Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Sumy - na co i czym?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
326 odpowiedzi w tym temacie

#321 OFFLINE   korol

korol

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1183 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Piotr
  • Nazwisko:K

Napisano 23 wrzesień 2018 - 07:00

Oczywiście się zdarza i ciężko wyciągnąć. Ale zdecydowana większość to zapięty w kąciku pyska
  • urasenty lubi to

#322 OFFLINE   Hurrican

Hurrican

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 210 postów
  • LokalizacjaLublin
  • Imię:Piotr

Napisano 23 wrzesień 2018 - 10:58

Ja przyginam zadziory w ownerach od kliku lat i nie rdzewieją, nawet jak grot pęknie i się odłamie. Zaleta to bezpieczeństwo łowiących przy podbieraniu czy odhaczaniu ryby. Miałem taką sytuację, gdzie sumek zapięty na zewnątrz, po wciągnięciu go do łodzi, majtnął się mocno i tylna luźna kotwica wbiła się kompanowi w przedramię po sam łuk kolankowy. Wyciągnął ją tak szybko, że nawet nie zarejestrowałem tej sytuacji, pokazał mi tylko dziurkę po haku:)

Druga zaleta to taka , że haki zdecydowanie mniej mogą ranić rybę. Wad raczej nie widzę. Z racji niewielu wypadów i jedynie kilkunastu, ale za to fajnych ryb na kiju, nie będzie to jakiś 100 % wyznacznik, ale nie miałem żadnego spadu, a nie wszystkie ryby były pewnie zapięte. Wcześniej, gdy stosowałem haki z zadziorami spady mi się zdarzały. Od paru doświadczonych w łowieniu sumów kumpli, którzy zrezygnowali z zadziorów słyszałem opinie, że nie ma to żadnego wpływu skuteczność zacięcia i późniejszego holu. Mi się na razie to w 100% sprawdza. 


Użytkownik Hurrican edytował ten post 23 wrzesień 2018 - 11:11


#323 OFFLINE   Hurrican

Hurrican

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 210 postów
  • LokalizacjaLublin
  • Imię:Piotr

Napisano 23 wrzesień 2018 - 13:13

I jeszcze jedna istotna zaleta - dużo łatwiej z zaczepami. Przy bezzadziorach nie trafiają się w zasadzie, albo naprawdę rzadko te "śmiertelne". Już nawet nie pamietam, aby nie udało mi się woblera "odstrzelić", a przy zaczepach najechanych pod prąd zazwyczaj wystarczy otwarcie kabłąka, wypuszczenie kilku metrów linki, a napór wody i lekkie szarpnięcie luźnej linki powoduje, że wobler praktyczne sam się uwalania, bez konieczności cofania, najeżdżania itp.    


  • czarny1, urasenty i Prus lubią to

#324 OFFLINE   hlehle

hlehle

    rybołap

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3173 postów

Napisano 25 wrzesień 2018 - 22:03

Jakiś czas nie zaglądałem, ale byłem przekonany, że w międzyczasie albo panu "ajkiu" żyłka pęknie, albo wyleci z forum. Jak widzę opcja numer dwa.

Szkoda, liczyłem na jakieś korki z fizyki czy matematyki  :lol:


  • Piotr Gołąb i urasenty lubią to

#325 OFFLINE   bartek95

bartek95

    Nowy

  • +Forumowicze
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 19 październik 2018 - 17:23

Witam, zastanawiam się nad st.croix mojo cat 2,4 cieżko znaleźć o nim opinie, jak ktoś ma to niech napisze jak go ocenia, ale chodzi mi po głowie również mad cat black spin który jest dużo tańszy od st.croixa oraz shimano beast master 50-100. Może ktoś miał podobne rozważania? Łowię z brzegu na niedużej rzece.



#326 OFFLINE   Shtomek88

Shtomek88

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 55 postów

Napisano 11 styczeń 2019 - 20:32

Witam a łowi ktos moze na Savege gear mpp2 trigger do 150 g

#327 OFFLINE   Shtomek88

Shtomek88

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 55 postów

Napisano 12 styczeń 2019 - 11:44

Witam a łowi ktos moze na taki zestaw Savege gear mpp2 spin do 150 g / Penn Slammer 460 pletka 0.28 power pro stick? Na rzece nizinej na przynety 30 g ++






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych