Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Sprzet na polskie dorsze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
91 odpowiedzi w tym temacie

#81 ONLINE   russian80

russian80

    Zaawansowany

  • Lurebuilding Team
  • PipPipPip
  • 547 postów
  • Lokalizacjadarłowo
  • Imię:Radek

Napisano 18 styczeń 2017 - 21:00

no przeciez J.Swistak odsprzedał jednostke swojemu uczniowi Grzesiowi,Grzesiu pierwsze kroki stawiał u Swistaka na kutrze az do konca rybołówstwa,az razem wskoczyli na Capti...to tez ok jednostka..Grzesiu sie przykłada..



#82 OFFLINE   Tom_S

Tom_S

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 54 postów

Napisano 18 styczeń 2017 - 21:42

No o tym piszę  :) .

 

Grzesiowi zdarzały się... hmmm.... gorsze dni, Jasiowi nie  ;) . Ale to młodość , młodość!!

Uczył się, jak każdy.

Generalnie Grzesiek pływa super, jest chwalony, ma super opinię - polecam, polecam !!!! :). To już firma znana, co zresztą polecałem kilka postów wyżej.

 

Może inne były czasy, ale pamietam jak Jasiu mówił, do ludzi, którzy kumali o co chodzi- no Panowie, jest taki rowek 15/ 5 i tam są ryby  :) . I były  :) . Tam pobijałem rekordy bałtyckie  :) .


Użytkownik Tom_S edytował ten post 18 styczeń 2017 - 21:49


#83 ONLINE   russian80

russian80

    Zaawansowany

  • Lurebuilding Team
  • PipPipPip
  • 547 postów
  • Lokalizacjadarłowo
  • Imię:Radek

Napisano 19 styczeń 2017 - 04:49

Tak z tym sie zgodzę,bylem z jasiem kilka razy i tak jak powiedzial tak było
..wtedy tez polowilem ;-)

#84 OFFLINE   Remicki

Remicki

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 83 postów
  • LokalizacjaPomorze Zach. dolny bieg Odry i jeszcze ....
  • Imię:Remigiusz
  • Nazwisko:Sochacki

Napisano 19 styczeń 2017 - 09:05

Jest jeszcze coś takiego jak "polski dorsz" ??? Mieszkam nad morzem ale od 5lat nie widziałem ryby większej od 50cm.



#85 OFFLINE   alex62

alex62

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 388 postów
  • LokalizacjaKatowice

Napisano 19 styczeń 2017 - 21:12

Bo polskie znaczy delikatniejsze ....


  • godski i Remicki lubią to

#86 ONLINE   godski

godski

    Ekspert

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPip
  • 11892 postów
  • LokalizacjaJanki blisko Stolicy

Napisano 19 styczeń 2017 - 22:21

Bo polskie znaczy delikatniejsze ....

Co lepsze? Knur i maciora czy prosiaczek? ;)


  • Remicki lubi to

#87 OFFLINE   Damiano

Damiano

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 64 postów
  • LokalizacjaOpolskie

Napisano 22 styczeń 2017 - 08:14

Jest jeszcze coś takiego jak "polski dorsz" ??? Mieszkam nad morzem ale od 5lat nie widziałem ryby większej od 50cm.

 

czytam tego posta i przecieram oczy z niedowierzania :blink: może kolego nie widziałeś bo pływasz na nieodpowiednich kutrach, albo nie pływasz wcale. :huh:  Ja osobiście może nie mam setek rejsów z uwagi na odległość, ale kilka dorszy w okolicach 80cm udało mi się wydłubać :) tak więc polski dorsz jeszcze istnieje a pokazuje to ilość wędkarzy gnających setki kilometrów, jakby go nie było to morka turystyka wędkarska nie rozwijała by się, przynajmniej ja tak to widzę ;) Pozdro


  • Alexspin lubi to

#88 OFFLINE   Remicki

Remicki

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 83 postów
  • LokalizacjaPomorze Zach. dolny bieg Odry i jeszcze ....
  • Imię:Remigiusz
  • Nazwisko:Sochacki

Napisano 22 styczeń 2017 - 09:11

czytam tego posta i przecieram oczy z niedowierzania :blink: może kolego nie widziałeś bo pływasz na nieodpowiednich kutrach, albo nie pływasz wcale. :huh:  Ja osobiście może nie mam setek rejsów z uwagi na odległość, ale kilka dorszy w okolicach 80cm udało mi się wydłubać :) tak więc polski dorsz jeszcze istnieje a pokazuje to ilość wędkarzy gnających setki kilometrów, jakby go nie było to morka turystyka wędkarska nie rozwijała by się, przynajmniej ja tak to widzę ;) Pozdro

"W okolicach 80cm" to jest się czym chwalić jeśli mowa o boleniach, nie o dorszach. Niestety Twój wpis tylko potwierdza smutną prawdę o dewastacji pogłowia smoków.

Kiedy stada dorszy dawały utrzymanie stadom kutrów -nikt nie myślał o braniu wędkarzy na burtę. Nie było czasu na takie kurioza żeby kuter tracił czas na wędkowanie. To nie popyt na dorsze rozpoczął wędkowanie z kutrów. Tą turystykę nagonili zdesperowani szyprowie którzy w latach 90' zaczęli szukać alternatywnych źródeł dochodu, bo stada dorszy bałtyckich -zaczęły się kurczyć. W tym czasie i z podobnego powodu zaczęto odławiać szprota na niespotykaną dotąd skalę. I doszliśmy w efekcie do momentu że wspomnienie 80cm dorsza rozpala wyobraźnię....  -i w sumie dobrze bo w niej jest nadzieja. Dzięki pasji zmieniamy świat.

Połamania (:


Użytkownik Remicki edytował ten post 22 styczeń 2017 - 09:24

  • sacha i Z.Milewski lubią to

#89 OFFLINE   Damiano

Damiano

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 64 postów
  • LokalizacjaOpolskie

Napisano 22 styczeń 2017 - 11:26

"Kiedy stada dorszy dawały utrzymanie stadom kutrów -nikt nie myślał o braniu wędkarzy na burtę." no właśnie i nikt nie myślał wtedy że to eldorado się kiedyś skończy, że Bałtyk to nie studnia bez dna z której można czerpać bez żadnych ograniczeń i jakichkolwiek limitów, liczyła się tylko kasa i oby jak najwięcej nie zważając na konsekwencje. :( a co do rozmiaru 80, to wcale nie sądzę że jest się czym chwalić i mam świadomość tego że sytuacja z dorszem nie jest dobra, ale sam napisałeś że nie widziałeś dorszy powyżej 50 ;) wystarczy popływać tam, gdzie poławiacze nie mogą sieci rozstawić i od razu sytuacja się zmienia :) czasami walnie taki że do dna nie można oderwać. Poza tym w naszym "bajorku" nigdy nie zbliżymy się rozmiarami i liczebnością z rybami które łowi się np.w Norwegi nad Morzem Północnym :mellow: i dzięki bogu że ci zdesperowani szyprowie z lat 90' nagonili tę turystykę,bo dzięki nim taki szczur lądowy jak ja może spróbować czegoś innego, niż tylko wędkarstwo śródlądowe :o a przy okazji zmniejszyła się flota tłukąca dorsza na potęgę, a każdy może sobie wyobrazić ile złowi wędkarz, a ile zagarnie sieć :huh: i władze narzekają a ne wiele się z tym robi żeby przestrzegać wymiarów ochronnych :angry: jak po ostatniej wyprawie z ciekawości podeszliśmy do busa w którym oferowano dorsza, to można się zagotować jaki przedział wiekowy leżał w skrzynkach i ja się pytam gdzie jakiekolwiek kontrole w portach? Ale pozostaje tylko mieć nadzieje że sytuacja się kiedyś zmieni na+



#90 OFFLINE   alex62

alex62

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 388 postów
  • LokalizacjaKatowice

Napisano 22 styczeń 2017 - 12:55

Co lepsze? Knur i maciora czy prosiaczek? ;)

A może sarkazm ?



#91 OFFLINE   Damiano

Damiano

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 64 postów
  • LokalizacjaOpolskie

Napisano 25 styczeń 2017 - 19:55

koledzy, macie może jakieś doświadczenie w łowieniu dorszy na główki jigowe? tak się zastanawiam czy warto się w to zagłębiać i czy zda egzamin łowienie na 50 metrach główką. widziałem różny przedział wagowy 100, 150 i 200g. :mellow: wiem że kwestia szybkiego opadu do dna jest podobno kluczem do sukcesu i że główka będzie wolniej opadała, ale może jak opadnie kilka a nawet kilkanaście sekund później, to nadrobi to pracą i będzie chętniej atakowana? co o tym myślicie. :rolleyes: pozdro



#92 OFFLINE   sacha

sacha

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1278 postów
  • LokalizacjaW-wa
  • Imię:Dariusz
  • Nazwisko:Krystosiak

Napisano 25 styczeń 2017 - 20:20

koledzy, macie może jakieś doświadczenie w łowieniu dorszy na główki jigowe? tak się zastanawiam czy warto się w to zagłębiać i czy zda egzamin łowienie na 50 metrach główką. widziałem różny przedział wagowy 100, 150 i 200g. :mellow: wiem że kwestia szybkiego opadu do dna jest podobno kluczem do sukcesu i że główka będzie wolniej opadała, ale może jak opadnie kilka a nawet kilkanaście sekund później, to nadrobi to pracą i będzie chętniej atakowana? co o tym myślicie. :rolleyes: pozdro

Macie, ale zależy gdzie. 50m przy małym dryfie to i 100g starczy ale bezpieczniej 150. Trzepałem dorsze na 22-35m na główki 35-40g w Ustce i Łebie ale ładnych kilka lat temu.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych