Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Boleń - na co, kiedy, gdzie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
117 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   etherni

etherni

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1356 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Sławek

Napisano 01 sierpień 2016 - 11:56

Paweł, a zdradzisz technikę połowu i przynęty? Mój był raczej przypadkowy, ale jestem pewien że da się je łowić świadomie i celowo nocami, i to te większe sztuki.

#2 OFFLINE   Krisu23

Krisu23

    Zniewalam okazy

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2428 postów
  • LokalizacjaPensjonat pod pstrągiem

Napisano 01 sierpień 2016 - 15:58

Kiedys sie zaparlem ze bede lowil na zaporowce po ciemku. Efekty raczej marne kilka przypadkowych ryb i nigdy w srodku nocy jedynie po zachodzie slonca jak juz bylo prawie ale nie calkiem ciemno. Najwieksza porazka miala miejsce na slowackim jeziorze koledzy smacznie chrapali a ja siedzialem na zewnatrz kabinowej lajby. Bolki bily jak oszalale. Probowalem na wiele sposobow i poleglem bez brania. A jakis kluczyk do nich na pewno byl....
  • analityk, wildriver i Stary i wasaty lubią to

#3 OFFLINE   etherni

etherni

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1356 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Sławek

Napisano 01 sierpień 2016 - 16:59

Ten mój ostatni to ok 2 w nocy, i nic w okolicy już nie waliło po powierzchni (w sensie bolków).
Pierwszy tegoroczny godzinę przed wschodem słońca. Ataki powierzchniowe sporadyczne.
Tylko najmniejszego złowiem w słoneczny dzień. Przy zupełnym braku aktywności na powierzchni - klenie coś zbierały, i puściłem malutką gumkę w dryfie w nadzieji na kluska.
3 ryby, dwie rzeki. Dwa bolki solidne bo 70+, jeden 60.
Wszystkie bolki wzięły w toni, dwa na gumę, dwa po ciemku. Trochę za mała próba żeby wyciągać wnioski, ale skoro tak biorą to tak będę próbował łowić.
  • asp lubi to

#4 OFFLINE   Krisu23

Krisu23

    Zniewalam okazy

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2428 postów
  • LokalizacjaPensjonat pod pstrągiem

Napisano 01 sierpień 2016 - 17:28

No proba zdecydowanie za mala. Duzo zlowionych- duzo przemyslen- lepsze efekty. Tak to dziala. Jak mi kiedys kolo spec od nocnych bolkow powiedzial jak lowi to pasowalo do tego lowienia w toni. Dobrze ze nieznal uklei RH bo beretowal ile bylo. A lowil sztuki oj lowil.

#5 OFFLINE   etherni

etherni

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1356 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Sławek

Napisano 01 sierpień 2016 - 17:44

To jakiś zboczeniec kulinarny :D
Ukleja RH niekoniecznie by zadziałała w takim łowieniu w toni. Znam jednego dobrego speca od bolków, i też łowi głównie w pół wody ale na wobki. Uklejkę RH uważa za kiepską. Ja nie znam, nie mam, nie próbowałem więc trudno mi się wypowiadać.
  • DAWIDspinn i SVENKA666 lubią to

#6 OFFLINE   Krisu23

Krisu23

    Zniewalam okazy

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2428 postów
  • LokalizacjaPensjonat pod pstrągiem

Napisano 01 sierpień 2016 - 17:52

No trudno sie wypowiadac o czym czego nie masz i nie probowales. Ja takich wypowiedzi unikam...
  • tomi101 i Alexspin lubią to

#7 OFFLINE   Ciawa411

Ciawa411

    Nowy

  • Oczekujący na akcept
  • Pip
  • 27 postów
  • LokalizacjaOpole
  • Imię:Paweł

Napisano 02 sierpień 2016 - 10:20

Paweł, a zdradzisz technikę połowu i przynęty? Mój był raczej przypadkowy, ale jestem pewien że da się je łowić świadomie i celowo nocami, i to te większe sztuki.

Ja łowie Bolki w nocy na Fanatic'a i na Gumy (Berkley Flex Grass Pig oststnio koszą) :D

Nie na szybko... Spokojnie w pół wody... A jak sie nic nie dzieje to zakladam Rapke Original 12cm :D

Bolki tez ją lubią. A ostatnio zasmakowała Wąsatym :D (wątek: Sumy) ;P



#8 OFFLINE   etherni

etherni

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1356 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Sławek

Napisano 02 sierpień 2016 - 15:07

Flex grass pig, ripper o wąskiej pracy, delikatnie chodzący. Tak jak kajtek easy shiner. Powoli wyłania się pewna idea do sprawdzenia.
Natomiast rapalka 12 cm - no, grubo jak na bolka, ale ja się nie znam. Kolega z forum miał bola poniżej 70 na Soft4play 13cm.

#9 OFFLINE   Ciawa411

Ciawa411

    Nowy

  • Oczekujący na akcept
  • Pip
  • 27 postów
  • LokalizacjaOpole
  • Imię:Paweł

Napisano 02 sierpień 2016 - 15:33

Na Rapalke 12cm łowiłem klenie po 40cm w nocy.... Wiec Bolkowi zadnego problemu to nie robi. Nawet ledwo miarowemu. 



#10 OFFLINE   Negra

Negra

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 3171 postów
  • LokalizacjaNiebo

Napisano 02 sierpień 2016 - 18:54

Zerujacy w nocy bolen wali we wszystko co pływa w obszarze polowania. Zamiast na przynecie, skupilbym się na miejscu, jeśli są to każda przynęta może okazać się kilerem, jeśli ich nie ma to nawet złota rybka nie pomoże. Tam gdzie w nocy żerują klenie i jazie, tam będą bolenie, niekoniecznie dadzą o sobie znać.
  • Paweł R. i riversider lubią to

#11 OFFLINE   pezet

pezet

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 827 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Piotr

Napisano 02 sierpień 2016 - 21:50

W nocy przy powierzchni tez polują sandacze.dawniej, jak było sporo uklei to sandacze waliły w stada drobny przy samym brzegu. Spotkałem nad Wisłą takiego spec, który kątowa sandacze na trupa uklei puszczanego wzdłuż opaski. Ale boleniowy spinig w nocy to ciekawa sprawa 🙂
  • Robas i OlekD lubią to

#12 OFFLINE   maicke82

maicke82

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 966 postów
  • Lokalizacjapałownia na Szuminie

Napisano 02 sierpień 2016 - 22:16

Zerujacy w nocy bolen wali we wszystko co pływa w obszarze polowania. Zamiast na przynecie, skupilbym się na miejscu, jeśli są to każda przynęta może okazać się kilerem, jeśli ich nie ma to nawet złota rybka nie pomoże. Tam gdzie w nocy żerują klenie i jazie, tam będą bolenie, niekoniecznie dadzą o sobie znać.

Boleń w nocy jest często trudniejszy do złowienia niż w dzień. Jakoś tych łatwych i głupich nocnych boleni w wieściach znad wody za dużo nie ma.


  • Przemek lubi to

#13 OFFLINE   Krisu23

Krisu23

    Zniewalam okazy

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 2428 postów
  • LokalizacjaPensjonat pod pstrągiem

Napisano 03 sierpień 2016 - 01:51

Cholera mieliscie racje biora po ciemku. Jest przed trzecia a juz dwa wyjechaly. I nie prawda ze na byle co musi byc dobra przyneta. Probowalem zrobic zdjecie ale wyszlo tragicznie. Brania w nocy to cos nowego. I love this game

#14 OFFLINE   LK_FISHING

LK_FISHING

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 97 postów
  • Lokalizacjarzeszów
  • Imię:Lucjan
  • Nazwisko:Kula

Napisano 03 sierpień 2016 - 06:29

A jaka przynęta jest dobra ?? Jak prowadzisz woblera ??

#15 OFFLINE   etherni

etherni

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 1356 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Imię:Sławek

Napisano 04 sierpień 2016 - 22:22

I nawet jak Krisu23 odpowie to na wiele się nie zda. Bo jakoś nie ma jednej, uniwersalnej metody na bolki, pstrągi,klenie. Na jednej rzece bedzie kosić guma, na drugiej albo innym odcinku wobler agresywny, a jeszcze gdzie indziej ledwo pracujący. Zakladam że w nocy to bolek poluje głównie przy pomocy linii bocznej. Kwestia znalezienia takiej fali hydroakustycznej która go sprowokuje. Osobiscie pokładam wiarę i będę testował Sparky Shada Salmo, jakkolwiek z uwzględnieniem że grzechotka może przyciagnąć pana z wąsem więc raczej gruby sprzęt.
  • Alexspin lubi to

#16 OFFLINE   *Hektor*

*Hektor*

    Zaawansowany

  • Twórcy
  • PipPipPip
  • 992 postów
  • LokalizacjaPPL-SPIN
  • Imię:Piotr

Napisano 06 sierpień 2016 - 15:57

@etherni, weź w nocy popatrz na ciemnego wobka od dołu (wyciągnięta reka) na tle nieba, później porównaj to z dniem; wiele wniosków można z tego wysnuć...

 

A tak trochę mieszając w temacie :P jest taki Pan, co w nocy jego podstawowa przynęta na bolki (w dzień też mu się sprawdza) to wobler trociowy o kształcie znanego HRT.


  • mifek lubi to

#17 OFFLINE   smasher

smasher

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 163 postów
  • LokalizacjaRegensburg/Bawaria

Napisano 07 sierpień 2016 - 12:23

Mi na nocne bolki dobrze sie sprawdzał Gloog Nike 11 cm i Kenart Fighter 8 cm prowadzony wachlarzem.



#18 OFFLINE   riversider

riversider

    Forumowicz

  • Zbanowani
  • PipPip
  • 101 postów
  • LokalizacjaWarszawa
  • Imię:Marcin

Napisano 09 sierpień 2016 - 21:34

Na bolenia na Wisle nie ma ZADNEJ reguły.

Jak jest zdesperowany to wezmie i na gnoma.
Albo na gówniana obrotowke gdy na brzegu jest tabun spacerowiczow, ktorzy robia rumor.

Schowek01_apsennx.jpg


Użytkownik riversider edytował ten post 09 sierpień 2016 - 21:40

  • Szymon82, TomekSudety i michal7709 lubią to

#19 OFFLINE   Grego

Grego

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 302 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 10 sierpień 2016 - 10:50

Mam kwestię dość szczegółową do wszystkich fachowców od połowu boleni, która wprawdzie nie wiąże się z połowem w nocy, ale odpowiada tytułowi wątku, więc nie będę otwierał nowego. Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi, sugestie i krytykę. 

Taka sytuacja:

Załączony plik  Szkic sytuacyjny.png   194,73 KB   47 Ilość pobrań

Nabrałem już pewnej wprawy w umieszczaniu przynęty pod samym kadłubem, jednakże zanim "wystartuje" znajduje się już poza strefą najczęstszego żerowania. Próbowałem również w poprzek nurtu, ale problem jest ten sam. Używałem różnych wabików - poczynając od standardowych woblerów ze sterem (tu zdecydowanie najlepiej spisywał się nieprodukowany już, niestety, wyrób Tomy'ego), poprzez chlapaki, panic'a, aż do uklei RH, a nawet różnych wabików "nieboleniowych", z obrotówką włącznie. Prowadzenie z podszarpywaniem, opadem, szybko, wolno i jak tam tylko kto chce. Efekty dalece niesatysfakcjonujące.  

Co mógłbym Waszym zdaniem poprawić?

Pozdrawiam,

Grego.



#20 OFFLINE   kefaspirit

kefaspirit

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 232 postów
  • Lokalizacjasilesia

Napisano 10 sierpień 2016 - 11:26

Zmień kierunek prądu i coś się wymyśli ;-)

A tak na poważnie to mi się widzi, że o ile nie da się zmienić stanowiska na powyżej miejsca żerowania to będzie ciężko...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych