwartym kabłąku.

To nie do końca tak, że brań nie ma. Raczej chodzi o to, że brań było wyjątkowo mało lub ryby poprzestawały na oglądaniu przynęty.

Miałem taką sytuację 2 razy z naprawdę pokaźnych rozmiarów jaziami, że podpływały, rzucały okiem i tyle je widziałem. Wnoszę stąd, że coś musiałem robić nie tak z prowadzeniem przynęty skoro nawet nie próbowały skubnąć. A rybki namierzyć się udało... B)
Do tej pory próbowałem głównie sprowadzać przynęty (czy to był konik czy biedronkopodobny żuczek) po wachlarzu delikatnie drgając szczytówką tak, żeby od woblerka rozchodziły się na wodzie kręgi, ponieważ tak dla mnie wygląda walczący o życie robal...
Nic, będę kombinował dalej.

#6 OFFLINE   Rychu

Rychu

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 15 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 18 lipiec 2010 - 21:56

Hej,

Na mojej miejscówce na Wiśle jazie i klenie biją na wobki prowadzone klasycznym wachlarzem, bez kręcenia korbą. Jeżeli wiem, że ryby stoją na napływie, a nie chcą brać, to prowadzę wobka ( mały 3cm bączek) tuz pod wodą, ale bez smużenia, a w miejscu gdzie spodziewam się ryby podnoszę go delikatnie szczytówka, żeby zasmużył i potem lekko cofam. Prawie zawsze kończy się to ładnym zebraniem...choć nie zawsze uda się rybę zaciąć.
Tak, czy inaczej zabawa jest przednia :mellow:

#7 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 19 lipiec 2010 - 19:43

...
I nie prowadzenie ale rzut na rybią głowę. Szczególnie klenie pod drzewami łapią się na tą sztuczkę. Walnięcie jest silne i szybkie, trzeba być przygotowany zanim robal siądzie na wodę.

otoz to ... a cala reszte sprzedal pablom :D


#8 OFFLINE   Krzysiek_W

Krzysiek_W

    https://youtu.be/44vzMNG2fZc

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3555 postów

Napisano 20 lipiec 2010 - 19:41

To wszystko, jak zwykle, zależy. Smużak, smużakowi nie równy. Taka przynęta ma smużyć, a nie pracować 10 czy 15 cm po powierzchnią, stąd przecież jej nazwa. Są smużki, które smużą , na 10 metrach, a są i takie, które robią to tylko pod nogami. Dobry smużak, pracuje powierzchniowo na 20 metrowej lince, nawet przy niezadartej szczytówce. Poza tym, łowienie na smużki na małych ciurkach i dużych rzekach typu Odra to dwie różne sprawy. Są dni kiedy ryby siedzą w toni i olewają smużaki , są też takie kiedy walą we wszystko co im się rzuci na powierzchnię. Dzień zwyczajny, to taki kiedy trzeba się napracować i pomyśleć. Spławianie, podszarpywanie, chlapanie, przytrzymywanie czasami nawet przez 2 min w nurcie przynosi dopiero skutek. Najlepiej znaleźć 2-3 dobre miejscówki i się pobawić. No i nie przywiązywać się do przynęt (bo nie ma cudownych), to chyba największa zguba :D
  • eRKa lubi to

#9 OFFLINE   Erin

Erin

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 585 postów
  • LokalizacjaLoża Szyderców

Napisano 13 kwiecień 2014 - 11:58

Miał ktoś styczność z tymi smużakami ?

 

http://allegro.pl/zu...4124958256.html

 

Chciałem zacząć sobie trochę poćwiczyć powierzchniowo, ale chciałbym mieć pewność , że łowię na coś sprawdzonego. Ewentualnie może ktoś poleci coś ogólnie dostępnego !?



#10 OFFLINE   arti24

arti24

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 204 postów
  • LokalizacjaDolnośląskie
  • Imię:Artur

Napisano 13 kwiecień 2014 - 12:11

Jak cos sprawdzonego to z pewnoscia Huntery AL. Cenowo troche wiecej niz z Twojego linku ale rozczarowania nie bedzie.

 

BTW - te co zalinkowales posiadam ale wody jeszcze nie widzialy takze o pracy sie nie wypowiadam. Estetyka wykonania bardzo dobra ale kotwiczki do wymiany.

 

Pzdr



#11 OFFLINE   Miro 85

Miro 85

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 517 postów
  • LokalizacjaPołudnie PL

Napisano 13 kwiecień 2014 - 14:01

Nawiązując do pierwszego posta, to u mnie jak ryby wychodzą do smużaka a nie biorą, to spuszczam wobka z pradem tak zeby cały czas procował krecac kołowrotkiem w drugą strone, w 90% to skutkuje zdecydowanym braniem



#12 OFFLINE   dawidzcm

dawidzcm

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 425 postów
  • LokalizacjaZamość
  • Imię:Dawid

Napisano 13 kwiecień 2014 - 16:31

Łowiłem na smużaki z linku, u mnie się spisały  kilka ryb na nich padło (klenie, jazie, okonie) :) Dodam że są to  "nurkujące" robale :)



#13 OFFLINE   Erin

Erin

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 585 postów
  • LokalizacjaLoża Szyderców

Napisano 13 kwiecień 2014 - 17:14

Łowiłem na smużaki z linku, u mnie się spisały  kilka ryb na nich padło (klenie, jazie, okonie) :) Dodam że są to  "nurkujące" robale :)

... a głęboko ? bo myślałem, że one po samej powierzchni idą ! :huh:



#14 OFFLINE   dawidzcm

dawidzcm

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 425 postów
  • LokalizacjaZamość
  • Imię:Dawid

Napisano 13 kwiecień 2014 - 18:04

tak jakieś 30-50 cm :)



#15 OFFLINE   Taps

Taps

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 1102 postów
  • LokalizacjaBydgoszcz/Brda/Wisła/Wda/Gwda/Drawa i jedno jezioro
  • Imię:Michał
  • Nazwisko:Osiński

Napisano 13 kwiecień 2014 - 19:00

Smużak aby był smużakiem musi smużyć :-)

 

Im agresywniej to robi tym lepiej biorą klenie.

 

czekam na lato,zdecydowanie za późno zacząłem kręcić filmiki z kleniami.

 

taki przykładowy

https://www.youtube....h?v=UtkitLhUSi4



#16 OFFLINE   Erin

Erin

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 585 postów
  • LokalizacjaLoża Szyderców

Napisano 13 kwiecień 2014 - 19:20

Smużak aby był smużakiem musi smużyć :-)

Czyli, jakie konkretnie można polecić ? Które smużaki, mają najwięcej smużenia ? :D



#17 OFFLINE   Piotreq

Piotreq

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 426 postów
  • LokalizacjaPłock

Napisano 13 kwiecień 2014 - 19:23

Też posiadam wcześniej linkowane żuki z alle w tej cenie warto, starannie wykonane i potrafią smużyć, ciekawa praca. 



#18 OFFLINE   malcz

malcz

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1520 postów
  • Lokalizacjawarszawa
  • Imię:marcin
  • Nazwisko:malczewski

Napisano 13 kwiecień 2014 - 19:56

Smużak aby był smużakiem musi smużyć :-)

 

Im agresywniej to robi tym lepiej biorą klenie.

 

czekam na lato,zdecydowanie za późno zacząłem kręcić filmiki z kleniami.

 

taki przykładowy

https://www.youtube....h?v=UtkitLhUSi4

Fajna muzyka i fajny filmik...rzeczka bajkowa...

Załączony plik  CC.JPG   22,29 KB   15 Ilość pobrań

 

 


Użytkownik malcz edytował ten post 13 kwiecień 2014 - 19:58


#19 OFFLINE   Ras al Ghul

Ras al Ghul

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 26 postów
  • Imię:Jakub

Napisano 13 kwiecień 2014 - 21:16

Ja smużaki prowadzę głównie pod prąd robiąc częste przystanki, tylko na przelewach prowardzę wachlarzem.



#20 OFFLINE   suhhar

suhhar

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 705 postów

Napisano 14 kwiecień 2014 - 19:30

może ktoś chętny ?

Załączone pliki

  • Załączony plik  smuzak.jpg   59,34 KB   17 Ilość pobrań





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych