Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Drop Shot, wszystko o tej metodzie łowienia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
304 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   bassy

bassy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1772 postów
  • LokalizacjaLublin

Napisano 30 kwiecień 2009 - 14:00

To chyba już finesse klasyczny :D

#22 OFFLINE   Jack__Daniels

Jack__Daniels

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2030 postów
  • LokalizacjaJelenia Góra/Horten

Napisano 30 kwiecień 2009 - 14:21

ad cardinal
Łowię na duże J-haki (dziś nazywane drop-shotowymi) jakie haki masz na myśli? Podeślij proszę jakiegoś linka, albo wrzuć zdjęcie.

#23 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 30 kwiecień 2009 - 19:37

ad cardinal
Łowię na duże J-haki (dziś nazywane drop-shotowymi) jakie haki masz na myśli? Podeślij proszę jakiegoś linka, albo wrzuć zdjęcie.

tu mozesz nacieszyc oko http://www.tacklewar...e-dropshot.html
  • Matełko507 lubi to

#24 OFFLINE   bassy

bassy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1772 postów
  • LokalizacjaLublin

Napisano 30 kwiecień 2009 - 20:00

Koledzy fajnie byłoby gdyby jednak ten wątek rozwijał się w kierunku omawiania spostrzeżeń z łowienia deesem. Linki wiadomo miło widziane.....ale może ktoś pokusi się o bardziej indywidualne wynurzenia
Czyli np - moja ulubiona guma to.......
Najczęściej stosuję taką i taką odległosć haka od cieżarka.....
Jaki preferuję sposób nadziewania gumki na hak itp itd
Teoretycznie metoda jest na czyste wody ale może ktos regularnie łowi w ten sposób w zakwitniętych wodach.. :D
P.S.
Nie polecam artu na ten temat w WW. Pomijając zdawkowe informacje, jest tam napisanych kilka głupot między innymi _ że ryba haka zbyt głęboko nie połyka i nie ma szczupaczych obcinek..........................

#25 OFFLINE   cardinal C4

cardinal C4

    Forumowicz

  • Forumowicze
  • PipPip
  • 88 postów

Napisano 30 kwiecień 2009 - 22:06

Pokazuję J-haki Mustada, których używam.
Wydaje mi się, że jest trochę zamętu terminologicznego. Ja używam tych haków do metody która jest nazywana Texas rig albo Carolina rig, czyli po ludzku przypon teksaski albo przypon z Caroliny, ale nie używam na początku tego przyponu obciążnika. W przypadku większych gum wystarczy ciężar gumy. Guma zachowuje się naturalnie jak półżywe, tonące stworzenie, ruch możemy nadawać wędziskiem. Oczywistości, przepraszam ...
Haki, których używam, teraz nazywają się we wszystkich sklepach drop-shot-owe, ale mogą być używane również do innych metod, nie tylko do przedstawionego drop-shotu, który jest krótkim bocznym trokiem albo pater-nostrem. Nie mam racji? Proszę mnie skorygować jeśli coś pomyliłem.

Załączone pliki



#26 OFFLINE   wobler129

wobler129

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 4413 postów
  • LokalizacjaLubuskie
  • Imię:Maciej
  • Nazwisko:Jagodziński

Napisano 30 kwiecień 2009 - 23:05

Nie polecam artu na ten temat w WW. Pomijając zdawkowe informacje, jest tam napisanych kilka głupot między innymi _ że ryba haka zbyt głęboko nie połyka i nie ma szczupaczych obcinek..........................


Łowiąc pierwszy raz Drop Shotem miałem właśnie obcinkę.

#27 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 01 maj 2009 - 05:48

Haki, których używam, teraz nazywają się we wszystkich sklepach drop-shot-owe

tutaj sie akurat nie zgadzam, bo w wiekszosci sklepow te haki zazywaja sie off set hooks, ale to drobny szczegol marketingowy ...
im bardziej na wschod od renu, tym bardziej te haki sa DS

ja osobiscie nie uzywam tych hakow do DS, bo maja lepsze przeznaczenia do tzw. lowienia weedless, m.in. wspomniane wyzej montaze texas i carolina, ktore notabene zawsze maja obciazenie, montaz bez obciazenia (ktory i ja preferuje do lowienia softjerkami na plyciznach) to klasyczny weightless, wiecej szczegolow tutaj:
http://www.jerkbait.pl/?p=171
http://www.jerkbait.pl/?p=220

do klasycznego DSa najchetniej uzywam takich hakow, sa wprawdzie 'specjalne haki' ale ja kupuje np. male haki karpiowe, sa duzo tansze, bardzo mocne i faktycznie ostre jak brzytwa

http://img.tacklewarehouse.com/ProductImages/GDSHR.JPGhttp://img.tacklewarehouse.com/ProductImages/OMOS.JPG

te klasyczne przyklady sa proste w montazu, bardzo skuteczne i tanie ... staram sie zawsze uzywac jak najcienszych i piekielnie ostrych a wabiki montuje w ten sposob

http://www.bernhard-fishing.ch/upload/1200989005_kat.gif




  • Tomus lubi to

#28 OFFLINE   Maynard

Maynard

    Cast Spinn C&R

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1860 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 01 maj 2009 - 17:21

Dropshotting kopytem i odległościówką !!??
(...)
Drop , texas , lindy ,split aż piszczą żeby je ożywic i ćwiczyć castingiem .


Dobre są wklejanki o czułej szczytówce lub pickery, ale z powodzeniem można też stosować długie i finezyjne matchówki.
Andrzej Zieliński (WW)

Czy ktoś z większym rigowym doświadczeniem może spróbuje wyjaśnić na czym ta finezja ma polegać w drop shot'cie 4metrowym kijem?


Sławku Oppeln

Jeśli jest to możliwe przez słowny opis, czy mógłbyś wykazać wyższość zestawu castingowego do takiego łowienia nad analogicznym (dobrze dobranym) zestawem spinningowym?
Albo proszę odesłać mnie do źródła, które mi na to odpowie, jeśli ta kwestia była rozwinięta.

Pozdrawiam, Grzesiek

#29 OFFLINE   bassy

bassy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1772 postów
  • LokalizacjaLublin

Napisano 01 maj 2009 - 20:55

Niektórzy wola spinn bo inaczej kij balansuje przy zabawie przynętą.

#30 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 02 maj 2009 - 06:33

Czy ktoś z większym rigowym doświadczeniem może spróbuje wyjaśnić na czym ta finezja ma polegać w drop shot'cie 4metrowym kijem?

to taka sama bzdura, jak setki innych bajek kolportowanych przez czasopisma, nie tylko polskie

#31 OFFLINE   Maynard

Maynard

    Cast Spinn C&R

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1860 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 02 maj 2009 - 19:57

Pitt

Nie spodziewałem się innego wyjaśnienia. Tylko komu i dlaczego zależy, żeby promować zdeformowane techniki, skoro na imporcie (zagramanicznych :lol: ) wzorców można zarobić równie dobrze, jak nie lepiej?!?
Bo na pionierstwo to mi to nie wygląda.

No i co z użytecznością castingu w przypadku drop shota.
Czy tu grają rolę tylko własne przekonania, czy któremuś typowi zestawu (cast/spinn), można przypisać większe predyspozycje do tej metody?

#32 OFFLINE   pitt

pitt

    Jadę na ryby ... na zawsze

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 9353 postów

Napisano 03 maj 2009 - 09:40

Pitt
No i co z użytecznością castingu w przypadku drop shota.
Czy tu grają rolę tylko własne przekonania, czy któremuś typowi zestawu (cast/spinn), można przypisać większe predyspozycje do tej metody?

wlasne perferencje odgrywaja najwazniejsza role, mozna i tak i tak ... ja uwazam ... zreszta jak zawsze ... ze im bardziej finezyjna technika, przynety i zestawy, tym bardziej klasyczny spin

#33 OFFLINE   Maynard

Maynard

    Cast Spinn C&R

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1860 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 03 maj 2009 - 17:02

wlasne perferencje odgrywaja najwazniejsza role, mozna i tak i tak ... ja uwazam ... zreszta jak zawsze ... ze im bardziej finezyjna technika, przynety i zestawy, tym bardziej klasyczny spin


Pitt
Twoje zdanie znam, przeczytałem już prawie wszystkie Twoje posty! :lol:

Ktoś ma inne zdanie? Cast, czy spinn + drop shot: co lepsze i dlaczego? :D

Pozdrawiam, Grzesiek

#34 OFFLINE   bassy

bassy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1772 postów
  • LokalizacjaLublin

Napisano 03 maj 2009 - 20:59

Ja jestem nerwowy chłopak więc castem chyba też dam rade potrząsać :D ale o tym za parę tygodni napiszę- jak włowię się w kijek.

#35 OFFLINE   Sławek Oppeln Bronikowski

Sławek Oppeln Bronikowski

    Zaawansowany

  • Bloggerzy
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • LokalizacjaŁódż
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Oppeln Bronikowski

Napisano 04 maj 2009 - 18:46

Wcale nie uważam Maynard , że casting i spinning ze sobą rywalizują . Raczej świetnie sie uzupełniają . Jednak casting ma zdecydowaną przewagę jeśli chodzi o precyzję rzutu , jego kontrolę i czucie zestawu . Ja tak to odbieram i bedę się przy tym upierał , chociaż nie jestem castmaniakiem ..
Może wymaga dojścia do jakiejś tam biegłości , ale tak jest ze wszystkim innym , trzeba się nieco przyłożyć .
Cały rigging to tylko proste odłączenie obciążenia od wabia , nie wyobrażam sobie jig & rig'u kijem dziesięciostopowym . A tym bardziej jakąs kołowatą robaczanką . Multiplikatorem położysz na wodę wszystko , położysz - nie rzucisz jak imadło . I lotne kilka , kilkanaście gramów na końcu zestawu . Czego więcej chcieć ..
Króciak jest tu też nie do wyparcia . Praca nim to apogeum możliwości , perfekcja niedościgniona .
Popularyzacja castingu na szerszą skale to duże wyzwanie i jeszcze większy wysiłek . Lansowanie głównego atrybutu , czyli kołowrotka to tylko wstęp . Dalej są użytkowe techniki prezentacji wspólne dla castingu i spinningu . Jestem przekonany , że jest wiele więcej ciekawszych i bardziej rozwijających możliwości niż rzut kopytem , czy włóczenie trokiem .
Ku....a mną trzęsie kiedy widzę panoszących się bezczelnie pismaków , żyjących z szerzenia ćwierćwiedzy , albo jakichś przedziwnych sprzętowych sztukowańców . Uczyć się jest od kogo , jeśli tylko mieć chęć . Castingowy kanon leży i czeka ..






  • Alexspin lubi to

#36 OFFLINE   bassy

bassy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1772 postów
  • LokalizacjaLublin

Napisano 04 maj 2009 - 19:44

Cóż Sławku - trzeba przypuścić atak na wędkarskie media :lol:

#37 OFFLINE   Maynard

Maynard

    Cast Spinn C&R

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1860 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 04 maj 2009 - 22:03

Uczyć się jest od kogo , jeśli tylko mieć chęć . Castingowy kanon leży i czeka ..


Otóż to. Również Twoje artykuły i posty (też prawie wszystkie :lol: ) zassałem do świadomości, podobnie jak teksty Pitt'a.
Mimo, że ruchoma szpula jest mi obca, zgodziłem się wewnętrznie, że jest to uzupełnieniem, a nie alternatywą. Nie samą różnicą między kołowrotkami.
Jeśli zasugerowałem taki tok myślenia, prostuję - chodziło mi o rywalizację w tej metodzie prezentacji przynęty.
Dlatego pytanie kierowałem przede wszystkim do tych, którzy łowią i tak i tak (bez dewiacji w żadną stronę), żeby określili co im pasuje w jakich sytuacjach.

Krótka wędka to dla mnie oczywistość dla DS, choćby z własnych kulawych rigowych i jigowych doświadczeń.
Dodam, że trok wlokłem jeden dzień w życiu, pierwszy i ostatni. ;)

Rozumiem, że kontrola nad zestawem od momentu zwolnienia szpulki do momentu subtelnego kontaktu z powierzchnią wody, jest właśnie tym co cast oferuje łowcy przy riggingu?
Nie mówię, że daje tylko to - nie wiem, więc pytam co daje. Rzuty z definicji nie będą dalekie, więc czy właśnie o tę kontrolę chodzi?

Dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam, Grzesiek

#38 OFFLINE   Sławek Oppeln Bronikowski

Sławek Oppeln Bronikowski

    Zaawansowany

  • Bloggerzy
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • LokalizacjaŁódż
  • Imię:Sławek
  • Nazwisko:Oppeln Bronikowski

Napisano 06 maj 2009 - 17:54

Widzisz z tym doborem sprzętu , odkładając na bok rozmaite ideologie , to jest trochę tak jak ze stołem i kuchnią . Nie ma co szukać skrótu do najprostszego wyboru , łyżka albo widelec , bo Hamletów to z nas nie zrobi. Jest cała zastawa i bogactwo stołu . Boleje nad tymi którzy z wyboru używaja tylko jednego sztućca . Ma casting swoje wady , ma też wiele zalet których nie da sie wytłumaczyć , albo wmówić niechętnemu . Trzeba koniecznie wypraktykować samemu ..
Poręcznością celowością i wielością możliwości użycia multiplikator przewyższa , przy właściwym sparowaniu z przynętą i metoda zwykły kręcioł . Ale nie jest tak uniwersalny jak łyżka do zupy . To , że nie ma go w miarę powszechnym użyciu , to zwyczajny defekt kulturowy , kształtowany przez lata , nieustająco ..
Precyzja też niespecjalnie lubi sie z odległością . Tu kręcisz palcami , albo z nadgarska , nie z łokcia i ramienia , niczym chłopcy - opadowcy . Żyłka jest prosta , bo do castingu dobrze jest mieć żyłkę, czucie jest więc nadzwyczajne . Itede ..
I dobrze mieć poczucie smaku .




  • Alexspin lubi to

#39 OFFLINE   Maynard

Maynard

    Cast Spinn C&R

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1860 postów
  • LokalizacjaPoznań

Napisano 07 maj 2009 - 06:50

Zgłodniałem. :D
Dzięki, pozdrawiam!

#40 OFFLINE   bassy

bassy

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1772 postów
  • LokalizacjaLublin

Napisano 14 maj 2009 - 10:17






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych